Interia umieściła przed chwilą (13.07.2026) sensacyjną informację:
Na Bałtyku powstaje nowy port. "Polska największym placem budowy w Europie"
Czytam:
(...) Rozpoczyna się pierwszy etap budowy Przylądka Pomerania. Inwestycja rusza w poniedziałek, 13 lipca. Na miejscu obecni byli minister infrastruktury Dariusz Klimczak i wiceminister Arkadiusz Marchewka.
"Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jeszcze nigdy nie miała tak wielkiego przedsięwzięcia, wartego ponad 5 mld zł" - zaczął swoje przemówienie obecny w Świnoujściu minister infrastruktury Dariusz Klimczak. (...)
Wiceminister Arkadiusz Marchewka w swojej wypowiedzi określił zaś powstający Przylądek Pomerania jako "największą, najbardziej ambitną inwestycję w historii tego portu i całego zachodniego wybrzeża Polski". Podkreślił on, że równolegle z rozpoczęciem budowy drogi trwa realizacja inwestycji dotyczącej umowy o wybór inżyniera kontraktu.
"To właśnie tutaj, w Świnoujściu, powstanie nowy głębokowodny port; port z prawdziwego zdarzenia, który wejdzie na listę najważniejszych portów europejskich. (...) Polska jest krajem, który ma wielkie możliwości związane z morzem i my te możliwości chcemy wykorzystać, dlatego inwestujemy rekordowe pieniądze w rozwój gospodarki morskiej. Tutaj, w Świnoujściu, powstanie 186 ha nowego lądu, nowej Polski. (...) Dzięki temu Świnoujście, to miasto portowe, wejdzie do nowej ligi na globalnych łańcuchach logistycznych i stanie się filarem rozwoju polskiej gospodarki morskiej, logistyki i międzynarodowego handlu" - mówił Marchewka.
Podczas briefingu prasowego zapowiedziano także, że w II kwartale 2027 roku wybierany będzie wykonawca części morskiej, tj. falochronów, ścianek szczelnych, "nowego lądu", który ma powstać wskutek refulacji, basenu portowego, pogłębienia akwenu i torów podejściowych. (...)
Czytam do końca i nigdzie nie jest napisane skąd ta inwestycja tak nagle się wzięła. To wielka inwestycja, a takie są projektowane kilka lat, więc prawdopodobnie to PiS zrobił dokumentację, a na pewno rozpoczął proces inwestycyjny.
Więc szukam dalej i jest tekst z 3.11.2025: "Głębokowodny port w Świnoujściu wybudują polskie podmioty". I możemy się dowiedzieć:
(...) Infrastrukturę nowego portu z głębokowodnym terminalem kontenerowym zrealizuje Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście; podpisana w 2023 r. umowa z belgijsko-katarskim konsorcjum nie obowiązuje - przekazał prezes portu Jarosław Siergiej.
Nowy port zewnętrzny w Świnoujściu, który ma przyjmować 400-metrowe kontenerowce i rocznie obsługiwać 2 mln TEU, będzie większy niż planowały to w 2023 r. poprzednie władze ZMPSiŚ i zostanie w całości zrealizowany przez polskie państwowe podmioty. O szczegółach projektu, który nazwano „Przylądkiem Pomerania” - poinformowali w poniedziałek wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka oraz prezes portu Jarosław Siergiej. (...)
Przypomniał, że koszty budowy morskiej i lądowej infrastruktury planowanego portu to ok. 10 mld zł. Powstać ma nowy tor podejściowy (o długości 70 km, szer. 500 m i głębokości 17 m), falochrony, nabrzeża o długości 2900 m, dwa tory kolejowe dojazdowe (3 km), bocznica z 10 torami po 800 m, nowa infrastruktura energetyczna itd.
Budowę Głębokowodnego Terminala Kontenerowego, który ma mieć ponad 1300 m nabrzeży i obsługiwać jednocześnie trzy kontenerowce (dwa 400-metrowe i jeden mniejszy, tzw. feeder), w 2023 r. planowano realizować w formule międzynarodowego konsorcjum. W lipcu 2023 r. ówczesnych zarząd ZMPSiŚ podpisał z firmami DEME CONCESSIONS N.V. z siedzibą w Belgii oraz QTERMINALS W.L.L. z siedzibą w Katarze przedwstępną umowę dotyczącą 30-letniej dzierżawy terenów w porcie zewnętrznym, finansowanie, budowę i eksploatację GTK. Koszty inwestycji szacowano na 450 mln euro, czyli ponad 1,5 mld złotych.
Ciekawe w tej sprawie jest, że mamy olbrzymi deficyt budżetowy, a tu takie wielkie inwestycje. Czy ktoś to rozumie? Skąd ten aferalny rząd weźmie forsę? Weźmie kolejny SAFE, czy "poprosi" prezesa NBP Glapińskiego o sprzedanie paru ton złota?
Dziennikarze, gdyby byli bardziej dociekliwi, powinni zadać dużo pytań PiS-owi, np. takie dlaczego zlecili budowę obcym firmom, nie polskim? Dlaczego były jakieś niezgodności w głębokości toru i portu?
Może się komuś wydawać, że oto objawił się wielki patriotyzm u obecnie rządzących. Ja się jakoś na to nabrać nie mogę. Bo oto zaczyna się okres przedwyborczy, a ten temat na pewno będzie wałkowany jako sukces Tuska, patrioty dbającego o polskie firmy. Tymczasem jak znam życie, Tusk i jego mafia prawdopodobnie nie miała dojścia do tamtych obcych firm i wiadomo, że nie dostałby od nich żadnych obrywów (czytaj procentów od kontraktu). Czy PiS dostałby - nie wiem, możliwe. Pieniądze są duże, chociaż budżet ich nie ma. Ale to nie problem dla rządzących aferzystów. Bo tylko kwestią czasu jest pojawienie się jakiejś afery. Już coś widać w cenie inwestycji z 1,5 mld na 5,0 mld zł. Czy inwestycję będą prowadzić polskie firmy - zobaczymy. Żyjemy od dawna w ciekawych czasach...