|
|
Anonymous "najgorszym co robią współcześni targowiczanie jest tworzenie legalnych, biurokratycznych mechanizmów zapewniających czynnikom zewnętrznym wpływ na ważne kwestie ustrojowe PL"
To nie dotyczy tylko sądownictwa. W medycynie te sprawy dzieją się od czasów Tuska z tym, że od 4 lat są bardziej konsekwentne. Pozory usprawniania systemu i postępu (cyfryzacja) zyskują aprobatę ale prowadzą do ograniczenia wolności co jest kwestią ustrojową. Ograniczają wolność decydowania o swoim zdrowiu (decyduje państwo, czyli na prawdę panująca lewicowa ideologia) o prawie do tajemnicy lekarskiej (pod pozorami RODO itp. aktów administracyjnych - bezprawnych). |
|
|
Jabe Dla ciemego luda propaganda w wydaniu Jacka Kurskiego w zupełności wystarczy. Co do sądów, oczywiście kolektyw sędziowski sam sobie wyrabia taką opinię. Jednak proszę sobie wyobrazić sytuację sędziego, który próbuje być rzeczowy, sprawiedliwy i bezstronny: Albo jesteś z nami, albo przeciw nam, z obu stron. W rezultacie jest na straconej pozycji. A to właśnie stadne zachowania, kolesiostwo trzeba zwalczyć. Tymczasem działania PiS-u i jego propagandy powodują zwarcie szyków. Jedynym efektem jest podkopywanie autorytetu sądownictwa, jakie by ono nie było. Dlatego napisałem, że PiS nie dba o państwo. |
|
|
foros Nie jest PiS wirtuozem propagandy. Zwłaszcza w wydaniu Jacka Kurskiego. Ale nie da się bronić autorytetu sądów z wyrokami takimi jak w sprawach reprywatyzacji, Najsztuba, przyszłym Cimoszewicza, wyrokiem dyscyplinarnym Milewskiego. |
|
|
foros na prawo jest zawsze duża konkurencja, aby zdać egzamin trzeba znać historię i to na wysokim poziomie. Do tego bodaj na I roku jest historia państwa i prawa - kiedyś, może i teraz wg podręcznika Bardacha, bardzo porządnego. |
|
|
foros Niestety tekst został słabo zrozumiany:
a. targowiczanie działali legalnie. Prośba do carycy - gwarantki ustroju RP- była zgodna z ówczesnym prawem RP (prawami kardynalnymi, złotą wolnością), podobnie jak wypowiedzenie królowi posłuszeństwa przez obywateli.
b. najgorszym co robią współcześni targowiczanie jest tworzenie legalnych, biurokratycznych mechanizmów zapewniających czynnikom zewnętrznym wpływ na ważne kwestie ustrojowe PL. Na pewno nie doprowadzi to do niczego dobrego i na pewno trzeba będzie za to zapłacić realnym pieniądzem. Żadne poważne państwo, nie pozwala sobie na tego typu brewerie, bo przestałoby być państwem poważnym.
|
|
|
foros Moim zdaniem, sprawami sędziowskimi, tak jak wskazuje i aktualne prawo i tradycja powinien zajmować się prezydent, który ma też ku temu instrumentarium. |
|
|
xena2012 Wykształciuchy zatrudnione na prestizowych profesorskich stanowiskach na uczelniach maja teraz większe aspiracje niż uczenie fizyki,logiki,prawa czy znajomosci języka polskiego.Wprowadzanie uroczyste i z hukiem(tak żeby w Brukseli słyszano) LGBT niedługo stworzy jednokierunkowe uczelnie z jednym profilem.W drodze wyjątki wprowadza się wykłady np.Baumanna.Uniwersytet w Toruniu już zwonił zbędnych naukowców,docenci UW z Katedry Fizyki zajmują się przekonywaniem do akcji sikania na Pomnik Smoleński,a inni obelżywymi wpisami pod adresem rzadu czy katolików.Na wydziałach prawa pilnie wyszukuje się studentów,których rodzice o zgrozo moga być zwoleniikami PiS,albo nawet działaczami tej partii,więc trzeba maksymalnie utrudnić im studia.Praca wre. |
|
|
Jak pragnę zdrowia Ałtorydet nie dbając o komizm jakim zaprawiony jest jego - przepraszam za wyrażenie: komentarz - bezwiednie (albo i nie) powtarza zasady prawa bolszewickiego z najlepszego okresu leninowsko-stalinwskiego: "Wyrok sądowy to uroczyste potwierdzenie aktu oskarżenia" oraz zasady: "Dajcie mi człowieka,a ja już znajdę na niego paragraf". Co zaś do opinii o studiach prawniczych, poziomie PRL-wskich wydziałów prawa, to zapytuję czy dyplom,a zwłaszcza doktorat uzyskany w PRL jest do/o dupy i powinno się go oddać? Jeśli tak, to proszę się skontaktować z niejakim Jarosławem K.,a także prof.Ryszardem T., że nie wspomnę już osoby tow.prok.Stanisława P. |
|
|
AŁTORYDET Tu nawet termin "Targowica" brzmi zbyt dumnie. Tam było także grono użytecznych idiotów, którym wydawało się, że bronią "pupilla libertatis". Obecne towarzystwo broni tylko swoich koryt, przywilejów i hiperwładzy pozbawionej zewnętrznej kontroli. Wystarczy zadać pytanie, zupełnie apolityczne: dlaczego sędziowie w Polsce nie chcą procesów ciągłych, w oczywisty sposób szybszych i sprawiedliwszych, ani pracy na dwie zmiany? Bo skończyłyby się fuchy na kaprawych wydziałach prawa, niemniej kaprawych "uczelni", możliwość dorabiania kilku pensji do tych nędznych kilkunastu tysięcy sędziowskich. Sądzenie to tylko tylko nic nie znaczący antrakt, w sztuce granej przez tych cwaniaków. |
|
|
Jak pragnę zdrowia Ale im przywalił,no,no! Na niczym, ciemniaki jakieś,wykształciuchy sie nie znajo,pewnikiem i matury nie majo, a za sądzenie sie zabierajo! Nawet o budowie nie tylko samochodu, ale i byle jakiego prawa pojęcia nimajo,no bo skąd by mieli mieć? Przecież wszyscy oni uczyli się na tych niby sędziów w PRLu i to na wydziale prawa, na którym i bracia-bliźniacy K. nie tylko magistra, ale i doktora się dorobili. A taki mędrzec ImćWaszeć im to ot, tak, jednym pstryknięciem swego palucha w trąbę puścił - to się nazywa klassa i erudycya! |
|
|
Jabe W całej tej kampanii zwykli sędziowie po prostu robią za mięso armatnie w wojnie o cudze interesy, podobnie jak niedawno nauczyciele. – To jest wojna o interesy partii rządzącej, która nie dba o państwo tak dalece, że podkopuje i tak nadwątlony autorytet sądów, wskazując wszystkich sędziów jako winnych kolektywnie wszystkiego, co się źle dzieje w wymiarze sprawiedliwości. |
|
|
Dark Regis "To ludzie wykształceni, dobrze znający historię, zdający sobie sprawę z rządzących światem mechanizmów." -- Tu się z autorem nie zgodzę. To nie są ludzie wykształceni tylko tzw. wykształciuchy, a świadczą o tym wyroki w szeregu sprawach sądowych. Zresztą trzeba posłuchać wyznań tych, którzy się z tą mądrością kiedyś spotkali i oberwali, a nie zakładać coś na zasadzie wspólnoty interesów i wzajemnej obrony autorytetów kast marksistowskich - nauczycielów na przekładkę z omnipotentnymi pławnikami. Co oni za wiedzę posiedli na tych swoich studiach wyższych? Logiki nie znają, ale to banał, bo logiki "pani uczycielka" w szkole dziś nie wymaga. Bredzą tylko zaporowo, ale "takie brzenczonce muchie" to można ubić jednym ciosem dając zadanie przekształcenia byle formuły z logiki deontycznej. RIP. Nie znają fizyki, więc im samochód hamuje przed pasami na przestrzeni dwóch kilometrów jeżeli trzeba, a staruszki skaczą zwinnością kozicy na maski Pontiaków celebrytów. Nie znają języka polskiego, bo dziesiątki tysięcy uzasadnień wyroków zawierają błędy ortograficzne i stylistyczne. Nie znają wreszcie prawa, bo wyroki z tych samych paragrafów są dziś od Annasza do Kajfasza. Nic by się państwu nie stało, gdyby dziś z dnia na dzień powołało dekretem nowe sądownictwo po dwutygodniowych szkoleniach, jak to zrobiły komuchy po wojnie. Poziom sądzenia na pewno by nie spadł, bo nie ma gdzie. Zresztą historii też nie znają i mają ja w du..., bo po zaimpregnowaniu państwowego papiera magistra w POlsze (Ave Kiszczaki! ze wsi) można już wszystko potem mieć w du... Nie ma wind w dół. Ten marksistowski system psucia elit i zamieniania ich nadmiaru w prekariat wciąż działa i PIS wcale nie ma zamiaru go zatrzymać. |
|
|
Jak pragnę zdrowia Już w samym tytule szalenie nowatorskie słowo: "targowica" czyli porównywanie sędziów polskich do zdrajców XVIII-wiecznych, ówczesnej magnaterii, a nawet króla, którzy sprzedali Polskę carycy K.W. I słuszne to porównanie: wszak sędziowie są politykami, bo ośmielają się zabierać głos w sprawie tzw. reformy sądownictwa i donoszą do obcego mocarstwa jakim jest UE. żeby dokonała ona rozbioru Polski. I słusznie będzie się ich karać jeszcze dodatkowo za wykonywanie wyroku jakiegoś TSUE czy choćby polskiego SN!
Oszczercza kampania billbardowa i wcześniejsze wysiłki na rzecz odarcia sądów z wszelkiego autorytetu i zaufania obywateli, przyniosły skutki, i to na daleką przyszłość. |
|
|
xena2012 ,,Moim zdaniem to nie PiS powinien tu grac pierwsze skrzypce''.......To kto w takim razie ma je grać? Dlaczego nie ma w sprawie niesprawiedliwych ,stronniczych,a teraz i prowokacyjnych wyroków glosu obywateli,chocby tych poszkodowanych?Gdzie wyrażenie przez społeczeństwo niezadowolenia czy chociazby potwierdzenia,że obecną skandaliczną sytuację w sądach,w donosicielstwie do Brukseli widzą i nie akceptują?Pozwalają by sedziowie z okrzykiem ,,Konstytucja,Konstytucja'' tę Konstytucję łamali wmawiając,że prawo unijne jest w stosunku do niej nadrzędne? Czy milczenie społeczeństwa nie jest przyzwoleniem i dowodem,że im sie taka sytuacja albo podoba albo mu na niej nie zalezy.Na tyle marszów,protestów,wiecy organizowanych w Polsce nie mogę się doliczyć żadnego w obronie praw obywateli.Jak to widzi zagranica? Tylko w jeden sposób-,trzeba pomóc opozycji w usunięciu rządu tłamszacego wolność i praworzadność. |
|
|
xena2012 ,,Moim zdaniem to nie PiS powinien tu grac pierwsze skrzypce''.......To kto w takim razie ma je grać? Dlaczego nie ma w sprawie niesprawiedliwych ,stronniczych,a teraz i prowokacyjnych wyroków glosu obywateli,chocby tych poszkodowanych?Gdzie wyrażenie przez społeczeństwo niezadowolenia czy chociazby potwierdzenia,że obecną skandaliczną sytuację w sądach,w donosicielstwie do Brukseli widzą i nie akceptują?Pozwalają by sedziowie z okrzykiem ,,Konstytucja,Konstytucja'' tę Konstytucję łamali wmawiając,że prawo unijne jest w stosunku do niej nadrzędne? Czy milczenie społeczeństwa nie jest przyzwoleniem i dowodem,że im sie taka sytuacja albo podoba albo mu na niej nie zalezy.Na tyle marszów,protestów,wiecy organizowanych w Polsce nie mogę się doliczyć żadnego w obronie praw obywateli.Jak to widzi zagranica? Tylko w jeden sposób-,trzeba pomóc opozycji w usunięciu rządu tłamszacego wolność i praworzadność. |