|
|
Wstydu Pan nie ma, Panie Pasierbiewicz, wstydu! Jakie pokrętne insynuacje? Niech Pan wyjaśni, co robił ten film w wersji z Hitlerjugend w miejscu, w którym teraz wstawił Pan wersję pokazaną przez Mikołaja Kwibuzdę. Rzeczywiście powinien go Pan ozłocić, bo spadł Panu z nieba i dostarczył pretekst, by wykręcał Pan bezwstydnie kota ogonem! Bo film w wersji z Hitlerjugend umieścił Pan nie przez pomyłkę, jak Pan teraz pokrętnie sugeruje, lecz najzupełniej świadomie. Tak samo jak i w miejscu, gdzie ten film jest nadal: w Pana odpowiedzi na moje pytanie pod "Przedwyborczy lans profesora". Czy tam też go Pan podmieni?
Kłamstwa i bezwstydne krętactwa są stale obecne w Pana tekstach. Jest Pan pozbawiony wszelkiego wstydu, ambicji i honoru. W życiu popełnia się czasem różne błędy. Jeśli jednak zachowuje się Pan tak niegodnie teraz, w niemłodym już przecież wieku, to jest to Pana kompromitacja całkowita.
Na moje krytyczne komentarze nie znajduje Pan żadnej odpowiedzi, więc albo je przemilcza, albo, jak wyżej, robi "oko" do czytelników: "No i raz jeszcze wyszło na jaw, jaką rolę na moim blogu pełni niejaki Felek." To po prostu żałosne! Nic nie musi wychodzić na jaw, bo wszystko jest od zawsze jawne. Krytykuję Pana wprost za to, co Pan pisze, bo odnajduję w Pana tekstach szczególne natężenie głupoty, hipokryzji i chorobliwego megalomaństwa, które przesłania Panu rzeczywistość. Swoim blogowaniem szkodzi Pan polskiej prawicy, Panie Pasierbiewicz! Dziwię się, że nikt Pana stąd jeszcze nie usunął. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Mikołaj Kwibuzda
Po pokrętnych insynuacjach pana Felka faktycznie skasowałem fragment filmu "Kabaret", by uniknąć nieporozumień dlaczego ten właśnie fragment zamieściłem.
I chyba Pana ozłocę za len link, bo wiedziałem, że jest taki filmik w Internecie, ale go nie mogłem znaleźć.
Więc zamieszczam przez Pana zlinkowany fragment z jego "interpretacją" podaną przez Donalda Tuska.
Myślę, że teraz nie powinno już być żadnych wątpliwości.
No i przy okazji jeszcze raz wyszło na jaw, jaką rolę na moim blogu pełni niejaki Felek.
Dziękuję Panu serdecznie za komentarz,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Może p.P. "robi" za piątą kolumnę na NB ? |
|
|
Panie i Panowie, Czytelnicy tego blogu! Czy wy właściwie rozumiecie co tutaj wczoraj wieczorem miało miejsce? Gdyby tekst Pasierbiewicza z filmem z Hitlerjugend i pieśnią "Przyszłość należy do nas" chciała zarejestrować i użyć GW i telewizja? Jesteśmy przecież na głównym prawicowym portalu, związanym z główną prawicową "Gazetą Polską". Mało tego! Pasierbiewicz jest także na liście Komitetu Honorowego Marszu 13 Grudnia! Wczoraj się tym pochwalił. Jak się tam znalazł? Dla mnie to dziwna zagadka. Ale to osobna sprawa. Czy wiecie co GW i TVP, TVN mogłyby z zrobić z tego tekstu Pasierbiewicza i tego filmu!? Już widzę nagłówki w GW i innych szmatławcach i telewizjach: "PiS = Faszyzm!"
Pamiętacie co zrobiono z filmem z "marszu z pochodniami PiS-u"? Ze spaleniem kukły Wałęsy? Wdrukowano to w głowy lemingom jako dowód na faszyzm PiS-u. A teraz mieliby kolejny "dowód", ale jeszcze lepszy. Na kilka dni przed 13 grudnia Marsz byłby skompromitowany!
Pytam Pana, p. Pasierbiewicz, kim Pan jest? Czy jest Pan człowiekiem niespełna rozumu, czy prowokatorem?
PS. W chwili gdy przeczytałem tekst Pasierbiewicza i napisałem komentarz, a zaraz potem film został usunięty, licznik wejść pokazywał liczbę ok. 500. Nie jest takie pewne, czy całość nie została gdzieś zarejestrowana. |
|
|
Ja tu nie przychodzę dla rozrywki. No, chyba że Pan Krzysztofek cytuje swoją "literaturę".
Pozdrowienia. |
|
|
Drogi Panie, gdzie tu Pan widzi z mojej strony personalne waśnie? Proszę przeczytać dokładnie moje komentarze poniżej i powyżej. Jeśli Pan rozumie co w nich piszę, i we wszystkich moich komentarzach wcześniejszych, to powinien Pan wiedzieć, że jestem po prawej stronie. Zajmuję swój czas na obecność tutaj wyłącznie dlatego, iż od dawna mam uzasadnione wrażenie, że K.Pasierbiewicz jest farbowanym lisem podgryzającym prawicę.
Nie kieruję się żadnymi uprzedzeniami. Czytając od początku tekst Pasiebiewicza, a raczej wspaniałe cytaty z prof. Nowaka i kardynała Nagy, narastało we mnie zdziwienie i myśl, że dziś pogratuluję Pasierbiewiczowi. Zrozumiałem swój błąd, gdy na końcu zobaczyłem film. |
|
|
Re: Mikołaj Kwibuzda [00:11]
Szanowny Panie, ta wersja, którą Pan przytoczył jest znakomita. Nie znałem jej, więc dziękuję. Poślę ją paru otępiałym lemingom. Rzecz w tym, że K.Pasierbiewicz zamieścił wersję zupełnie inną: youtube.com . Jest to oryginalny fragment filmu, w którym pieśń "Tomorrow belongs to me", "Przyszłość należy do mnie", śpiewa młodzieniec w mundurze Hitlerjugend, a niemiecki lud w przydrożnej knajpie powstaje, przyłącza się do śpiewu i wznosi ręce w hitlerowskim pozdrowieniu! K.Pasierbiewicz rozpoczął swój tekst tak jak opisałem w komentarzu poniżej, kierując czytelników do dwóch "trójkącików" na dole swego tekstu: drugi "trójkącik" to jest zachowany dotąd filmik z Peszkówną, a pierwszy to był, już go nie ma, bo po moim komentarzu natychmiast zniknął, filmik wyżej wymieniony. Wymowa tego zestawienia była jednoznaczna: młodzi ludzie mogą 13 grudnia wybrać postawę Peszek i nie iść na marsz, ale mogą też iść na marsz wybierając "Tomorrow belongs to me"!
To jest sprawa nieprzypadkowa, nie żaden tam lapsus, ponieważ czas jakiś temu w jednym z wielu swoich tekstów atakujących PiS zarzucił Pasierbiewicz PiS-owi "stare myślenie". A na moje pytanie co to "stare myślenie" ma oznaczać odpowiedział tym samym filmikiem: "Tomorrow belogs to me" z Hitlerjugend! Zachowałem to w swojej dokumentacji. Czy umie Pan wyciągać wnioski? |
|
|
Panowie i Panie(mam nadzieje)!
I to ma byc konstruktywana dyskusja nad POWAZNYM stanem panstwa polskiego ( ktore juz wedle wladzy istnieje tylko teoretycznie) na poziomie nauczycieli akademickich krolewskiego grodu Krakow? No ludzie zlitujcie sie na Boga! Byloby bardzo wskazane nie przenosic na "teren" tego bloga personalnych wasni i uprzedzen! Zmobilizujcie sie i stancie PONAD PODZIALAMI bo w Polsce LARUM JUZ GRAJA........ |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Proszę bardzo, tu jest wersja polska nawet. Z jakże cennym komentarzem: youtube.com |
|
|
Niby dlaczego musi Pan pomijać komentarze? Co jest niestosownego w moim komentarzu z 20.18, że "musi" go Pan pomijać? |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Proszę pominąć komentarze..."
-----------------------------
Smutne to, że musimy na Naszych Blogach pomijać komentarze, ale wiemy obydwaj o co chodzi.
No bo tutaj, jak zwykle pan Felek sam ze sobą gada, a tę samą notkę zamieściłem na Salonie24, gdzie wywiązała się nad wyraz ciekawa i merytoryczna dyskusja - vide: salonowcy.salon24.pl
Gratuluję Panu ostrej, ale bardzo potrzebnej notki ( naszeblogi.pl... ), której lekturę gorąco wszystkim polecam i serdecznie Pana pozdrawiam. |
|
|
Zapewne nie doczekam się, jak zwykle, na żadną odpowiedź. Mam więc pytanie o samego autora, K. Pasierbiewicza. Czy ten pan jest niezbyt wydolny intelektualnie? Nie wie co czyni, nie wie co pisze? A potem wystraszony pytaniem kasuje co uprzednio napisał? |
|
|
blada_kaska Trzeba iść pod prąd w rzece...
Proszę pominąć komentarze
naszeblogi.pl |
|
|
Ach, jak Pani wrażliwa! A o niejakim Lektorze nic nie ma Pani do powiedzenia? |
|
|
Nie mówiąc już o chamstwie. |
|
|
O tej porze roku wszelkie psychozy,w tym paranoja Lektora,mają największe nasilenie - co widać,słychać i czuć. |
|
|
! Nie ma już tego filmu?? Dlaczego nie ma? A przede wszystkim dlaczego był?? Jeśli ktoś nie widział, a chciałby zobaczyć proszę wpisać na youtube : Cabaret - Tomorrow belongs to me. I nie była to pomyłka Pasierbiewicza, bo napisał na wstępie: " Można tak - kliknij pierwszy trójkącik. Można i tak - kliknij drugi trójkącik." Teraz zostało tylko to drugie.
Pytam więc ponownie: Panie Pasierbiewicz, co miał oznaczać ten film i czemu służyć? |
|
|
Wydaje mie sie, ze wlasciwszym nickiem dla ciebie czlowieku bylaby "tarantulla".
Dlaczego nie odniesiesz sie merytorycznie do blogu Pana Krzysztofa Pasierbiewicza a saczysz jad i plujesz zolcia. Nie potrafisz nic konstruktywnego od siebie dodac? |