Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Toksyczności dna naszego powszedniego

Zbyszek 15.09.2026

Ty debilu, gnojku. Ale głupie - bez sensownego uzasadnienia. Itp. Itd.

"A kto by rzekł swemu bratu: „debilu”, podlega Sądowi Najwyższemu".

Internet zalewa fala toksyczności. Niewinnej. Łagodnej w słowach. Co ci się stanie jeśli ktoś napisze ci w komentarzu, że jesteś głupcem, debilem lub podobne? Nic. To tylko słowa. Po prostu nie ma sensu przywiązywać do tego znaczenia. Ale na niektórych ludzi to może wpływać. Taki jeden komentarz, takie jedno odezwanie.

Pytanie czy słowa to tylko słowa, czy nieść mogą ze sobą coś jesczze? Czy to może być tak, że w słowach jest zawarty jakiś ładunek czegoś więcej. Że one jakby "pachną" lub "cuchną" emocją w nich zawartą. Że to nie zależy wyłącznie od odbiorcy. Że złośliwa intencja, w tych słowach jest realną ich częścią, niewidocznym ale faktycznym załącznikiem?

Więc większość machnie ręką i już. Ale jak ktoś na progu depresji, to taki "komentarzyk" może go popchnąć w zła dla niego stronę. I jak to właściwie jest, czy to jest tak, że jedni się bardziej przejmują a inni mniej? Czy jedni są bardziej odporni, a inni mniej? A może to jest jeszcze inaczej? I każdy człowiek ma po prostu w sobie bufor, pewien bufor odporności. Jedni mają większy, inni mniejszy. Jedni mają na 10 mln toksycznych słów. Inni mają na milion. Jeszcze inni na tysiąc. To wielkość tego bufora ludzi różni a nie jaką odporność czy jej brak. Odporność tylko z tej wielkości wynika, ale nawet jeśli brak realnego negatywnego odczucia w konsekwencji z toksycznym komunikatem, to nie znaczy, że on temu człowiekowi nie zaszkodził. Intencją - świadomą lub nie - jest wyrządzenie szkody drugiemu. I to się dzieje. Bufor się zmniejsza lub próg zostaje przekroczony i osoba "łykająca" te toksyczne odzywki zaczyna odczuwać nieprzyjemność.

O dziwo masa ludzi, w tym biedny obecnie Jordan Peterson, relacjonowali, że ten strumień negatywizmu internetowego nie pozostaje wcale bez wpływu na nich. Że chcieliby go jakość odfiltrować, ale nie ma sposobu. Z drugiej strony państwa, służby, korporacje i władze tego świata masowo używają tego mechanizmu w celu kształtowania dyskusji, postaw itd. Ta jedna z najbardziej szkaradnych stron rzeczywistości - poszywanie się pod realnych ludzi przez różne wpływy i instytucje, by innych manipulować - gwałtownie i zwiększa ilość toksycznej zawartości w internecie i popycha zwykłych ludzi w tę stronę.

Toksyczność nie jest bowiem jedynie nazwą jakiejś grupy zachowań. To jest spójny wzorzec ludzkiego istnienia. On istnieje o wiele bardziej rzeczywiście niż my sami, choć nie istnieje materialnie. Te wzorce to "potęgi" i "władze". „Nie prowadzimy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.”

Wzorzec negatywności i toksyczności istnieje. Przez pewnych ludzi bywa - nieświadomie - adoptowany i wtedy w nich jest. I wtedy nimi - żyje. Wtedy ich wykorzystuje do samowzmacniania się zgodnie z teoriami Ruperta Sheldreka. Toksyczny człowiek, którym żyje Wzorzec negatywności, jest przez ów wzorzec kierowany. Nie może przestać. Jego emocje, spostrzeżenia, rozumienia, wszystko kieruje go do tego, co robi, do bycia toksycznym i negatywnym w stosunku do innych. I nie ma znaczenia czy do wszystkich czy wybranych, bo strategia wyboru konkretnych celów do pastwienia się, jest strategią alibii dla złoczyńcy, by sam przed sobą się tłumaczył, przecież jestem fajny dla innych. Nie nie jesteś. Bo kto by powiedział... drugiemu...

Wzorzec negatywności jest genialny. Te "moce" i "zwierzchności" zawierają w sobie inteligencję przekraczającą często ludzkie zdolności pojmowania i rozumowania. W szczególności wykorzystuje on naturalne i pozytywne odruchy i linie zachowań celu agresji. A zatem fundamentalną sprawą jest dla niego wejście i interakcję, a więc kluczowe jest wywołanie reakcji drugiej osoby. Bowiem poprzez reakcję, osoba ta wchodzi w interakcję z toksyczną drugą stroną i w ten sposób zwiększa własną ekspozycję na negatywne oddziaływanie, co jest celem Wzorca toksyczności. Kąśliwe uwagi, zaczepki, oskarżenia, pomówienia, obelgi. Wszystko jest także po to, by wywołać reakcję. Nie ważne jaką. KAŻDA reakcja jest sukcesem agresora. Sukcesem toksyczności.

Wszystkie rzetelne badania psychologiczne wskazują, że kontakt z facebookiem kończy się źle. Zatem generalnie zdrowie psychiczne ludzi, a już w szczególności młodzieży, pogarsza się w wyniku kontaktu z mediami społecznościowymi. Facebook literalnie wywołuje depresję. Inne media prawdopodobnie też. Internet stał się jednym wielkim tsunami toksyczności.

Niech moja osoba i twoja nie będą udziałowcami tego tsunami. Nikt nam za to nie podziękuje, bo ten świat jest zbudowany na fundamencie resentymentu, jednoczesnej obawy i agresji, jednoczesnego poczucia zagrożenia i pragnienia dominacji. Nie ma co oskarżać toksycznych ludzi. Wbrew pozorom są oni albo zostali oni najpierw poranieni. A może niektórzy nie? Może niektórzy mają w sobie od początku, poczucie satysfakcji z tego, że komuś sprawią przykrość? To słodkie poczucie dominacji i wyższości? Kto wie, tacy też mogą być.

Racjonalnie warto po prostu, bez specjalnych ceregieli, dla własnego i agresorów dobra, omijać źródła toksycznych przekazów. Starać się o pozytywny przekaz. Być świadectwem tego, co dobre. Nie zawsze się to uda, bo jesteśmy ludźmi. Ale też dlatego, że jesteśmy ludźmi możemy wybierać kierunek, a nie płynąć z prądem. Do piekła, do otchłani, gdzie toksyczność będzie jedyną i stałą rzeczywistością.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 63
sake3

sake2020

15.09.2026 20:01

@Zbyszek....Internet zalewa fala toksyczności,niewinnej ,łagodnej ,bo co z tego że kto cię nazwie debilem? Ale może pan sięgnie do grubszego kalibru kłamstw-proszę się zapoznać z dziennikarzynką Elizą Michalik głupią,bezczelną a nawet jak mówią zwykłym plagiatorem, Dlaczego na jej stronie internauta pisze -Karol Kaczyński demoralizuje dzieci,Skąd to wiedzą,byli tam,widzieli? I jakoś nikt nie reaguje na takie obelgi a prawica wcale dumna ze swych wielkich słów Nie ,po prostu pan Czarasty tak bardzo chce być prezydentem że posuwa się do takich bredni.Wszystkie wpisy były w podobnym chamskim stylu. Trochę śmieszne,być świadectwem tego co dobre, te pańskie wielkie słowa by,, starać się o pozytywny przekaz w podobnych okolicznościach do piekła,do otchłani gdzie gdzie toksycznosć będzie jedyną i stałą rzeczywistością.'' Uff...KOmu pan to pisze? Bandzie chamów ?  

Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 711
Liczba wyświetleń: 964 618
Liczba komentarzy: 4 977

Ostatnie wpisy blogera

  • #14 Jednodniowy post 2026 – koniec lata i sporo słońca
  • Grozi nam realnie zagłada od AI
  • Cicha kariera kaplic adoracji

Moje ostatnie komentarze

  • "Prawda, dobro i piękno" - dokładnie.
  • Mówią, że chodzi o to, aby bańkę podpiąć do - na szczęście zachodnich - funduszy emerytalnych. To jak rypnie, to nie ci, co pompowali zbiednieją :)
  • I co "Hitlera", on pożyczył od Niemców ich konsumpcję na zbrojenia. Gdyby nie poszedł na wojnę, to by się okazało, że na produkt - "czołgi" nie ma zapotrzebowania wśród Niemców, więc trzeba by im…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • sake2020, @Zbyszek....Internet zalewa fala toksyczności,niewinnej ,łagodnej ,bo co z tego że kto cię nazwie debilem? Ale może pan sięgnie do grubszego kalibru kłamstw-proszę się zapoznać z dziennikarzynką…
  • Zbyszek, Mówią, że chodzi o to, aby bańkę podpiąć do - na szczęście zachodnich - funduszy emerytalnych. To jak rypnie, to nie ci, co pompowali zbiednieją :)
  • u2, Strachy na Lachy. Oczywiście kiedyś bańka SI pęknie. Tak jak pękła bańka internetu, czy bańka Amber Gold, czy bańka Zondacrypto :)

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności