Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Środowisko ważne - interes konsumentów i producentów także

Maciej Pawlak, 28.04.2015
O tym, czy możliwe jest w warunkach polskich pogodzenie unijnych haseł o zrównoważonej produkcji żywności z zapewnieniem opłacalności takiej działalności dyskutowano podczas niedawnej debaty naukowców i producentów w ambasadzie Włoch w Warszawie.
Uczestnicy dyskusji podkreślali, że polscy producenci żywności zorientowani są przede wszystkim na efekty finansowe swojej pracy. Pomaga im w tym unijna kroplówka w postaci kolejnych programów poświęconych produkowaniu żywności w sposób „zrównoważony” w ramach PROW (programu rozwoju obszarów wiejskich).
Z programów tych skorzystało w latach 2007-2013 ponad 30 tys. rolników (kilkakrotnie więcej niż zakładano) - informował Przemysław Litwiniuk z Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa. Sprowadzały się one głównie do dopłat do produkcji, zakładającej m.in. niestosowanie szkodliwych dla środowiska nawozów i środków ochrony roślin i dbałość o jego ochronę. Dopłaty do takiej działalności stosowane są także w obecnej perspektywie finansowej UE, tj. do 2020 r., w wysokości 400 zł do hektara zasiewów. Nie wiadomo jednak, co nastąpi po tej dacie, gdy prawdopodobnie zabraknie tak dużych, jak obecnie, unijnych programów pomocowych.
Bowiem - jak wynika z badań naukowych - polskich rolników przekonuje do prowadzenia zrównoważonej produkcji żywności niemal wyłącznie możliwość otrzymywania dopłat. Gdy ich zabraknie może się okazać, że zabraknie także chętnych do produkcji takiej żywności.
Z drugiej strony prof. Krystyna Gutkowska z SGH przekonywała, że w naszym kraju rośnie popularność wśród konsumentów żywności ekologicznej, mimo że z „natury rzeczy” jest ona droższa od standardowej. Według prowadzonych na jej uczelni badań wynika, że polscy konsumenci skłonni są płacić za ekologiczne mięso, jaja czy inne produkty, średnio do 20 proc. więcej niż za żywność standardową.
Problem w tym, że tego typu działalność, wspomagana unijnym (i państwowym) interwencjonizmem w krajach UE, rzadko znajduje naśladowców poza Europą. W konsekwencji prowadzi to do przegrywania unijnych producentów na rynkach globalnych z krajami, takimi jak USA czy Chiny, które nie stosują tego typu interwencjonizmu - uważa prof. Andrzej Kowalski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Jego zdaniem rozwijanie zasad zrównoważonej produkcji żywności, podobnie jak zrównoważonej energetyki czy transportu, przekłada się na obecne kiepskie tempo rozwoju UE i niską konkurencyjność gospodarek unijnych na arenie światowej. W opinii naukowca w warunkach unijnych dopłaty powinny być stosowane nie wobec każdego rolnika, który się po nie zgłosi, ale dla tych, najbardziej świadomych zasad gospodarki zrównoważonej, spełniających określone wymogi. Według Litwiniuka, o ile tego typu działalność ma się dalej rozwijać, jej stymulowanie nie powinno się ograniczać jedynie do dopłat. Potrzebne są jego bardziej przemyślane metody, łączące poszanowanie ochrony środowiska z interesami ekonomicznymi producentów oraz konsumentów.
Że jest to możliwe wskazywano przykład włoskiego producenta słodyczy (Ferrero), który z jednej strony przy produkcji znacząco ogranicza zużycie wody i CO2, a z drugiej tworzy godziwie opłacane miejsca pracy w trzecim świecie, pozyskując surowce do wytwarzanych produktów z tzw. zrównoważonych źródeł (m.in. bez użycia GMO). Firma wychodzi przy tym na plus.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1675
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

28.04.2015 09:06

A co tam w Broniszach słychać? Pawlak dalej rządzi ;-)
Maciej Pawlak
Nazwa bloga:
Maciej Pawlak
Zawód:
dziennikarz
Miasto:
Błonie

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 655
Liczba wyświetleń: 1,358,447
Liczba komentarzy: 2,267

Ostatnie wpisy blogera

  • Welconomy Forum w Toruniu po raz 33.
  • W miejsce Rosji to USA stały się głównym krajem importu LPG do Polski
  • Bezrobocie w górę

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Coraz bliżej okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej
  • Mniejsze zło?
  • Pracują i wydają w Polsce pieniądze

Ostatnio komentowane

  • spike, W kwestii formalnej: "USA stały się głównym krajem importu LPG do Polski" - - - - powinno się pisać: "USA stały się głównym krajem EKSPORTU LPG do Polski". importerem jest ten, kto sprowadza towar,…
  • sake2020, Kochany Donald-on tylko naśladuje bo to przecież Kaczyński go zmusił.
  • Jabe, Lecz ci nie na kontraktach są dalej. Nadal widać ich wszędzie. To PiS zrobił z Polski kraj multietniczny. Donald tylko naśladuje.PiS, PO – to samo zło!

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności