|
|
Marek Michalski Np.
Ja'akow Liwne (hebr. יעקב ליבנה, ang. Yacov Livne; ur. 27 marca 1967 w Moskwie) – izraelski dyplomata, w latach 1994–1997 attaché w Federacji Rosyjskiej, w latach 1999–2003 radca w Ambasadzie Izraela w Niemczech, w latach 2019–2020 chargé d'affaires w Federacji Rosyjskiej, od 2022 ambasador Izraela w Polsce.
pl.wikipedia.org
|
|
|
Darek "Przykładem wieloletnia kampania nienawiści do Białorusi i Iranu. Wbrew oczywistym interesom Polski a nawet USA. Czego się tym dorobiliśmy? Warto się zastanowić." - Tym bardziej, że Łukaszenka wysyłał sygnały o woli jakiegoś porozumienia. Z Iranem zawsze mieliśmy dobre stosunki, robiliśmy tam nawet niezłe interesy.
"a jednocześnie rosyjsko-izraelskiej." - wielu o tym zapomina, ale w Izraelu jest dużo przesiedleńców z Rosji. Nie wierzę, że nie działa wśród nich rosyjska agentura. Poza tym ma ona wpływ na kierunki polityczne Izraela. |
|
|
Marek Michalski @Ptr Podstawowe zadania państwa jak siła i sprawiedliwość nie są realizowane. Bez tego ani rusz. Nie zadbaliśmy by zerwać ciągłość z państwem zorganizowanym przez Stalina. |
|
|
Marek Michalski @Darek65 Racja stanu wynika z suwerenności. W wypadku Polski mamy państwowość fasadową. Z perspektywy zwykłych Niemców też nie wygląda to dobrze jeśli wziąć pod uwagę sprowadzenie milionów młodych mężczyzn przy współpracy Sorosa i Merkel a z aktywną postawą służb i administracji Włoch, Austrii i Niemiec.
Polityka zagraniczna w polskich mediach, raczej w mediach dla Polaków, albo nie istnieje albo jest propagandą na cudze zamówienie. Przykładem wieloletnia kampania nienawiści do Białorusi i Iranu. Wbrew oczywistym interesom Polski a nawet USA. Czego się tym dorobiliśmy? Warto się zastanowić.
Wątków prowadzących do próby sił mocarstw na Ukrainie należy też szukać w Jaśminowej Rewolucji która w Syrii (rosyjskiej strefie wpływów) się Obamie nie udała i wymagała większego zaangażowania militarnego. Kolejne pole do współpracy rosyjsko-irańskiej a jednocześnie rosyjsko-izraelskiej. Efekty dla światowego hegemona znamy. Per saldo i dla nas. |
|
|
Darek O tym, w jakim miejscu jest polska racja stanu warto poczytać w tym artykule - pch24.pl |
|
|
Ptr Marek Michalski,
Ustrój Rzeczypospolitej w XVII w w jakimś sensie wyprzedził epokę w sensie ograniczenia władzy absolutnej, elekcyjności, federacyjności. Ale praktyka pokazuje ,że taki ustrój sprawdza się pod warunkiem ścisłego i bezwzględnego działania systemu sądowniczego opartego na konstytucji. Zauważmy, że twarde prawo w USA , Wlk. Brytanii, strzeże porządku pomimo wielkich napięć i wielkich , wszelkich różnic etniczno-religijno-własnościowych. Jednak to też do czasu , gdyż władza ustawodawcza i wykonawcza np. w USA już rozumie ,że musi nominować do sądów najwyższych swoich nominatów , czyli wyznawców określonych poglądów politycznych. W demokracjach jest ciągła walka ideologiczna. Czasem przybiera siłę soft rewolucji. Ponieważ wszystkie urzędy są obieralne jakiś szalony ruch społeczny może je podważyć jako obsadzone ze starego rozdania. Brytyjczycy mają dodatkowy stabilizator - Króla. Ale i on poszedłby precz, gdyby ruch rewolucyjny był odpowiednio silny. W Polsce na straży praworządności stoi Prezydent, ale nie broniono samych podstaw prawnych. Ja bym od 2015 roku dążył do karania za wszelkie próba podważania autorytetu instytucji państwowych. I to też wobec Unii. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ M.M.
każda geopolityka zaczyna się od spojrzenia na mapę. I generalnie wszystko w temacie i bym pana Boga w to nie mieszał. Polska to nie strefa zgniotu i nie brzydka panna bez posagu. Polska to skrzyżowanie dróg handlowych i taka powinna być racja stanu niezależnie od tego kto rządzi. Pzdr |
|
|
Marek Michalski @RzM Miał być kongres patriotyczny. Monopoliści nie są zainteresowani uściślaniem co dobre dla Polski, a w społeczeństwie podział i apatia.
"Znowu liczą na mnie" pomyśli Pan Bóg.
Pozdrawiam. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ M.M.
a tej racji stanu jak nie było tak nie ma
a tymczasem - Oleńka Upita pali się . pzdr |
|
|
Marek Michalski Dziękuję za rzeczowe uzupełnienie i wniosek.
Do jedności potrzeba dobrej woli i określenia polskiej racji stanu. |
|
|
Ptr Najgorsze w Rzeczypospolitej było to zamieszanie polityczno-religijne godne współczesnego mocarstwa demokratycznego (jak USA). Elekcyjność i pacta conventa umniejszały status Króla Polski tak, że otrzymanie tytułu Króla Szwecji nie podobało się protestanckim Szwedom. Szwed zginałby kark przed Królem , który w Polsce musiałby negocjować z poddanymi, z magnatami.
Najlepiej zamieszanie widać na przykładzie ogłupiałego Kmicica. Ale Potop należałoby zacząć w roku 1654 , gdy wiosną wkracza na Litwę i zajmuje jej połowę duża armia moskiewska. Walczy z nią bohatersko protestant Janusz Radziwiłl. (Tego Sienkiewicz nie opisał , bo nie mógł. Tylko głupio wyszło , ze armia moskiewska idzie palić Wilno, a Kmicic wioski pali i dokonuje rozbojów. Sami se Paliaki byliście winni.)
A powieść Potop zaczyna w 1655 roku. Gdy Kmicic pali Wołmontowicze niedługo po tym car dokonuje rzezi Wilna. Radziwiłłowie są zmuszeni do pójścia pod protektorat Szwedzki. W dodatku nienawidzą katolika Jana Kazimierza. Porozumiewają się z Lubomirskim , który też okazuje się później wybawcą Króla. Czarnecki dwoi się i troi i nic.
Potrzeba jedności w Polsce. |
|
|
Marek Michalski I tak jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji że mamy stronnictwo pruskie, a nie mamy niemieckiego, bo musielibyśmy przeprosić Niemców za Hołd Pruski.
W dodatku ewidentny nepotyzm, bo Hohenzollernowie po kądzieli z Zofii Jagiellonki ;-) |