|
|
u2 "żeby Niemcy wiedzieli co o nich myślimy i żeby nie zapomnieli jak haniebną, zbrodniczą historię ma na sumieniu każda niemiecka rodzina" A ja odwrotnie, wiem jak to sie skończy. Według wizji Węcławka czy Neumann. Więc przestrzegam moich niemickich znajomych, żeby nie byli zbytnio do przodu, bo skończy się dla nich jak się skończy. Kto rozumny porywa się z ministrem Miłoszem Motyką na Słońce? PS. TBM Karpatka, największa w Polsce, została wyprodukowana w Niemczech, więc mam dlug wdzięczności wobec Niemców, których ostrzegam przed wizjami Therese Neumann. Nie jestem ludobójcą banderowcem :) |
|
|
Alina@Warszawa Można przeczytać ten wpis - jest ukryty w tekście - podlinkowany, a poza tym pojawia się, jak się cały tytuł wklei do wyszukiwarki - ja tak go znalazłam. Poza tym mam oryginał, bo tym razem pisałam go Wordzie, a nie bezpośrednio na NB, więc jest! Niestety nie wiem, czy dotarł do adresata bezpośrednio. Podejrzewam, że jest taka możliwość, bo jak znam rodziny, mogą wyszukiwać krytyczne wpisy. I dobrze. Przy okazji warto zauważyć, że jesteśmy tak zahukani, wręcz zgnojeni, jak jacyś mentalni niewolnicy! Mamy podporządkować się władcom bez gadania i podskakiwania. Otóż nie! Taka bezczelność jak moja nie mieści się w głowach niewolników. Marzy mi się, żeby wszyscy Polacy byli tak bezczelni, szczególnie, kiedy są na bezpiecznych pozycjach. Bo nie będę nikogo namawiać, żeby narażał własne życie i rodziny za słowną krytykę niemieckiego wroga, szczególnie na jego terenie. Info o prześladowaniu krytyków Merza w Niemczech uświadomiło mi, że nie mogę wymagać od tamtejszych Polaków, żeby zgrywali internetowych bohaterów. Życie każdego Polaka potrzebne jest na czas realnej walki. Słowne potyczki trzeba stosować, żeby Niemcy wiedzieli co o nich myślimy i żeby nie zapomnieli jak haniebną, zbrodniczą historię ma na sumieniu każda niemiecka rodzina. Ta historia dyskwalifikuje Niemców jako "przywódców unijnych". Mam nadzieję, że cała Europa wciąż o tym pamięta. Ale jeśli nie pamięta, to trzeba wciąż przypominać, żeby nie dopuścić do kolejnej niemieckiej zbrodniczej "aktywności". |
|
|
Mrówka Sorry Admin, ale okazałeś delikatnie pisząc "dużą słabość".Szkoda, że nie było mi dane przeczytać wpisu @Alina... |
|
|
spike "Wulgarne słowo" to tylko i wyłącznie pretekst, by dany tekst zszedł z widoku, a usłużny lokaj zadanie wykonał, potwierdza to tym bardziej fakt, że te niewłaściwe słowa są cytowane, więc nie obciążają piszącego, a tylko i wyłącznie cytowany. Znamienne, teksty są szybciutko na paluszkach realizowane, ale bajzel ze stroną zacznie niedługo kwitnąć. |
|
|
sake2020 Nie dziwię się pani wzburzeniu. Admin wytłumaczył swoją reakcję zgłoszeniem przez użytkownika użycia nieodpowiedniego słowa. Jak widać na NB też są miłośnicy Merza i polityki niemieckiej.Tylko czym zasłużył sobie Merz na takie względy i ochronę? |
|
|
Alina@Warszawa Ciekawa jestem, dla kogo to było wulgarne określenie? Napisałam celowo po niemiecku, nie po polsku, żeby nikt w Polsce nie poczuł się zdegustowany tekstem. Ale może to był błąd? Skoro tekst trafił do tiurmy, to zastanawiam się, czy nie powinnam go uzupełnić o dużo bardziej dosadne polskie słowa? Merz to sk..syn, k..as, poj...ny fi.t, men.a wyjątkowa, pier...ty szwab. Po tym co ogłosił publicznie należą mu się te wszystkie przydawki. Mało kto zareagował na bezczelność Merza, a on przecież zupełnie pominął istnienie w wolnej Polsce w 1939 roku regularnej armii, która broniła się kilka tygodni, pominął sojusz Niemców z komunistami, którzy w 1917 roku przejęli władzę w Rosji i jak się okazuje panują tam do dziś. Potraktował Polskę jako swoją własność, do której po prostu Niemcy wrócili i tak powinno zostać, co widać po niemieckiej i rosyjskiej polityce wobec Polski! Szkoda, że ktoś oburzony moim wpisem, nie był oburzony bezczelnością Merza i nie zgłosił Merza do umieszczenia w jakiejś piwnicy, gdzie nikt go nie będzie oglądał, słuchał, ani oceniał. |
|
|
NASZ_HENRY @Admin... 6 (słownie sześć) wpisów @Sikorskiego jednocześnie na SG_NB 😡 to adminowi nie przeszkadza? |
|
|
sake2020 Czyli w sumie jak takie wypowiedzi jak Merza wolno będzie określać? Jako modne ostatnio tzw ,,niefortunne'' , czy jak Kierwiński ,,Polacy nic się nie stało'', uznać to za przejęzyczenie jak w przypadku pańci Nowackiej czy też należy w ogóle przemilczeć?.W każdej skala samoponiżania się przekracza granice. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl To jest wulgarne określenie po prostu. I nie chodzi tylko o dupka. Dostaliśmy zgłoszenie i tyle |