Otrzymane komantarze

Do wpisu: MASAKRYCZNA WTOPA PREZESA! - LUDZIE! - GDZIE MY ŻYJEMY!!!???
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@Teresa Bochwic (a także @Andy51 i @Emilian 58) Z całym szacunkiem, ale myślałem, że komentatorzy Gazety Polskiej są lotniejsi. Bowiem niniejszą notkę powiesiłem także na Salonie24. I po pół godzinie było pięćdziesiąt komentarzy i ponad tysiąc wizyt. A wie Pani dlaczego? Bo z premedytacją dałem podstępny tytuł z tą „masakryczną wtopą Prezesa” i udało mi się zrobić w konia kilku dyżurnych sztabowców Platformy, którzy zlecieli się na mój blog jak pszczoły do miodu w nadziei, że znajdą kolejny paszkwil na prezesa Kaczyńskiego, a tu spotkała ich przykra siurpryza, gdyż musieli przełknąć łyżkę dziegciu, gdy się przekonali że chodzi o prezesa, ino, że innego. Miło było czytać, jak zagotowali (salonowcy.salon24.pl). I myślę, że wytrawny bloger tak właśnie powinien z tą wysługującą się Platformie szarańczą pogrywać. Bo jestem prawie pewien, że mnie już prędko nie odwiedzą. A jeśli odwiedzą, to się dziesięć razy zastanowią zanim notkę skomentują. Bo to są cieniasy, które po prostu głupieją w sytuacjach nietypowych. Napisałem o tym w Post Scriptum do notki na Salonie24 - patrz: salonowcy.salon24.pl I jak tylko dodałem to Post Scriptum, jak nożem uciął urwały się komentarze dyżurnych sztabowców Platformy. A więc metoda działa. Przekażcie tę wiadomość dalej. A na Pani publicystycznym wyczuciu się zawiodłem. Nie po raz pierwszy zresztą. Pozdrawiam.
"Obiecywano, że będzie inaczej niż za rządów PiS". No i o co chodzi? Czy nie jest INACZEJ?
Emilian Iwanicki
Czy to znaczy że JAZ nie naoliwiony jest?Zobaczymy rano?
"Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą" ------------------- Otto von Bismarck ***** MYŚLENIE BOLI więc ojcem współczesnego prawa jest kciuk starożytnego Rzymu DYKTATOR ODSZEDŁ --------------- DYKTATURA ZOSTAŁA Podporządkować sobie wszystko co żyje, zniewolić, stłamsić, zmanipulować dla swoich interesów – oto ich cel nadrzędny. Po trupach. Władza i pieniądze - Uber alles !!! Za wszelką cenę ponad wszystko. Fanatyczny egocentryzm - to największy dramat ludzkości. To tragiczny nieodwracalny umysłowy kołtun. Jakże często przyczyna rujnujących wojen. *** Są osoby publiczne i domy publiczne. Jedni i drudzy funkcjonują dla pieniędzy z tą różnicą, że prostytutki w ocenie ludzi to margines społeczny. Ale nazywanie prostytutki k.... to błąd, bo k.... to charakter, a prostytutka zawód. ***
Andy51
Całkowicie się z Panią zgadzam Pani Tereso.
jazgdyni
Wkurzył się Pan, Panie Krzysztofie! Te same emocje nami targają. Ja już mam dość. Rano to wyłożę dobitniej. Serdecznie pozdrawiam
Emilian Iwanicki
Ja chyba nie "dam rady" z tym SZACUNKIEM dla pani Pani Tereso.Bardzo celnie,BRAWO!A Pan Szanowny raczej szanuj myśli swoje i moje i idee również!Ja myślałem zawsze że Szanowny Pan czegoś "takiego" ( raczej nie) nie wyrychtuje.Przykro by mi było gdybym musiał o Panu rozmawiając używać "dziwnych słów".Pozdrawiam i..proszę....
Teresa Bochwic
A do kogo odnosi się tytuł Pana wpisu "Wtopa Prezesa"? Tekst jest o instytucie, nie o prezesie. Kto czyta taki tytuł, myśli o prezesie PiS. Zaprzeczy Pan? Tak sobie piszemy tytulik dla amatorow PO, a potem tekścik dla PiS? Wiele osób tutaj to wskazywało, nie chciało mi się wierzyć. A jednak.
Do wpisu: Platforma dała ciała!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
"On jednak ciągle ma umysł debilnego małego Jasia..." ------------------------- O czym zaświadcza charakterystyczna grzywka przykrywająca charakterystycznie niskie czółko. Serdecznie pozdrawiam. PO. Tęsknię już za Jastarnią.
xena2012
Roman Giertych to taki wielopak bohaterów z powieści i filmów,połączenie Bonda ,Wallenroda i innych agentów działających pod przykrywką,u niego pewno był to grill z kiełbaskami.Z zamiłowania dodatkowo intrygant jak Machiavelli.
jazgdyni
On jednak ciągle ma umysł debilnego małego Jasia. Jak on może być adwokatem? Choć w kraju naszym niestety wszystko możliwe. No dobrze, ale jak on może mieć klientów? Tylko wtedy, gdy oni są bardziej debilni od niego. Czyli całe otoczenie Tuska.. Koń się tłumaczył, że te wszystkie podsłuchane jego słowa, to była taka legenda, którą sobie wymyślił na spotkanie z szantażystami (Nisztor, Piński). To oni są bandytami, a dzielny adwokat musi się spotykać z wszelką swołoczą. Taki zawód niestety. To w końcu obraziło inteligencję Stokrotki. Tylko, że ona lansowała Gertycha, jako fachowca przez całe lata. Serdecznie pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
Olejnik tak się wściekła, że zakończyła program. Bo faktycznie bezczelne matactwo Giertycha nawet świętego wyprowadziłoby z równowagi. Wyjątkowo bezczelny typ. Chyba tylko Urban w stanie wojennym wzbudzał we mnie podobne obrzydzenie. Pozdrawiam.
xena2012
no i jak ? Pozbierał się po tym nokaucie Olejnikowej,bo nie oglądałam ?
Do wpisu: Bałem się, że Szejnfeld połknie sztuczną szczenę!
Data Autor
contessa
Adaśku Szejnfeld, hmmm... Musi cienko prząść umiłowana umiłowanego jeśli do telewizorni latają markietanki pci obojga. Pozdrawiam.
ale pan prof. powrócił. A Op ty mi sta 1930 zdjęty skutecznie. A też to wielce inteligentny bloger.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Wygląda na to, że obaj jesteśmy fizjonomistami..." --------------- Zdecydowanie tak! Do notki dołączyłem nową fotkę. Pamięta Pan film "Ojciec Chrzestny"? Serdeczności! PS Do Jastarni dopiero pojadę 30-go lipca. Zostanę do 10-go sierpnia.
Krzysztof Pasierbiewicz
Cieszę się, że się relacja podobała. Postaram się dogorywanie Platformy relacjonować na bieżąco. Serdecznie pozdrawiam.
jazgdyni
Wtam Panie Krzysztofie! Nie widziałem programu, ale jestem sobie w stanie dokładnie wyobrazić, to co Pan napisał (Już powrót z Jastarni, teraz, gdy najładniejsza pogoda?). Wygląda na to, że obaj jesteśmy fizjonomistami. Pan Szejnfeld to postać obleśna i śliska, na pierwszy rzut oka. Do wora z nim! Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Pasierbiewicz
"co się stało, że pański tekst został zdjęty z strony głównej ?..." ---------------------------------- To już nie do mnie pytanie. Serdecznie pozdrawiam.
co sie stalo ,że panski tekst zostal zdjety z strony glownej ?
Do wpisu: Dąsy na bok! Kaczyński i Mikke muszą się ułożyć!
Data Autor
Wszelako zwrot "Koncept Kazmirza" nie znaczy "Twój koncept" jeno coś w rodzaju "Koncept X-a", gdzie "X-a" zastepuje nazwisko, nick etc. Tak więc wpis tak znakomicie zidentyfikowany przez Pana (aby nie było wątpliwości) Kazmirza nie wyraża jakiejkolwiek poufałości. Czy Pan Kazmirz poniał? Jan Woleński
3 lipca o godz. 21.58
Panie Kazmirz, 1. 3 lipca o g. 21.15 nie było żadnego wpisu skierowanego do Pana, a więc na razie ma Pan bardzo daleko do domu; 2. Tak po za tym, nie mieszkam w kraju, gdzie Pan raczy przebywać od kilkudziesięciu lat, tamtejsze zwyczaje nie stosują się automatycznie do mnie i nie upoważniłem Pana, aby było inaczej. Tyle wiem; 3. Słowo "marny" zostało użyte przeze mnie w sensie całkowicie realistycznym a nie z powodu belferskiego nawyku; 4. Nie uraził Pan mojego ego (czy czegokolwiek innego związanego ze mną) z tego prostego powodu, że nie ma Pan po temu stosownych kwalifikacji; 5. Nie zachęcałem Pana do budowania dyskusji ze mną, ale może Pan kończyć lub nie; 6. Pozwoli Pan, że pominę kwestię wycieczek, etc., bo mógłbym być posądzony o nadmierną stronniczość; 7. Nie wątpię, że ma Pan wystarczające dane do oceny mojej osoby, aczkolwiek sugerowałbym większą jasność w tej materii, ewentualnie stowarzyszoną z mniejszą anonimowością; 8. Zgadzam się, że wymiana z Pańskiej strony do niczego nie prowadzi, ale (tylko) sugeruję, aby Pan nie ustawał w wysiłkach w celu zmiany tego stanu rzeczy. Jan Woleński
Do wpisu: Sekret szczęśliwych wakacji
Data Autor
Panie Pasierbiewicz a może zabrałby Pan mnie do tej wspaniałej Jastarni , bo tak sie składa ,że w te wakacje nie mam gdzie wyjechać. Pozdrawiam
AMEN - „niech tak będzie” - nie była amen Panie doktorze. I tylko jedno Ach! Gdyby Kościół zechciał posłuchać GŁOSÓW POKOJU i nie wchodził do łóżka w ludzkich sypialniach Z BUTAMI. Niczym komuniści do własności prywatnej. Podobnie jak za komuny - LUDZIE NIE MOGĄ SAMI O SOBIE DECYDOWAĆ. Dlaczego na siłę ciągle wprowadza się w różnych sferach życia człowieka UBEZWŁASNOWOLNIENIE HOMO SAPIENS ? Jakbyśmy byli nie do końca normalni ? PÓŁ wariaci ??? A może to niespełna rozumu są ci, którzy za nas koniecznie „CHCOM - BO MUSZOM” decydować ? I to wszystko w takich „ pięknych okolicznościach natury” : Siwy dym się wije Pod lasem daleko Tam pastuszki ognie palą I kartofle pieką A Żuczek waruje Łapki sobie grzeje Krówki ryczą, porykują Dobrze im się dzieje. — A, mój Żuczku miły, Obszczekuj od szkody, Bo jak wyjdzie pan ekonom, Będąż tobie gody! --------------- M. Konopnicka „Na pastwisku” ***