Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Tusk przed szczytem-nigdy nie byliśmy tak dobrze przygotowani

Zbigniew Kuźmiuk, 26.11.2012
1. Na ostatniej konferencji prasowej premiera Tuska przed wylotem na czwartkowo - piątkowy szczyt w Brukseli na lotnisku w Warszawie, usłyszeliśmy między innymi, „że Polska nigdy nie była tak przygotowana i tak silna przed negocjacjami w Brukseli”.
Ale już w piątek na konferencji prasowej po szczycie zakończonym niczym, premier Tusk nie wracał jakoś do tego świetnego przygotowania, bo niestety osiągnięcia naszej delegacji są poważną porażką.
Jak się okazało Tusk, miał strategię negocjacyjną budżetu UE na lata 2014-2020, polegającą na trzymaniu się Niemiec i srogo się zawiódł, bo właśnie Angela Merkel, chciała drugiej po Brytyjczykach, redukcji wydatków na kwotę 150 mld euro.
Co więcej ta redukcja miała dotyczyć głównie dwóch wielkich polityk unijnych polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej, których to Polska jest największym beneficjentem, spośród  krajów nowo przyjętych do UE.
Ponadto deklaracja Camerona (odsądzanego w Polsce przez ekipę Tuska i współpracujące z nimi media, od czci i wiary), że cięcia w polityce spójności, powinny dotyczyć tylko krajów o najwyższym poziomie rozwoju (czyli większości krajów starej unii), którą potwierdził premier Tusk na konferencji, spowodowały zamęt w przekazie dla opinii publicznej w naszym kraju.
Przecież wiele dni przed szczytem rządzący i współpracujące z nimi media, kładły ludziom do głów, że dobra dla Polski to jest Kanclerz Angela Merkel, a zdecydowanie zły premier W. Brytanii David Cameron.
2.A tu na szczycie w Brukseli nagle stało się na odwrót. Co więcej przecież prawie rok temu był słynny „hołd berliński” ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego zachęcający Niemcy do przejęcia zdecydowanego przywództwa tego kraju w Europie z jednoczesną sugestią rezygnacji z suwerenności państw członkowskich UE.
Ba były i inne gesty, premier Tusk nie chciał denerwować Angeli Merkel na przykład żądaniem zakopania rur Gazociągu Północnego pod dnem morza aby umożliwić pełne wykorzystanie portów w Szczecinie i Świnoujściu, zadowolił się zapewnieniem kanclerz Niemiec, że jak będzie taka potrzeba to rury zakopie się w przyszłości, choć każdy kto ma trochę „oleju w głowie” doskonale wie, że nikt już nie zdoła zakopać rur przez które dzień i noc jest tłoczony gaz.
I za to wszystko taka niewdzięczność kanclerz Merkel, zostawienie swojego przyjaciela Tuska, który swój los włożył w jej ręce, zwyczajnie na lodzie w środku negocjacji.
3. Naprawę polscy negocjatorzy poświecili dużo na „ołtarzu” kompromisu. Na 60 mld euro oszczędności, które zaordynował w budżecie UE przewodniczący Rady Van Rompuy, Polska już oddała z funduszu spójności kwotę 7.6 mld euro (zamiast 80 mld euro, które znalazły się propozycji KE, teraz proponuje się nam 72,4 mld euro) i zapewne kilka miliardów euro z II filara WPR, o czym się niestety nie mówi (KE w ramach II filara przewidziała dla naszego kraju kwotę 14 mld euro).
Tak więc do puli oszczędności, Polska wniosła już ponad 10 mld euro (a więc 1/6 ze wszystkich 27 członków), a jeżeli dodamy do tego niepełną kwalifikowalność VAT-u, niejasność czy minimalny wkład własny beneficjentów będzie wynosił jak do tej pory 15% czy też aż 25%, tzw. warunkowość przekazywanych corocznie krajowi członkowskiemu środków, brak wyrównania do średniej unijnej dopłat bezpośrednich, czy konieczność wydawania 1/5 przyznanych środków na realizację pakietu energetyczno - klimatycznego, to wyraźnie widać, że dotychczasowe negocjacje można nazwać tylko jednym słowem – porażka.
4. Zapewnienie sprzed szczytu, że Polska jeszcze nigdy nie była tak dobrze przygotowana do negocjacji i nigdy tak silna swoimi sojuszami, okazało się niestety kompletnie bez pokrycia.
Widać więc, że ten wszechobecny PR, nie tylko zatruwa nasze życie publiczne ale także godzi w nasze żywotne interesy, powodując sytuacje, w których 40 milionowy dumny kraj, idzie od porażki do porażki w unijnych relacjach.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1841
tagore

tagore

26.11.2012 13:07

Te zręcznie skonstruowane zasady wykożystania funduszy ,poza dopłatami bezpośrednimi działają na naszą gospodarkę jak przysłowiowa słodka trucizna. tagore
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 5, 963
Liczba wyświetleń: 10,437,759
Liczba komentarzy: 15,817

Ostatnie wpisy blogera

  • Czarny tydzień- protest ponad 200 szpitali powiatowych, a koalicja 13 grudnia zajmuje się sama sobą
  • Przewodniczący Rady Fiskalnej o stanie finansów publicznych- duży statek, który we mgle płynie na górę lodową
  • Nie pomogło lex Bogucki, szef kancelarii Prezydenta RP znowu „rozjechał walcem” premiera Tuska

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Od 37 lat mechanizm jest prosty: na zlikwidowanym łóżku nie położy się pacjenta, a wiadomo, że pacjent tylko generuje koszty i strumienia wydatków nie można kierować na inwestycje, programy…
  • NASZ_HENRY, Mówił Zbyszek do obrazu a dziad do niego ani razu 😉
  • sake2020, Prezydent motywując swoją decyzję odrzucenia weta odniósł się do braku zabezpieczenia przez rząd interesu polskich obywateli co wtedy spowoduje wyrzucenia całego rynku kryptowalut z Polski.Także tych…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności