|
|
Premier Węgier, Wiktor Orban, i prawica węgierska
poradzili sobie z lemingozą. Bez powstania.
Uczmy się od mądrych jak TERAZ zwyciężać. |
|
|
Dziękuję. Niestety mało kto tłumaczy w ten sposób młodym nasze dzieje.
ps
Zawsze gdy okoliczności zmuszą do zejścia z chodnika... własnie o tym myślę. Na szczęście dziś to babcia, inwalida na wózku...
Pozdrawiam! |
|
|
Marian Konarski Lemingoza jest NIEuleczalna. |
|
|
tagore ten stary tekst dobrze oddaje istotę sprawy. Z jednej strony branka ,a w razie jej powodzenia
umocnienie Wielopolskiego i podobnych mu kolaborantów oraz śmierć znacznej części rekrutów,a
z drugiej strony też śmierć wielu ludzi , lecz nie w czyimś interesie i załamanie pozycji
politycznej kolaborantów.Nie mieli wielkiego wyboru nasi przodkowie.
tagore |
|
|
Szanujmy ZAWSZE pamięć wszystkich polskich powstań.
Pamiętajmy jednak, że DZIŚ mamy ALTERNATYWNĄ i równie SKUTECZNĄ broń.
KARTKI WYBORCZE, których nie mieli Powstańcy z lat 1830, 1863, 1944,
MUSZĄ, MUSZĄ oszczędzić polską krew.
Nie mamy tej krwi już dużo. |
|
|
Pięknie napisane - duży szacunek.
"Przesłanie" trafia bezbłednie wprost do serca.Honor i odwaga - najdroższe są.
Tragiczne, że co raz musimy dźwigać sie z jakiejś niewoli. Testament przodkow powinien nam być drogowskazem. |