Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Kto rządzi w UE?

Grzegorz GPS Świderski, 30.05.2026

Ru­muń­scy dzien­ni­ka­rze śled­czy, So­rin Roșca Stănescu i Ore­ste Teo­do­re­scu: "UE je­st cał­ko­wi­cie kie­ro­wa­na przez Björna Se­iber­ta (agen­ta CIA/Mos­sad), sze­fa ga­bi­ne­tu von der Ley­en, któ­ra je­st ma­rio­net­ką o bar­dzo ogra­ni­czo­ny­ch moż­li­wo­ścia­ch in­te­lek­tu­al­ny­ch."

  To, co wy­kry­li ru­muń­scy dzien­ni­ka­rze do­brze klei z mo­ją te­zą z wpi­su: "Rola sekretarek w polityce." — tylko na poziomie sekretariatów imperialnych, a nie partyjnych biurek w Warszawie.

  U mnie sekretarka to interfejs wodza ze światem: filtr informacji, dostęp, telefony, nastroje, dokumenty, kasowanie, przecieki. Kto kontroluje filtr, ten kontroluje obraz świata w głowie wodza. Pokazuję całą galerię historycznych przypadków: Guillaume przy Brandcie, sekretarki prezydentów RFN, Rose Mary Woods u Nixona, Fawn Hall przy Iran‑Contra, agenci wokół AfD w PE itd. — zawsze ta sama figura: formalnie nisko, informacyjnie bardzo wysoko.

  Coś bardzo analogicznego wykryli Rumuni, że UE jest faktycznie kierowana przez Björna Seiberta, szefa gabinetu von der Leyen, przedstawianego jako agent CIA i Mossadu, a sama Ursula jako marionetka o ograniczonych możliwościach.

  Nowe Ateny dociągają do tego motyw tresury w USA — czyli klasyczny schemat kadr imperialnych: ktoś, kto siedzi za plecami nominalnego szefa, ma szkolenie i powiązania z mocarstwem.

  Ja piszę o biurach partyjnych (Konfederacja, Nowa Nadzieja, Wolnościowcy) i klasycznym modelu: prezes jest od wizerunku, sekretariat od systemu nerwowego. Rumuni dorzucają poziom wyżej — szef gabinetu przewodniczącej KE jako coś w rodzaju super‑sekretarza, tyle że w skali systemu unijnego, kontroluje obieg dokumentów, kalendarz, briefingi, kto ma dostęp do szefowej, jakie opcje w ogóle pojawią się na stole.

  To jest dokładnie mój opis, tylko przeskalowany. Ja wprost napisałem, że sekretarki i asystenci są łakomym kąskiem dla służb, często werbowani albo wręcz podstawiani. A rumuńska narracja jest taka, że Seibert to agent — czyli dokładnie ta sama kategoria, którą opisuję, tylko z innym zestawem służb i innym centrum imperialnym.

  Na końcu mojego wpisu stawiam tezę, że pojawienie się LLM‑ów i agentów AI pozwala zastąpić tę klasę sekretarek‑zwrotniczych wirtualnym sekretarzem na własnym serwerze, którego nie da się uwieść, przestraszyć, ani zwerbować klasycznymi metodami.

  Jeżeli zestawić to z rumuńskim obrazkiem, wychodzi brutalna puenta, że dzisiaj unijna polityka stoi na ludziach dokładnie tego typu co Seibert, z całym pakietem ryzyk agenturalnych, zależności i lojalności.

  Ja proponuję model, w którym polityk minimalizuje ten ludzki wektor ataku, przenosząc filtr rzeczywistości na własną infrastrukturę AI. W tym sensie te ustalenia Rumunów są wręcz ilustracją mojej diagnozy. Pokazałem mechanizm, oni dowieźli przykład z najwyższego poziomu drabiny.

Grzegorz GPS Świderski
t.me
twitter.com

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 36
Marek Michalski

Marek Michalski

30.05.2026 11:31

Prawda!

Niby jak funkcjonuje - nadal - metoda na "i/lub czasopisma"?

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 398
Liczba wyświetleń: 708,516
Liczba komentarzy: 5,845

Ostatnie wpisy blogera

  • Upadek, Odrodzenie i Ekspansja Kosmosu
  • Próbowałem się kiedyś zapisać do Korony Brauna...
  • Szpiegowski KSeF

Moje ostatnie komentarze

  • Przerosiłeś gdzieś za to?
  • Masz i odczep się ode mnie raz na zawsze:naszeblogi.pl/74918-ijontichy-tricolour-i-spike-wzor-zachowania-na-naszych-blogachnaszeblogi.pl/64547-komentarze-na-naszych-blogach
  • Tak. Tu nadaję na Brauna: naszeblogi.pl/76046-neoendokomuna-brauna 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Prawda!Niby jak funkcjonuje - nadal - metoda na "i/lub czasopisma"?
  • tricolour, Tak. Tak, jak się przeprasza czyli z wymienieniem za co. Byli też tacy, którzy nie potrzebowali przeprosin uważając pewnie, że się nasze zachowanie balansowało. Są też tacy, którzy pozostali…
  • Grzegorz GPS Świderski, Przerosiłeś gdzieś za to?

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności