Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dąsy na bok! Kaczyński i Mikke muszą się ułożyć!
Data Autor
Do tego miejsca przeczytałem komentarze. I tu mam już pełny osąd. Pan plecie bzdury. I powtarza w kóło że poddaje pod rozwagę. A ja pytam: Po co tracić czas na bezsensowne rozważania o czymś co i tak z góry wiadomo jest pozbawione jakichkolwiek racjonalnych przesłanek? Jedynym celem takiego pisania i podtrzymywania jałowej dyskusji jest mącenie w głowach ludziom nie do końca świadomym zagrożenia i skłonnym do takich bezsensownych dywagacji. Nic z tego Panie Pasierbiewicz. Nic z tego. I szkoda czasu na krecią robotę. Po owocach poznamy ich! I widzimy to tutaj, na Pana blogu.
Przyznam się bez bicia. Nie czytałem tego teksu. Polegam wyłącznie na tytule. Sądzę że nie robię błędu. Jakiekolwiek zadawanie się z Mikke musi się skończyć źle. Kropka. Dlaczego? Jeżeli ktoś obserwował tego człowieka w ciągu ostatnich tylko lat, to ma całą masę dowodów na to, że to jest człowiek sprzedajny, przekupny. Jest tego tak wiele że nie ma potrzeby podawać tutaj tych oczywistych oczywistości. Takiemu nie wolno wierzyć. Dodatkowo obciążają go liczne komentarze i wypowiedzi, które jasno wskazują którędy wiedzie jego ścieżka poglądów w kierunku wschodnim. Z kim jest mu dobrze a z kim źle. Ścieżka która kluczy nie dlatego że taka jest kręta droga do demokracji na przykład, ale po to by zatrzeć ślad, pomylić tropy, uniemożliwić wytropienie w sposób łatwy. Słowem jesli ktoś kluczy, myli tropy, zmienia zdanie, od razu staje się poejżanym. Nic na to nie poradzę że mam krańcowy brak zaufania do kogoś, kto daje mi do ręki dowody swojego braku stałości, lojalności wobec wartości. Ba, zaprzecza soie sammemu raz a potem drugi raz i kolejny. Już nie wspominając jego dziwacznych poglądów, nielicującycy z poważnym politykiem. Nie ma w polskiej polityce drugiego takiego krętacza jak Mikke. Z nim można tylko zgubić. Każda nadzieja na jego reformowalność jest przegraną. Liczenie na jego siłę i zapominanie koniunkturalizmu Mikkego, jest naiwnością. I to nie są żadne dąsy, ale realizm i prawda. Bo z kim można to można, ale są tacy którym nawet palca nie wolno dać. A jedynym podsumowaniem jakie się tu nasuwa jest to jedno zdanie: Po owocach poznacie ich. To powinno wystarczyć i nie pwodować więcej wątpliwości. P.S.1 Dżumę cholerą leczyć? P.S.2 Jednak przeczytałem przed zapisaniem, jeden akapit. Gdyby Pan się zapoznał z parwdziwą histrią przyczyn Drugiej Wojny Światowej, nie napisał by Pan że Europa była zszokowana. Zszokowani byli zwykli ludzie. Politycy tej miary co Chuchil, Beck i inni (było ich wielu) wiedizeli kto kiedy jak i dlaczego. Wszystko ucierało siędużo wcześniej. Nie wiedzieli tylko zwykli ludzie. Nie było internetu. A nawet wtedy kto chciał ten wiedział. Nie była znan jedynie data i tzw. pretekst (urojony zreztą). Z szacunkiem Zawadiaka
Prawdaż!!! Twórca i lider (dr inż. KP) Wolski Warczącej ma czuja. Jak szuka to znajdzie. Problem w tym, że nie może znaleźć czegokolwiek mądrego. Taka jego uroda. JW
Koncept Kazmierza raczej marny, ale z jego autora możma się szczrze pośmiać. JW
Gwoli prawdy dr. inż. (przez ignorantów nazywany profesorem; niemniej jednak, prostuje tylko wtedy, gdy ktoś zwróci uwagę na to, że tytułem jest obdarzany na wyrost, który jest jeno wirtualny)) Krzysztof Pasierbiewicz jest emerytowanym nauczycielem akademickim, a nie czynnym. Nota bene, tytułuje się profesorem a nie "profesorem". Jan Woleński
Szanowni Państwo, Szanowny Autorze ! Ja naprawdę nie wiem, czemu ta ewidentnie bez przedmiotowa dysputa ma służyć ? Chyba tylko temu żeby „korwinowcy” mieli się z czego pośmiać i między sobą o Was mówić „ale głupki ! ” Przecież Nowa Prawica mierzy i pretenduje na trzecią pod względem liczby posłów siłę w Polskim parlamencie. Janusz Korwin-Mikke może jest „wariatem/furiatem” ale nie jest głupcem, żeby mając taką szanse (czym On sam wydaje się być najbardziej zdziwiony) wdawać się w jakieś koterie. Obecnie; nie ma żadnych możliwości na dokonanie zmian w sejmie, przy stabilnej większości koalicji PO i PSL,- koniec, kropka i stokrotka ! Natomiast, tak zwane „jednoczenie prawicy” jest taktycznym manewrem przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi, dotyczy ono Solidarnej Polski Z. Ziobry, oraz Polski Razem J. Gowina (co z tego wyjdzie zobaczymy). Specyfika wyborów samorządowych pozwala mieć nadzieje że Prawo i Sprawiedliwość może na tej współpracy skorzystać. Korzystny jest to także wariant dla Jarosława Gowina, który okazał się człowiekiem bez wpływów i bez znaczenia w środowisku Platformy Obywatelskiej, ale może przyciągnąć trochę wyborców. W przypadku Solidarnej Polski sprawa wygląda nieco inaczej, dlatego mam pewne obawy. (ale nie chcę zapeszać i nie wyjaśnię,- dlaczego ?) Co tyczy LPR-u ??? czy to w wersji „libertasowej” czy RyNy, to nie ma o czym mówić. Dużo wrzasku, teatru, portali, jeszcze więcej blogów (jak chociażby tutaj) i co ? Jeden przecinek cztery procent poparcia (a obecnie jeszcze mniej). Toż nawet tak słabego piwa nikt nie produkuje ?! Chociaż nie; jest taki napój zwany Podpiwek, ale w takim razie RyNy musiał by się kwalifikować jaki „Podpartia” a pod partie nie wchodzą w skład sejmu. Kłaniam się JaXY P.S. Ostatnie akapity były nieco żartobliwe, ale tak na poważnie to,- gdyby na listach PiS znalazły się nazwiska z LPR-u, lub taki Ludwik Dorn czy Marek Migalski, poparcie dla PiS-u spadło by o dziesięć procent albo więcej !!! I jeszcze jedno. Analogia do okresu okupacji jest, jak to się drzewiej mówiło w eleganckim świecie „niestosowna”. Co innego jest czytać ogłoszenia w Urzędzie Pracy, a co innego czytać ogłoszenia o rozstrzelanych zakładnikach na Szucha.
Krzysztof Pasierbiewicz
.
Krzysztof Pasierbiewicz
Nieprawdaż??? Znalazłem niedawno w necie: yelita.pl Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Pisze Pan na serio, a po komentarzach udaje, że to był tylko żart..." ------------------------ Nie udaje, tylko żartuje. Łapie Pani??? "Od dawna specjalizuje się Pan w doradzaniu PiS-owi, tylko sęk w tym, że nikt Pana nie chce słuchać. Razem z Ewarystem cierpicie na jakiś kompleks, który próbujecie zrekompensować liczbą komentarzy, o co nietrudno, jeśli pisze się głupoty..." ------------------------ Porozmawiamy za parę miesięcy. I mam nadzieję, że Pani przeprosi za nieprzemyślane oskarżenia. Póki co serdecznie pozdrawiam. PS. Przed chwilą pani profesor Jadwiga Staniszkis mówiła, że jeśli PIS chce wygrać musi zapowiedzieć, że skończy z upartyjnieniem państwa i zawrzeć doraźny sojusz ze wszystkimi, którzy mogą pomóc w odsunięciu od władzy rządu Donalda Tuska. Czy Pani profesor też plecie głupoty???
Haha , uderz w stol .... Czlonkowi bylemu .... bylej przewodniej juz dziekujemy :)
JKM obiecuje co prawda wsadzić do więzienia polityków odpowiedzialnych za politykę klimatyczną, ale jeszcze niedawno obiecywał, że wsadzi unijnych komunistów-Schultza,Barroso,Ashton i wielu innych,mówil, ze juz ''jego w tym głowa jak to zrobić'', a jeszcze wcześniej twierdził, że Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz to agenci izraelscy,amerykańscy,niemieccy bądż rosyjscy, w zależności od okoliczności.Np. w kwestii katastrofy smoleńskiej pracują na rzecz Moskwy, co nie ulega żadnej wątpliwości W ogóle jego słynne hasło ''dobry czerwony to martwy czerwony'' dotyczy nas wszystkich, za wyjątkiem kilku sympatycznych forumowych zwolenników pana liberała-libertyna, który uroił sobie,że liberaizm to znaczy prawica.liberaizm to ideologia na wskroś lewicowa
Oczywiście, że tak.Człowiek, który zamierza znieść katolickie małżeństwo, który uważa ''kult Matki Boskiej'' za herezję, który twierdzi, że Polska powinna być podzielona na jakieś baronie jest rasowym lewakiem.Człowiek,który twierdzi, że liberalizm jest ważniejszy niż etyka katolicka jest stuprocentowym lewakiem. Nie znajdziesz w jego tfurczości ani jednego zdania, które w mniejszym lub większym stopniu nie negowałoby istnienia Ojczyzny,Boga i wolności.Korwin jest większym lewakiem niż Palikot, bo wierzy w te swoje liberalne, czyli lewicowe brednie jak ostani ślepiec.Palikot to raczej zwykły nihilista i oportunista
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie, Zacznę od sprostowania. Już chyba kilkadziesiąt razy pisałem, że nie jestem profesorem tylko doktorem nauk technicznych. Proszę tedy nie tytułować mnie "profesorem" bo na to tylko czeka trollujący na moim blogu od dłuższego czasu niejaki Jan Hertrich Woleński, który oczywiście znowu się odezwał prześmiewając Pański komentarz. A do imienia i nazwiska dodaję określnik "nauczyciel akademicki" celowo, żeby podkreślić, iż nie wszyscy członkowie społeczności akademickiej są orędownikami Platformy Obywatelskiej, która pozoruje taki monopol. A jak chodzi o pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego to myślę, że jego autorytet sam się świetnie broni, czego dowodem jest choćby fakt, że od wielu lat, praktycznie każde wiadomości w radio i telewizji zaczynają się od tego, gdzie był i co powiedział Jarosław Kaczyński, o czym Donald Tusk może jedynie marzyć. Pozdrawiam Pana serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki) PS. Gratuluję Panu notek, które oczywiście przeczytałem
Znakomity pomysł. Społeczny Komitet Wsparcia itd. w składzie Prof. dr (niehabilitowany) inż. Krzysztof Pasierbiewicz + pacemaker (programista) ma wielką przyszłość. JW
mada
To wszystko to prawie kwadratura koła.
Magdalena Figurska
Nie wolno układać się z chamami, moralnymi zerami, zdrajcami i agentami. To, co Pan proponuje, to linia Wałęsy, który usprawiedliwiał się ze współpracy z SB tym, że robi to dla dobra Polski, by obalić komunę. Pisze Pan na serio, a po komentarzach udaje, że to był tylko żart.  Od dawna specjalizuje się Pan w doradzaniu PiS-owi, tylko sęk w tym, że nikt Pana nie chce słuchać. Razem z Ewarystem cierpicie na jakiś kompleks, który próbujecie zrekompensować liczbą komentarzy, o co nietrudno, jeśli pisze się głupoty.  
Krzysztof Pasierbiewicz
"Pytanie czy panowie politycy są w stanie dojść do porozumienia w kilku prostych kwestiach...." ------------------ No właśnie. Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
"No! Wreszcie jakiś głos rozsądku w tym kociołku fanatyzmu..." -------------------------- Dziękuję i serdecznie Pana pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Panie Krzysztofie, raz jeszcze powiem: nieprzystojne to, ot co!..." ---------------------- Może i nieprzystojne, ale politycznie racjonalne. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
Sorry, ale nie nadążam. Pozdrawiam.
Magdalena Figurska
Pan z Pomorza, bo mnie się wydawało, że z Krakowa.
Krzysztof Pasierbiewicz
" Dalej chce Pan przekonywać do koalicji z tym człowiekiem ?..." ------------------ Ja nie przekonuję, tylko daję tę ewentualność pod rozwagę. A co należy zrobić zdecyduje pan Kaczyński. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
O tym jak, ewentualnie zadecyduje pan Jarosław Kaczyński. Pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
O tym ewentualnie zadecyduje pan Jarosław Kaczyński. Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Zacznę od tego że tradycyjne pojęcie prawicy czy lewicy jest już anachroniczne..." ---------------------------- O tym między innymi napisałem w mojej notce. Dziękuję za merytoryczny komentarz i pozdrawiam.