Otrzymane komantarze

Do wpisu: Baby uwielbiają maskotki
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Ale coś chyba z tym spotkaniem nie wyszło, bo TVN nie pokazał nawet migawki. Serdecznie pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
Proszę posłuchać, co śpiewali Zaucha z Rynkowskim: youtube.com Pozdrawiam serdecznie.
"Baby" Taki problem użyć słowa "kobiety"?
Zofia
Panie Krzysztofie,ja uśmiałam się już o godzinie 8.00 rano, kiedy usłyszałam z ust jakiegoś redaktorzyny ( nie pomnę jakiej stacji)takie słowa :"nasi siatkarze świętowali zwycięstwo i położyli się spać 1,5 godziny temu,ale część z nich położyła się wcześniej,aby być wypoczętym na spotkaniu z premier o 15.00."
Szanowny Panie Krzysztofie. Pisze Pan : ".... pokazują autokar z naszymi siatkarzami,...." Nie jestem w temacie, ale wczoraj prezydent BK coś dukał, że złoto zdobyli piłkarze. Mimo wszystko wierzę Panu, że to byli siatkarze. Serdecznie pozdrawiam, bolesław
NASZ_HENRY
Kopacz z POsmoleńskich dołków nie zdążyła wystartować PO medale przed Komorowskim ;-)
Do wpisu: Przestańcie wreszcie pitolić, że młodych Polska nie obchodzi
Data Autor
Ech tam herr Wolenski ... * Ech tam, "Herr" jest rzeczownikiem języka niemieckiego i pisze się go z dużej litery, Panie Kazmirz; nieladnie jest zarzucac komus niewiedze z tak blahego powodu * Mniejsza o range powodu, ale rzecz nie w tym, czy ładnie czy nieładnie, ale o to, że zarzut jest trafny; - niby do czego bylaby mi potrzebna ta "wiedza" :) * Do niczego, z tego prostego powodu, że żadna wiedza nie jest potrzebna p. Kazmirzowi do czegokolwiek; Nie wystarczy panu ,ze na emeryckie lata blask panskich tytulow wciaz rozswietla mroki Rzeszowa . * Jedno jest pewne, mianowicie, że żaden blask żadnych tytułów nie jest w stanie rozświetlić mroków niewiedzy p. Kazmirza. Taka natura rzeczy. A tak na marginesie, * Nie idzie inaczej u p. Kazmirza, zastanawiam sie * Niech p. Kazmierz nie żartuje, (nadzwyczajna niewiedza hehe) * całkiem zwyczajna u p. Kazmierza, tym razem o samym sobie. Sokrates mawiał "Wiem, że nic nie wiem", a p. Kazmierz go nawet przebił powiadając, fałszywie zresztą, coś w rodzaju "Zastanawiam się, że nadzwyczajnie nic nie wiem, hehe" co na technicznej uczelni porabia filozof marksista . Czyzby dalej indoktrynowal jak to drzewiej bywalo * Owa uczelnia nie jest techniczna. A ponieważ z fałszu wynika wszystko, dalej już poszło łatwo p. Kazmirzowi. JW
Fantastyczna riposta! Jaka lotna i wyrafinowana! * E tam, taka sobie, ale wedle stawu grobla. Nie rzuca się fantastycznych, wyrafinowanych ripost przed p. KP. No, ale nie ma się, co dziwić, było nie było ripostuje naukowy noblista! * Postawiłbym "się" po "dziwić" i dałbym przecinek przed "ripostuje", ale to chyba zbyt wysoka poprzeczka gramatyczna dla p. KP. Salon III RP zapewne się uchacha! * Salon III RP (wedle nomenklatury p. KP)ma od lat wystarczająco wiele powodów, aby śmiać się z poczynań p. KP, aczkolwiek i ten jego wpis odniesie podobny skutek. JW
Ech tam herr Wolenski ... nieladnie jest zarzucac komus niewiedze z tak blahego powodu - niby do czego bylaby mi potrzebna ta "wiedza" :) Nie wystarczy panu ,ze na emeryckie lata blask panskich tytulow wciaz rozswietla mroki Rzeszowa . A tak na marginesie,zastanawiam sie (nadzwyczajna niewiedza hehe) co na technicznej uczelni porabia filozof marksista . Czyzby dalej indoktrynowal jak to drzewiej bywalo ?
Krzysztof Pasierbiewicz
"Skądże znowu, kakao serwowane przez Pana nie zatyka, ale rozśmiesza..." ------------------------- Fantastyczna riposta! Jaka lotna i wyrafinowana! No, ale nie ma się, co dziwić, było nie było ripostuje naukowy noblista! Salon III RP zapewne się uchacha!
Zatkało kakao??? * Skądże znowu, kakao serwowane przez Pana nie zatyka, ale rozśmiesza. JW
Herr Wolenski... * Woleński a jak tam z frekwencja mlodziezy na mowie wprowadzajacej do "Dni Swieckosci" na Miodowej ? . * Nieźle, w każdym razie lepiej niż z obecnością polskich znaków u p. Kazmierza, Prosze sie pochwalic hehe. * Patrz wyżej, Szkoda tylko tej niefortunnie (zle sie jednak Polakom kojarzy ) dobranej daty rewolucyjnego wykladu . * Nic na to nie poradzę, że p. Kazmirzowi szkoda tej daty. Nie sadze * Chętnie wierzę by pamiec zawiodla tak znakomitego wielkiego jezykoznawcy I etyka ...... (jesli cos opuscilem w temacie profesji ... nie przepraszam haha * Nie powiem, że p. Kazmierz słusznie rechocze z tego, że nie przeprasza. Śmianie się z samego siebie, wymaga pewnego poziomu, dalekiego do osiągnięcia przez p. Kazmierza Przechodząc do tematu profesji, p. Kazmierz nie tyle opuścił, ile wykazał się zwyczajną niewiedzą. JW
Herr Wolenski... a jak tam z frekwencja mlodziezy na mowie wprowadzajacej do "Dni Swieckosci" na Miodowej ? . Prosze sie pochwalic hehe. Szkoda tylko tej niefortunnie (zle sie jednak Polakom kojarzy ) dobranej daty rewolucyjnego wykladu . Nie sadze by pamiec zawiodla tak znakomitego wielkiego jezykoznawcy I etyka ...... (jesli cos opuscilem w temacie profesji ... nie przepraszam haha )
Krzysztof Pasierbiewicz
Zatkało kakao???
Szanowny Panie Woleński. * Szanowny Panie (emerytowany?) nauczycielu akademicki, Przepraszam, ze zajmuje Pana cenny czas, * Drobiazg, ale jak mi Pan wytłumaczy brak niejakiego Pana KP na koncertach w Filcharmonii. * Ja tylko konstatuję fakt, a wyjaśnienie to insza inszość, która mnie nie bardzo zajmuje. Nie wykluczam, że niejaki p. KP codziennie odwiedza Filcharmonię. Proszę się nie obrażić, Pan często bywa ? * Nie widzę powodu, aby odpowiadać na to pytanie Szanownego (emerytowanego?) nauczyciela akademickiego, ale zaznaczam, że nie widzę też powodu, aby obrażić się. Będę wdzięczny za odpowidx. * Szanowny Pan (emerytowany?) nauczyciel akademicki uzyskał odpowidx, ale wcale nie musi być wdzięczny. Serdecznie pozdrawiam Panai życzę bardzo dużo zdrowia i psichiczngo i fizycznego. * Serdecznie dziekujęi mam nadzieję, że zdrowe, zwłaszcza psichiczne będzie Szanownemu Panu (emerytowanemu?) nauczycielowi akademickimi nadal dopisywało. Wszystkiego Dobrego. * Wzajemnie. Jan Woleński
Rzeczony mecz odbył się 10 października 1957 r. Pan KP nie grzeszy zbyr dobrą pamięcią. Jan Woleński
Już jest źle. Jeżeli jestem w stanie jakoś strawić w polskim tekście pisanym przez Polaka dla Polaków, np. rok '79, zamiast rok 79, to rok 79' normalnie rzuca mną o ścianę. Pal sześć jakiegoś nastolatka, ale tak piszą osoby parające się piórem. Pozdrowienia
Mam znacznie ciekawsze sposoby spędzania wolnego czasu. Jan Woleński
Krzysztof Pasierbiewicz
Panie Woleński, zachęcam w wolnej chwili do lektury mojego felietonu pt. "Nieodpowiedzialni i bezkarni dyletanci z tytułami profesora" - czytaj: ngopole.pl I to by było na tyle.
Szanowny Panie Woleński. Przepraszam, ze zajmuje Pana cenny czas, ale jak mi Pan wytłumaczy brak niejakiego Pana KP na koncertach w Filcharmonii. Proszę się nie obrażić, Pan często bywa ? Będę wdzięczny za odpowidx. Serdecznie pozdrawiam Panai życzę bardzo dużo zdrowia i psichiczngo i fizycznego. Wszystkiego Dobrego.
Do wpisu: Siatkarze mają mistrzostwo świata, a zwyciężył Bronek!
Data Autor
NASZ_HENRY
Bull, z pomocą najlepiej blokującego Solorza, stworzył problem, który bohatersko rozwiązał ;-)
Ogladales malpy, powiadasz - widac nadal poznajesz swoj gatunek.
jazgdyni
Witam Panie Krzysztofie! Uczucia, jak zwykle mamy podobne, ale... proszę się głębiej zastanowić. To czysta socjotechnika, niewątpliwie świetny chwyt PR-owski. Bronisław dla milionów Polaków udostępnia mecz do oglądania, chłopaki wygrywają; no i dobrze - i komu należą podziękowania za emocje i udane widowisko? Oczywiści... Bulu Komorowskiemu. I dlatego był on tuż przy kamerach, żeby obraz utrwalić i zamplifikować. Sądzę, że słupki skoczą mu 3 do 5%. Czy to nie była dobra robota? A siatkarze? Oni przejdą do historii, lecz na dzisiaj jest pą prezydą. Pozdrawiam serdecznie
Stan
A gdzie jest Państwo?Może te POpaprańce sprzedadzą jeszcze nasze prawa do Godła i Flagi Narodowej Polsatowi?I co,kto jest odpowiedzialny,no kto? Za te geszefty na naszej Narodowej własności? Czy nasz niby dobroczyńca Bronek,jest wart Pałaca?Bo dla mnie raczej dobrego kopa i bata.
Ariel Tiamson
Przynajmniej wiemy po co Bul odkodowal Polsat. Odnosnie sportu I sukcesow to jedni lubia sport, a inni malpy w Zoo. Wygrali to dobrze, ale czy wiekszosc ludzi w Polsce to cokolwiek obchodzi? Posadzanie kazdego Polaka o kibicowanie jest bledne, a robienie idoli z kilku chlopa bo cos tam zdobyli powinno odbywac sie jedynie w gronie zapalencow. Po to wlasnie powstaly kanaly typowo sportowe. Mecz owszem w ogolnodostepnych, aale nagradzanie, wywiady itp itd to juz w typowo sportowych. Dzisiejszy sport to korupcja I dojenie kasy z naszych podatkow. Specjalne traktowanie w szpitalach I lecznicach zdrowotnych. Rehabilitacja bez kolejek I bez ciecia kosztow. Wiekszosc ludzi spotrem dzis rzyga. Polsat chcial zarobic na reklamach I dlatego po meczu wybral bardziej medialna opcje. Biznes to biznes I nie ma w nim miejsca na sentymenty, a ze padlo na Bronka... Byl na meczu I dzieki niemu wygrali. To ostanie to przypuszczenie, bo ja tego akurat nie ogladalem. Na Geographic byly akurat malpy.