Otrzymane komantarze

Do wpisu: Opłakujący Smoleńsk inaczej i kondolencje z Kamerunu
Data Autor
Z cytowanym przez Pasierbiewicza tekstem Jana Woleńskiego można się zgadzać lub nie. Ja osobiście nie zgadzam się w kilku poruszanych kwestiach. Ale też nie znalazłem w nim niczego niestosownego, niczego, co mogłoby kogokolwiek obrażać, a w szczególności pamięć Lecha Kaczyńskiego. Pasierbiewicz stawia taki zarzut, ale uparcie nie odpowiada na jasne pytanie o dowód. Bo dowód nie istnieje, a Pasierbiewicz dobrze to wie. Czemu więc prowadzi Pasierbiewicz ten spór? Czy pan Pasierbiewicz może na to pytanie odpowiedzieć? A może ktoś z czytelników ma pogląd na tę sprawę? Nie pytam, rzecz jasna, czytelników w rodzaju podpisującego się Marcus Polonus (patrz: komentarz MP niżej).
Marcus Polonus
Pana Pasierbiewicza zobowiązuje niepisany savoir vivre w jego kręgach - mnie, jako czytelnika - nie. Na twoim miejscu "cdn", "JW",czy jakie tam jeszcze masz pseudonimy, czerwony trollu, znalazł bym sobie jakies inne hobby zamiast płatnego opluwania: nie jestes w tym za dobry. A od zamordowanych w Smoleńsku Polaków, to się odpierdziel ruski pachołku - nie jestes godzien nawet tego aby o nich mówić, komusza pokrako.
Oczywiście wiem, co napisałem i nadal to podtrzymuję. Wytłuszczenia pochodzą od Pana, a dobry zwyczaj cytowania, jak widać Panu nie znany, każe zaznaczyć, np. tak "wyróżnienia tłustą czcionką pochodzą ode mnie" (Krzysztof Pasierbiewicz). Wszelako ponawiam pytanie (teraz w takiej formie): Czy mógłby Pan przytoczyć jakieś zdanie z zacytowanego tekstu, potwierdzające Pańską tezę, że, wedle mnie, pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu jest obrazą polskiego państwa? Na komentarze rzeczonego trolla z reguły nie odpowiadam, gdyż wielokrotnie dowiódł, że nie ma komu odpowiadać. Ale tym razem zrobię wyjątek i w ramach repliki na zadane pytanie * Na pytania odpowiada się lub nie, ale nie replikuje się. Replikować można komuś w związku z twierdzeniami, które ten ktoś głosi. zacytuję w całości list, jaki rzeczony profesor przysłał mi z premedytacją, gdyż wiedział, jak mnie to zaboli, * Nie bardzo wiadomo, co Pana zabolało, czy treść listu czy fakt, że przysłałem Panu z premedytacją (ciekawe skąd Pan to wie) bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej, kiedy dyskutowano o miejscu pochówku Pary Prezydenckiej na Wawelu. * Na pewno nie 10 kwietnia, jak Pan utrzymuje, ale co najmniej później (w tekście jest mowa o tygodniu 11 - 18). Otóż wtedy, gdy cała Polska opłakiwała tragiczną śmierć Marii i Lecha Kaczyńskich oraz pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej, w zaciszu swego gabinetu prof. Jan Woleński mozolnie pracował nad tym, by opinii publicznej przedstawić rozwój wypadków w sposób sprzyjający wyborowi Bronisława Komorowskiego na urząd prezydenta RP. * Ale fantazja. O wyborach w ogóle jeszcze nie było mowy. JW
Zolmar
Wypadałoby podać link do źródła aby każdy mógł sobie sam przeczytać. Papier wszystko przyjmie.
Do wpisu: Panie Andrzeju! Zaszło nieporozumienie!
Data Autor
angela
Nie zaplulam się, tylko oburza mnie ludzki egoizm. Chca UZYWAC I mieć dziecko! Nie ważne jakimi ofiarami się to okupi. Chca uzywac seksu przed slubem,dochodzi do zapalen,NIEDROZNOSCI drog rodnych,ale CHCA MIEC DZIECKO!!! Przez kilka lat biora hormony, nastepuje zachwianie hormonalne, ale CHCA MIEC DZIECKO!!!i wtedy CO??? IN VITRO !!! i jeszcze cale spoleczenstwo będzie się na nich skladac?????? I nie ważne ile dzieci pojdzie ....... już to opisałam. CZy bez tego POCZATKOWEGO polaczenia 'polowy chromosomow",może istnieć człowiek???? czy ten etap rozwoju można usunąć, wyrzucić,od czego potem zacząć? OD PIERWSZEGO MOMENTU ZAPLODNIENIA,ZACZYNA ZYC CZLOWIEK i innej możliwości, NIE MA !!!! Ksiazki oczywiście tez czytam, PRAWD WIARY NIE PRZYWOLYWALAM,I to ty zapluwasz się na moje wpisy.Czytaj uważniej.Mam nadzieje ze prawda zwycięży.
angela, i ty też się cała zaplułaś tym wpisem. Czemu ty się tak podniecasz ??! Jajo zapłodnione plemnikiem to jeszcze nie człowiek który ma duszę - oszalałaś ? To dopiero połączone połowy chromosomów męskiego i żeńskiego jako informacji genetycznej do przyszłej budowy nowego osobnika. Jeśli pytasz o prawo - to jest to tzw. prawo "dżungli". Przykład: W 1939 Hitler zdecydował, że Niemcy to nadludzie i zabrali się za mordowanie innych narodów (ludzi angelo), czy tobie lub twojemu tatusiowi się to podobało czy nie. I nie przywołuj tutaj praw wiary, bo te prawdy nie pomogły w żaden sposób ocalić tych milionów pomordowanych. Jeśli nie potrafisz dyskutować, to czytaj lepiej książki.
Kolego cassiadorus, jeśli uważa pan, że etyka katolicka mówi iż zabijać nie można niewinnych tylko bandziorów - to pan należysz do kościoła anglikańskiego albo IS. Jak wiem w wierze katolickie do dzić obowiązuje przykazanie Boskie "ne zabijaj". Pan nie potrafisz dyskutować !!!
Te kompleksy są nieuleczalne. Przy okazji ponawiam wcześniej zadaną kwestię: Czy mógłby Pan (tj. dr KP] przytoczyć, np. w ramach swojej znanej akcji "Prawda jest najważniejsza", jakieś zdanie z jakiegokolwiek mojego tekstu, potwierdzające moją rzekomą opinię, że "kwietnia roku 2010 tak pisał [Woleński], że pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu jest obrazą polskiego państwa?" Przypomnę, że w dniu 11 kwietnia 2014 r. wkleił Pan (zresztą bez mojej zgody) mój tekst "Żałoba przystoi państwu", gdzie omawiałem kwestie żałoby po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nota bene. nie mogłem napisać w dniu 10 kwietnia 2010 r. tego, co mi Pan przypisuje, gdyż miejsce pochówku Lecha Kaczyńskiego nie zostało jeszcze wtedy ustalone. No jak bedzie, Panie Młodszy Kolego? JW
"poza tym,moze lepiej spozytkowac energie na analize zrodla problem-czemu to hormony u coraz wiekszej grupy osob sa wytracone zrownowagi?" a moze wystarczy usiasc I zastanowic sie czy to nie pachnie pycha takie staranie sie wszystkiego zrozumiec,wszystko przeswietlic, wszystko rozgryzc,a co to czlowiek to Pan Bog jest ? Przeciez jestesmy tutaj na ziemi w jakims celu I byc moze po prostu Pan Bog wie lepiej,dlaczego niektorym nie dane jest byc rodzicami z naszego ludzkiego punktu widzenia jest to niesprawiedliwe,w ogole niemozliwe,nieuzasadnione a kim my oto jestesmy?rzadzimy sie swoimi prawami czy boskimi? Jakis "madry" rzuci haslo,a pozostali jak te bezrozumne roboty,bez zastanowienia powielaja ciemnote
Chodzi o to, że płacąc podatki i tak przykładamy rekę do zabijania, bo wojny są finansowane z podatków.. Tak ja rozumiem ostatnie zdanie Jasiowe Szanowny Jasiu etyka katolicka nie jest pacyfistyczną. Zabijać nie można niewinnych, ale bandziorów, których jezeli Ty nie zabijesz, to on zabije Ciebie i Twoją rodzinę to raczej nie ma innego wyjścia.. Można nawet zaatakować pierwszemu, jeżeli są przesłanki, iż wróg za tydzień zaatakuje ze zdwojoną energią Wojna obronna to nie to samo co eliminacja nienarodzonych dzieci O dzieciach, które cpają i pija dyskutuje się bardzo duzo, z tym, że wielu na tym portalu[tzw korwinowcy]twierdzi iż chcącemu nie dzieje się krzywda, a więc dyskusja z nimi jest zamknięta.. Chcą to sobie cpają A jak kto sobie chce zrobić in vitro gdzie indziej to zrobi gdzie indziej, my tego pochwalać nie możemy, bez względu na to gdzie to się stanie. Kolego lektor wiadomo o co Jasioju biega, ale co się skrywa w twierdzeniu-''rozwój idzie w poprawnym kierunku'' to juz nie bardzo... Znaczy eugenika to ten dobry kierunek?
angela
Nie widze natomiast zachwytow i milosci do reszty rodzeństwa,ktore zostało zapłodnione,rozpoczelo zycie,ale tego zycia im nie dano,nie mieli szczęścia zyc.Gdzie sa???? może w sedesie,moze w laboratoriach niemieckich do praktyk Goebbelsowskich,dzieleni na części,a może zamrozone a po kilkudziesięciu latach po prostu wyrzucone. Piekni chłopcy,piekne dziewczyny- NA PEWNO, ich dusze zyja. Kto ich kocha,kto pomyśli chociaż, jakim prawem człowiek decyduje, ze ten ma zyc,a inni nie.... Nawet nie potrzeba znac prawd wiary, wystarczy być człowiekiem.
Zapewnia tu Pasierbiewicz, prawie tak często jak o swoim patriotyzmie, że dba o szarmancki poziom swojego blogu. A nigdy jakoś nie zwrócil najmniejszej choćby uwagi swemu tutaj stronnikowi, zwyklemu, niegramotnemu bydlakowi, z nieznanej przyczyny podpisującemu się Lektor, na jego zbydlęcone chamstwo. Ktoś umieścil komentarz, sluszny lub nie, ale spokojny, nikogo osobiście nie dotykający, a bydlę odpowiada bezprzykladnym chamstwem. W takim oto towarzystwie obraca się Pasierbiewicz. Swój ciągnie do swego.
anka 58
Jednak leczymy kompleksy,a najlepszy specyfik to młodszy "kolega" A.Duda.
!:)))...
Ptr
Jeżeli 12-latka urodzi zdrowe dziecko nie obniża się z tego powodu wieku osiągnięcia pełnoletności do 12 lat, a zwolenników status quo nie uznaje za "oszołomów".
Panie Andrzeju! Słyszy Pan? Pan Krzysztof, Pana starszy kolega z AKO, woła do Pana!
Nie wiem czyś ty jaś czy małgosia, ale tak czy tak to zapluło się do biedarstwo swym wystąpieniem, i nie wiadomo o co temu chodzi. Z drugiej zaś strony muszę przyznać, że rozwój idzie w poprawnym kierunku.
ant.an
Zejdź pan z tego Dudy! Czepia się, jak pijany płota.
Szanowny Panie! Są tematy, które od dyskutantów wymagają pewnego minimalnego poziomu wiedzy. Gość budujący mosty nie zaprasza do współpracy profesora od ichtiologii. Z kolei profesor ichtiologii nie ma pretensji do zabierania głosu na temat konstrukcji mostów. Kto jak kto, ale nauczyciel akademicki powinien ten mechanizm rozumieć. Wykształcenie zobowiązuje również do tego, żeby rozumieć, czego się nie wie i być w tym konsekwentnym. Innymi słowy nie mądrować tylko dlatego, że ma się w szufladzie jakiś dyplom. W tym konkretnym przypadku ( in vitro; temat niezwykle delikatny) wszystkich "amatorów", którym się wydaje, że coś wiedzą, lecz nie wiedzą "na pewno", obowiązuje prosta zasada: Nie odzywać się. Morda w kubeł. Proszę się nie dziwić ostrej reakcji przeciwników " in vitro". Argumenty "przeciw" wynikają z kilku obowiązujących w Kościele dogmatów i są proste do zrozumienia. Pozdrowienia.
Anonymous
@autor Nie chodzi o to, po której stronie sporu o in vitro Pan stoi, ani na kogo głosuje. Problem w tym, że stwierdził Pan "Negowania „In vitro” nie da się obronić" popierając to tezą, że "Moi Przyjaciele mają córkę poczętą dzięki „In vitro”. Jest wspaniałą, zdolną i piękną dwudziestodwuletnią dziewczyną." Otóż nie ma związku między pozytywną oceną opisanej Marysi a oceną in vitro. Metoda poczęcia Marysi in vitro nie skutkuje jej przymiotami ani odwrotnie: ocena etyczna in vitro nie zależy od przymiotów Marysi. Powtarzam się, gdyż już skomentowałem poprzednią notkę na S24, ale albo zapiekł się Pan w absurdzie albo stara się Pan przypinać łatkę Andrzejowi Dudzie.
ile jest dzieci, ktore cpaja, pija, sa glodne, popelniaja samobojsta, maja pieklo w domu? sporo. Ile sie o nich dyskutuje??? opetalo was wszystkich z tym in virto? jest tyle dreczacych etycznych aspektow, o ktorych sie milczy ... Poza tym, moze lepiej spozytkowac energie na analize zrodla problemu - czemu te hormony u coraz wiekszej grupy osob sa wytracone z rownowagi? Albo - jak wytlumaczyc dziecku splodzonemu czy in vitro czy jak Bog przykazal, dlaczego w kraju nie da sie zyc i rodzice musza emigrowac? Kto bedzie chcial in vitro, zrobi to jak nie tutaj, to gdzie indziej. pozdrawiam P.s. sluchajac Bozego glosu, wypelniajac 5 przykazanie nie przykladam reki do zbrojen, wojen, czyli nie place podatku, itd,itp. czyzby?
Pan miałeś wiele racji panie Krzysztofie. Jedni byli za a inni przeciw, i tylko jeden był za a nawet przeciw (L. Wałęsa). W każdym bądz razie pomogło, bo kolejna wypowiedz Andrzeja Dudy była już dyplomatycznym majstersztykiem. A więc – chwała dla pana !!!
mada
Myślę, że wszystko jasne.
Do wpisu: Do czego na „Naszych Blogach” przydają się trolle?
Data Autor
"Dlaczego uważam, że Felek, Tarantoga, Andzia, Terenia et consortes to trole? Bo od ponad roku wchodzili na mój blog wyłącznie po to, żeby napaskudzić, czyli niezależnie od tego, co napisałem pluli i obrażali mnie w sposób obsesyjnie nienawistny, a wymieniając między sobą wątpliwej jakości uwagi na mój temat tworzyli i jak widzę nadal tworzą „towarzystwo” wzajemnego zachwytu nad samymi sobą. Towarzystwo, które łączy irracjonalna wrogość, nieskrywana pogarda, obsesyjna zawiść i chorobliwa agresja w stosunku do mojej osoby." ........................................................................................................ No tak, biedny Pasierbiewicz... Nienawistnie obrażają, krytykują, "niezależnie od tego, co napisałem". A napisał Pan kiedyś coś mądrego? Jakby Pan napisał, to bym chwalił. A że pisze Pan, jak pisze, to jest, jak jest. PS. Chyba jednak pochwaliłem kiedyś jakiś Pana tekst. Opisał Pan wtedy bardzo ładnie Kraków. To jest tematyka dla Pana, p. Pasierbiewicz. Tego niech się Pan trzyma, a będzie wszystko w porządku.
Po "już" brakuje "nie" Przy okazji ponawiam wcześniej zadaną kwestię: Czy mógłby Pan przytoczyć zdanie potwierdzające moją opinię, że "kwietnia roku 2010 tak pisał [Woleński], że pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu jest obrazą polskiego państwa?" Przypomnę, że w dniu 11 kwietnia 2014 r. wkleił Pan (zresztą bez mojej zgody) mój tekst "Żałoba przystoi państwu", gdzie omawiałem kwestie żałoby po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nota bene. nie mogłem napisać w dniu 10 kwietnia 2010 r. tego, co mi Pan przypisuje, gdyż miejsce pochówku Lecha Kaczyńskiego nie zostało jeszcze wtedy ustalone. JW