Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

SAFE, weto i miliardy euro - co naprawdę wydarzy się w piątek?

mjk1, 04.05.2026

Czy państwo może zaciągać zobowiązania bez zgody prezydenta - i czy obywatele mają jeszcze kontrolę nad tym, co dzieje się w ich imieniu?

 W piątek może dojść do jednego z najbardziej napiętych momentów w ostatnim sporze o granice władzy w Polsce: rząd zapowiada podpisanie unijnego instrumentu SAFE (Security Action for Europe) oraz uruchomienie finansowania, mimo że ustawa wdrażająca została zawetowana przez Prezydenta RP. W centrum sporu nie jest już tylko sama polityka obronna ani nawet sama Unia Europejska. Pytanie jest dużo głębsze i bardziej fundamentalne.

Kto w Polsce realnie decyduje o zaciąganiu zobowiązań finansowych w imieniu obywateli i czy istnieją jeszcze skuteczne hamulce, kiedy polityczny impet idzie w stronę szybkiego działania?

Co rząd zapowiada - i dlaczego to budzi napięcie.

 Według publicznych zapowiedzi, rząd ma podpisać udział Polski w mechanizmie SAFE. Ma to zrobić poprzez ministrów (obrony i finansów), i - co najważniejsze - ma uruchomić finansowanie, mimo że ustawa krajowa została zablokowana wetem prezydenta. W praktyce oznacza to próbę działania w schemacie: szybka decyzja wykonawcza z wykorzystaniem mechanizmu unijnego i pominięciem zablokowanej ścieżki ustawowej. I właśnie ten trzeci element jest źródłem największego sporu.

Gdzie leży konflikt konstytucyjny.

 W polskim systemie prawnym istnieje zasada, która dla wielu osób jest intuicyjna, ale w praktyce bardzo istotna - zobowiązania finansowe państwa o istotnej skali wymagają podstawy ustawowej. Dlatego, jeśli ustawa istnieje - rząd działa w jej ramach, ale jeśli ustawa została zawetowana przez Prezydenta RP i nie została ponownie uchwalona, to tej podstawy formalnie nie ma. I właśnie tutaj pojawia się pytanie, czy da się uruchomić realne zobowiązanie finansowe państwa inną drogą niż ustawa?

Co może zrobić prezydent - i czego nie może.

 Wbrew potocznemu wyobrażeniu, weto nie jest przyciskiem blokującym całe państwo. Prezydent może zawetować ustawę, może skierować sprawę do kontroli konstytucyjnej i może uruchomić debatę publiczną i polityczną. Ale nie może bezpośrednio zablokować każdej decyzji wykonawczej rządu, ani automatycznie zatrzymać działań podejmowanych na poziomie Unii Europejskiej. Dlatego system nie działa jak jeden ręczny hamulec, tylko jak zestaw wielu, często wolniejszych mechanizmów kontroli.

Co może zrobić rząd mimo weta.

 Rząd z kolei działa w innym obszarze kompetencji. Prowadzi politykę zagraniczną i finansową, reprezentuje państwo w instytucjach UE i może podejmować decyzje wykonawcze. Dlatego może próbować wyrazić zgodę na SAFE na poziomie UE. Uruchomić mechanizmy finansowania. Wykorzystać instytucje pośrednie (np. BGK) i argumentować, że to nie jest klasyczna ustawa budżetowa. I tu właśnie powstaje spór, czy to jeszcze legalna elastyczność systemu, czy już obejście Konstytucji?

Najważniejsze pytanie: czy powstaje dług bez zgody ustawy?

To jest sedno całego sporu, bo możliwe są dwa scenariusze:

Scenariusz pierwszy - zobowiązanie warunkowe.

 Podpis, to zgoda polityczna. Pieniądze zostaną uruchamiane dopiero po spełnieniu warunków krajowych a to oznacza brak natychmiastowego długu publicznego. W tym wariancie Konstytucja nie jest formalnie ominięta, bo skutki finansowe jeszcze nie powstają.

Scenariusz drugi - natychmiastowe zobowiązanie finansowe.

 Środki zostają uruchomione od razu. Państwo staje się dłużnikiem pomimo braku ustawy krajowej, czyli wymogu konstytucyjnego. Wtedy pojawia się bardzo poważny problem, czyli naruszenie zasady ustawowej kontroli nad zobowiązaniami finansowymi państwa.

 A jeśli Trybunał powie później, że to było niezgodne z Konstytucją?

 Nawet jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna później, że sposób działania był niekonstytucyjny, to nie działa to jak cofnięcie czasu. Nie usuwa automatycznie skutków finansowych wobec zewnętrznych wierzycieli a co najważniejsze, nie kasuje już zaciągniętego zobowiązania. W praktyce oznacza to rozdzielenie wewnętrznej legalności (Konstytucja) i zewnętrznej odpowiedzialności finansowej państwa.

Najważniejsze pytanie.

 Ten spór nie dotyczy tylko SAFE. Dotyczy czegoś dużo większego:

 Czy w systemie demokratycznym istnieje realna kontrola nad tym, jak państwo zaciąga dług w imieniu obywateli?

 Bo formalnie rząd działa w ich imieniu, parlament ustanawia ramy a prezydent kontroluje zgodność ustaw. Ale w praktyce decyzje finansowe coraz częściej wynikają z wielopoziomowych mechanizmów (kraj, UE, instytucje pośrednie).

Najważniejsze pytanie obywatelskie.

 I tu dochodzimy do sedna. Czy obywatele mają jeszcze wpływ na to, kto i jak zaciąga zobowiązania w ich imieniu? Odpowiedź, wbrew pozorom, wcale nie jest zero-jedynkowa. Tak - mają wpływ poprzez wybory parlamentarne, poprzez kontrolę rządu i prezydenta, jak również poprzez instytucje kontroli (Trybunał, NIK, parlament).  Ale wpływ ten działa pośrednio i często z opóźnieniem, a nie jako bieżąca kontrola każdej decyzji finansowej. 

O co tu naprawdę chodzi?

 W centrum tego sporu nie stoi jeden dokument SAFE, ani jedna umowa, ani nawet konkretna kwota. Stoi pytanie znacznie bardziej fundamentalne:

czy państwo może podejmować zobowiązania finansowe w imieniu obywateli szybciej, niż system prawny jest w stanie je zatrzymać lub zweryfikować?

 Bo jeśli odpowiedź brzmi tak - wtedy spór nie dotyczy już tylko polityki. Dotyczy równowagi między skutecznością państwa a kontrolą demokratyczną. Państwo nie działa poza kontrolą prawa, ale działa w systemie, w którym kontrola nie zawsze jest natychmiastowa a decyzje finansowe mogą wyprzedzać ocenę ich legalności.

 I właśnie dlatego piątek nie jest tylko dniem podpisu jednej umowy. Jest testem tego, jak w praktyce działa granica między władzą wykonawczą, Konstytucją i realną kontrolą obywateli nad finansami państwa.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1120
spike

spike

06.05.2026 19:03

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Znowu mieszasz się kilka…

Kolego, UE nie wspomina o polskim prawie, tylko stwierdza, że możemy się zadłużyć, a banki już wiedzą, że będzie to bezprawne z polskim prawem. Ja tobie pozwalam wziąć kredyt, nawet w krypto, weź ile chcesz, ale pamiętaj, że możesz stracić.
spike

spike

06.05.2026 19:15

Dodane przez spike w odpowiedzi na Kolego, UE nie wspomina o…

PS. jaka jest podstawa prawna zaciągnięcia tego kredytu, uchwała nie jest aktem prawnym, a to tak wygląda, jakby było zgodne ustawą, to Tyfus pierwszy by leciał z długopisem, by się podpisać, a on wystawił baranów na ofiarę, ale to mu nie pomoże.
mjk1

mjk1

06.05.2026 19:57

Dodane przez spike w odpowiedzi na PS. jaka jest podstawa…

Ja uważam, że rząd reprezentuje Polskę na zewnątrz a wierzyciela nie interesują spory wewnętrzne, ale jeżeli chat GPT twierdzi inaczej, to co się będę kopał z koniem. Do piątku niedaleko. Zobaczymy co zrobi Kosiniak z Domańskim, ewentualnie prezydent. 

mjk1

mjk1

06.05.2026 23:20

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Ja uważam, że rząd…

Właśnie odsłuchałem dzisiejszej konferencji Boguckiego i chyba jednak Chat GPT nie ma racji, bo Bogucki wyraźnie powiedział, że Tusk postanowił zadłużyć Polskę na pokolenia i nie wspomniał ani słowem, że zadłużenia nie będzie ze względu na brak ustawy.

spike

spike

07.05.2026 13:55

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Właśnie odsłuchałem…

Kolego nie idź drogą @świrderskiego, to że Tyfus chce zadłużyć Polskę, jeszcze nie jest przestępstwem, jak jego barany podpiszą kredyt, wtedy jest tego skutek, a Prezydent w uzasadnieniu weta do tej ustawy, powiedział wyraźnie, że decyzja Tyfusa będzie bezprawna, jak też banki które wbrew prawu udzielą kredytu, zrobią to bezprawnie, do tego potrzeba ustawy i podpisu prezydenta. - - - - - - - - Właśnie na brak podstawy prawnej, jaką jest ustawa o zaciągnięciu kredytu, GPT odpowiedział, że Banki mogą mieć problem w dochodzeniu swoich praw, jak np. odsetki i ich wysokości od udzielonego kredytu. - - - - - Dodam, że ja GPT traktuję z przymrużeniem oka, nim to z siebie wykrztusił, trochę trwało, lawirował podobnie jak ty kolego, ciągle było "jakieś", "nie do końca", "mimo", na stwierdzenie, że musi być ustawa, bo tylko ona jest aktem prawnym - etc. dał taką odpowiedź, nie zanegował tego stwierdzenia. - - - - - Konstytucja podaje, najwyższym aktem prawnym jest Konstytucja, potem ustawa, uchwała jak o długu nie ma mocy prawnej, uchwała musi się odnosić do danej ustawy, której dotyczy, jest tylko dodatkiem uzupełniającym ustawę, nie może zastępować ustawę, koniec kropka.
mjk1

mjk1

06.05.2026 15:57

Dodane przez Hornblower w odpowiedzi na Czy państwo może zaciągać…

Rozumiem frustrację Hornblower , ale w Twoim komentarzu jest sporo uogólnień, które nie oddają realnego stanu prawnego.

1. „Bantustan” i brak państwa prawa.

To jest ocena polityczna, nie opis rzeczywistości. W Polsce jednak nadal obowiązuje Konstytucja. Działają instytucje (Trybunał Konstytucyjny, sądy, parlament) i odbywają się realne wybory. Problemem jest skuteczność i tempo działania, a nie całkowity brak systemu.

2. Prawo UE vs prawo krajowe.

Nie ma prostej zasady, że UE zawsze jest nad Konstytucją. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stoi na stanowisku pierwszeństwa prawa UE, ale Konstytucja RP pozostaje najwyższym prawem w kraju (art. 8). Tego akurat nie przekazaliśmy Brukseli i np. dzisiejszy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie nakazu zatrudnienie niezaprzysiężonych sędziów TK możemy spokojnie wrzucić do kosza. W praktyce jest tylko spór prawny, a nie żadna utrata kontroli.

3. Czy UE „nakłada podatki i zaciąga długi za Polskę”.

Nie wprost. Decyzja o zasobach własnych UE została przyjęta przez państwa członkowskie, w tym Polskę za zgodą parlamentu i z udziałem Prezydent RP. To była decyzja polityczna państwa, a nie narzucone odebranie suwerenności.

4. Czy dług może powstać bez ustawy.

To jest sedno sporu i tu nie ma oczywistej odpowiedzi tak/nie. Jeśli powstaje klasyczne zobowiązanie państwa,to powinna być ustawa. Jeśli jednak rząd próbuje to obejść inną konstrukcją, to mamy tylko spór konstytucyjny i to właśnie rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny

5. Czy obywatele nie mają żadnego wpływu?

To zbyt daleko idące. Mają wpływ poprzez wybory, poprzez presję społeczną i polityczną, i poprzez instytucje kontroli. Niestety jest to wpływ pośredni i często opóźniony i to rodzi frustrację.

Najuczciwsze podsumowanie. System ma realne problemy (polityzacja, opóźnienia, spory), ale nie jest tak, że nie ma prawa i wszystko jest dowolne. Jesteśmy w sporze konstytucyjnym o granice władzy, ale nie w sytuacji całkowitej utraty kontroli przez państwo i obywateli. Innymi słowy, to nie jest brak systemu, tylko system, który działa niedoskonale i jest pod silną presją polityczną.

Hornblower

Hornblower

06.05.2026 16:43

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Rozumiem frustrację…

mjk1, to naprawdę nie jest frustracja, tylko opis rzeczywistości. Ale nie o to chodzi, to wszak subiektywna ocena każdego z nas. Co innego mnie dziwi. Otóż, przypisujesz mi stwierdzenia, których nie wyartykułowałem. Nie napisałem przecież, że w naszym bantustanie zauważam całkowity brak systemu. Napisałem, że jest nieudolny, niewydolny i skorumpowany. Nie napisałem, że ustawa o zasobach własnych UE została nam narzucona. Napisałem, że przepchał ją PiS w sojuszu z Lewicą towarzysza Czarzastego, dla naszego i umiłowanej Ojczyzny dobra rzecz jasna. Itd., itp. 

System ma problemy, to fakt. Nie zgadzam się natomiast, że jesteśmy w sporze konstytucyjnym o granicę władzy. ja osobiście nie jestem, co ważne, nikt mnie o zdanie nie pytał i nie zapyta, bo i po co. Podobnie jak reszty obywateli naszego bantustanu. System jest rozpieprzany nie z powodu sporów o pryncypia. Jest rozwalany przez dwa polityczne gangi w walce o pieniądze i wpływy. Które na dzień dzisiejszy gwarantuje wypełnianie w podskokach poleceń i życzeń Naszych Najważniejszych i Naszych Mniej Ważnych Sojuszników. Cały problem w tym, że dla każdej z dwóch stron politycznej wojny w naszym bantustanie, pański stół z resztkami i ochłapami jest w innym pokoju. I tyle.

mjk1

mjk1

06.05.2026 18:12

Dodane przez Hornblower w odpowiedzi na mjk1, to naprawdę nie jest…

Ja też cały czas powtarzam, że Nawrocki nie za wiele może, bo nie ma poparcia ani w koalicji ani w opozycji, ani niestety w społeczeństwie. Przynajmniej kierownictwie tych wszystkich formacji. I za to jestem tu wyzywany od niemieckich trolli po ruskie onuce. Nikt nie chce przyjąć do wiadomości, że Nawrocki nikomu nie pasuje i obawiam się, że nie za wiele może. Zobaczymy czy cokolwiek zrobi. Do piątku jeszcze trochę czasu pozostało.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

07.05.2026 13:02

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Ja też cały czas powtarzam,…

@mjk1 Ty nie "powtarzasz", Ty pi..lisz jak eunuch, który nic nie może i któremu wydaje się, że wszyscy też niczego nie mogą ....

mjk1

mjk1

07.05.2026 18:29

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @mjk1 Ty nie "powtarzasz",…

I dalej będę p...lił swoje, że wszyscy dokładnie niczego nie mogą i niczego nie zrobią!!! Dowód możesz zobaczyć w tej chwili w Republice. Przed domem Tuska przeciwko SAFE protestuje trzech emerytów na krzyż w sześciu szeregach, żeby zrobić sztuczny tłok. Dokładnie tyle samo będzie protestowało w ewentualnej obronie prezydenta. Tusk musi mieć niezły ubaw.

mjk1

mjk1

07.05.2026 20:15

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na I dalej będę p...lił swoje,…

No i co Droga Alinko? Tusk już wyśmiał ten protest, że przestraszyli tylko dzieci na placu zabaw, bo jego w domu nie było. Czy to też znaczy, że w Konfie i u Brunatnego są same eunuchy?

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

07.05.2026 20:31

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na No i co Droga Alinko? Tusk…

@mjk1  Pożyjemy zobaczymy. Co do przypisywania Braunowi Twoich braków mjk1, to dla mnie jest oczywiste, że Braun jest jednym z niewielu facetów z faberge, co widać szczególnie na rozprawach sądowych w sprawie zgaszenia świec chanukowych w sejmie. Poradził sobie nie tylko z kilkoma idiotkami, które wówczas były w sejmie, ale nawet z samym rabinem. 

O interwencjach poselskich G. Brauna nie masz pojęcia, bo Ci się nie chciało oglądać filmików, do których podawałam linki. Gdybyś widział choć jeden taki film, albo śledził wystąpienia Brauna, kiedy był w sejmie, albo teraz z PE, nie pisałbyś takich eunuchowatych kocopołów... 

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

07.05.2026 20:35

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na I dalej będę p...lił swoje,…

@mjk1 - bo protest był w godzinach pracy, kiedy młodzi muszą zasuwać, żeby zarobić na własne emerytury, a emeryci mogą protestować bezstresowo, bez groźby, że ktoś ich wyrzuci z roboty, albo odbierze emeryturę. Ty tego zapewne nie pojmujesz i piszesz kolejne durnoty. 

Tusk i tak wyśmieje każdy protest skierowany przeciwko niemu - to jest po prostu psychopata na niemieckich usługach bez grama honoru, on niczego innego nie potrafi. "Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni" - w tym przypadku ma zupełnie inne znaczenie - tylko śmiech pozostał Tuskowi jako ostatniemu z 3 tenorów, bo drugi właśnie zmarł - Andrzej Olechowski, z którym Tusk zakładał PO, a pierwszego Tusk zlikwidował w Smoleńsku... 

mjk1

mjk1

07.05.2026 21:49

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na @mjk1 - bo protest był w…

"...bo protest był w godzinach pracy, kiedy młodzi muszą zasuwać, żeby zarobić na własne emerytury, a emeryci mogą protestować bezstresowo, bez groźby, że ktoś ich wyrzuci z roboty, albo odbierze emeryturę. Ty tego zapewne nie pojmujesz i piszesz kolejne durnoty". 

Faktycznie nie pojmuję. Jak będą mieli protestować w obronie prezydenta, to już nie będą się bali, że ktoś wyrzuci ich z roboty albo odbierze emerytury. To już jest logika sekty Brunatnego najwyższych lotów. Nie do pojęcia dla takiego durnoty jak ja.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

07.05.2026 23:15

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na "...bo protest był w…

@mjk1 Zamiast biadolić, że ich tam mało - weź 4 litery swoje i kogo tam masz w okolicy, i sam pokaż jak protestować! Porób zdjęcia i nam pokaż!

Es

Es

07.05.2026 11:05

Co można zrobić gdy ktos w rodzinie zgłasza zamiar zaciągnięcia nie koniecznie potrzebnej pożyczki " chwilówki"  i do tego w podejrzanej firmie? Zabrać i schować mu dowód.  

Jestem ciekaw, czy jakakolwiek informacja o nielegalnosci safe w tej formie poszła z kancelarii prezydenta do instytucji unijnych ten program  organizujacych. Wiem, ze to tylko informacja, ktorą mozna zignorować, ale jesli mozna w przyszłości  brać pod uwagę jakies roszczenia, odwołania itd , to trzeba na początek mieć jakąś podstawę przynajmniej. 

mjk1

mjk1

07.05.2026 18:41

Dodane przez Es w odpowiedzi na Co można zrobić gdy ktos w…

"Jestem ciekaw, czy jakakolwiek informacja o nielegalnosci safe w tej formie poszła z kancelarii prezydenta do instytucji unijnych ten program  organizujacych".

I to jest najważniejsze pytanie na które na wczorajszej konferencji prasowej odpowiedział Zbigniew Bogucki. NIE BEDZIE ŻADNEJ INFORMACJI! Sytuacja na dziś jest więc taka, że Tusk wybrał unijne zadłużanie w Euro zamiast prezydenckiego SAFE o czym też mówił Bogucki na wczorajszej konferencji. Każdy za wyjątkiem Uboota  może to znaleźć na YOU TUBE. Uboot po prostu nie potrafi. I tu rodzi się jeszcze ważniejsze pytanie, czy prezydent nie chce, albo nie może? Ale na to chyba najlepiej odpowie... "miejscowa blondynka z tutejszym kretynem". Ja się przecież nie znam.

Es

Es

08.05.2026 01:59

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na "Jestem ciekaw, czy…

@mjk

Moje internety są mocno ograniczone ostatnio. I za każdym razem- gdy trzeba jakoś odpocząć od odpoczynku ( :)) z sakramentalnym pytaniem:załapie, czy nie? można by lecieć do Pytii. Z telewizją z kolei jakoś od lat mi nie po drodze. Dlatego to co piszesz o stanowisku Kancelarii,to wywieszenie białej flagi bez walki jest dla mnie odrobinę zdumiewające. 

spike

spike

08.05.2026 13:12

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na "Jestem ciekaw, czy…

Poważnie? Prezydent ma wysyłać pisma do UE, że łamią prawo? Od tego oni mają swoich przydupasów, by ich ostrzegały, a samo zezwolenie UE na kredyt, jeszcze nic nie znaczy, ja też pozwalam każdemu na zaciągniecie długów, ale odpowiada ten, co pożycza kasę. - - - - Prezydent już po wecie wydał oświadczenie, że ta operacja będzie bezprawna, za mało?
mjk1

mjk1

08.05.2026 15:46

Dodane przez spike w odpowiedzi na Poważnie? Prezydent ma…

Ty naprawdę nie rozumiesz, jak funkcjonuje Polska w UE, czy tylko rżniesz głupa? Naprawdę ostatni raz Spike.

Jeśli Polska przestałaby spłacać zobowiązanie wobec unijnego mechanizmu typu SAFE, to nie wyglądałoby to że komornik wchodzi do państwa a ono go nie wpuszcza. To będzie seria bardzo konkretnych działań finansowych i politycznych.

Co UE mogłaby zrobić konkretnie?

Wstrzymałaby wszystkie środki unijnych. Unia ma ogromny wpływ na przepływy finansowe. Fundusze, programy, refundacje, zaliczki. Przy sporze o niespłacane zobowiązania mogłoby dojść do blokad wypłat, potrąceń, czy ograniczania nowych środków. Naliczanie odsetek i kar. Niespłacane zobowiązanie nie znika, tylko rośnie. Pojawiają się odsetki, koszty opóźnień i dodatkowe zabezpieczenia. UE mogłaby uruchamiać procedury naruszeniowe, działania przed Trybunałem Sprawiedliwości, mechanizmy wynikające z umowy finansowej. 

To nie działa jak zwykły proces cywilny, tylko jako spór między państwem a strukturą UE.

Jeszcze gorsza byłaby reakcja rynków finansowych. To byłoby groźniejsze niż same działania UE. Jeśli państwo pokazuje, że nie uznaje zobowiązań to inwestorzy tracą zaufanie, rośnie koszt długu, spada wiarygodność kredytowa, słabnie waluta i drożeją kredyty.

Dochodzi jeszcze presja polityczna. Państwo, które odmawia spłaty wchodzi w konflikt z partnerami, traci wpływy negocjacyjne i może zostać częściowo izolowane politycznie. Przykład Grecji mówi Ci coś? UE nie zabiera państwa ani nie wysyła policji. Nowoczesne państwa są całkowicie zależne od finansowania, wiarygodności i przepływów pieniężnych. I właśnie przez te mechanizmy wywierana byłaby presja.

Najkrócej jak można. Gdyby Polska powiedziała, że nie spłacamy, bo u nas był spór konstytucyjny, to UE i rynki odpowiedziałyby, że to nasz problem wewnętrzny a zobowiązanie państwa nadal obowiązuje. I konsekwencje byłyby przede wszystkim finansowe, gospodarcze i polityczne.

I na koniec. Prześledź sobie wszystkie opozycyjne media od Republiki po Wpolsce24. Nikt nigdy nie mówił w nich, że nie będziemy spłacali tej pożyczki. Dzisiaj wszyscy mówią jasno i wyraźnie, że jak tylko opozycja odzyska władzę, to trzeba będzie NATYCHMIAST SPŁACIĆ TE POŻYCZKĘ!!!  Jeżeli znajdziesz jakakolwiek wypowiedź, że nie będziemy spłacali, to Ci Ferrari kupię.

Amen.

u2

u2

07.05.2026 22:07

Dodane przez Es w odpowiedzi na Co można zrobić gdy ktos w…

Widać, że nie jesteś żadnym Bogiem. Ja jestem. Nieuchwytnym. 60-letnim. Jerzy Ciruk z Dowspudy.

sake3

sake2020

08.05.2026 13:56

Zgodnie z art.21 ust.3 Konwencji sędziowie zasiadający w Trybunale powinni być ludźmi o najwyższym poziomie moralnym i muszą posiadać kwalifikacje do sprawowania wysokiego urzędu sędziowskiego albo być prawnikami o uznanych kompetencjach.Który z tych warunków spełnia ta hołota nazwana jak na ironię Europejskim Trybunałem Praw Człowieka? Niemiecka i brukselska presja wystarczyła by wydano bezprawne orzeczenie łamiące prawo i wprowadzające niedopuszczalną ingerencję w sprawy Polski? No cóż ci wszyscy którzy w rządach Tuska widzieli jedynie reżim z ,,ludzką twarzą''a nie ścisłą współpracę z unijnymi instytucjami przejrzeli choć trochę na oczy?

Stronicowanie

  • Pierwsza strona
  • Poprzednia strona
  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
  • Wszyscy 3
mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 207
Liczba wyświetleń: 276,295
Liczba komentarzy: 3,546

Ostatnie wpisy blogera

  • Nie musimy wybierać, jak łączyć wzrost gospodarczy z wyższym poziomem życia.
  • Cisza przed pęknięciem. Obóz, który nie potrafi się zdecydować, ryzykuje wszystko.
  • Powrót z politycznego wygnania? Scalenie zamiast odwlekania nieuniknionego.

Moje ostatnie komentarze

  • Ty naprawdę nie rozumiesz, jak funkcjonuje Polska w UE, czy tylko rżniesz głupa? Naprawdę ostatni raz Spike.Jeśli Polska przestałaby spłacać zobowiązanie wobec unijnego mechanizmu typu SAFE, to nie…
  • "...bo protest był w godzinach pracy, kiedy młodzi muszą zasuwać, żeby zarobić na własne emerytury, a emeryci mogą protestować bezstresowo, bez groźby, że ktoś ich wyrzuci z roboty, albo odbierze…
  • No i co Droga Alinko? Tusk już wyśmiał ten protest, że przestraszyli tylko dzieci na placu zabaw, bo jego w domu nie było. Czy to też znaczy, że w Konfie i u Brunatnego są same eunuchy?

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • mjk1, Ty naprawdę nie rozumiesz, jak funkcjonuje Polska w UE, czy tylko rżniesz głupa? Naprawdę ostatni raz Spike.Jeśli Polska przestałaby spłacać zobowiązanie wobec unijnego mechanizmu typu SAFE, to nie…
  • sake2020, Zgodnie z art.21 ust.3 Konwencji sędziowie zasiadający w Trybunale powinni być ludźmi o najwyższym poziomie moralnym i muszą posiadać kwalifikacje do sprawowania wysokiego urzędu sędziowskiego albo…
  • spike, Poważnie? Prezydent ma wysyłać pisma do UE, że łamią prawo? Od tego oni mają swoich przydupasów, by ich ostrzegały, a samo zezwolenie UE na kredyt, jeszcze nic nie znaczy, ja też pozwalam każdemu na…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności