Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Polska eksporterem netto energii elektrycznej w marcu 2026 roku

Alina@Warszawa, 09.06.2026

Polska eksporterem netto energii elektrycznej w marcu 2026 roku - taki tytuł można znaleźć na branżowej stronie CIRE.pl.

Przyznaję, że jestem lekko zszokowana, bo kiedy śledzę co mówią posiadacze małych i dużych instalacji fotowoltaicznych, to odnoszę wrażenie, że "prądu jest za dużo". I właśnie dlatego ponoć rząd szykuje ustawy i rozwiązania techniczne, które pozwolą zdalnie wyłączać instalacje fotowoltaiczne bez wiedzy i zgody właściciela. 

Media takimi rzeczami się nie zajmują - może po tym wpisie zaczną? 

Bo oto teraz mamy taką sytuację, że w zależności od czasu, kiedy instalacja fotowoltaiczna była oddana do użytku, są różne metody rozliczania się z "energetyką". Te wcześniejsze (uruchomione do 1.04.2022) to tzw. net-metering. Polega to na rozliczaniu ilościowym: jeśli dostarczymy do sieci nadwyżkę energii, to możemy sobie ją odebrać w ilości 80% za darmo (w ciągu roku, potem przepada). To rozliczenie jest przewidziane na 15 lat. Co potem nie wiadomo.

Późniejsze instalacje są na zupełnie innej zasadzie - "net-billing", czyli rozliczeniu wg ceny energii. To drugie rozwiązanie ma element złodziejskiego geniuszu, bo ceny są ustalane przez energetycznego monopolistę i zasady tudzież. Kiedy są największe zyski z nasłonecznienia - ceny prądu są najmniejsze, a po zachodzie słońca i po powrocie ludzi z pracy do domu - najwyższe. Dziwne, że żadne "konstytucyjne" palanty nie krzyczą, że oto mamy niekonstytucyjne traktowanie obywateli w tym samym państwie. 

Ci, którzy mają duże i bardzo duże instalacje (farmy) fotowoltaiczne narzekają, że przy maksymalnych zyskach mocy muszą sami wyłączać swoje instalacje (jeśli nie korzystają), bo monopolista potrafi ustalać wówczas ceny MINUSOWE, a oni musieliby jeszcze do tego DOPŁACAĆ! 

Jeśli mamy taki wzrost eksportu energii elektrycznej, to znaczy, że inwestorzy, którzy mają farmy fotowoltaiczne (sami na swój koszt je wykonali!) są okradani przez cwaniaków, którzy siedzą w państwowych instytucjach! Cwaniaki biorą energię za darmo i eksportują za niezłe pieniądze. 

Jakie byłoby uczciwe rozwiązanie? Oczywiście - net-metering, albo dla farm fotowoltaicznych - odrębne rozwiązanie na zasadzie sprzedaży na uczciwych warunkach, korzystnych dla obu stron. Poza tym powinny być strefowe magazyny energii po stronie sieci państwowej, do stabilizacji wahań napięcia. Najgłupszym rozwiązaniem jest wyłączanie darmowego źródła, czyli fotowoltaiki. Dużo łatwiej jest wyhamować wiatraki, czy elektrownie cieplne. Nadmiar energii elektrycznej, jeśli nie da się wyeksportować, powinien być wykorzystany w sieciach ciepłowniczych. Jest mnóstwo rozwiązań, a młodzi mogą wymyślić jeszcze coś nowego, co rozwiąże problem chwilowych wzrostów napięcia. Idiotyzmem jest marnowanie pieniędzy na zdalne wyłączniki fotowoltaiki zamiast magazynów energii! 

A eksport? Przecież słońce kiedy u nas mocno świeci i działa fotowoltaika, to nie świeci w Niemczech, ani za wschodnią granicą - tu aż się prosi "wymiana fotowoltaiczna". 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 985
Zbyszek_S

Zbyszek

09.06.2026 17:59

"bo ceny są ustalane przez energetycznego monopolistę i zasady tudzież"
Na pewno? A nie przez podmiot: "Towarowa Giełda Energii (TGE)"?

Ceny bywają ujemne, bo czasem dostawcy energii tzw. odnawialnej wolą dopłacić za jej odebranie (gdy jest nadmiar) niż wyłączać, ograniczać czy hamować produkcję. Rzeczywistości się nie oszuka. Pojemność i zapotrzebowanie mają swoje granice. Magazynowanie energii to tak naprawdę proces ciągle mało wydajny jeśli wziąć skalę ewentualnych potrzeb, a wymagający ogromnych inwestycji.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

09.06.2026 18:20

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na "bo ceny są ustalane przez…

Cenny są zgodne z UMOWĄ, a przecież nikt z nas nie zawiera umowy z giełdą o ile wiem.

tricolour

tricolour

09.06.2026 19:41

"Dużo łatwiej jest wyhamować... elektrownie cieplne".

Pokazujesz swoją techniczną ignorancję. Elektrownia cieplna nie jest projektowana na cykliczne zmiany temperatury pracy ze względu na niszczące obciążenia mechaniczne. Proces zatrzymania spalania, stopniowego obniżenia temperatury kotłów, turbin i instalacji trwa czasem kilkanaście godzin. Innymi słowy- jeżeli blok ma tysiąc megawatow mocy, to jego odstawienie oznacza rozdysponowanie tej mocy w inny niż zaprojektowany sposób.

W jaki?

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

09.06.2026 19:54

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na "Dużo łatwiej jest wyhamować…

@TRI   Doucz się o kotłowniach, to będziesz wiedział jak się steruje pracą kotłów węglowych, gazowych. na biomasę, czy paliwa ciekłe. Zacznij od małych domowych...

A potem poczytaj o regulacji turbin np. parowych.

tricolour

tricolour

09.06.2026 20:13

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @TRI   Doucz się o…

Elektrownia to nie tylko kotłownia. To także zespół turbin obciążonych temperaturami rzędu 600 stopni przy ciśnieniu 300 atmosfer. To setki ton wirującej stali, której nie można zbyt szybko zatrzymać i wychłodzić, bo się mechaniczne zniszczą. Turbina pozbawiona pary wymaga wielogodzinnego zewnętrznego napędu, by stygła maksymalnie równomiernie obracając się.

Wyobraź sobie, że turbina o masie często przekraczającej sto ton jest wyważana masą mniejszą od jednego grama. Koła samochodowe wywaza sie ciężarkami rzędu 5g, biomasa w feldze nie przeszkadza. 

SilentiumUniversi

Silentium Universi

09.06.2026 21:34

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @TRI   Doucz się o…

Przykro mi, Alina. Brałem udział w oprogramowywaniu takich urządzeń. Tri słusznie prawi

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

09.06.2026 21:59

Dodane przez SilentiumUniversi w odpowiedzi na Przykro mi, Alina. Brałem…

TRI nie bardzo słusznie prawi! Wystarczy chwile pomyśleć. Przecież nie tylko fotowoltaika powoduje deregulację sieci. Sieć energetyczna musi być dostosowana do zmiennego w czasie zapotrzebowania na energię elektryczną, a to zmienia się w bardzo dużym zakresie niezależnie od słońca. Np. rano w dzień roboczy ruszają wszystkie zakłady produkcyjne, potem o 15 maszyny są wyłączane. Wieczorem całe miasta włączają nagle telewizory, pralki, zmywarki, suszarki, kuchnie i czajniki elektryczne. A potem wszyscy prawie idą spać i zapotrzebowanie spada do minimum. Znowu sieć energetyczna ma skok i musi nadążyć, choć u mnie czasami nie nadąża i wieczorem nawet włączenie czajnika powoduje osłabienie oświetlenia. Więc mi tu nie plećcie panowie, że systemu energetycznego nie można regulować - oczywiście w pewnym zakresie, który nie powoduje wyłączenia kotłów i turbin. W soboty i niedziele zapotrzebowanie jest kilkakrotnie mniejsze. 

Kiedy będzie działać fotowoltaika jest łatwe do przewidzenia, bo każdy ma dostęp do map satelitarnych z lokalizacją chmur, więc każdy średnio lotny obserwator wie! Może więc przewidzieć kiedy trzeba ograniczyć produkcję prądu z elektrociepłowni. Proste jak budowa cepa. 

Zastanawia mnie stwierdzenie "brałem udział w oprogramowaniu takich urządzeń" - jako KTO? Projektant programu, czyli programista, czy monter? I jakich urządzeń, gdzie, w jakim układzie funkcjonalnym? 

tricolour

tricolour

09.06.2026 22:24

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Nie bardzo! Wystarczy chwile…

Nie, Alino. 

Te najbardziej energochłonne zakłady pracują non stop, nikt huty, kopalni, KGHM, Azotów na noc nie wyłącza.

Jeśli PV stanowi dziś 65% całej mocy Polski, to piękna pogoda nad Europą oznacza nagłą produkcję większą niż wszystkie elektrownie cieplne,  których nie można wyłączyć nagle o 7:30 z rana...

Niemcom też nie sprzedaż,  bo mają prądu z PV po sam korek, aż im się lufami wylewa.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

09.06.2026 22:36

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Nie, Alino. Te najbardziej…

"najbardziej energochłonne zakłady pracują non stop" - to wie każde dziecko po podstawówce! Ja napisałam o MASZYNACH, a nie piecach hutniczych i podobnych konstrukcjach energetycznych! 

mjk1

mjk1

10.06.2026 15:11

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Nie, Alino. Te najbardziej…

Wydaje mi się Trójkolorowy, że sprawdza się stare polskie przysłowie: "Roboty nie przerobisz, gorzały nie przepijesz a baby nie prze...gadasz".

tricolour

tricolour

10.06.2026 16:07

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Wydaje mi się Trójkolorowy,…

Doświadczenie uczy, że baby, która nie ma racji nie można przekonać,  ale można namówić. 

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 17:26

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Wydaje mi się Trójkolorowy,…

@mjk - Nie chodzi o babę - nie masz żadnych technicznych argumentów. 

Poza tym jak już chcesz płciowo rozpatrywać problem to: 

  • energia - baba;
  • turbina - baba;
  • elektryczność - baba;
  • nauka - baba;
  • mądrość - tyż baba!
u2

u2

11.06.2026 21:21

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @mjk - Nie chodzi o babę -…

@Sai Baba

Za bardzo pijany jestem i wiadomo gdzie mam was wszystkihhc mam 

Jerzy Ciruk

Bóg z Zadupia

Tomaszek

Tomaszek

12.06.2026 21:16

Dodane przez u2 w odpowiedzi na @Sai Baba Za bardzo pijany…

Kiedyś nauczyciel mój "wychowawiec job jego mać " wysoki funk partyjny powiedział że rzeczowniki rodzaju męskiego nie kończą sie prawie na a . I chcąc mnie pociągnąć za język zapytał jakie znam . Odpowiedziałem , komunista , socjalista , rewolucjonista . rozpromienił się chłop jak słoneczko , ale mu mina zrzedła jak kontynuując powiedziałem prderasta , kryminalista i onanista . Po tem było jak zwykle , ryknął , wyjdź z klasy , ale się połapał że dla mnie to nagroda i będąc w drzwiach krzyknął wróć i siadaj . Potem coś się pultał na żaden temat . Nazywałem go Władek Iljicz von R . Mało że czerwony to jeszcze do NRD na ohapy jeździł i jeszcze po co ? Nigdy nie byłó go na rozdaniu świadectw , nawet maturalnych . Ten patent z Iljiczem w ostrej dyskusji i jako bluzg działa do dziś .

spike

spike

09.06.2026 20:46

"Dużo łatwiej jest wyhamować wiatraki, czy elektrownie cieplne." - - - - - Ooo! tu się nie zgodzę, skrzydła wiatraka ważą ileś ton, owszem jest sposób, może stosowany, to zmiana ustawień kąta śmigieł, podobnie jak w samolocie śmigłowym, a elektrownia cieplna, to dużo poważniejsza operacja, do tego kosztowna, a potem rozruch, jeszcze bardziej kłopotliwy i kosztowny, PV można wyłączyć nie dosłownie, ale jak żarówkę, nadmiar energii w sieci jest szkodliwy, wręcz zabójczy dla instalacji, transformatorów etc. Nie wiem jak wygląda proces wyłączenia PV, co się dzieje z wytwarzaną energią, czy jest jakieś specjalne obciążenie, trzeba poczytać. - - - - - - Mój znajomy ponad rok temu uległ czarowi propagandy, na swojej posesji zainstalował małą farmę PV 10 kW z magazynem energii. Jak tłumaczył, choć coś mętnie, to zmagazynowana energia idzie w pierwszej kolejności na dom (ma dość duży), potem nadwyżka idzie do sieci, a jak magazyn pusty, to pobiera z sieci i to zaczynają się schody. 10 kW na długo nie starczy, a co sprzeda, to po cenach groszowych, więc niewiele ma zysku, sumarycznie, to się korzystnie nie bilansuje. Znajmy na koniec stwierdził, a wydał na PV kilkadziesiąt tysięcy, że jakby nie dopłata, to by tego nie instalował, jest przypuszczenie, że nawet mu się własne koszty nie zwrócą, pewnie po okresie pracy, system będzie zdemontowany i złomowany, bo PV do wymiany, potem baterie, a wymiana to poważny koszt, czyli interes Zabłockiego. - - - Całkiem możliwe, że będę się widział ze znajomym, posłucham jak teraz wygląda, pewnie zna już wszystkie sekrety tego biznesu. Podobnie ma się sprawa z pompami ciepła, idea dobra, ale niewłaściwa droga, teraz ludzie wyrywają sobie włosy.
tricolour

tricolour

09.06.2026 21:27

Dodane przez spike w odpowiedzi na "Dużo łatwiej jest wyhamować…

Hehe...

Moj znajomy, dość dawno temu,  na dachu przykręcił kolektory słoneczne,  takie cieplne. Cały dach nimi pokrył, żeby nawet jesienią czy zimą coś grzały.

No i tak grzały latem,  ze glikol sie gotował, a gorące kaloryfery latem nie są zbyt pożądane wiec wybudował basen do chłodzenia kolektorów. 

Sumarycznie kosztowało go to dwie dekady ogrzewania klasycznego. Biznes.

spike

spike

09.06.2026 21:50

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Hehe...Moj znajomy, dość…

Poznałem gościa, który w swoim domu zbudował instalację na kolektory sł. sprzężona z wymiennikiem ciepła i zbiornikiem wody, oraz z piecem na groszek, całą automatykę którą sam zaprojektował z pomocą syna, zamknął w szafie. Latem panele dają ciepłą wodę i na basen, zimą dogrzewają dom, latem jak mało Słońca, to może w zbiorniku tylko dogrzać ją grzałkami, do zadanej temp. ciepłą wodę ma cały rok - - - - - Co do gotowania się wody, jeżeli nie ma ujścia temp. można przysłonić panel, coś podobnego, ale jeszcze bardziej rozbudowanego widziałem u krewnego, w kotłowni jest istna sterownia, kontroluje ogrzewanie domu, zależy co jest, gaz, albo olej opałowy, do tego panele na dachu, nadmiar ciepła idzie na domowy basen z barkiem, instalacja robiła wrażenie. - - - - - Kiedyś na moim ranczo chciałem zainstalować PV, niewielkiej mocy tak do 200W, na oświetlenie, tv, laptop, ale okazuje się, że za blisko mam las i w południe mam cień, Słońce tylko od rana do południa, by podnieść PV, za drogo do zysku. Zastanawiam się nad generatorem prądu na propan-butan, 2 kW powinno wystarczyć.
spike

spike

09.06.2026 21:52

Dodane przez spike w odpowiedzi na Poznałem gościa, który w…

Dodam że krewniak zbudował system nie dla zysku, a wygody, często jest poza domem, więc by żona nie miała problemów, system za nią "myśli" :))
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

09.06.2026 22:22

Dodane przez spike w odpowiedzi na "Dużo łatwiej jest wyhamować…

Problem jest w ilości. Bo ile jest wielkich wiatraków, dużych elektrociepłowni a ile instalacji fotowoltaicznych. Te ostatnie trzeba liczyć w setkach tysięcy... 

spike

spike

10.06.2026 11:53

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Problem jest w ilości. Bo…

"Jesteś w mylnym błędzie" @alino, np. czy ty wiesz, że już historyczne lokomotywy węglowe, jak długo pracowały, głównie na postojach, nigdy nie były wygaszane paleniska, by zawsze były gotowe do trasy. W pewnym muzeum kolejnictwa, stoi lokomotywa, która jest wykorzystywana raz dziennie do atrakcji podróży turystycznej po okolicach, w czasie wolnym, czyli większość dnia, stała na bocznicy, ale nie była wygaszana, a lokomotywa to "malutki pikuś" do elektrowni węglowej, wielkości sporego osiedla, czy miasteczka, zatrzymanie czy rozruch takiego kolosa, to poważna operacja techniczna i długotrwała, panel PV wyłącza i włącza się wyłącznikiem w każdej chwili, ograniczyć jej moc jest stosunkowo prosto. -- - - - - - - - - - - - W USA jeszcze stoi chyba pierwsza elektrownia słoneczna, tylko nie PV, a lustrzana, wg pomysłu Archimedesa, setki luster kieruje odbite światło Słońca w jedno miejsce na wieży, gdzie zamontowany jest "piec", którym obecnie grzeje się kocioł z wodą, a parą napędza turbinę, regulacja mocy polega na takim ustawianiu luster, by dawały odpowiednią moc świetlną, nawet można wyłączyć bez strat i czasu rozruchu, lustra są kontrolowane przez operatora i komputerem. na podobnej zasadzie zbudowałem doświadczalny podgrzewacz wody w basenie, gdzie lustro było zrobione z czaszy anteny TVSAT, potem to przerobiłem na ogrzewanie piecykiem gazowym, bo Słońce nie zawsze świeciło, np. chmurki, a piecyk pracował ciągle, była też próba na ogrzewacz elektryczny 3-fazowy, ale za duży koszt eksploatacji. to tak przy okazji.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 12:54

Dodane przez spike w odpowiedzi na "Jesteś w mylnym błędzie" …

@spike - nie jestem w żadnym błędzie, ale widzę, że nie bardzo pojmujesz to co piszę. Więc pisz sobie a muzom i pilnuj, żeby ci lokomotywa parowa nie zgasła...

spike

spike

10.06.2026 13:52

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @spike - nie jestem w żadnym…

jednak "mylnie sądziłem", że coś się zmieniłaś, dalej oprócz argumentów, dyskusji to stosujesz inwektywy, stara metoda "a u was biją murzynów", idziesz drogą @świrderskiego, @jazgota, no to lataj sobie sama w obłokach absurdu.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 15:06

Dodane przez spike w odpowiedzi na jednak "mylnie sądziłem", że…

@spike - masz jakieś zawodowe, techniczne doświadczenia w branży cieplnej, instalacyjnej, albo energetycznej? No właśnie ... - sam bujasz w oparach absurdu, tylko nie zdajesz sobie z tego sprawy. 

Bo co wspólnego ma niegasnąca lokomotywa z turbiną energetyczną? Dokładnie tyle samo co gwiżdżący czajnik...

Tomaszek

Tomaszek

12.06.2026 21:46

Dodane przez spike w odpowiedzi na "Jesteś w mylnym błędzie" …

Ale z tym to przegiąłeś Spajku , inżynierze z głodnej kuchni . Co ty sobie wyobrażasz , że w elektrowni ktoś węgiel jak w lokomotywie szufluje czy podaje jakimś taśmociągiem . W ogóle tu inżynierów się nazberało że job twaju mać . Milczennie inżynierskie chroni przed blamażem ciebie i nie tylko . Palniki ( tak palniki) w elektrowni węglowej są bardzo dokładne i precyzyjneie sterowane z wydajnoscia odpowiednia do zapotrzebowania na parę . A to jest zależne od obciążenia mocy przez generator prądu , który obciąża zapotrzebowanie sieci . Jal sieć nie obciąża to turbia pracuje ze stałą prędkością ale zużywa mniej albo jeszcze mniej  pary . To obciązenie na "sucho jest dowolne zadane przez sieć . Jeżeli trzeba to turbina może pracować nawet poniżej 20 procent  mocy i takiego zużycia . Zejście z mocą i zużyciem paliwa jest nawet poniżej 1 godziny , troche więcej trzeba na podniesienie mocy ze względu na bezwładność cieplną kotła . Utrzymanie cieplne tego układu polega na utrzymaniu prędkości obrtowej turbiny dla zapewnienia stałej częstotliwości i synchronizacji z siecią . Turbina nieobciążona zużywa mały ułamek pary czyli energii a w zasadzie zawsze musi byc obciążona choć cześciowo ze wględu na łatwiejszą  stabilizację obrotów . Aha palniki są na pył węglowy drodzy inżynierowie i gazrurkowcy . I zachowują sie jak gazowe bo pył jest mikronowy i rozpylony jak sama nazwa wskazuje i zachowuje się jak gaz i tak to się reguluje , po prostu powietrze nośne z pyłem i powietrzrze dodatkowe i wychodzi jak bengal z dupy mówiąc językiem bardziej dla was inżynierów zrozumiałym . W przeciwieństwie do bengala jest tu możliwość dokłądnej regulacji w prawie pełnym zakersie i bez ryzyka osmalenia jajec .

mjk1

mjk1

09.06.2026 21:35

Problem polega na tym Droga Alino, że mieszasz kilka prawdziwych zjawisk z wnioskami, które nie mają wiele wspólnego z funkcjonowaniem systemu elektroenergetycznego. Tak, zdarzają się ujemne ceny energii. Tak, zdarzają się ograniczenia produkcji z fotowoltaiki. Tak, net-billing ma swoje wady. Ale od tego momentu zaczyna się już kraina fantazji. Piszesz, że „najgłupszym rozwiązaniem jest wyłączanie fotowoltaiki”, a „dużo łatwiej jest wyhamować elektrownie cieplne”. Otóż właśnie nie. Jest dokładnie odwrotnie. Elektrownia węglowa nie jest rowerem stacjonarnym, gdzie wystarczy przekręcić pokrętło z 80% na 20%. Duże bloki energetyczne są projektowane do pracy ciągłej. Ich odstawienie albo głębokie ograniczenie mocy trwa godzinami, zwiększa koszty, zużywa urządzenia i obniża sprawność. Gdyby było tak łatwo, jak opisujesz, nikt na świecie nie budowałby magazynów energii, elektrowni szczytowo-pompowych ani całych systemów bilansowania sieci, ale najwyraźniej inżynierowie energetyki przez dziesięciolecia nie wpadli na pomysł, żeby po prostu przeczytać blog Aliny. Szczególnie rozbawił mnie fragment o tym, że nadmiar energii „powinien być wykorzystany w sieciach ciepłowniczych”. Oczywiście. A jak nie w ciepłowniczych, to może jeszcze w klimatyzatorach, fontannach i czajnikach. Problem polega tylko na tym, że energia musi zostać zużyta dokładnie wtedy, kiedy powstaje, i dokładnie tam, gdzie istnieje odpowiednia infrastruktura. Dlatego cały świat inwestuje miliardy w magazyny energii i elektrownie szczytowo-pompowe. Widocznie wszyscy są głupsi od internetowych ekspertów od wszystkiego. Najbardziej charakterystyczne jest jednak coś innego. Za każdym razem, gdy ktoś zwraca uwagę na techniczne ograniczenia systemu elektroenergetycznego, odpowiedź brzmi: „doucz się”. Nie ma wyjaśnienia. Nie ma danych. Nie ma obliczeń. Jest wyłącznie autorytatywne: „doucz się”. I właśnie dlatego takie dyskusje zwykle kończą się w tym samym miejscu. Energetyka jest dziedziną, w której prawa fizyki mają niestety paskudny zwyczaj nie przejmować się poglądami politycznymi.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

09.06.2026 22:10

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Problem polega na tym Droga…

Mam w swoim dorobku bardzo dużo projektów kotłowni w budynkach mieszkalnych różnej wielkości. Wiem jakie są problemy w regulacji zapotrzebowania ciepła, więc douczać się nie muszę. W dużych budynkach po prostu projektuje się kilka kotłów, które pokrywają aktualne zapotrzebowanie ciepła. podobnie jest w elektrociepłowniach - nie ma żadnej elektrociepłowni o 1 kotle! 

Turbiny są parowe i nie obchodzi ich ile kotłów wytwarza parę - turbina/y ma mieć tyle pary ile trzeba. 

Tomaszek

Tomaszek

13.06.2026 23:22

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Mam w swoim dorobku bardzo…

W kotłowniach to się reguluje przy pomocy buforów pomp i sterowników . Ale inżynier tego nie wie , bo po co ? . Zapotrzebowanie w budynkach jest jest bo nie ty go regulujesz  regulujesz . Co? Łazisz po mieszkaniach i mówisz żeby kaloryfery pozakręcali ? Kotłowniama dać tyle ile jest zapotrzebowania . i instalacja ma tyle dostarczyć . I do tej regulacji dostarczanego ciepła są sterowniki i pompy  i żeby nie fikać z góry na dół  z wydajnością kotła są bufory . to stabilizuje .  Kocioł w instalacji z buforem najlepiej jak pracuje w okolicach powyżej 80% mocy i po nagrzaniu bufora może stanąć , uruchomi sie ponownie jak bufor zażąda przez sterownik . Piec sie uruchamia i osiąga wydajnosci w kilka minut . Reszte załatwia sterownik kotła i instalacji z buforem . A w domu temostaty i czujniki . Ale to ma nic do rzeczy przy instalacji parowej . Choć ta też bufory ma bo to najwygodniejsze i najbezpieczniejsze i zabezpiecza stabilne warunki pracy turbiny . Wszędzie bufory . Rozumujesz (?) metodą że najlepiej postawić piec w kopalni bo na transporcie można zaoszczędzić . Durna po prostu jesteś , ale nie takich durnych inżynierów tu widziałem . No problem Aluńka . Krowa ma bufor czyli cyce żeby baba z wiadrem cały dzień po polu za mlekiem nie biegała i z kotłowniami też tak jest .

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

13.06.2026 23:42

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na W kotłowniach to się…

Widzę Tomaszku, że przerzuciłeś się na myślenie mniejsza główką, co piszę schodząc na Twój poziom, żebyś mógł pojąć. A bufor jakiś masz? I szelki zapewne.

Tomaszek

Tomaszek

14.06.2026 10:08

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Widzę Tomaszku, że…

Tak tłuku , nawet w domku i nawet dwa i trzeci malutki i piec solarny na holzgas i taki inżynier jak ty dwa razy przerabiał obiegi żeby w końcu zrobić tak jak ja powiedziałem i i działa jak trzeba czyli z najmniejsza bezwładnością startową  , ale piec mi za mały dobrał i tak . I pamietaj że najwygodniejszą dla zwykłych ludzi formą użycia energii słonecznej jest na dzis drewno . Bo drewno jest gotową do użycia zmagazynowaną energią słoneczną , bez baterii i cholera wie jakich magazynów i zależności od jakichś innych zewnętrznych potrzeb panów sieci . Ale ty wolisz jakieśdziwne i whoyograjcze umowy . I masz za swoje . Zesrała ci sie PV i wypłakujesz sie na NB . dobrze że jeszcze nie śmierdzi , ale wszystko przed tobą .  Korzystanie z bufora obejrzyj sobie przy dojeniu krów .

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

09.06.2026 22:18

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Problem polega na tym Droga…

Ja się cieszę, że inżynierowie nie marnują czasu na czytanie wypocin mjk1, bo po pierwszych słowach wiedzą, że to pustostan ...

mjk1

mjk1

10.06.2026 09:56

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Ja się cieszę, że…

Właśnie po raz kolejny pokazałaś, że nie rozumiesz różnicy między kotłownią budynkową a systemem elektroenergetycznym państwa Droga Alino. To, że projektowałaś kotłownie, nie oznacza jeszcze, że rozumiesz problemy bilansowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Ja nie twierdzę, że nie da się regulować pracy kotłów. Da się. Pytanie brzmi: jak szybko, w jakim zakresie, jakim kosztem i jakie są skutki dla całego systemu, bo między kotłownią osiedlową a blokiem energetycznym 900 MW jest mniej więcej taka sama różnica jak między rowerem a lokomotywą. Piszesz, że „turbina ma mieć tyle pary ile trzeba”. To zdanie brzmi efektownie, ale niestety nie zastępuje wiedzy o pracy systemów energetycznych. Gdyby regulacja dużych bloków była tak banalna, jak ją przedstawiasz, to cały świat nie wydawałby setek miliardów na magazyny energii, elektrownie szczytowo-pompowe, usługi bilansujące, rezerwy wirujące i modernizację sieci. Najwyraźniej operatorzy systemów energetycznych od USA po Japonię nie wiedzą tego, co wie Alina. Najbardziej rozbawił mnie jednak argument o wielu kotłach. Oczywiście, że elektrownie mają wiele jednostek. Tylko że problem nie polega na tym, czy można coś wyłączyć. Problem polega na tym, że źródła konwencjonalne muszą utrzymywać stabilność sieci, częstotliwość, rezerwy mocy i zdolność reagowania na nagłe zmiany produkcji OZE. Fotowoltaika nie robi żadnej z tych rzeczy. Ona po prostu produkuje wtedy, kiedy świeci słońce. I właśnie dlatego czasami ogranicza się jej produkcję. Nie dlatego, że ktoś jest głupi albo chce okraść właścicieli paneli. Tylko dlatego, że prawa fizyki są wyjątkowo odporne na publicystykę. A na koniec mała uwaga. Kiedy w odpowiedzi na argument pojawia się wyłącznie „pustostan”, „doucz się” albo „nie masz pojęcia”, to zwykle oznacza to nie siłę argumentacji, lecz jej brak. Inżynieria nie działa na zasadzie: „ja projektowałam kotłownie, więc mam rację”. Działa na zasadzie danych, parametrów i obliczeń. Dodam tylko nieskromnie, że skończyłem wyższą uczelnię techniczną w poniemieckich Gliwicach i do tego za komuny, wiec nie zdziwiłbym się, że właśnie ta informacja dyskredytuje mnie w Twoich oczach i Twojego środowiska, ale na to już nic poradzić nie mogę. 

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 13:01

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Właśnie po raz kolejny…

Szkoda, że @mjk1 nie ma magazynu rozumu ... 

Ale manipulacja, zmiana znaczenia oryginalnych słów - opanowane do perfekcji. Ty @mjk1 masz dyżur w służbach i się nudzisz, czy zesłali cię na emeryturę i nie masz co robić, że tu piszesz te swoje durnoty?

mjk1

mjk1

10.06.2026 15:07

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Szkoda, że @mjk1 nie ma…

Zauważyłem u Ciebie pewną prawidłowość Droga Alino. Kiedy rozmawialiśmy o słowach Brauna, skończyło się na „głąbie”. Kiedy rozmawialiśmy o ekonomii, skończyło się na „nie rozumiesz”. Kiedy rozmawiamy o energetyce, kończy się na „służbach”, „durnotach” i „braku rozumu”. Natomiast ani razu nie doczekałem się odpowiedzi na zasadnicze pytanie techniczne. Jeżeli rzeczywiście uważasz, że bilansowanie krajowego systemu energetycznego jest tak proste, jak opisałaś w swoim wpisie, to wyjaśnij: dlaczego operatorzy systemów energetycznych na całym świecie budują magazyny energii? Dlaczego istnieją elektrownie szczytowo-pompowe? Dlaczego ogranicza się produkcję OZE podczas nadpodaży energii? Dlaczego operatorzy utrzymują kosztowne rezerwy mocy? Jeżeli odpowiedzią na każde trudne pytanie ma być „głąbie”, „służby” albo „nie masz rozumu”, to nie jest to już dyskusja. To jest tylko sposób na uniknięcie dyskusji. A mnie od początku bardziej interesują argumenty niż inwektywy.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 15:14

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Zauważyłem u Ciebie pewną…

"Głąba" zastosowałeś @mjk1 w swoim komentarzu o "zwolennikach" Brauna, ale jak się okazuje ci mają dużo więcej oleju w głowach niż mjk1. Co do pytań - ja nie jestem twoją darmową nauczycielką - chcesz to wiedzieć to sobie poszukaj! Wiedza kosztuje! Pytania są oderwane od treści wpisu. 

mjk1

mjk1

10.06.2026 19:22

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na "Głąba" zastosowałeś @mjk1 w…

Zauważ Droga Alino, że po raz kolejny nie odpowiedziałaś na żadne pytanie dotyczące energetyki. Najpierw twierdziłaś, że problem jest prosty, potem że projektowałaś kotłownie, teraz że „wiedza kosztuje” i mam sobie sam poszukać. To oczywiście Twoje prawo. Tylko w takim razie trudno jednocześnie przedstawiać się jako ekspert i odmawiać obrony własnych tez, gdy ktoś prosi o ich uzasadnienie. Ja nie twierdzę, że wiem wszystko, ale jeśli publikuję jakieś tezy, to zawsze rzeczowo je uzasadniam. Ty natomiast od kilku dni bronisz nie argumentów, tylko samego przekonania, że musisz mieć rację. A to są dwie różne rzeczy.

Tomaszek

Tomaszek

14.06.2026 14:21

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Właśnie po raz kolejny…

MJK

Ona zwykłą kotłownię spie... doliła i jeszcze się tu chwali . A cóż dopiero sieć a nie daj boże wysokich mocy  . Może to lepiej że sie tu produkuje . Mniej ofiar w ludziach i zniszczeń w mieniu .

spike

spike

10.06.2026 17:52

Nie chcesz mądrych posłuchać, to przeczytaj mądrzejszego - Sztuczną Inteligencję :)))))

W kwestii systemu energetycznego plus panele PV.
Czy korzystniej jest,  ograniczyć pracę elektrowni węglowej, niż wyłączać panele PV, dające darmową energię?.

Operatorzy tacy jak Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) są zmuszeni wyłączać farmy fotowoltaiczne (tzw. curtailment) z kilku fundamentalnych powodów technicznych:

1. Bezwładność i czas rozruchu elektrowni węglowych
Problem: Blok węglowy to gigantyczny, skomplikowany kocioł parowy i turbina.

Ograniczenie: Nie da się go "wyłączyć przyciskiem" na 3-4 godziny, kiedy najmocniej świeci słońce, a potem natychmiast włączyć, gdy zajdzie chmura lub nadejdzie wieczorny szczyt zapotrzebowania.

Czas i koszty: Wygaszenie i ponowny rozruch bloku węglowego trwa od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin i pochłania ogromne ilości paliwa oraz generuje gigantyczne koszty i naprężenia materiałowe. Elektrownie węglowe mogą redukować swoją moc tylko do pewnego minimum technicznego (zwykle około 40-50% mocy maksymalnej).

2. Bezpieczeństwo systemu (tzw. usługa systemowa)
Rola węgla: Tradycyjne elektrownie z ciężkimi, wirującymi generatorami zapewniają tzw. bezwładność sieci oraz stabilizację częstotliwości (50 Hz).

Zagrożenie: Gdybyśmy całkowicie wyłączyli elektrownie konwencjonalne i zostali tylko na fotowoltaice, nagłe przyjście frontu burzowego lub chmur mogłoby doprowadzić do błyskawicznego tąpnięcia produkcji prądu. Bez pracujących w tle elektrowni sterowalnych system natychmiast by się zapadł, powodując masowy blackout w całym kraju.

Niedopasowanie lokalizacji i ograniczenia sieci przesyłowej
Wąskie gardła: Wielkie farmy PV powstają często w miejscach, gdzie grunt jest tani (np. północ lub wschód Polski). Prąd z węgla produkowany jest głównie na południu i w centrum kraju, gdzie zbiegają się najpotężniejsze linie przesyłowe.

Problem przesyłu: Nawet jeśli ograniczymy elektrownię węglową na południu, kable energetyczne z północy mogą nie być w stanie fizycznie "przepchnąć" tak ogromnej ilości prądu z paneli PV do fabryk i miast w innych częściach kraju bez ryzyka stopienia przewodów.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne, zanim wydadzą polecenie wyłączenia fotowoltaiki, zawsze stosują ścisłą procedurę ratunkową:

Maksymalnie ograniczają produkcję z węgla i gazu do granic bezpiecznego minimum technicznego.

Zmuszają elektrownie szczytowo-pompowe do pompowania wody w górę (czyli magazynowania nadmiaru energii).

Próbują awaryjnie wyeksportować nadwyżki prądu do krajów sąsiednich (często dopłacając im za odbiór).

Dopiero gdy te metody zawodzą, a sieci grozi awaria z powodu nadmiaru mocy, operator sięga po ostateczne narzędzie – wyłączenie zielonej energii. Rozwiązaniem tego problemu na przyszłość nie jest proste wyłączanie węgla, lecz masowa budowa wielkoskalowych magazynów energii.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 19:04

Dodane przez spike w odpowiedzi na  Nie chcesz mądrych ludzi…

@spike   Bardzo dobrze, że potwierdziłeś moje wpisy. Czyli jednak można ograniczać do jakiegoś minimum wydajność bloków energetycznych. Patrz panie, jakie odkrycie! 

mjk1

mjk1

10.06.2026 19:34

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @spike   Bardzo dobrze, że…

Przecież nikt nie twierdził, że nie można ograniczać mocy bloków energetycznych Droga Alino. 

To nie było przedmiotem sporu!!!

Spór dotyczył tego, czy wystarczy „wyhamować elektrownie cieplne”, zamiast ograniczać fotowoltaikę. Przytoczony przez Spike,a tekst wyjaśnia właśnie, dlaczego nie wystarczy.

To trochę tak, jakby ktoś napisał wielostronicowe wyjaśnienie, dlaczego samochód nie może zatrzymać się natychmiast przy 140 km/h, a odpowiedź brzmiała: „A  jednak można nacisnąć hamulec. Jakie odkrycie!”

Można. Tylko nie o tym była rozmowa. I właśnie dlatego od kilku dni nie dyskutujesz o konkretach. My tłumaczymy ograniczenia systemu energetycznego, a Ty przedstawiasz tezę, której nikt nie kwestionował.

spike

spike

10.06.2026 20:13

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @spike   Bardzo dobrze, że…

Problem z tobą jest taki, że poruszany był problem z wyłączeniem el.węglowej, nie jej ograniczenie mocy, ograniczenie nie jest duże, ty wściekle obrażałaś w tej kwestii wyłączenia. Dostałaś na tacy, jak ten problem wygląda i dlaczego PV jest wyłączny, czego nie pojmojmowałaś do tej pory o kosztach wyłączenia a nawet ograniczenia mocy el.węglowej- - - - To co podałem to tylko fragment tego co podałem, PV ma wewnątrz zabezpieczenia na wypadek wzrostu mocy w sieci, jak np. pracuje elektrownia i PV, to PV może ulec uszkodzeniu, spaleniu z pożarem włącznie, dlatego też elektrownia dbając o swoją instalację, wyłącza zdalnie PV, dla korzyści obu stron. Elektrownia też sprzedaje nadwyżkę prądu, często dopłacając do niej, by się jej tylko pozbyć z sieci, bo to grozi awarią, jak nie ma chętnych na prąd, jak inne systemy kumulujące energię pracują, a dalej jest nadwyżka, to wyłączają panele PV. - - - - - - - - - - - - Sprawa zasadnicza, jakim prawem zmusza się elektrownie na odbiór energii z PV i wiatraków, jak system jest pełny, kupisz cokolwiek jak tego nie potrzebujesz, a przychodzi policjant i ci nakazuje to kupić, powinno być jasno określone zapotrzebowanie na energię i tyle zakontraktowane z właścicielami PV, czy wiatraków. - - - - - - - - Czytałem inny art. o problemach z PV, w kilku krajach były przyczyną wyłączenia całej sieci, mln ludzi nie mieli prądu, w USA -Kalifornia, Niemcy, Australia i jeszcze kilka krajów. - - - - - Bum na PV się skończy niedługo, instalacje PV drożeją, Chiny świat wydutkały, ceny PV były zaniżone, świat przestał produkować, a oni teraz podnoszą ceny, do tego nie będzie dotacji, napędzający rynek, więc biznes PV spadnie. Znajomy powiedział, jaby nie dotacja, to by tego tematu nie ruszał.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 20:37

Dodane przez spike w odpowiedzi na Problem z tobą jest taki, że…

To: "Problem z tobą jest taki, że poruszany był problem z wyłączeniem el.węglowej,..." i reszta, to twoje konfabulacje na temat mojego wpisu, oderwane od rzeczywistości. Jak ktoś nie rozumie prostych tekstów, nie powinien błaźnić się ich komentowaniem. 

Na konkretne pytanie, czy ma @spike jakieś doświadczenie życiowe związane z energetyką, instalacjami, kotłowniami - nie mamy odpowiedzi, czyli nie ma, a podskakuje, jakby miał. No cóż - to jest objaw grafomani. 

spike

spike

10.06.2026 21:18

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na To: "Problem z tobą jest…

zadajesz pytanie, na które sama odpowiadasz, a powiem ci, że o wspomnianych zawodach uczyłem się ogólnie, moja specjalność jest całkiem inna, o której ty nie masz bladego pojęcia, a pracowałem w placówkach doświadczalnych, gdzie potrzebna znajomość z różnych dziedzin techniki, a pracy mam osiągnięcia, dla ciebie nieosiągalne. - - - - Jakie ty masz osiągnięcia zawodowe, że każdego poniżasz, co świadczy o miałkości twojego intelektu, nadrabiasz jego brak prostactwem. Nie ma co dalej ciągnąć, nie interesuje mnie twój barowy poziom.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 21:42

Dodane przez spike w odpowiedzi na zadajesz pytanie, na które…

@spike  Ależ ja się na te Twoje nieosiągalne dla mnie "osiągnięcia" nie porywam - bo mam świadomość tego co wiem, a na czym się nie znam! Nikogo nie poniżam! Ty sam się poniżasz wykazując swoją indolencję w komentarzach pod tym wpisem.

spike

spike

10.06.2026 21:49

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @spike  Ależ ja się na te…

jesteś typowy klon @świdra, bezczelne odwracanie kota ogonem, wskaż cytat gdzie "wykazuję się indolencją", @mjk wytarzałaś w w swoich plwocinach, w psychologii to się nazywa projekcją, podobnie jak świder, to się leczy.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

10.06.2026 21:54

Dodane przez spike w odpowiedzi na jesteś typowy klon @świdra,…

Indolencję widać we wszystkich Twoich komentarzach pod tym wpisem. O tym leczeniu to mówisz z własnego doświadczenia? Chyba było nieskuteczne...

tricolour

tricolour

10.06.2026 22:58

Na sam koniec krótki przegląd:

Jeśli elektrownia ma sprawność 40%, to:

1000 MW elektryczne → ok. 2500 MW mocy cieplnej
2. Ile to węgla na sekundę?
25 MJ/kg = 25 MW·s na kg
czyli:
~100 kg węgla na sekundę
3. W skali czasu:
~360 ton na godzinę
~8600 ton na dobę
~3,1 miliona ton rocznie (przy pracy ciągłej...

Trzeba będzie wybudować parking na setki wagonów gdy wyjdzie słoneczko... Wagon idzie w kwadrans.

spike

spike

11.06.2026 12:05

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Na sam koniec krótki…

@alinka pewnie projektowała elektrownie na piecach węglowych na kołach, albo płozach, które można w każdej chwili "wyhamować", a kotły parowe z szybkowarów, których powstała para napędza alternator samochodowy. :)))
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

11.06.2026 17:06

Dodane przez spike w odpowiedzi na @alinka pewnie projektowała…

Wszystko co projektowała @Alinka działało bez problemu i działa. A ty Spike nie trać naszego czasu na głupie wpisy, skoro sam nie masz się czym pochwalić, poza znajomymi, którzy założyli sobie fotowoltaikę...

spike

spike

11.06.2026 21:11

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Wszystko co projektowała …

ale co projektowałaś, pisałaś że twoja specjalność to kanalizacja itp. a tu bajdurzysz o kotłach węglowych, fachowiec inż. nigdy by nie powiedział, że piec może "wyhamować", to określenie nie z tej specjalności, wyhamować to możesz siebie, bo język masz niewyparzony, pewnie rozdwojony, jak "barowa specjalistka", pewnie "łacina" jest twoim "fachowym językiem". - - - - - Chwalisz się, czego nie potrafisz dowieść, innym bezzasadnie zarzucasz niewiedzę, nawet nie potrafisz się odnieś do komentarzy, które tu napisano, tylko odpowiadasz inwektywami. Możesz mieć wiedzę, ale nie masz rozumu, a wyobraźnia to dla ciebie abstrakcja.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

11.06.2026 21:23

Dodane przez spike w odpowiedzi na ale co projektowałaś,…

@spike - Gdzie pisałam o tej kanalizacji? Podaj link!  Widzę, że nie masz pojęcia o specjalizacjach na wydziale Inżynierii Sanitarnej ... 

Zdanie o hamowaniu jest takie: "Dużo łatwiej jest wyhamować wiatraki, czy elektrownie cieplne" ... 

Zaś co do "zarzucania innym niewiedzy" - przyznaję, że nie muszę się specjalnie wysilać, bo ci 'inni" sami doskonale obnażają swoją niewiedzę.

spike

spike

11.06.2026 22:24

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @spike - Gdzie pisałam o tej…

widać że z ciebie taki spec z inż. sanitarnej, jak z imigranta, bo powinnaś wiedzieć, albo się dowiedzieć, czy się zajmujesz, właśnie też kanalizacją, idź uczyć kury szczać wyprowadzać do wybudowanej przez ciebie WC :)))))))))))))))
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

11.06.2026 22:33

Dodane przez spike w odpowiedzi na widać że z ciebie taki spec…

Rozumiem po tym wpisie, że Spike chodzi s.. do wychodka?

spike

spike

12.06.2026 00:21

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Rozumiem po tym wpisie, że…

tiaaaa, podglądać ciebie, co, jak i z kim, czym robisz :)))))))

Wychodków już nie projektujesz, a ten słynny Czaszkowskiego, czyje to dzieło, domyślam się że nie twoje, zbyt skomplikowane :)))))

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

12.06.2026 00:38

Dodane przez spike w odpowiedzi na tiaaaa, podglądać ciebie, co…

@ Spike - Spadaj psycholu!

spike

spike

12.06.2026 09:22

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @ Spike - Spadaj psycholu!

widzisz mućka, tak to z wami -patami jest, @tri, @mjk, @spike zwróciliśmy ci tylko uwagę, twoja histeryczna reakcja, z obrażaniem włącznie.
Człowiek inteligentny, mądry i zdrowy psychicznie, tak nie postępuje, nie potrafisz wchodzić w interakcję, dyskutować, przekonać, a może zmienić zdanie, nie wykluczone, że fizyczny atak byłby całkiem możliwy. Jesteś niebezpieczna dla otoczenia, a także dla siebie, potrzebujesz pomocy.

NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

12.06.2026 09:45

Dodane przez spike w odpowiedzi na widzisz mućka, tak to z wami…

Dzięki, że ujawniłeś na NB trzech damskich bokserów: @tri, @mjk, @spike ...😉😡⚫️...

dakowski.pl

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

12.06.2026 12:02

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Trzech damskich bokserów …

Ja zakwalifikowałabym Spika do grona zakompleksionych małych fiutków, którym palma odbija kiedy trafi im się kobieta mądrzejsza od niego. Po tym co Spike pisze, mogę wyciągnąć wniosek, że ma facet wielki problem, bo pewnie mało jest bab głupszych od Spika.

spike

spike

12.06.2026 12:43

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Ja zakwalifikowałabym Spika…

"Ja zakwalifikowałabym Spika do grona zakompleksionych małych fiutków" - - - to jest właśnie typowy prostacki język narcyza z kompleksem niższości. - - - Ani razu nie odniosłaś się merytorycznie do komentarzy, odpowiedzią były tylko inwektywy.
spike

spike

12.06.2026 12:50

Dodane przez spike w odpowiedzi na "Ja zakwalifikowałabym Spika…

PS. jak widać kolejny już raz dyskusję, spór etc. sprowadzasz do poziomu sanitariatów tych szczególnych, widać lubisz ich klimat. :))))))))))))))))))))))))))))))
spike

spike

12.06.2026 12:36

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Trzech damskich bokserów …

tylko gdzie jest ta pokrzywdzona dama? ja wiem tylko o jednej, którą wielu na NB poniewiera.
spike

spike

13.06.2026 10:51

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @ Spike - Spadaj psycholu!

"Nim język puścisz w taniec, załóż na mordę... kaganiec!"

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

13.06.2026 13:12

Dodane przez spike w odpowiedzi na "Nim język puścisz w taniec,…

@Spike - powienieneś to sam zrobić zanim napisałeś tu pierwszy debilny komentarz...

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

11.06.2026 21:54

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Na sam koniec krótki…

Sprzed 10 lat, ale b. ciekawe: "Nowoczesne i sprawne elektrownie węglowe strategicznym wyzwaniem dla Polski"

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

11.06.2026 22:46

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Na sam koniec krótki…

Tu o EC Kozienice i problemach jakie powoduje duża moc EC, o czym media na wszelki wypadek nie mówią: wnp.pl 

Bo węgiel to jeden problem, a drugi to chłodzenie, emisja pyłów, gazów, no i wielohektarowe składowisko popiołów... A z tego wynika, że to właśnie obniżenie mocy EC węglowych w dni słoneczne jest najsensowniejsze - oczywiście z punktu widzenia logiki, bo "ekonomicznie" to już zupełnie inna bajka, zależna od tego co się komu opłaca. Wyłączenie fotowoltaiki oznacza wyłączenie korzyści posiadaczom PV... 

Jest jeszcze inny punkt widzenia, wg mnie najważniejszy - strategiczny. W państwie takim jak Polska moc EC węglowych i na biomasę musi być taka, żeby zabezpieczyć działanie państwa bez względu na zewnętrzne okoliczności, takie jak dostawy gazu, ropy, czy paliwa do EC atomowych, jeśli takie będą, w każdych warunkach atmosferycznych jakie u nas występują. 

Mrówka

Mrówka

13.06.2026 12:39

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Tu o EC Kozienice i…

Cyt: "wielohektarowe składowisko popiołów..."

Nie wiem, jak to wygląda w innych elektrowniach węglowych, ale w Elektrowni Opole (PGE) cały popiół jest składowany na obszarze około 2ha. Popiół ten jest po osuszeniu odbierany transportem samochodowym do cementowni i wykorzystywany do produkcji cementu. Część, tu mogę się mylić, wykorzystywana jest to wytwarzania asfaltu. Nic nie trafia na "łono natury". Żużel też jest zagospodarowywany w podobny sposób.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

13.06.2026 12:51

Dodane przez Mrówka w odpowiedzi na Cyt: "wielohektarowe…

@Mrówka 

  • 2 ha - to też "wiele"
  • poczytaj ile ma największe składowisko przy EC Kozienice i napisz ... 
tricolour

tricolour

12.06.2026 17:02

Na sam koniec warto napisać, z jakiego powodu ta wściekłość na wyłączanie PV w dni słoneczne - otóż Alina,  jako posiadaczka PV, nie może drogo sprzedać energii,  by jej szybko zwrócił sie zakup instalacji, no nie zarabia, a tak chciała.

Więc proponuje hamowanie elektrowni węglowych i wiatraków. Koszt tego nie jest ważny, ważne by samemu zarobić kilka złotych dziennie, reszta nie interesuje.

I stąd cała burza.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

12.06.2026 18:01

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Na sam koniec warto napisać,…

Obawiam się, że urządzenie do zdalnego wyłączania mojej mikroskopijnej instalacji PV będzie kosztowało więcej niż ta instalacja. Co do zarabiania - nie ma takiej możliwości - jest możliwość "nie tracenia", niewykorzystana przeze mnie energia idzie do bliźnich - sprzedaje ją dostawca. Stać mnie na rachunki za prąd nawet bez PV, ale TRI na pewno tego nie zrozumie. Dziennie moja instalacja potrafi "zarobić" kilkanaście zł, nie kilka... W dodatku nie pozostawia ani popiołu, ani gazów i jest tak ustawiona, że maksymalne zyski osiąga w marcu i październiku, kiedy zaczyna się sezon grzewczy. 

Gdzie Ty TRI widzisz w moim wpisie i komentarzach jakąś wściekłość? Chyba nie mylą Ci się moje komentarze ze Spike'm? Wpis jest o EKSPORCIE PRĄDU!

tricolour

tricolour

12.06.2026 19:07

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Obawiam się, że urządzenie…

Nie, wpis nie jest o eksporcie, bo żeby eksportować trzeba mieć chętnego do zakupu. A tego chętnego nie ma, bo w lecie - o dziwo - wszyscy naokoło produkują prąd z PV. To właśnie dlatego wyłącza się PV, bo nie można znaleźć chętnego do zakupu energii, nawet za ujemną cenę czyli dopłatę do tego "eksportu".

Więc finansowo interes z PV nie jest z jego używania, ale z jego wciśnięcia kolejnym użytkownikom, mamionym wielkimi zyskami. Zysk ma sprzedawca paneli,  nie ich użytkownik, co sama właśnie widzisz gdy ci Tauron daje ujemną cenę za twą produkcję.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

12.06.2026 20:28

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Nie, wpis nie jest o…

@TRI! - Przecież piszę wyraźnie, że jestem na net-metringu, więc nikt mi nie daje ujemnej ceny! Co do "interesu", to przecież państwo "dopłacało" do PV i dlatego wielu się na to zdecydowało. 

Rozwiązaniem problemu nadmiaru energii nie jest WYŁĄCZANIE PV, tylko tanie i niezawodne magazyny energii dużej pojemności, najlepiej strefowe, o czym powinni myśleć fachowcy od energetyki i sieci wysokonapięciowych, bo jak mówią praktycy, najmniejsze straty i największe pojemności można ponoć uzyskać przy wyższych napięciach. 

Kiedy u nas jest południe i max PV, to na Białorusi już mogą chcieć prądu, że o innych państwach, które mogą mieć zachmurzone niebo nie wspomnę. Na terenie samej Polski też często występuje bardzo różne nasłonecznienie. 

Mrówka

Mrówka

13.06.2026 12:56

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @TRI! - Przecież piszę…

Dobrym przykładem magazynu energii jest elektrownia pompowo-szczytowa w Żarnowcu. Gdyby w rejonach Pomorza i Mazur wykorzystać ukształtowanie terenu, takie małe elektrownie konsumujące prąd w nasłonecznione dni zniwelowały by problem nadwyżki produkcji energii z PV. Po zachodzie słońca oddawały by energię do sieci bilansując niedobór z paneli słonecznych.

spike

spike

12.06.2026 20:57

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Nie, wpis nie jest o…

już pisałem o tym wcześniej, jak tu, przesył energii z jednego miejsca do drugiego e obecnym stanie sieci energetycznej jest kosztowny, do tego niemożliwy do realizacji, tak duże przesyłanie energii sieć nie wytrzyma, do tego nie ma odpowiedniego systemu np. europejskiego do dystrybucji nadmiaru energii. Problem @alinki jest taki, że posiada bieda PV, bez magazynu energii, wszystko co wytwarza idzie do sieci, płacą grosze, albo wcale, a kupuje prąd po detalu, tak więc nawet jakby ciągle płacili jej za prąd, to inwestycja spłaci się na końcówce efektywności sprawności PV, zysk jest tylko taki, że zyskała dotacje, inaczej by do interesu dopłaciła. - - - - - -Jak pisałem, znajomy ma skromną, ale solidną instalację PV 10 kW z magazynem, sam powiedział, że jakby nie dotacja, to by w to nie wchodził, choć jego instalacja w pierwszej kolejności zasila jego nieruchomość, a dopiero nadmiar wysyła do sieci, a drobni ciułacze bez magazynu, zostali oszukani, a za ten przekręt jeszcze płacimy oszustom my wszyscy w rachunkach, to jest powodem frustracji @alinki, myślała, że za niewielką inwestycję, będzie czerpać duże zyski, dzięki którym będzie sobie fundować wakacje na wyspach Hula Gula. :)))))))) - - - - - - na obecnym etapie przydomowe magazyny energii są droższe od paneli PV i ich instalacja, widziałem ten magazyn, który zabrał sporą część garażu, w którym nie powinien trzymać samochodu, a garaż musi być dla bezpieczeństwa w bezpiecznej odległości od domu, na wypadek pożaru, podobnie jak z elektrykami, ugasić się tego nie da, dopiero gasi się pogorzelisko. - - - - - Podobny przekręt z pompami ciepła, ludzie sobie włosy wyrywają, że tak ich oszukano, płacą więcej niż obiecywano, a jest na to sposób.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

12.06.2026 21:08

Dodane przez spike w odpowiedzi na już pisałem o tym wcześniej,…

@Spike  Ty żałosny człowieczku nawet jednego panelu PV nie masz, bo pewnie mieszkasz jakiejś bida-klitce w bloku, albo chałupie, która zawaliłaby się, jakby ktoś tam zamontował panele. Co do ekonomiki, to inwestycja zwróciła się już mi i państwu, które dotowało tę niewielką instalację (po ok. 3 latach!) Ja się cieszę, że mój niewykorzystany prąd ze słońca popłynął do kogoś potrzebującego, a elektrownia zaoszczędziła parę taczek węgla. Dzięki temu wnuki będą miały więcej węgla do wykorzystania, co wie każdy, kto myśli dalej niż do końca miesiąca i szerzej niż w granicach własnej chałupy. 

spike

spike

12.06.2026 21:52

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @Spike  Ty żałosny…

znowu to samo, gdyby twoja głupota dawała prąd, byłabyś bogata, a tak zostaje ci budowanie wychodków :)))))))))))))) - - - - - co do paneli PV, jak rozważałem ich instalację, to ty nie wiedziałaś jak się to pisze, tylko że chciałem to zrobić bez dotacji, w przeciwieństwie do ciebie stać mnie na to, pisałem o tym kilka razy, mam za blisko las, który mi zacienia miejsce na PV, nawet wiatru jest niewiele.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

12.06.2026 22:52

Dodane przez spike w odpowiedzi na znowu to samo, gdyby twoja…

@Spike - (------------------) wykasowałam komentarz z szacunku do innych czytelników, bo był na Twoim, Spiku, poziomie. To nie jest mój poziom, ani poziom NB.

spike

spike

13.06.2026 13:28

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @Spike - wychodki to Twoja…

"vituperatio stultorum laus est". - - - - - - - - - - - -- - - - szkoda że skasowałaś swój komentarz, byśmy poznali prawdziwe twoje karczmiane oblicze, bo ja się nigdy wobec nikogo tak nie odnosiłem, nawet do ciebie, wyjątkowej prostaczki.
Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

13.06.2026 15:49

Dodane przez spike w odpowiedzi na "vituperatio stultorum laus…

Tu są wszystkie Twoje Spiku komentarze: naszeblogi.pl. Kultura bije z nich po oczach! Ja jestem odporna na każde chamstwo, nawet Twoje, więc niepotrzebnie się wysilasz i skazujesz innych na czytanie takiego g....

Tomaszek

Tomaszek

13.06.2026 11:08

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Na sam koniec warto napisać,…

Kolorowy 

Bo Aluńce ktoś sprzedał PV jak garnki emerytom . Stąd wściekłość , notka i wybuchy . Spotęgowane menopauzą 

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

13.06.2026 12:58

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Kolorowy Bo Aluńce ktoś…

@Tomaszek - widzę po tym co piszesz, że masz dużo ostrzejsze objawy menopauzy niż średnie damskie. 

Widzę, że niektóre tutejsze chłopaki na starość głupieją dokumentnie, To straszne. Szkoda, że nie wiem, jacy byli wcześniej, bo może nie zgłupieli, tylko im się głupota pogłębiła na starość? Na to bardziej wygląda.

Tomaszek

Tomaszek

13.06.2026 16:12

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @Tomaszek - widzę po tym co…

Idzie murzyn z psem po ulicy w Pretorii .

Policjant pyta , dokąd idziesz z tą małpą . 

To nie małpa , to pies odpowiada murzyn.

Nie ciebie pytam odpowiada murzynowi policjant .

Aha

Ale garnki to kupiłaś , znakiem tego i tresci odpowiedzi .

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

14.06.2026 17:58

Przekopiowuję komentarz z następnego wpisu, wklejony tam w odpowiedzi TRI:

================== 

14.06.2026 15:59

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Nie ma czego doklejać.Zysk z…

@TRI nie masz pojęcia o czym piszesz. Moja instalacja PV wytworzyła już dużo więcej kWh niż kosztowała w całości z dotacją, licząc po obecnej cenie za 1 kWh. Moje rachunki za prąd - zużycie ZERO - są takie: przedostatni ok.40 zł, ostatni - ok 160 zł ZA ROK! Więc policz sobie, czy mi się opłaca, czy nie, kiedy sam zapewne płacisz ok 200 zł za 2 miesiące - takie rachunki mają nawet oszczędni sąsiedzi bez PV. 200x6=1200 zł. To nawet Twoje oszukane obliczenia pokazują, że warto! 

Moja instalacja jest tak ustawiona, że np. tej zimy nie wytwarzała prądu tylko przez ok. 10 dni, kiedy była oszroniona i zaśnieżona. Poza tym działa bez przerwy, a dni kiedy zachmurzenie jest 100% i nie ma zysków - to też nie więcej niż 10-15 dni. Tak więc moje panele dają prąd przez 340 dni w roku, nie przez 60-70! Przez rok uzyskałam 2368 kWh z instalacji 2,25 kWp, czyli 1052 kWh z 1 kWp! Daje to średnio 6,48 kWh dziennie (365 dni!).

Dyskusja z Tobą jest bezsensowna, bo nie masz żadnego doświadczenia w tej materii, a ja - codzienne. Wczoraj moje panele dały 7 kWh. Pogadamy, jak sobie założysz PV. 

================== 

Mam nadzieję, że komentować będą tylko posiadacze PV, bo inne komentarze są przeważnie oderwane od rzeczywistości, czego komentujący nawet nie wiedzą i wychodzą na idiotów. 

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

14.06.2026 19:00

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Przekopiowuję komentarz z…

@TRI zadaje wciąż to samo pytanie:

=======

I ile Tauron czy inna Energa zapłaciły za te 7kWh? Proszę o konkretną liczbę. Albo inaczej - ile zapłaciły za 2368kWh wytworzonych rocznie? No, konkretnie. 

Ps. Nie płacę 200zl na dwa miesiące tylko średnio ponad 300 miesięcznie. I też nie widzę zysku z takiej instalacji. polska-energia.com 

Innymi słowy  - skoro masz, jak pisałaś, net metring, to masz zwrot wyprodukowanej przez siebie energii wtedy gdy jej potrzebujesz. Nie masz kasy do ręki wiec zwrot kosztów instalacji masz poprzez zmniejszone rachunki za prąd. 

======= 

Czy ktoś tu może mu wytłumaczyć, na czym polega net-metering?! Bo facio nic nie kuma. Nie pojmuje, że ta umowa polega głównie na samo konsumpcji energii z PV, a nadwyżki można wykorzystać ZA DARMO w ilości 80% mocy dostarczonej do sieci? Że biznes polega na NIEPŁACENIU Tauronowi?! Umowa nie przewiduje opcji, żeby Tauron płacił posiadaczom instalacji mikro PV! Wszyscy o tym wiedzą i się na to godzą, bo tak jak w moim przypadku - na razie jestem ok. 2000 zł na plusie, bo tylu pieniędzy NIE ZAPŁACIŁAM Tauronowi! 

Jeśli płaciłabym 300 zł miesięcznie, to rocznie byłoby 3600 zł! Minus opłaty "inne" (te 160 zł), to musiałabym zapłacić jeszcze 3440 zł, a tego nie płacę, to daje mi PV. Proste? (Tyle mniej więcej wynosił mój koszt inwestycji...)

Alina@Warszawa
Nazwa bloga:
Codziennie pytam "DLACZEGO"
Zawód:
mam
Miasto:
POLSKA

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 387
Liczba wyświetleń: 975,750
Liczba komentarzy: 6,860

Ostatnie wpisy blogera

  • "W co gra Zełeński?" - tekst Artura Łobody z zaprasza.net
  • Procesy Grzegorza Brauna
  • Lista intratnych zawodów

Moje ostatnie komentarze

  • Jeśli to wszystko prawda, to Prokuratura, albo inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa (ABW?) już powinny zadziałać! Po pierwsze wszystkich zamieszanych tymczasowo aresztować, a potem…
  • G. Braun o swoich poglądach i wynikających z tego działaniach - stąd te wszystkie sądy. Chociaż jednej sprawy nie zauważyłam - związanej z poszukiwaniem badań szczepionek na cowid19 w Państwowym…
  • Do tych ściśle technicznych danych trzeba koniecznie dodać NAZWISKA wszystkich, którzy byli pomysłodawcami, inicjatorami i końcowymi DECYDENTAMI tego przestępstwa! Bo szczegóły techniczne, owszem są…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Prezydent Braun
  • Reżyserka A. Holland na kolanach u Bieruta
  • RESET 6

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, G. Braun o swoich poglądach i wynikających z tego działaniach - stąd te wszystkie sądy. Chociaż jednej sprawy nie zauważyłam - związanej z poszukiwaniem badań szczepionek na cowid19 w Państwowym…
  • NASZ_HENRY, A oni na tej wojnie ładnych parę lat... 😡⚫️... .................................................................... dakowski.pl
  • Es, To nie żadna gra. To konsekwentna realizacja strategii osiągnięcia ukraińsko niemieckiego dealu dealu: bardzo bliskiej współpracy gospodarczej bez pośredników, czyjegokolwiek nadzoru a za to z…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności