Prof. Grochmalski należy to tych "niecytowalnych" w TVP. Tym bardziej trzeba słuchać wszystkiego co mówi, póki jakaś kanalia nie wyda rozkazu "tymczasowego aresztowania" profesora np. za obrazę rządu, albo ujawnienie tajemnicy, która nie jest tajemnicą.
NAWROCKI ZATRZYMAŁ TRAKTAT TUSKA. Prof. Grochmalski: Berlin przestraszył się polskiego prezydenta
to kilka energetyzujących, tfu energetycznych linków podrzucę
Pierwszy - damski od Pani @wzmianki - ten spika ochłodzi
Kalifornia. Dane o magazynowaniu energii w bateriach
salon24.pl
Drugi
Miroslawa Gajera z NCZASU
Czy dalsze zwiększanie mocy zainstalowanej w polskiej fotowoltaice ma jeszcze jakikolwiek sens?
nczas.info
Trzeci
prof. Mirosława Dakowskiego
O konieczności magazynowania energii.
dakowski.pl
Miłego dnia ;-)
Trzeba ten ciekawy komentarz dokleić do tego o fotowoltaice ...
Nie ma czego doklejać.
Zysk z domowej instalacji PV jest dokladnie taki, jak zysk z domowego wypieku chleba czy pędzenia bimbru vs zakup z piekarni i monopolowego. To są zyski iluzoryczne.
Sama pisałaś, że twoja instalacja moze dać NAWET kilkanaście złotych dziennie zysku z produkcji. Patrząc na dane IMGW, dni słonecznych masz w Wawie 60-70 rocznie. Słonecznych czyli takich, że słońca jest więcej niż cienia, ale to nie jest 100% naslonecznienie, które daje te kilkanaście złotych. Mniejsza z tym, niech będzie sto dni po 15 złotych czyli 1500 rocznie.
To teraz sobie podziel koszt twojej instalacji i czas zwrotu z całej inwestycji w PV. To będzie blisko 10 lat, jeśli nie wiecej i jeśli nic sie nie zepsuje. Doliczając koszt amatorskiego magazynu energii i konieczność jego wymiany co dekadę, to cała zabawa nie zwraca się nigdy.
Z tego powodu moj szkolny znajomy, mający firmę, ktora sprzedaje PV, sam nie ma takiej instalacji - bo mu sie nie opłaca, a przecież ma całość w cenie zakupu i zerowy koszt instalatora.
@TRI nie masz pojęcia o czym piszesz. Moja instalacja PV wytworzyła już dużo więcej kWh niż kosztowała w całości z dotacją, licząc po obecnej cenie za 1 kWh. Moje rachunki za prąd - zużycie ZERO - są takie: przedostatni ok.40 zł, ostatni - ok 160 zł ZA ROK! Więc policz sobie, czy mi się opłaca, czy nie, kiedy sam zapewne płacisz ok 200 zł za 2 miesiące - takie rachunki mają nawet oszczędni sąsiedzi bez PV. 200x6=1200 zł. To nawet Twoje oszukane obliczenia pokazują, że warto!
Moja instalacja jest tak ustawiona, że np. tej zimy nie wytwarzała prądu tylko przez ok. 10 dni, kiedy była oszroniona i zaśnieżona. Poza tym działa bez przerwy, a dni kiedy zachmurzenie jest 100% i nie ma zysków - to też nie więcej niż 10-15 dni. Tak więc moje panele dają prąd przez 340 dni w roku, nie przez 60-70! Przez rok uzyskałam 2368 kWh z instalacji 2,25 kWp, czyli 1052 kWh z 1 kWp! Daje to średnio 6,48 kWh dziennie (365 dni!).
Dyskusja z Tobą jest bezsensowna, bo nie masz żadnego doświadczenia w tej materii, a ja - codzienne. Wczoraj moje panele dały 7 kWh. Pogadamy, jak sobie założysz PV.
"SKANDAL W AUSCHWITZ! Przedstawiciele Korony Brauna zablokowani przed wejściem na obchody rocznicy deportacji Polaków"
Jak to możliwe? Czyżbyśmy czegoś nie wiedzieli - że oto teren KL Auschwitz należy do Izraela?