Korwin-Piotrowska wysłała do Piotrowicza dwie wiadomości majl.
Prof. Stanisław Biernat, były wiceprezes TK, właśnie publicznie przyznał się, że jest prawnym ignorantem. Na pytanie dziennikarza Polsat News o aspekty prawne dotyczące legalności działań Korwin-Piotrowskiej odpowiedział: "Nie mam pojęcia, nie wiem tego".
"Sędzia" TK dokonał właśnie takiego fikołka: uznał, że prawidłowo uchwalona ustawa o TK jest tylko ta z 2015 roku, a w niej kworum jest zdefiniowane jako co najmniej 10 sędziów.
I uznał, że następne nowelizacje były bezprawne i nielegalne z wyjątkiem zmiany definicji kworum na 2/3 ogólnej liczby sędziów. Jednak to "ogólne" to nie to samo co "konstytucyjna" liczba sędziów. Ogólna to konstytucyjna (15) minus ci sędziowie, których przewodnicząca nie uznaje (3). A zatem wszystkich sędziów konstytucyjnie jest 15, ale ogólnie jest ich 12. Więc teraz mają prawidłowe kworum 8 sędziów!
To są totalni idioci! Oni wprost gwałcą logikę i zdrowy rozsadek i się w ogóle tego nie wstydzą! Tym samym hańbią nie tylko szlachetne miana sędziów, ale i profesorów!
Ekipa Donalda Tuska wszystko, z czym się nie zgadza, nazywa ruską narracją. Dla nich już nie tylko Grzegorz Braun to ruskie onuce, ale też Konfederacja, a nawet PiS. Ta narracja służy Putinowi, bo to jest to samo co w bajce Ezopa „Chłopiec, który krzyczał: Wilk!”. W ten sposób ukrywają prawdziwe akcje ruskich służb, więc im służą.
Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS
Korwin-Piotrowska po uznaniu, że 15=12, a 10=8 mogłaby zająć się książkami kucharskimi i rozstrzygnąć ile to jest 1/2 szklanki i dwie kuchenne łyżki? Wielu osobom może to pomóc.
Istotne jest to, że mamy do czynienia z bezlitosnymi mordercami, którzy zamordowali Prezydenta Kaczyńskiego oraz 95 towarzyszących Mu osób. Nie cofną się przed najgorszym bezeceństwem.
Ta cała Korwin-Piotrowska tylko paple, co jej podpowiedzą i podpisuje, co jej podłożą. Tego typu jednostki o zerowych kompetencjach intelektualnych a równocześnie z ego rozdętym do granic bardzo chętnie podejmują się roli słupów. Berek - prawa ręka Tuska, który miał być tym, który "wejdzie z buta" dość przezornie schował się za jej plecami i pewnie też to o czymś świadczy.
Akurat autorem numeru z kworum, który pozwala zrobić ósemkę z dziesiątki jest niejaki sędzia Patafian (czy jak mu tam). Puścili te jego brednie wczoraj, natomiast dzisiaj też uprawiał krętactwa usiłując dowodzić, że prezydentowi nie wolno wchodzić do Trybunału Konstytucyjnego.
Tak to ocenił S. Mentzen z Konfederacji:
"Trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz pięć osób podających się za sędziów TK przegłosowało, że jest ich 10. Jak można poprzez głosowanie ustalać wynik działania arytmetycznego? I to jeszcze źle?!" - pytał Sławomir Mentzen.
"Ósemka doświadczonych prawników sprostytuowała się na oczach całej Polski. W imię czego? Po co wam to było? Nie będzie z tego wielkich pieniędzy, prestiżu, nawet władzy. Będzie tyranie przez prokuraturę, może sądy, a na pewno przez opinię publiczną. Warto było?" - dorzucił lider Konfederacji. (...)
Całość tu: Burza w sieci po zgromadzeniu sędziów w TK. "Zawstydzają bolszewików"
Niestety takie prawnicze prostytutki stanowią zaplecze prawne premiera Donalda Tuska i jego rządu. Pracowicie usiłują zrobić z Polski swój boordel!
"Jak można poprzez głosowanie ustalać wynik działania arytmetycznego? I to jeszcze źle?!" - pytał Mentzen."
W świetle marksistowsko-leninowskiego pojmowania prawdy można. Tak, jak można sadzić arbuzy za kołem polarnym.
Ale tuskowcy faktycznie okazali się bardziej postępowi, czym rzeczywiście zawstydzili bolszewików.