Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kim jest Donald Tusk - mówi red. Wojciech Sumliński
Data Autor
Alina@Warszawa
Nie tylko "poplagiatował", to jeszcze zorganizował zamach na siebie na obwodnicy Białej Podlaskiej, z czego ledwo wyszedł z życiem. Po prostu wyjątkowy plagiator!
u2
Nawet jeśli trochę poplagiatował styl znakomitych angielskojęzycznych pisarzy, to pisał po polsku, nie po angielsku i przyjemnie się jego ksiażki czyta, bo pisze ładnym polskim językiem i pisze konkretnie bez wodolejstwa. Teraz sztuczna inteligencja plagiatuje ile wlezie i kiedyś skończy się to wielką wojną o prawa autorskie. W sumie juz widać pierwsze bitwy :)
Alina@Warszawa
No to poproszę jakieś dowody tych plagiatów, ot chociażby porównanie tekstów źródłowego i Sumlińskiego. Albo chociaż jakieś wyroki sądowe? Poza tym poproszę o podanie co w jego wywodzie jest konfabulacją, co fałszywym faktem, albo oszczerstwem wobec wymienionej osoby? Jeśli jestem, jesteśmy oszukiwani, to dobrze byłoby wiedzieć w jakim zakresie. Oskarżenia tego typu wobec Sumlińskiego widzę pierwszy raz w życiu. Dziwne,Pomijam już tę drobną niestosowność, że TRI skopiował cudzy tekst nie podając źródła (gdzie niby czytamy?), czyli sam jest plagiatorem...
tricolour
Czy to ten pan, o ktorym czytamy:"W styczniu 2016 r. dziennikarz tygodnika „Newsweek Polska” Jakub Korus zarzucił Sumlińskiemu, że w ponad 30 miejscach wydanej w 2015 r. książki Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego znajdują się całe fragmenty skopiowane z powieści Alistaira MacLeana oraz Raymonda Chandlera[34]. W kolejnym tekście wskazał na zdania, które miały zostać splagiatowane z powieści Johna Steinbecka, Mitcha Alboma i Paulo Coelho[35]. Sumliński po pierwszym artykule stwierdził, że przedstawiony mu zarzut plagiatu dotyczy niepełnej strony maszynopisu i jest próbą podważenia wiarygodności autora, gdy nie można podważyć głównej treści. Tłumaczył, że na spotkaniach autorskich wielokrotnie przyznawał, że w swojej książce pt. Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego nawiązywał do twórczości MacLeana i Chandlera i był to celowy zabieg, którego nigdy nie krył[36]. Ewa Winnicka z tygodnika „Polityka” zarzuciła również Sumlińskiemu, że splagiatował w Słowie Podlasia fragment jej reportażu[34][37]. Ponadto Sumlińskiemu zarzucono splagiatowanie pracy autorstwa własnej córki[38], napisanej w formie listu na pierwszą edycję konkursu List do Ojca. List do Taty „Tygodnika Podlaskiego” (Sumliński był jego redaktorem naczelnym). Fragmenty konkursowego listu (napisanego najprawdopodobniej przez Sumlińskiego w imieniu córki) zostały skopiowane z książki Michaela O’Briena Plague Journal[34]"
Do wpisu: 18 maja w Polsce - ciekawe rocznice
Data Autor
Alina@Warszawa
@u2 Chyba jednak za dużo pijesz, albo jakieś dziwne wynalazki, bo piszesz piramidalne bzdury. 
u2
"Niestety inne nacje (chyba oprócz Greków) mają taką zbrodnię w swojej historii. "I przerzucasz winę z Niemców na te inne nacje. Jesteś jak Braun, Mentzen i Tusk silna wobec słabych Ukraińców, ale słaba wobec silnych Niemców. O tempora, o mores :)
Alina@Warszawa
Pytanie było ponoć "retoryczne", ale chyba pytający nie wie co to znaczy, skoro się upomina o odpowiedź! Oczywiście, że niemcy nie wypłaciły Polsce żadnych odszkodowań! To wie każdy Polak, jak to, że żadne polskie formacje wojskowe nie współdziałały z niemcami! Niestety inne nacje (chyba oprócz Greków) mają taką zbrodnię w swojej historii. Jedyne odszkodowania zapłacili przymusowym pracownikom na skutek starań rządu, kiedy ministrem był Jan Parys.
u2
Zadałem proste pytanie. Powtórzę je specjalnie dla ciebie Alina, czy Niemcy już wypłacili Polakom reparacje wojenne?
Alina@Warszawa
Dlaczego nie było "oddziałów polskich" tylko ukraińskie z armią hitlerowską u2 nie wie?
u2
"fioła na punkcie Brauna'Czy Niemcy już wypłacili Polakom wojenne reparacje? Tak się retorycznie pytam, bo widzę twoje ciągłe ataki na Ukraińców.
Alina@Warszawa
Jakby @u2 przeczytał zalinkowany tekst, nie pisałby bzdurnych komentarzy .... Masz kolego fioła na punkcie Brauna jak widzę. No cóż, zdarza się. 
u2
"Żandarmeria niemiecka i oddziały ukraińskie " Nie było czegoś takiego jak samodzielne oddziały ukraińskie. Jeśli już skaperowano mniej wartościową ludność tubylczą, to dowódcami byli Niemcy, np. Braun, Schwartz, Weiss, Mentzen itd itp.
Alina@Warszawa
Od wzniosłości do śmieszności – krokiem defiladowym. MEM-y   
Do wpisu: Łukasz Litewka poseł Lewicy zginął w wypadku drogowym
Data Autor
Alina@Warszawa
Doda milczy w sprawie Litewki - dlaczego ? 
Alina@Warszawa
"Afera kłodzka" może okazać się większa od "afery podkarpackiej" - mówi red. Witold Gadowski i przytacza szczegóły. Czy o tym dowiedział się śp. poseł Litewka? Tymczasem dziś sąd rozpatrzył wnioski prokuratury i obrońcy kierowcy, który zabił posła. Żaden wniosek prokuratury nie został uwzględniony, za to obrońców chyba wszystkie: podejrzany dostał paszport i zwrot kaucji, jaką rodzina wpłaciła, żeby wyszedł z aresztu. Tak więc zabójca jest wolnym człowiekiem ...Gdyby zabił psa z premedytacją siedziałby na pewno ... Może sąd nie doczytał literek "o" i "ł' w słowie "posła"?
Do wpisu: Na kogo byś głosował Jasiu, gdybyś mógł?
Data Autor
u2
MJK1 napisał:"ja lepiej tego przekazać nie potrafię" Jak nie potrafisz łatwo zdefiniować o czym piszesz, to oznacza, że sam tego nie rozumiesz. To cytat z Alberta Einsteina :)
spike
Problem kolego z tobą jest taki, że nie jesteś obiektywny, a swoje recepty jak wygrywać wybory, możesz w ramki oprawić, by sobie codziennie je oglądać, bo Ameryki nie odkrywasz, problem jest w innym miejscu. - - - Dodać należy, że ludzie z natury "mało kumaci są". - - - - - Jest taka reklama, pokazująca "mistrzów 2 kółek", na końcu której jest ostrzeżenie, że co roku pod kołami samochodów ginie 200 "mistrzów 2 kółek", z czego to wynika?, ano z idiotycznego prawa, zwalniającego pieszego, czy innego 2-kołowca z myślenia, do tego dochodzi już wszędobylski GPT, wciskający półprawdy i manipulacje, mało kto je konfrontuje, podobnie jest z wyborami, nie trzeba śledzić mediów, "po owocach ich poznacie", a teraz te owoce to zgnilizna. - - - - Jedna znajoma zaczęła narzekać na ceny, niską emeryturę, kiepską opiekę lekarską itd. zapytałem na kogo głosowała, potwierdziła -na Tuska, więc ma co wybrała, nic już nie powiedziała.
mjk1
I co ja na to poradzę Uboot, że Ty nawet tak prostego tekstu pojąć nie potrafisz. Przykro mi, ale ja lepiej tego przekazać nie potrafię. Nie wiem nawet jak Ci pomóc, czy co Ci poradzić. Żony spytaj, sąsiadowi pokaż wpisy, może Ci wytłumaczy. Próbuj.
u2
MJK1 = Myslę, że Jestem Kosmitą nr 1 napisał:"prawa strona tego nie zrozumie, to naprawdę może przegrać i to z kretesem"Ale tak w skrócie napisz, co to jest "prawa strona", czego nie rozumie i nigdy nie zrozumie :)PS. I co znaczy "przegrać z kretesem"? :)
mjk1
Bardzo ciekawy komentarz Mada, dlatego, że pokazuje, jak bardzo zmieniła się rzeczywistość medialna i polityczna od tamtych czasów. Wtedy można było jeszcze żyć w przekonaniu, że jedna ironiczna riposta w Gazecie Wyborczej wywoła powszechne oburzenie albo śmiech. Dziś mechanizm działa już dokładnie odwrotnie, co próbuję wykazać w moich wpisach. Polityki nie wygrywa się przekonywaniem własnego twardego elektoratu. On już jest przekonany. Problem w tym, że wybory rozstrzygają ludzie umiarkowani, często słabo interesujący się polityką, którzy nie śledzą codziennych sporów i nie analizują niuansów prawnych. Oni odbierają głównie prosty przekaz emocjonalny powtarzany bez przerwy przez reżimowe media, które docierają do ponad 90% odbiorców. Republika razem z Wpolsce24 w porywach dochodzi zaledwie do 8%. A jaki jest dziś przekaz w tych reżimowych mediach? Bardzo prosty: PiS to afery, Ziobro to nadużycia, Romanowski ucieka, czyli złodziej a z Funduszu Sprawiedliwości kradli publiczne pieniądze. I teraz proszę spojrzeć na to oczami przeciętnego człowieka, który polityką interesuje się raz na kilka miesięcy, głównie przy wyborach. Taki człowiek nie będzie studiował akt sprawy ani debatował o niezależności sądów. On zobaczy nagłówek: „kolejny polityk PiS uciekł za granicę”. I to zostanie mu we łbie. Tymczasem ogromna część prawicy zachowuje się tak, jakby prowadziła rozmowę wyłącznie z własnym najtwardszym elektoratem. Wciąż mocniejsze słowa, coraz bardziej apokaliptyczne wizje, nieustanne mobilizowanie, ale tylko i wyłącznie już przekonanych. Problem polega na tym, że umiarkowany wyborca nie odbiera tego jako walki o Polskę, tylko jako permanentną polityczną histerię.I dokładnie o to mi chodzi. Nie o obronę Tuska czy atak na prawicę, tylko o pokazanie mechanizmu politycznej porażki. Można mieć rację w wielu sprawach, ale jeśli mówi się językiem zrozumiałym wyłącznie dla własnej sekty, to przegrywa się większość społeczeństwa. A wtedy przeciwnik nawet nie musi specjalnie walczyć. Wystarczy, że spokojnie pokaże ludziom prostszy przekaz: tamci to chaos i awantura a my to pieniądze, inwestycje i stabilność.I jeśli prawa strona tego nie zrozumie, to naprawdę może przegrać i to z kretesem.
mada
Przecież ten dowcip już się zmaterializował  dawno  temu.To było przed wyborami  między PiS i PO , chyba w 2005 r.Wjakimś kościele ksiądz głosił z ambony: idźcie na wybory i głosujcie na ludzi uczciwych a nie na złodziei.A w gazecie wyborczej zaraz  zareagowali:Jak tak można w kościele agitować za PiSem ?Zdziwiony byłem, że prawie nikt tej osobliwości nie dostrzegł, wszyscy przeszli do porządku dziennego, że to normalne ,że PO to złodzieje , o czym tu gadać, z czego się śmiać.ŻYCIE SIĘGNĘŁO DOWCIPU..
Zofia
Dobre!
Do wpisu: NAWROCKI ODTAJNI aneks do raportu z likwidacji WSI. To zaszkodzi wielu ze służb III RP
Data Autor
Alina@Warszawa
Czy ktoś coś wie o odtajnieniu Aneksu? Bo coś się cicho zrobiło, jakby temat zapadł się pod ziemię. Ostatnie wieści jakie do mnie dotarły, to takie, że aneks został skierowany do marszałka sejmu Czarzastego. Zjadł go, czy przekazał do analizy do Moskwy?
Do wpisu: Grzegorz Braun oskarża prokuraturę wrocławską! Czy Tusk spotkał się Watykanie z sekretarzem USA?
Data Autor
Alina@Warszawa
Ciekawostka! Nikt mnie nie zbeształ za "oszołomski" komentarz i negowanie klęski Niemiec w 1945 roku ...
Alina@Warszawa
Ciekawa jestem, czy podpisanie tej bezprawnej umowy SAFE w Dniu Zwycięstwa - 8.05.2026, czyli w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej ma tu jakieś koszmarne znaczenie typu: "zobaczcie kto tak naprawdę przegrał wojnę i wciąż musi pożyczać pieniądze?" Najtragiczniejsze jest to, że to są w sumie NASZE PIENIĄDZE, KTÓRYCH NIEMCY NIE CHCĄ NAM ZAPŁACIĆ jako oczywiście należne reparacje i odszkodowania wojenne. Szkoda, że dziennikarze zapomnieli i o Dniu Zwycięstwa i o niezapłaconych przez Niemcy reparacjach dla Polaków. Czyli wczorajszy 8. maja jest kolejnym dniem zwycięstwa, prawdziwego zwycięstwa Niemców nad Polakami, które trwa już 81 rok!