Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ministra Kolarska-Bobińska karci jagiellońskich jajogłowych!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Właśnie pani minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Lena Kolarska-Bobińska poleciła lekturę mojej notki milionom internautów na Twitterze - patrz: K. Pasierbiewicz, Your Tweet got favorited!   [K. Pasierbiewicz]         [K. Pasierbiewicz]   K. Pasierbiewicz @krzycho44     @LenaBobinska Kongres Sic! Kultury Akademickiej na Uniwersytecie Jagiellońskim - salonowcy.salon24.pl/575693,ministr…       09:35 AM - 25 Mar 14   Favorited by  [Lena Bobińska]   Lena Bobińska @LenaBobinska   Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Lech "Losek" Mucha
Tak, tylko, że w medycynie dodatkowym czynnikiem jest władza nad życiem, a taka władza, jak wszyscy wiemy deprawuje i korumpuje...
Krzysztof Pasierbiewicz
"A okupowane przez nich fotele są tak wygodne i mięciutkie,ze żal je opuścić..." --------------------------- Więc trzeba mieć nadzieję, że niebawem w tych fotelach zalęgną się pluskwy. Serdecznie pozdrawiam, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Coś w tym musi być, że mój najbliższy przyjaciel jest Poznaniakiem. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Myślę, że nie tylko w medycynie. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
To ja Panu dziękuję za atencję i linki do bardzo ciekawych i wartościowych tekstów. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
"Gratuluję wiwisekcji..." ------------------------------- A ja gratuluję Panu komentarza. Dziękuję za Pańską opinię i pozdrawiam serdecznie , Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
"Nie ma innego wyjścia jak tylko zgodzić się z Autorem" ---------------------------- Jest wyjście. Trzeba zdekomunizować polskie uczelnie i dokończyć lustrację. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Jak bym napisał wszystko, co należałoby dodać nie wystarczyłoby mi w komputerze pamięci. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
woleński - 24.03.2014 22:34 ----------------------- No comments. dr inż. Krzysztof Wojciech Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
No właśnie! Dlatego też napisałem tę notkę. Trzeba coś robić. Kropla drąży skałę. Pozdrawiam serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Bardzo trafna uwaga! Gratuluję! Nigdy nie siedziałem w więzieniu, ale wyobrażam sobie, że tego rodzaju gazetki ścienne wykonują recydywiści. Nie obrażając recydywistów. Serdecznie pozdrawiam, kp
KON GRES KULT URY AKA DEMI CKIEJ widać jaki poziom intelektualny był reprezentowany. Lepszej wizytówki nie potrzeba. UJ niedługo znajdzie się za sobotnimi szkołami polskimi w USA. Jak ja się cieszę, że przyszło mi studiować w latach 70-ych XX wieku.
Krzysztof Pasierbiewicz
No comments. dr inż Krzysztof Wojciech Pasierbiewicz
I dlatego że polskimi uniwersytetami kierują tacy ludzie, UJ zajmuje I miejsce w czwartej setce rankingów . *Membra putrida - " Gnijące członki"
dr inż. KwP informuje ludzkość: Z góry zapowiadam, że na komentarze trollującego od dłuższego czasu na moim blogu internauty piszącego aktualnie pod nickiem „BESKIDUS”, za którym skrywa się profesor Jan Woleński odpowiadał nie będę, bo i nie ma komu odpowiadać * Mam nadzieję, że dr inż KwP (dwojga imion, jednego pisanego małą literą) rozszerzy swoją deklarację także na komentarze w "Naszych Blogach". Na razie tak rozpędził swoją bezmyślność, że nie zauważył, iż znalazł się na innym portalu. Oznajmienie dr inż. KwP jest nawet trafne (co stanowi prawdziwy evenement w zasadniczo nieudanej jego karierze naukowej i akademickiej; nie jest nauczycielem akademickim, ale emerytowanym nauczycielem akademickim, a to poważna różnica, mniej więcej taka, taka jak pomiędzy ministrem a byłym ministrem). Trafność oznajmienia dr inż. KwP, co zamierza z góry, polega na tym, że aby napisać komentarz, trzeba najpierw zrozumieć to, co zamierza się uczynić przedmiotem komentowania. Wszelako tekst dr inż. KwP świadczy tylko o tym, że kompletnie nie zrozumiał, co usłyszał w trakcie transmisji z Audytorium Maximum. Jan Woleński
Zygmunt Korus
degrengolady polskiego szkolnictwa wyższego, zwłaszcza UJ. Celnie i ze swadą Pan to opisał - należą się wyrazy uznania. Jednakże nie dawałbym sobie tak wielkich nadziei, jeśli chodzi o zmiany na lepsze, poprzez wymianę pokoleniową: zaszłości są zbyt duże i złogi "politologiczne" chyba już nie do odkręcenia w czasie jakoś po ludzku wyobrażalnym... Choćby taka (jedna z wielu) "zgniła ścieżka" administrowania uczelniami, jak ta rodem z Marca '68 przez grupę "dydaktyków"  zwaną "doceńta docenta", po której namnożyło się później wielopiętrowo tysiące (tysięcy?) "wykształciuchów", nietrybiących w rozwoju kraju. Stan nauki jest taki jak stan państwa, czyli Nierząd nie może zmienić uczelni na lepsze. Ta cała Bobińska to prowokatorka, zatem jej zachowanie należałoby odnieść do źródeł: w tym wypadku Autor miłosiernie się nad "lokacją" tej Paniusi nie pochylił, a z jej rolą do odegrania po chrześcijańsku obszedł. Ale wielu obserwatorów tego, co w Polsce wyrabia ekipa Tfuska, nie ma złudzeń: degrengolada ma być powszechna, od żłobko-przedszkoli po Uniwersytety Przedśmiertnego Wieku, a raczej Szkoły Przyśpieszonego Zgonu. Nadrzędna ma być antypolskość - oczywiście suflowana Narodowi metodą maskirowki. "Słuszne" cytaty z "Gazety Wyborczej" są tego najlepszym dowodem - oczywiście jeśli przeczyta je Nieleming, który wie o co chodzi, zna drugie dno "kierunkowego nacelowania" tego polskojęzycznego szmatławca. Pozwoli Pan na koniec, że wspomnę tutaj doktora Józefa Wieczorka, wywalonego za poglądy z UJ, który od lat jest kolcem na (od zasiedzenia) hemoroidowej d...  środowiska akademickiego w Krakówku: zatem przy okazji dla Was obu szacun!  
Roman Andrzej Śniady
Drogi Panie Krzysztofie, dziękuję bardzo za ten artykuł, z którym zgadzam się całkowicie i popieram Pana w 100%. Należy jeszcze dodać, że stara kadra 50/60+  nie zna języków obcych, w tym także  przedstwiciele organów jednoosobowych (rektorzy, dziekani).Na dowód tego, że stare akademickie mózgi już nie działają prawidłowo należy zacytować m.in: Wyniki przeprowadzonej kontroli przez NIK nt. Wdrażanie innowacji przez szkoły wyższe i parki technologiczne, które zostały opublikowane w  pożnym latem 2013 r. „Budżet państwa wydaje setki milionów złotych na projekty badawcze i innowacje. Jednak efekty tych działań nie mają większego wpływu na poprawę innowacyjności polskiej gospodarki.” NIK zauważył, że „akademickie centra transferu technologii miały spore problemy z realizacją swoich ustawowych zadań w zakresie sprzedaży lub nieodpłatnego przekazywania wyników badań i prac rozwojowych do gospodarki. Nie udzielały też wsparcia autorom badań w poszukiwaniu przedsiębiorców zainteresowanych wdrożeniem wyników ich prac w gospodarce. Uczelnie zamiast skupić się na prowadzeniu badań naukowych i prac rozwojowych, swą współpracę z przedsiębiorcami ukierunkowały na realizację wspólnych projektów unijnych, organizowanie praktyk studenckich, czy wykonywanie ekspertyz.” Źródło: nik.gov.pl nik.gov.pl Ponieważ jestem z Wrocławia i pracowałem przez 29 lat w Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, ale ponieważ nie byłem " ani mierny, ani wierny", to zostałem wyrzucony z Uczelni z dniem 30.09.2013 r. Przygladam się tematowi uważniej i napisałem "wstęp" do obszerniejszej analizy stanu nauki w zakresie wdrażania innowacji przez szkoly wyższe. Polecam: wdolnymslasku.pl wdolnymslasku.pl facebook.com Z  szacunkiem i poważaniem oraz z pozdrowieniami Roman Andrzej Śniady  
Lech "Losek" Mucha
Choć też są wyjątki
Lech "Losek" Mucha
Powiem Panu po cichu, że w medycynie jest podobnie...
Szczególnie bolesne jest to na kierunkach humanistycznych. Tam istotnie widoczne jest tkwienie w miazmatach przeszłości. Na kierunkach technicznych jest znacznie lepiej - tutaj z pożółkłych kartek konspektów wykładów nie da się prowadzić gdyż rzeczywistość jaka jest, każdy widzi. Poznań, w którym mieszkam, dotknięty jest tą samą chorobą co akademicki Kraków. Pokolenie 60+ (jestem zeń) tylko w odstawkę. Ani do nauki, ani do gospodarki, ani do polityki. Park, kawusia, lamka wina, kominek, wnuki i wspomnienia o "dobrych" czasach.
xena2012
sprawia wrażenie ,ze to już 100+ sadząc z ich zachowań i wypowiedzi.A okupowane przez nich fotele są tak wygodne i mięciutkie,ze żal je opuścić.
Do wpisu: "Analityk episto-schabowy"
Data Autor
E tam, umysły totalitarne udające demokratyczne, zawsze proponują psychuszki adwersarzom. Dlatego warto, aby władzę miały tylko na blogach. Tam są potężne i równocześnie śmieszne. I niech tak zostanie,
cy cuś!?
Medycyna już na tapecie.Jeden z klonów (rodzaju żeńskiego) dr inż. Krzysztofa P, nader aktywnych na blogu w Salonie24 już szczebiocze o potrzebie leczenia mnie w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.