Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Muzyka bez adresu i spór o tożsamość: Ciche sekrety Konkursu Wieniawskiego.

Jarosław Banaś 11.10.2026

W poznańskiej Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza trwa 17. Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego. Prowadzący przesłuchania ograniczają się do podawania wyłącznie numeru oraz nazwiska wykonawcy – z głośników pada jedynie krótka zapowiedź, np. „Numer 17, Xiang Han”. Z oficjalnych programów, harmonogramów internetowych oraz bezpośrednio ze sceny po cichu usunięto flagi państwowe oraz informacje o narodowości i kraju pochodzenia artystów. Rezygnacja z symboli narodowych nastąpiła bez publicznych komunikatów – jeszcze w 2011 roku kraje widniały przy nazwiskach, lecz z czasem zaczęto je ograniczać, aż w materiałach z lat 2022 i 2026 dane o narodowości całkowicie zniknęły.

Wymazanie tożsamości państwowej stało się osią głębokiego sporu światopoglądowego i ideologicznego. Zwolennicy bieżącego kursu widzą w nim postęp oraz realizację idei muzyki jako uniwersalnego języka, w którym artysta reprezentuje jedynie samego siebie, a nie państwo. Z kolei krytycy wskazują na celowe unikanie myślenia w kategoriach narodowych oraz rozmywanie polskich ram wydarzenia finansowanego z publicznych pieniędzy pod patronatem Prezydenta RP. Wątek ten wpisuje się w szerszą debatę, przypominającą niedawne kontrowersje wokół Konkursu Chopinowskiego, gdzie zrezygnowano z odegrania hymnu oraz z biało-czerwonych akcentów na scenie, co skłoniło muzyka Piotra Iwickiego do pytania, czy polska kultura wstydzi się własnych symboli.

Decyzja ta tworzy osobliwy paradoks w zestawieniu z biografią samego patrona. Henryk Wieniawski był Polakiem urodzonym w Lublinie w rodzinie o korzeniach żydowskich – jego dziadek Herszek Mejer Helman był cyrulikiem na przedmieściu Wieniawa, a ojciec Wolf zmienił imię na Tadeusz i walczył w powstaniu listopadowym. Przez dziesięciolecia żydowskie pochodzenie kompozytora starannie przemilczano, by wykreować go na postać „czysto polską”. Dziś ukrywa się z kolei narodowości uczestników, by nikt nie musiał wyróżniać się pochodzeniem. Jest to tym bardziej wymowne, że w czasach zaborów kultura tworzona przez Chopina, Mickiewicza czy Wieniawskiego była z dumą manifestowana za granicą jako narzędzie przetrwania narodu, podczas gdy obecnie – w niepodległym państwie – polskość na konkursie jego imienia bywa wyciszana.

Na tle innych prestiżowych turniejów – takich jak konkursy w Indianapolis, Lipsku, Bonn czy Konkurs Królowej Elżbiety w Brukseli, gdzie narodowości są jawne – Poznań wyróżnia się radykalną neutralnością. Mimo braku oficjalnych wykazów, z biogramów około 48 uczestników wynika jasna dominacja skrzypków z Azji Wschodniej (ok. 16–18 osób z Korei Południowej, 9 z Chin, 3 z Japonii, 1 z Tajwanu) przy udziale ośmiorga Polaków. Choć impreza nosi imię polskiego twórcy, koncert inaugurujący otworzyła południowokoreańska wiolonczelistka Tae-Yeon Kim utworami Saint-Saënsa, Szałowskiego i Bacewicz – bez ani jednego utworu Wieniawskiego i bez skrzypiec solo. Jednocześnie od wydarzenia konsekwentnie stroni klasa polityczna, chętniej promująca się w szatniach piłkarskich i na trybunach sportowych.

Rozmycie narodowości i symboli stawia fundamentalne pytanie o granice nowoczesnego uniwersalizmu. Czy skuteczne promowanie polskiego kompozytora na świecie naprawdę wymaga wstydliwego chowania własnej flagi i udawania, że tożsamość nie ma żadnego znaczenia?

Jarosław Banaś

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 83
u2

u2

12.10.2026 00:23

Wieniawski, Paderewski, Chopin. 

Wielcy Polacy. Dzięki którym bycie Polakiem, to zaszczyt.

Jestem Polakiem.

Pozdrawiam z mickiewiczowskiego zadupia

Jurek Ciruk 

antybANDEROWIEC

Jarosław Banaś
Nazwa bloga:
report
Zawód:
dziennikarz
Miasto:
Kołobrzeg

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 111
Liczba wyświetleń: 180 842
Liczba komentarzy: 741

Ostatnie wpisy blogera

  • O wyższości blogerów nad propagandą bo tekst nie musi być głośny, żeby został usłyszany. Wystarczy, że jest otwarty.
  • Pouczają nas i piszą o nas, ale tylko gdy wyją syreny.
  • O Polskiej Samowystarczalnej Machinie (PSM)

Moje ostatnie komentarze

  • Z niewolnikami częściowo tak.
  • Też to trenuję z owadami. 
  • Smutna diagnoza. 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Propaganda nie jest groźna gdy się wie jak powstaje
  • Wewnętrzny spór to zdrada narodowych interesów
  • Hejt polski nową jednostką monetarną na czas kryzysu

Ostatnio komentowane

  • u2, Wieniawski, Paderewski, Chopin.  Wielcy Polacy. Dzięki którym bycie Polakiem, to zaszczyt.Jestem Polakiem.Pozdrawiam z mickiewiczowskiego zadupiaJurek Ciruk  antybANDEROWIEC
  • Marek Michalski, Nie traćmy nadziei, a nawet rozchmurzmy się, skoro czeka nas transkrypcja DNA na Miszalskiego w spódnicy lub Palikota bez ten tego… gumowego…
  • paparazzi , Tylko za to? A szpiedzy? A dywersanci? A nożownicy? ITD.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności