|
|
Czytam to co wyżej napisane i własnym oczom nie wierzę! Takiego steku obiegowych bzdur, infantylizmów i wyświechtanych banałów dawno nie spotkałem. Może dlatego, że nie czytam Gazety Wyborczej. Ale żeby coś takiego na Niezależnej? Te wszystkie złote myśli rozanielonego "naukowca" o starym i nowoczesnym, idącym z duchem czasu myśleniu, o zawrotnym tempie rozwoju cywilizacji, frazy o "myśleniu kompatybilnym z tempem i specyfiką dokonujących się zmian w Europie i na Świecie" wywołują śmiech i zażenowanie na przemian.
Panie szanowny, daj Pan spokój z tym diagnozowaniem rzeczywistości. Być może na polu swojej technicznej specjalności, jak Pan o sobie śmiało napisał -"naukowej" ma Pan, mimo skromnego tytułu doktora, jakieś ważkie osiągnięcia. Może Pan wymyślił nawet jakieś nowe koło albo nowoczesny, ma się rozumieć, otwieracz do butelek. Ale w dziedzinie, w której Pan tu z upodobaniem zabiera głos jest Pan, niestety, mieszkańcem masowej, bardzo niewyszukanej wyobraźni.
A jeśli już Pan koniecznie musi pisać, to niech Pan może pisze o Krakowie? |
|
|
O to chodzi ,że wywalasz Pan tych co 50plus jako zbyt starych do czegokolwiek natomiast raczy Pan wszystkich swoimi radami i chęci zdaje się Pan ma nadal do fotela czy w sejmie czy senacie a przecież nikomu nic nie wymawiając Pan już jest po 70 lat strzeliło jak z bata tak samo jak i korwina.Z tymi młodymi to już u Pana chyba jakaś obsesja. |
|
|
JacBiel co notka ma wspólnego?
Agtujac za Korwinem, agituje Pan za caloscia jego pogladow, gdyż broni Pan nawet jego skandalicznych wypowiedzi rusofilskich, które są tlem do innych jego, być może slusznych poglądów.
Jeśli optuje Pan za mlodymi, proszę argumentować merytorycznie, a nie do wątpliwego autorytetu. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Czy można prosić o precyzyjne określenie, o co Panu chodzi?
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Nic Pan nie zrozumiał z mojej notki, co nota bene dość często się Panu zdarza. Więc Panu pomogę odczytać przekaz tej notki. Otóż proszę Pana ta notka nie jest pochwałą Korwina Mikke, co Szanowny Pan usiłuje imputować, lecz apelem, że w trosce o losy naszej Ojczyzny los Polski należy powierzyć w ręce ludzi zdolnych i młodych, bo tylko oni mogą sprawić, by tak zmieniono polską Konstytucje, byśmy mogli głosować na mądrych ludzi, a nie na osobników, których nam proponują partie polityczne.
Pozdrawiam |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Skoro Pani i tak wie, co ja Pani odpiszę nie widzę potrzeby odpowiadania na Pani komentarz.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Tylko że on to głosi od bardzo wielu lat. I co? Nic..."
-----------------------
Proszę jeszcze raz przeczytać uważnie moją notkę, a przekona się Pan, że nie o Korwina Mikke w niej chodzi, ale o konieczność powierzenia losów Polski w ręce młodych, uzdolnionych ludzi.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie,
Z całym szacunkiem, ale co ma piernik do wiatraka, a dokładniej, co moja notka ma wspólnego z katastrofą malezyjskiego samolotu. Ze zdjęcia widzę, że jest Pan młodym człowiekiem, więc przypominam, że umiar, powtarzam umiar zdobi młodzieńca.
Pozdrawiam Państwa serdecznie. |