|
|
Alina@Warszawa dakowski.pl |
|
|
Alina@Warszawa Dziś w TV jakieś partyjne cwaniaki bredzą coś o bezpłatnych lekach. Żeby to wszystko działało nie może być żadnych bezpłatnych leków! Co nie znaczy, że np. biedni emeryci, renciści, czy ludzie pobierający zasiłki i o bardzo małych dochodach nie powinni mieć prawa do takich leków. To powinno być określone przez opiekę społeczną, a te dane dostępne tylko dla lekarzy. Wszyscy inni powinni płacić za leki, za te na receptę np. ryczałt w wysokości 5-10 zł, albo 5-10% ceny leku. To na pewno wpłynęłoby na racjonalne używanie leków. Albo trzeba przywrócić zniżki na leki (nie wiem czy jeszcze są, bo dawno nie brałam leków na receptę, a wówczas płaciłam 100%). Oczywiście prawo do zniżki - tylko na podstawie książeczki zdrowia, jako czeku płaconego przez NFZ. Odnoszę wrażenie, że wszyscy odpowiedzialni za NFZ i jego działanie skupiają się na tym, żeby po pierwsze "przetrwać" na swoim ministerialnym stanowisku i brać pieniądze (jakie - powinniśmy wiedzieć). Po drugie chodzi też o to, żebyśmy się nie dowiedzieli na co idzie te 51,1 mld zł, wyliczone na podstawie budżetu NFZ planowanego przez min. zdrowia na 2025 r. Czy tyle kosztują kliniki rządowe i resortów mundurowych/tajnych i tych, które nie płacą składek zdrowotnych (jak np. sędziowie)? To jest ich 1/3 społeczeństwa? Kogo jeszcze leczą aferzyści za składki biednych Polaków, nie pytając ich o zgodę? Aferę z NFZ i brakiem pieniędzy dla szpitali rządząca mafia usiłuje zasłonić inną sztuczną aferą z prezesem NBP Glapińskim. Może jakiś cwaniak wymyślił, że dorwą się do tego złota, które Glapiński reklamował we wszystkich telewizjach, i w ten sposób zlikwidują wszelkie deficyty? Przy okazji straszą nas wprowadzeniem euro, którego żaden rozsądny człowiek sobie nie życzy - zasoby złota musiałyby powędrować do Niemiec jako zabezpieczenie nowej waluty! Bo po usunięciu Glapińskiego Tusk prawdopodobnie wprowadziłby euro natychmiast. Mam nadzieję, że prezydent jako zwierzchnik armii zrobi co trzeba. |
|
|
Alina@Warszawa Jestem zdziwiona, że nikt nie chce mi odpowiedzieć na zadane proste przecież pytanie.Tymczasem znalazłam ciekawy artykuł o lekarzach, który trzeba na wszelki wypadek przeczytać: "Lekarze allopatyczni zabili więcej ludzi niż DZIESIĘĆ Holokaustów" Zaczyna się ostrzeżeniem: To fakt: według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) lekarze na całym świecie zabili ponad 60 milionów ludzi w ciągu ostatnich 20 lat. (...)To kolejny tekst, który dowodzi, że konieczne jest przywrócenie pacjentom podstawowych ludzkich praw w kontaktach z lekarzami.... |
|
|
NASZ_HENRY ,.,.,..,..,., OOOOO! Pieszczochu admina - Zacznij zdrowo się odżywiać 😉
dakowski.pl |
|
|
Alina@Warszawa dakowski.pl dakowski.pl dakowski.pl dakowski.pl dakowski.pl dakowski.pl dakowski.pl |
|
|
Alina@Warszawa Pytania do polityków, ministerstwa zdrowia, dziennikarzy, ministra finansów (fragment z tekstu jw.) : Jak czytamy na stronie nfz.gov.pl projekt planu finansowego na 2025 rok zakłada m.in. wzrost środków na publiczną ochronę zdrowia, a koszty świadczeń medycznych przekroczą 183,6 mld zł. Oznacza to, że pieniędzy w projekcie planu jest więcej w odniesieniu do tego roku, a konkretnie o 26 mld zł. W tej puli przewidziano środki m.in. na:podstawową opiekę zdrowotną (blisko 20 mld zł),ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (ponad 16,7 mld zł),leczenie szpitalne (95,8 mld zł). ----------------------Razem te 3 pozycje to jest 132,5 mld! Czyli o 40 mld mniej niż wpływy ze składek. To na co są te pozostałe koszty??!! Kto zabiera 183,6-132,5= 51,1 mld zł z NFZ??? To jest przecież prawie 1/3 wpłat z naszych składek??!! Jakie są te "inne" świadczenia, że tak duża kwota 51,1 mld zł nie została wyszczególniona na stronie rządowej? Rząd nie wie? Czy wie, ale wydatki są tajne, albo nielegalne? |
|
|
spike Też mnie zastanawia ta bierność polityków, by prześwietlić "służbę zdrowia" pod kątem "winien-ma", ta instytucja jak "święta krowa" czy inny "Złoty melon", jakoś tak zsynchronizowany z nimi.Jeden przypadek, w kwestii kolejek do lekarza, woziłem naszą babcię do kontroli kardiologa, mimo wyznaczonej godziny, zawsze czekaliśmy na wizytę koło dwóch godzin. Lekarzem prowadzącym była znajoma p.doktor, zastępca ordynatora, więc pozwoliłem sobie zapytać, dlaczego wszyscy pacjenci są spędzani na wizyty w tym samym czasie, szczególnie że wielu pacjentów jest w zaawansowanym wieku, dla nich takie parogodzinne czekanie to katorga, pani dr rozłożyła w bezradności ręce, wtrącam, że powinna coś z tym zrobić, jest wice-ordynatorem, a obecna pielęgniarka odpowiedziała , że jak mi się nie podoba, to mogę sobie iść do innego lekarza. (!!!). |
|
|
spike "ooo! ledwo przyszedł już by aresztował !" |
|
|
Ijontichy Do mojego lekarza pierwszego stosunku można się zarejestrowac przez internet!! A CO!? XXI WIEK!Wchodzę na stronę przychodni,tam są wszyscy lekarze,mogę se wybrać...w połowie października mój lekarz miał terminy: trzymaj się mocno! 1.31.XII 2025 GODZ.162.31.XII 2025 GODZ.17W październiku pan dr zaprasza na sylwestra w przychodni!!!! :-))) |
|
|
NASZ_HENRY Ponieważ jesteśmy razem na indeksie admina to prędzej w lochu niż w więzieniu się spotkamy🌼
Dużo w życiu widziałem, ale tych książeczek Kasy Chorych to nie widziałem, ale to nie dziwota bo własnego lekarza pierwszego kontaktu też w życiu nie zobaczyłem 😉 |
|
|
Ijontichy Lekarze sie dorobili wielkich pieniędzy na covidzie...lekarz bezczelnie pisał,że był na dyżurze 198 godzinna dobę...non stop!! Teraz jakiś prof.dr na zadupiu wielkim zarabia 185 000 miesiecznie!!! To jest ponad 2 miliony rocznie?Gówniara po okulistyce zrobionej w tym roku....życzy sobie na priv. 300 zeta za wizytę!A ma jeszcze 2 etaty w przychodniach....Za chwilę wszyscy,którzy wyjechali na zachód dla kasy....będą wracać,bo nawet w Niemczech tyle nie zarobią. |
|
|
Alina@Warszawa @Teresa Bochwic Kasy działały chyba przez 3 lata, bo pamiętam 3 typy tych książeczek - co roku były chudsze. Pierwsze z 3 kopiami, drugie z 1 kopią, i trzecie - bez kopii, same "oryginały", żeby po wpisach, czyli leczeniu nie pozostawał żaden ślad.Nie pamiętałam o tych samobójstwach. Czy zna Pani więcej szczegółów - bo to trzeba przypominać - że już wówczas działali "weekendowi samobójcy", których zadaniem jest jak widać pilnowanie, żeby nasze pieniądze były stąd wyprowadzane bez przeszkód. To by potwierdzało moje "oszołomskie" podejrzenia, że NFZ jest też taką kasą dla złodziei. Kto wie, czy te nasze pieniądze nie działają w "trzecim stanie skupienia". |
|
|
Teresa Bochwic Brawo za przypomnienie, że ta sprawa już raz była rozwiązana, można było doskonalić. Niestety, chyba w parę tygodni zlikwidowali kasy. Warto przypomnieć, że kilku szefów wojewódzkich popełniło mniej więcej wtedy samobójstwo lub zeszło na zawał. |