Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polityka miłości była od początku bezwzględnie realna
Data Autor
u2
Czyli to przypadkowa zbieżność nazwisk?Anna Ewa Ruszkiewicz is a communications specialist leading advocacy and communications for the International Task Force on Teachers for Education 2030 (Teacher Task Force) at UNESCO. [1, 2, 3]Professional DetailsRole: Advocacy and Communications Lead / Communications SpecialistOrganization: Section for Teacher Development, Education Sector, UNESCO (hosted in Paris, France)Focus Areas: Global education, teacher development policies, publications, and high-level initiatives (such as the Global Report on Teachers and the Teacher Task Force). [1, 2, 3, 4, 5, 6] 
Mirek Skalski
"W Poznaniu lub koło Poznania?" - A co cię to Ciruk (bez zdolności honorowej) obchodzi? Listę proskrypcyjną robisz? Jesteś taki oddział banderowskiego Myrotworca?
u2
Ruszkiewicz : "Moja jedyna córka jest programistą, grafikiem internetowym i mieszka w Polsce" W Poznaniu lub koło Poznania? 
Mirek Skalski
"Córeczka już nie robi w UNESCO?" - Nic o tym nie wiem. Moja jedyna córka jest programistą, grafikiem internetowym i pracuje w polskiej firmie. To od niej mam tego zdolnego wnuczka Ciruk (bez zdolności honorowej). Gdybyś był naprawdę szachistą to byś wiedział, że to nie twoja szachownica.
u2
Ruszkiewicz : "wolę mojego wnuczka" Córeczka już nie robi w UNESCO? :)
Mirek Skalski
Poprosiłem cię o dane do przelewu, zapłacę za Pana Jarka jak udowodnisz, że coś jest ci winien. O której wam w szpitalu wyłączają wi-fi?
Kaczysta
ruszkiewiczoddaj złodzieju pieniądzeile lat parchu musimy czekać
Mirek Skalski
To kto kogo Ciruk (bez zdolności honorowej) trzyma za ja*a? Nie kompromituj się więcej, taka dobra rada. A z leszczami nie grywam w szachy, wolę mojego wnuczka.
u2
"Rosja ma ok. 1500 niemieckich firm na swoim terytorium"O tym przecież piszę, Niemcy od wieków wolą oś Berlin - Moskwa, a nie oś Warszawa - Kijów. Zamrożone aktywa to są środki, którymi można grać. Jak w partii szachów. Widać, że nigdy nie grałeś w szachy Ruszkiewicz :)AI OverviewW Rosji nadal aktywnie działa około 1600 niemieckich firm, generując miliardowe obroty i płacąc setki milionów euro podatków wspierających rosyjski budżet wojenny. Mimo gróźb nacjonalizacji, niemiecki biznes utrzymuje tam swoją obecność, a nawet wraca do oficjalnego dialogu na forum w Petersburgu. Z kolei Niemcy w ramach sankcji przejęły lub objęły zarządem powierniczym rosyjskie aktywa energetyczne, takie jak udziały w rafinerii w Schwedt czy spółki zależne Gazpromu. [1, 2, 3, 4, 5, 6, 7]Sytuacja ta opiera się na kilku kluczowych aspektach:Skala obecności: W Federacji Rosyjskiej wciąż funkcjonuje ok. 1600 spółek z kapitałem niemieckim, których roczne obroty szacuje się na poziomie ok. 20 mld euro. Są to m.in. giganci tacy jak sieć hurtowni Metro czy producent Liebherr. [1, 2, 3, 4]Aktywność polityczno-biznesowa: Przedstawiciele niemieckiego biznesu pojawili się na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu (SPIEF), argumentując konieczność ochrony swoich aktywów o wartości ponad 100 mld euro oraz chęć powrotu do importu surowców. [1, 3]Ryzyko nacjonalizacji: Kreml wprowadził dekrety umożliwiające przejmowanie aktywów firm z państw "nieprzyjaznych" (co spotkało już m.in. duński Rockwool czy polski Canpack, a także aktywa fińskie i niemieckie, np. Uniper). Mimo to wywłaszczenia na masową skalę wobec niemieckiego biznesu jeszcze nie nastąpiły, ponieważ Rosja wciąż czerpie korzyści technologiczne i podatkowe z ich funkcjonowania. [1, 2, 3]Działania strony niemieckiej: Niemcy zmuszone były do interwencji w sektorze krytycznym. Przykładowo, rząd w Berlinie znacjonalizował i wydzielił byłą spółkę zależną Gazpromu – Gazprom Germania (obecnie SEFE), a także objął zarządem powierniczym udziały rosyjskiego giganta Rosneft w rafinerii Schwedt, unikając jednak formalnego pełnego wywłaszczenia ze względu na obawy przed międzynarodowymi procesami o odszkodowania. [1, 2, 3, 4, 5]
Mirek Skalski
"Niemcy mają zamrożone aktywa Rosji, ktorymi mogą grać" - Co ty pieprzysz Ciruk (bez zdolności honorowej). Niemcy nic rosyjskiego nie mają a Rosja ma ok. 1500 niemieckich firm na swoim terytorium, które mogą w każdej chwili nacjonalizować jak szwaby podskoczą. Nie siedź za długo na słońcu.
u2
"Jeżeli Ukraina zamierza wstąpić do niemieckiej UE to znaczy, że nie zamierza współpracować z Polską, tylko z Niemcami"  Zełeński dobrze wie, kto rządzi w UE. Rządzi ten kto ma więcej do decydowania. Warszawa obecnie jest bezpośrednio podporządkowana Berlinowi i wcale nie chodzi o drzewka, czy siano dla żyraf. Niemcy nie mogą dopuścić do osi Warszawa - Kijów, bo wolą od wieków oś Berlin - Moskwa. Niemcy nie są głupi i stawiają na silniejszą Rosję, nie na Ukrainę. A Ukraińcy sprytnie stawiają na silniejszego konia, czyli na Niemcy, a nie na Polskę. Polacy nie odbudują Ukrainy, bo nie mają kasy. A Niemcy mają zamrożone aktywa Rosji, ktorymi mogą grać. PS. Rzeź Wołyńska jest doskonałym sposobem, aby poróżnić Polskę z Ukrainą i to było celowe zagranie Zełeńskiego, aby nadać swojemu elitarnemu oddziałowi imię ludobójców z UPA. Poza tym w kręgu Zełeńskiego panoszy się gigantyczna korupcja, którą musi czymś przykryć. Co prawda służby antykorupcyjne wykrywają tę korupcję, ale dotyka ona najbliższych współpracowników Zełeńskiego. I w końcu może obalić samego Zełeńskiego. PS2 W polityce nie ma sentymentów i lepsza nawet nieprzyjazna Polsce Ukraina, ale niepodległa, niż Rosja dążąca do odtworzenia nieludzkiego imperium.
Mirek Skalski
"... należy zadać pytanie kto trzyma kierownicę? Idioci, zdrajcy, oportuniści, konformiści?" - Można ich określić jednym słowem - kompradorzy. Jeśli tylko pojawi się jakiś lider, który myśli po polsku to zaraz jest sekowany a nawet zabijany (casus ś.p A. Leppera). Teraz za cel wzięli pana Brauna, zmasowany atak na niego jest najlepszą reklamą.
Marek Michalski
Moim zdaniem jest to polityka realizacji cudzych interesów. W tym miejscu należy zadać pytanie kto trzyma kierownicę? Idioci, zdrajcy, oportuniści, konformiści? Z jakichś powodów główne kierunki tej polityki wykazują ciągłość mimo permanentnej "wojny na górze". Działa jakiś automatyczny pilot, wypadkowa wpływów, albo jedno i drugie.Spotykam się ze stwierdzeniami, że w Polsce „nie ma wizjonerstwa, nie ma roli przywództwa, nie ma strategii”. Są to zarzuty oparte o fałszywą przesłankę, że istnieje w Polsce ośrodek władzy. Gdyby taki był, to nie byłoby problemu z przyjęciem uchodźców Ukraińskich w oparciu o zasady bezpieczeństwa, udzielania pomocy wojskowej i gospodarczej w oparciu o racjonalne przesłanki i wzajemne zobowiązania, uzgodniono by zasady współpracy dyplomatycznej i cele przyszłego pokoju. Nic takiego się nie wydarzyło.
tricolour
Proszę o wyjaśnienie, jaką politykę zagraniczną prowadzi Polska?Prowadzi, to znaczy ma taki wpływ, jak prowadzący pojazd ma wpływ na sam pojazd, drogę i cel.Pytam, bo nie wiem, a nie wiem, bo nie widzę prowadzenia. Widzę  - może błędnie - że tkwimy między sąsiadami i się obijamy w przestrzeni między nimi.
Do wpisu: Rok 2024
Data Autor
Marek Michalski
Po ponad 2 latach "...przed Wojskowym Sądem Garnizonowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie żołnierza oskarżonego o nielegalne użycie broni podczas interwencji na granicy polsko-białoruskiej. Sprawa dotyczyła wydarzeń z marca 2024 roku, kiedy szeregowy Karol Szczepański oddał 12 strzałów w czasie próby sforsowania granicy przez grupę migrantów... sąd uniewinnił mundurowego."niezalezna.plW ten sposób w trakcie wojny hybrydowej interpretuje się rzeczywistość i sens przepisów prawa, że kierowanie z Białorusi grup dywersyjnych jest traktowane jako imigracja za chlebem, a użycie broni przez polskiego żołnierza jest ścigane z urzędu przez dwa lata ku przestrodze obrońców granic.
Do wpisu: Czy „sztuczna inteligencja” rozwiąże problemy głupoty ludzkiej?
Data Autor
Marek Michalski
Niech będzie, że jestem w błędzie, jeżeli nie jest prawdziwe stwierdzenie, że w krótkiej perspektywie nie sztuka widzieć związki przyczynowo-skutkowe i taka ocena nie wymaga wizjonerstwa.
spike
Jesteś kolego w błędzie, przepowiednie nabierają znaczenia, bo się sprawdzają, a niesamowite jest to, że setki lat temu, gdy nie było obecnych pojęć i technologii, wielu proroków potrafiło to opisać i przestrzegać.Dodam z tego co wiem,  pracuje się nad przepowiedniami ze strony AI, a jako przykład polecam o podobnym problemie i konsekwencji przepowiedni film "Zapłata".Nie wykluczone, że w swojej przepowiedni i przestrodze, to miał na myśli Nostradamus, że AI coś przepowie, czym się zasugerujemy, a to okaże się zgubne.Przepowiednie nie mają za cel co będzie, ale przestrzec przed naszym postępowaniem, jak którego nie zmienimy, to tak się stanie, nasza przyszłość nie jest zapisana na stałe, jak twierdzą niektórzy, dana przyszłość jest skutkiem jednej z nieograniczonej ilości przyczyn, wystarczy zmienić jeden parametr, a inna może, lub będzie przyszłość.
Marek Michalski
Też tak to właśnie postrzegam. Fałszywe bazy danych i działanie AI "po uważaniu" są gwarancją, że drzwi bez klamek się nie otworzą. Dzisiaj już nie trzeba przepowiedni, a zwykłego przewidywania jakie kierunki przemian są prawdopodobne. Unia Europejska to była igraszka.
spike
By AI była wiarygodna, to by musiała mieć ustalone filtry - algorytmy, coś na podobieństwo jak jest u człowieka, który odpowiednio wychowany, potrafi odpowiednio postępować, a który jak chrześcijanie - katolicy, mają wpojone fundamentalne zasady, nie kradnij, nie morduj, etc. (wiadomo że nie wszystkie dotyczą AI), AI musi funkcjonować na zasadzie Tak, Tak, Nie, Nie, czyli odpowiednio filtrować dostępną wiedzę z plew. Można przytoczyć przykład, powstała polska wersja GPT, na próbę została udostępniona, jakie było zdziwienie, gdy pytana o pewne poczynania obecnego rządu, wskazywała jego nieprawidłowości, przez chwilę miałem z nią kontakt, ale po krótkim czasie została wyłączona, nie wiem czy jest obecnie.Dla przykładu można podać, wierzyć lub nie, ale badacze przepowiedni Nostradamusa twierdzą, że on przewidział, w domyśle AI, bo wtedy nie było takiego pojęcia, więc nazwał to jako że ludzkość będzie się kierować decyzjami, które nie od człowieka pochodzą, nastąpi potężny kryzys światowy, potem jeszcze inny, ale ludzkość z trudem, ale sobie poradzi, na długo.PS. Jak podawały media, już kilka nieszczęść z udziałem AI się dokonało, ktoś popełnił samobójstwo, ktoś straci fortunę, a w Chinach prześladują ludzi, nim zdąży czegokolwiek dokonać, bo AI tak zdecyduje, bo jakieś zachowania człowieka na to wskazują - "Raport mniejszości", tylko że w wydaniu AI.
Marek Michalski
To nie ja pisałem: "2. Obiektywnie działające algorytmy..."Na taksówkach się nie znam, ale nie przypominam sobie wolnego rynku tych usług, również nie neguję pewnych form koncesjonowania.Programy komputerowe są narzędziem. Każde narzędzie może być użyte dobrze lub źle. Po narzędziu w rękach "degeneratów" nie obiecuję sobie zbyt wiele.
Marek Michalski
Z pustego i Salomon nie naleje, a czerpiąc z fałszywego AI naleje, oj naleje.
Zbyszek
"Algorytmy nie są obiektywne"Stosowanie określenia "obiektywne" w stosunku do algorytmów nie ma sensu. Chodzi o to, kto i jak będzie kształtował zasady naszego życia. Na dziś kształtują je ludzie, w taki sposób jak w pandemii, czy jak w przypadku, gdy człowiek w stanie nietrzeźwym wsiądzie do taksówki "prywatnej inicjatywy". Gdy wsiądzie nietrzeźwy do Bolta czy Ubera to nie zostanie oszukany, gdy wsiądzie nietrzeźwy do "taksówki ludzkiej" to w 9 na 10 przypadków zostanie oszukany.Ludzka rzeczywistość jest parszywa, z tego samego powodu, z jakiego ta algorytmiczna może być ale nie musi. W pierwszym przypadku duża gromada cwaniaków - polityków, ekspertów, itd. itp. musi się nachapać, w drugim przypadku wąskie grono technokratów, więc ludziom ma szanse więcej skapnąć. Uber i inne tego typu funcjonalności pokazują jak to działa. Każdy tam może pójść i pracować. Czarny, biały, duży, mały. W życiu tak nie ma. Znajomi, znajomych. Tak to działa. W Bolcie ma się kurs, za który się płaci, wszystko jest i jasne i tańsze niż w przypadku szlachetnej prywatnej inicjatywy. Po prostu, narzut jaki dzisiaj wytwarza zwykła ludzka - chyba wielbiona w przeciwieństwie do algorytmicznej - chciwość jest tak spory, że technokracja będzie lepsza. Nie znaczy to, że technokracja nie rodzi niebezpieczeństw. Ale są one tej samej natury co obecnie. Pomysł, że za pandemii byłoby gorzej, jest niepoważny. Zrobili tak źle, jak tylko mogli, a algorytmów używają cały czas, tylko, że niejawnie, do sterowania ludźmi.Żeby technokracja mogła być przyjęta to MUSI zaproponować ludziom lepsze warunki niż ich zdegenerowani przedstawiciele. I takie warunki ZAPROPONUJE. I zostaną one z korzyścią dla ludzi przyjęte. A potem? A potem to już zależy od ludzi. Od ich własnej zdolności do rozumowania, myślenia, współpracy i tak dalej. Tak samo jak dzisiaj. Dzisiaj, te cechy są w stanie atrofii. Panoszy się ideologizm, a to poglądowy, a to religijny, a to gospodarczy czy jeszcze jakiś inny. W takiej sytuacji TECHNOKRACJA wprowadzi potem zamordyzm i ludzi jeszcze bardziej ugniecie, ale to będzie ich własna wina, tak jak teraz też jest. Niech się pienią dalej.
Silentium Universi
Nawet poprawne algorytmy niewiele pomogą gdy korzystają z błędnych / fałszywych danych. Sh.t in, sh.t out
Marek Michalski
Algorytmy nie są obiektywne: Patrz pkt.3 + bazy danych nie są obiektywne + wolność polega na wyborze własnym, a nie scentralizowanym. Oligopole i korporacje przejmują kontrolę i zostawiają przestrzeń dla wolnego wyboru jak między Saturn i Media Markt.Zobaczymy po wojnie jakie będą postępy postępu, tylko że wojna będzie długa, jak zapowiedział prezydent Joe Biden w Warszawie. 
Zbyszek
Tak. Sztuczna inteligencja nas wyzwoli.Ludzie - umyślnie lub nie - uczynią rzeczywistość sterowaną przez ludzi, dla ludzi szkodliwą i niefunkcjonalną. Dywidendę w takim systemie czerpią silne grupy nacisku i jednostki.Obiektywnie działające algorytmy wyeliminują szkodliwe i nieefektywne rozwiązania narzucane wcześniej przez ludzi. Wszystkim będzie od tego lepiej. Dywidenda w takim systemie zostaje rozproszona i w sporym stopniu zwrócona zwykłym ludziom, jej część trafia do organizatorów zmiany, ale jest to i tak z korzyścią dla ogółu.Algorytmy AI nie istnieją same z siebie, ale są tworzone i mogą być kierowane przez bardzo wąskie grono ludzi, którzy:wiedzą o co chodziwiedzą jak to robićmogą to robić.Zatem rozwiązania i system funkcjonowania tworzony przez AI może zostać wykorzystany na szkodę ludzi. Ale nie musi. Ale może. W praktyce mamy do wyboru:Korporacje taksówkarskieUbera i BoltaLudzie codziennie dokonują wyborów.