Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polskie uczelnie doganiają elitarne uczelnie zachodnie.
Data Autor
Romuald
I czasami to działa w różnych układach, nie koniecznie finansowych choć w te głównie, ludzie wchodzą czasem w niekoniecznie logiczne "związki", znajoma w ten sposób "wypracowała" mieszkanie - tyle że podatek od darowizny musiała zapłacić.
sake2020
Przedsiębiorcza ta paniusia prelegentka,sądzi że pod aulą już czekają tabuny chętnych do sprawdzenia, że jej płomienny wykład i zachęty nie poszły na marne? 
NASZ_HENRY
Odłączenie wydziałów STEM od wydziałów CHAM na UW niewiele pomoże.😡 W klasyfikacji uniwersytetów liczą się Noble! UJ miało możliwość zatrudnienia noblisty ale krakowskie centusie wolą lansować się jak poniżej: wszystkoconajwazniejsze.pl
Do wpisu: Każdy dzień wojny kosztuje Ukrainę 450 milionów dolarów
Data Autor
spike
przekrętem to ty sam jesteś @świrderski.
spike
czy aby nie nasze pieniądze też idą ciebie?
Jabe
Czy aby nie nasze pieniądze wydaje ukraiński rząd?
Grzegorz GPS Świderski
W ścieżkę wzrostu długu wszedł PiS (a konkretnie Morawicki) w 2020 roku, biorąc ochoczo udział w przekręcie kowidowym, by nas ograbić na rzecz Big Pharmy. Tusk to tylko kontynuuje. 
tricolour
Zaproponowana interpretacja statystyki, prowadzi do radosnego "wniosku", że nasz premier niższym kosztem społeczno - finansowym utrzymuje pokój niż cały rząd ukraiński.Jak tym Ukraińcom może opłacać się wojować?
Do wpisu: Odpowiedzcie na jedno pytanie
Data Autor
mjk1
I wcale mnie to nie dziwi Alino. Za socjalizmu, bo trochę już żyję na tym najlepszym ze światów, byłem nazywany elementem antysocjalistycznym, czasami nawet wybitnym. Teraz w zależności na jakich forach piszę, zawsze jestem skrajnie oceniany. Na lewicowych czy koalicyjnych jestem "zatwardziałym i niereformowalnym propagandzistą Kaczora", czyli "pisiorem czystej krwi". Na prawicowych, nie musisz szukać, wystarczy poczytać komentarze pod moimi wpisami. Problem tylko w tym, że ja cały czas mówię i piszę dokładnie to samo a swoich poglądów nie zmieniłem od podstawówki, bo już wtedy za sprawą ojca interesowałem się polityką.
Romuald
Pełna zgoda - zresztą akcje przeciwko polskiej inteligencji były zgrane z sobą po obu stronach. Kolej w okresie międzywojennym (i tak naprawdę powojennym też) to było prawie, osobne państwo w państwie i tak zasadniczo pracownicy kolei okresu międzywojennego, to była na swój sposób jakaś część "elity" pracującej.
paparazzi
Ach , jak sie zgadzam z panem, owszem Niemcy dzięki swojej skrupulatności i technicznym postępem będą groźniejsi dla Polski niż Rosja . ALE, nie należy zapominać o mentalności obu, są takie same. Pierwsze było 6 listopada 1939 "Inteligenzaktion" eksterminacji polskich elit. Dało to asumpt do działania Rosji . Choć nie myślę że im brakowało pomysłowości w kierunku działań eksterminacji polskiej inteligencji. U nich nawet kolejarz to był inteligent "do ubicia" nie wspominając wójta .
Alina@Warszawa
@mjk1  Gadasz całkiem jak G.Braun ...
mjk1
Problem polega na tym Wodzu, że znowu tworzy się fałszywą alternatywę: albo antyrosyjska fiksacja, albo niemiecka dominacja. Tymczasem polityka państwa nie polega na emocjonalnym wybieraniu sobie jednego historycznego wroga na zawsze, tylko na chłodnej ocenie aktualnych zagrożeń i interesów.Nikt rozsądny nie neguje niemieckich zbrodni ani tego, że pamięć o nich bywa słabsza niż o Katyniu. To akurat jest temat ważny i wart przypominania. Problem zaczyna się wtedy, gdy z historycznej pamięci wyciąga się prosty wniosek polityczny, że Rosja już nie jest zagrożeniem, głównym zagrożeniem są Niemcy. Bo wtedy zaczyna się dokładnie ten sam mechanizm, o którym pisałem w ostatnich swoich tekstach - emocje zastępują chłodną analizę.Rosja prowadzi dziś realną wojnę, odbudowuje imperialną politykę, destabilizuje region i otwarcie traktuje Europę Środkową jako swoją strefę wpływów. To nie jest fiksacja, tylko fakt geopolityczny. Jednocześnie Niemcy próbują budować dominację gospodarczą i polityczną w UE. Jedno drugiego nie wyklucza.Natomiast największym błędem prawicy jest dziś coś zupełnie innego. Zamiast spokojnie tłumaczyć ludziom realne mechanizmy wpływu gospodarczo-politycznego Berlina czy Brukseli, coraz częściej wpada ona w ton cywilizacyjnej apokalipsy, teutońskich knowań, elektrowstrząsów i totalnej wojny kulturowej. A to odstrasza normalnego, umiarkowanego wyborcę. I właśnie dlatego pisałem wcześniej, że prawica może przegrać nie dlatego, że nie ma racji, ale dlatego, że nie potrafi tej racji sprzedać ludziom inaczej niż przez permanentny stan oblężenia i emocjonalną mobilizację własnej bańki. Bo przeciętny wyborca nie chce terapii elektrowstrząsowej. Chce po prostu wiedzieć, kto potrafi rozsądnie i stabilnie rządzić państwem.
Romuald
Majątek Jastrzębie Rówienica - Właściciel: mason (pomimo delegalizacji w III Rzeszy)/niemiec, Modrow - zwłoki pomordowanych zniszczone mechanicznie i chemicznie - prokurator prowadzący sprawę po wojnie- nazwisko Góra - prababcia rozpoznała swojego syna po butach. Dodam że podziały polak/niemiec przebiegały tam w rodzinach, babcia była przymusowym robotnikiem u swoich stryjów w Berlinie, było u nich tak źle że poszła do obozu do Siemensa.Z drugiej strony, mam trzech stryjów pochowanych w tajdze gdzie pomagali przy wyrębie - nieletnich chłopaków którym nie przysługiwały watowane kufajki i 600 gram chleba - dziadek i tak miał szczęście, że nie był w czynnej służbie (policja) bo zamiast sybiru w lutym 1940 pojechał by gdzie indziej. I gdyby nie spryt babci i żydowski fałszerz zostali by tam do lat 50-tych albo na stałe. Podsumowując, to co do kogo mamy historycznie i jaka jest nasza świadomość historyczna, zależy skąd jest nasza rodzina, dokąd sięgają korzenie pamięci. Przez co przeszła rodzina i co komu zawdzięcza. A to czasem bywa tak nielogiczne że zgroza bierze. Niemcy prowadząc wciąż swoją politykę historyczną dbają o swoje interesy, a rosja, kto by nią nie rządził jest takim samym zagrożeniem, bez względu na rzekomy panujący tam bardak, to że jest daleko i rzekomo słaba? Nie ma różnicy pomiędzy rosją a niemcami - od czasów caratu do współpracy Hitlera ze Stalinem po Schroedera łączącego niemcy i rosję we wspólnych interesach. Tak że odpowiadając - nie ma powodu budzić się z antyrosyjskiej fiksacji, bo to jawa nie sen. Narody się nie przyjaźnią a mają interesy - i w interesie naszych sąsiadów nie ma miejsca dla silnej sprawczej Polski. Howgh!  Edit: W maju 1945 raczej masowo nie wyrzucano legitymacji partyjnych a chowano do szuflad. Podobnie jak u nas w 1989. Co do tych pierwszych mam pewność z pierwszej ręki.
u2
Wielki Wódz Apaczów napisał:"Zagrożeniem są Niemcy."Z wizji, które przytaczałem wynika, że kolejna wojna Niemiec z Polską jest nieuchronna. Wygląda to jednak na piękny samobójczy gol nie tylko Niemiec, ale i całej Europy. Ale tak samo wygląda wojna Rosji z Ukrainą. Tylko niepoprawni "optymiści" zakładali, że Rosja podbije Ukrainę w 3 dni i poprowadzi defiladę zwycięstwa w Kijowie. Odbija szajba światowym przywódcom i to mocno :)AI OverviewPorównanie sił militarnych Polski i Niemiec w 2026 roku wykazuje, że Polska dysponuje obecnie większą liczebnie armią i wyższymi nakładami na obronność w relacji do PKB, podczas gdy Niemcy posiadają przewagę w zaawansowaniu technologicznym, potencjale przemysłowym oraz liczbie żołnierzy zawodowych. Oto szczegółowe porównanie oparte na najnowszych danych z 2026 roku:1. Liczebność wojsk (Stan na I kwartał 2026)Polska: Z raportów wynika, że Polska dysponuje większym potencjałem całkowitym. Dzięki Wojskom Obrony Terytorialnej (WOT) i służbie ochotniczej, Wojsko Polskie liczy ponad 215 tys. żołnierzy.Niemcy: Bundeswehra na koniec marca 2026 r. liczyła ok. 185,4 tys. żołnierzy zawodowych. Niemiecka armia zmaga się z brakami kadrowymi, szacowanymi na 50–60 tys. etatów. 2. Budżet i wydatki na obronnośćPolska: Jest liderem NATO pod względem procentowego wydatku na obronność w relacji do PKB (ponad 4% w 2024/2025).Niemcy: Dysponują znacznie wyższym budżetem nominalnym, który w 2026 r. wynosi ponad 82 mld euro (wliczając specjalny fundusz), co czyni ich armię jedną z najlepiej finansowanych w Europie. 3. Wyposażenie i modernizacjaPolska: Koncentruje się na masowych zakupach nowego sprzętu, głównie z USA i Korei Południowej (czołgi Abrams i K2, myśliwce F-35, samoloty FA-50, wyrzutnie HIMARS).Niemcy: Posiadają mniejszą liczbę nowoczesnych czołgów (Leopard 2) i samolotów (Eurofighter), ale dysponują silniejszym potencjałem w zakresie marynarki wojennej oraz zaawansowaną własną produkcją zbrojeniową (np. KMW, Rheinmetall). 4. Rola w NATOPolska: Pełni rolę głównego filaru obronnego na wschodniej flance NATO.Niemcy: Są największą gospodarką NATO w Europie i głównym dostawcą technologii, a także liderem w tworzeniu struktur obronnych (np. brygada na Litwie). Podsumowanie: Polska posiada przewagę liczebną i większą determinację w szybkim zwiększaniu potencjału bojowego, natomiast Niemcy dysponują większymi zasobami finansowymi i technologicznymi, które są obecnie intensywnie odbudowywane po latach zaniedbań.  
Ijontichy
To byli naziści,a nie niemcy...proszę nie szczuć i siać nienawiść....
Do wpisu: Amerykanie pilnie słuchają Wielkiego i Na Ogół Nieomylnego Wodza Apaczów i stosują się do Jego rad.
Data Autor
juur
"I proszę nie opowiadać, że nie da się uruchomić od zera produkcji samolotu w pół roku. Da się". Domyślam się, że to żart bo czegoś tak beznadziejnie głupiego to od czasów Izery to nie słyszałem. Wyobrażenie o produkcji to takie jak mały Jasiu wyobraża sobie ocean. To nie budynki a doświadczona kadra, wielobranżowe powiązania kooperacyjne pozwalają cokolwiek produkować. Gumofilce okrągłostołowe zadbały o to by nie było nie tylko budynków a przede wszystkim by nie było ciągłości w przekazywaniu wiedzy i doświadczenia.  A bez tego można ględzić o tym, że pokażemy Muskowi, Japończykom....jak się robi samochody i smucą mnie otwarte z podziwu usta słuchających bezkrytycznie takich i podobnych bredni. To tak bliskie poziomu naszych wybrańców, że strach się bać. 
NASZ_HENRY
Ego Wodza Apaczów jest Wielkie i kolorowe jak jego pióropusz 😉😡⚫️
Anonymous
Na co nam polskie samoloty, skoro możemy sprowadzać maseczki z Chin?
Do wpisu: Dlaczego jeszcze nikt publicznie nie zauważył, że w Gazwybie
Data Autor
sake2020
A kto to jest-nazista?
Anonymous
Z tych samych, dla których naziści i bolszewicy interesowali się kabałą.
Silentium Universi
W ten sposób rozumieją rozum i naukę ... i wykształcenie. A my się dziwimy jakiemuś Collegium Tumanum 
Do wpisu: Srunia Gejropejska oznacza autorytarne rządy niepodlegającej demokratycznej kontroli kasty durniów, złodziei i zboczeńców
Data Autor
Mrówka
Właśnie ogłoszono pomysł ograniczenia rodzimych pasiek, by miodopodobny produkt z MERCOSUR i Ukrainy znalazł się na Polskich stołach.
sake2020
Globalne zakucie łbów wszystkich Europejczyków? Żadne z państw Europy nie protestuje przeciw zielonemu szaleństwu ani idiotycznej polityce skorumpowanej elity unijnej.Jak inaczej wytłumaczyć pokorne przyzwolenie na niezdrową żywność z Mercosur zamiast rodzimego rolnictwa, ponoszenie kosztów imigracji, rezygnacja z własnych zasobów kopalnych w imię mrzonek tylko po to by Europa stała się kolejną niemiecką Rzeszą? 
Mrówka
Cyt: "Do ich zakutych łbów nic nie dociera, nie są zdolni do żadnej korekty kursu, jedyne co potrafią to robić jeszcze więcej tego co już sprawdzono, że nie działa."Ależ działa! O to właśnie chodzi, by docelowy beneficjent ich zielonego szaleństwa dostawał po dupie. To jest zaplanowane gnębienie obywateli i drenaż zasobów. Jakiś the bill w dawnych czasach powiedział był, że "rzad się zawsze wyżywi...". Czy był to Urban?