Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Czy J.F. Libicki dostanie miejsce na listach PO?

kokos26 18.05.2011

Poseł J.F. Libicki nie należy do tych przedstawicieli formalnie nieistniejącej do dziś partii PJN, którzy najczęściej zapraszani są do „wiodących” mediów. Fakt niebycia frontmanem ugrupowania komplikuje jego polityczne plany i przyszły wyborczy sukces.
Joanna Kluzik-Rostkowska czy Paweł Poncyliusz mogą jeszcze liczyć na zaproszenie na listy wyborcze PO. Libicki niestety takiej pewności nie ma.
Poseł Libicki jednak jest obdarzony politycznym słuchem i przykładając ucho do szyn, po których pełznie coraz wolniej tuskowy pociąg, wyłowił najbardziej charakterystyczne dźwięki. Zauważył, że głównym obecnie zadaniem i priorytetem rządzących jest kneblowanie wszelkiej krytyki władzy.
Temu przecież służy tak zwana walka z chamstwem i kibolstwem, czyli ocenzurowanie internetu oraz uniemożliwienie kibicom dalszej ostrej krytyki Tuska i spółki.
Bardzo szybko ten polityk o katolickim imagu i faryzejskim wnętrzu, dostrzegł szansę na przypodobanie się coraz gorzej znoszącemu krytykę Tuskowi. Postanowił jak dobrze wyszkolony myśliwski pies wytropić sam zwierzynę i rzucić ja do stóp pana licząc, że ten w nagrodę dołączy go do swojej sfory.
Cała jego energia skoncentrowała się na próbie zakneblowania Radia Maryja, a kamuflowanie tej perfidnej i podłej akcji troską o toruńskie media przypomina działania „dobrego ubeka”, który udaje współczucie i zrozumienie przesłuchiwanemu, któremu jego koledzy od lat wyrywali paznokcie i sadzali na nodze odwróconego taboretu.
On to musi robić z pozycji zatroskanego katolika gdyż nawet ci mniej dociekliwi mogą szybko spostrzec, że tak naprawdę dołączył do tego frontu, który od wielu lat przy stosowaniu prowokacji, kłamliwych nagonek i esbeckich sztuczek próbują Radio Maryja zlikwidować.
Libicki za jednym zamachem chce przysłużyć się środowisku z Czerskiej, Wiertniczej nie mówiąc już o Tusku i jego ekipie. Czy po takich zasługach i dostarczeniu na salony toruńskiego skalpu nie zasłuży solennie na dołączenie go do plemienia kandydatów na odpowiednio wysokim miejscu?
W swoim LIŚCIE OTWARTYM DO OJCA RYDZYKA W SPRAWIE USTAWY MEDIALNEJ Libicki pisze:
"Wzmiankowany projekt zakłada nałożenie na nadawców społecznych - o ile w swych programach poruszają oni tematykę polityczną - obowiązku prezentowania opinii wszystkich głównych uczestników życia politycznego. Towarzyszyć ma temu zasada zrównoważonego przekazu, taka sama, jaka obowiązuje media publiczne. "
I tu wychodzi na jaw cała perfidia i pokrętność pana posła. Jemu nie przeszkadza to, co dzieje się w mediach publicznych, które maja o wiele większy wpływ na opinie publiczną niż Radio Maryja.
On nie zająknie się nawet o wyrzucaniu z mediów publicznych krytycznych wobec władzy dziennikarzy. Jemu nie przeszkadza, że od dawna nie ma w nich zrównoważonego przekazu, a stały się tubą władzy.
Libicki chce za wszelką cenę upolować miejsce na listach PO, więc postanowił rzucić Tuskowi do stóp toruńską zwierzynę.
Póki żył Jan Paweł II, roztaczał on na Radiem Maryja parasol ochronny. Papież doskonale zdawał sobie sprawę z ogromnej jego roli i tego, że jest to ewenement i sukces katolickiej społeczności na niespotykana w świecie skalę.
Jan Paweł II w przeciwieństwie do J.F Libickiego rozumiał, że Kościół tak jak Jezus ma być głosem sprzeciwu wobec zepsutego świata. Libicki ten głos sprzeciwu chce stłumić i przypodobać się światu udając jednocześnie gorącego katolika. Jego list to nic innego jak pocałunek Judasza.
Warto, więc na koniec Faryzeuszowi Libickiemu walczącemu nikczemnie i bezwzględnie o swój własny interes przypomnieć słowa papieża Jana Pawła II i życzyć mu tego, aby podczas prezentowania swojego projektu ustawy w parlamencie nie udławił się własnym kłamliwym językiem.
„Ja Panu Bogu codziennie dziękuję, że jest w Polsce takie radio, co się nazywa Radio Maryja”
„Radiu Maryja życzę, aby odważnie głosiło Ewangelię słowem i czynem, aby rozprzestrzeniało na falach eteru Chrystusowe orędzie życia, które jest zawsze orędziem prawdy, miłości i solidarności. Równocześnie dziękuję Radiu Maryja za to wielorakie i ofiarne zaangażowanie się w apostolstwo słowa, które dzisiaj jest tak bardzo ważne i tak bardzo potrzebne w naszym kraju.”
„Raduję się obecnością słuchaczy Radia Maryja, które ma siedzibę w Toruniu. Rozgłośnia ta dociera do bardzo wielu rodaków w Polsce i na świecie. Wszystkim słuchaczom i pracownikom Radia życzę tej radości, jaka płynie ze zwiastowania Dobrej Nowiny. Niech Maryja, Gwiazda Nowej Ewangelizacji prowadzi wasze Radio na spotkanie nowych ludzi i nowych czasów. Dziękuję Wam za radiową katechezę, a szczególnie za modlitwy w intencji Kościoła i Papieża. Pozdrowieniem moim obejmuję również wszystkie rozgłośnie katolickie w Polsce, a jest ich wiele. Pomagają one ludziom w odkrywaniu piękna i mocy Ewangelii, która jest drogą do zbawienia każdego człowieka. Wasza działalność i apostolstwo są bardzo cenne, bardzo potrzebne Kościołowi i Ojczyźnie. Niech Wam Bóg błogosławi.”
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1696
Domyślny avatar

stanczykblazen

18.05.2011 13:33

Nastały ciężkie czasy , pracy nie ma , a będzie jeszcze gorzej , więc każdy prze po trupach ,by się załapac do koryta na 4 lata.
Domyślny avatar

Jawa

18.05.2011 15:56

W odpowiedzi do: stanczykblazen

kiedy mówił, że politycy sprzedają się jak k...wy
Domyślny avatar

Gośćwieslaw

18.05.2011 16:54

W odpowiedzi do: Jawa

Wam kury szczać prowadzać a nie politykować. To powiedzenie dziś powinno być mottem dla "polityków" POskręcanej.
kokos26
Nazwa bloga:
„Drzewo wolności trzeba podlewać krwią patriotów i tyranów”
Zawód:
Publicysta Warszawskiej Gazety
Miasto:
Częstochowa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 251
Liczba wyświetleń: 5 640 792
Liczba komentarzy: 6 919

Ostatnie wpisy blogera

  • RZĄDZĄ NAMI DEBILE
  • RZĄDZĄ NAMI DEBILE
  • Ustawa o dokarmianiu artystów. Bubel czy majstersztyk?

Moje ostatnie komentarze

  • "- któryś z blogerów porównał Rzeplińskiego ze słynnym warchołem i zdrajcą I Rzeczpospolitej, ze Stanisławem Stadnickim, Diabłem zwanym..." Jam ci to, nie chwaląc się, uczynił :) Pozdrawiam i…
  • Tekst ukazał się w "Warszawskiej Gazecie" w piątek 15 kwietnia. Gazeta do druku poszła w środę 13 kwietnia, a do redakcji tekst wysłałem 10 kwietnia.
  • Pani Zofio, Głowa do góry :) Ja też dałem się nabrać

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • "Sensacja" u Pospieszalskiego
  • Finansowy krach TVN, TVN24 i całego ITI?
  • ​Już czas na demonstrację siły!

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Tusk rozgniewał Dudę. Były prezydent opublikował zdjęcie i dokument  Szkoda, że były prezydent A. Duda opublikował tę informację o tym jak Tusk podpisał współpracę z Rosją i Chinami (po…
  • Wiesław Jan, Dobry artykuł, Jeśli można uzupełnię swoimi przemyśleniami.Selektywne stosowanie prawa - pułapka bezkarności. Kolejny element tej pułapki jest równie niebezpieczny: prawo przestaje działać…
  • Romuald, Trafna diagnoza, choć chyba nie takie proste, ktoś uśmiechnięty elektorat tak ukierunkował że pomimo faktów i tak wybierze zawsze tak samo. To dokonały przykład działania mediów, i żeby nie było ,…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności