Nie wiedziałam, że panowie ministrowie sprawiedliwości Ziobro i Żurek studiowali na tym samym roku i uczelni, o czym pisze z Krakowa red. Artur Łoboda: "Ziobro i Żurek studiowali na jednym roku"
Mogli być nawet w jednej grupie, jeśli faktycznie byli na jednym roku. A.Ł. zastanawia się dlaczego obaj, a także M. Wassermann, która też tam studiowała, u prof. Majchrowskiego, nie zauważyli bezprawia w wyborze Majchrowskiego na 4 kadencję prezydenta Krakowa....
No cóż. Nie dowiemy się, jeśli nie zmienimy rządów na takie nie związane ani z PO, ani z SLD, ani PSL, ani niestety PiS. Wszystkie te partie intensywnie pracują, żeby tak się stało. Ale czy do wyborów Polska będzie jeszcze istniała?