
Neon 24 ru/net zgasł i dlaczego to, **rwa, najlepsza wiadomość 2026 roku
Ojejku, kochani kremlowscy fejkowcy i ich polscy pachołkowie – łzy wam się pewnie leją jak z kranu w Doniecku. Neon24, ta wielka, „niezależna” latarnia morska polskiej prawdy (czytaj: kremlowskiej propagandy w czystej, nieoszlifowanej formie), właśnie zgasł jak lampka naftowa po nalocie na rafinerię. Nie z ręki „globalistów”, nie z rozkazu Tuska, nie z ABW. Sam się zamurował za komunikatem „prace trwają”, jakby portal Kremla nagle dostał zawału i teraz leży na intensywnej terapii Cloudflara, mrucząc co sześć godzin: „nie jest nam obojętny”.
No właśnie, nie jest.
Jest za to obrzydliwie widoczny – jak plama po ropie na polskiej fladze.I wiecie co, drodzy ruscy trolle? To jest najpiękniejsza, najsłodsza, najbardziej soczysta karma od czasów, gdy Putin stracił Cherson.
Bo Neon24 nie był żadnym „salonem niezależnych myślicieli”.
To był polskojęzyczny oddział Russia Today, tylko bez budżetu z Gazpromu na wierzchu – za to z pełnym arsenałem: „Ukraina to banderowski reżim Żydów”, „Tusk to zaprzedaniec Zełenskiego”, „NATO napadło na biedną Rosję”, a Wołyń wróci, bo „miliony ukraińskich wrogów” już ostrzą noże.
Insight News Media rozłożyło ich na łopatki w raporcie „Part 2: Pro-Russian Outlets in Poland” – zero filtrów, pełna wolność dla każdego, kto chce pluć na Polskę, byle w stylu kremlowskim. Właściciel w Australii, autorzy z Rosji, narracja jak z TASS-owskich depesz.
insightnews.media
Klasyka.
A teraz patrzcie na tę ironię poziomu mistrzowskiego: przez lata wrzeszczeli „cenzura! rusofobia! wolność słowa ginie!”, a jak przyszło co do czego – sami się ocenzurowali lepiej niż jakakolwiek ustawa PiS-u czy PO. Schowali się za „bezpieczeństwem” jak szczur za śmietnikiem. „Portal nie jest nikomu obojętny” – no pewnie, że nie.
Jest obrzydliwie widoczny dla każdego, kto ma oczy i nie łyka kremlowskiego kwasu. I nagle bum – cisza. Żadnych nowych „informacji alternatywnych”, żadnych „David, Goliat i Donald”, żadnego cytowania Igora Strielkowa jako „eksperta”. Tylko komunikat z marca, jakby ktoś wyłączył głośnik na kremlowskim wiecu i zostawił tylko echo „prace trwają”.
To jest dobra wiadomość, bo to mniej syfu w polskim necie. Każdego dnia mniej Polaków będzie czytać, że „rusofobia to nowa pandemia”, że pomoc dla Ukrainy to zdrada, a „wielka Rosja” to jedyna nadzieja dla „prawdziwych Polaków”. Mniej trucizny, mniej waśni polsko-ukraińskiej, mniej preparowania gruntu pod „braterską pomoc” z Moskwy.
Mniej paliwa dla botów. Te same konta, które zalewały komentarze „w końcu prawda wychodzi”, teraz będą pisać „cenzura totalna!”. Śmieszne, bo Neon24 sam się totalnie ocenzurował.
Karma, kochani. Karma jak z Putina na Kremlu.
Największa ironia dekady. Portal, który gardził „bolszewicką cenzurą Zachodu”, sam się zamknął lepiej niż jakikolwiek „totalitarny reżim”. I jeszcze ma czelność pisać „nie jest nam obojętny”. No właśnie – jest.
Jest obrzydliwie, toksycznie, kremlowsko widoczny. I teraz, gdy zgasł, polski internet odetchnął jak po usunięciu ropnia.
Oczywiście, wrócą. Na nowej domenie, z nowym skryptem, z kolejnym lamentem „globaliści nas duszą”. Albo ich teksty będą krążyć na screenach w Telegramie jak memy z „Z” na czołgach.
Ale na razie – cisza. Piękna, kremlowska, ironizująca cisza.Neon24 ru zgasł.
I wiecie co,ruskie boty? Niech mu ziemia lekką będzie… nad Wołgą lub Dnieprem
I za to wznosimy ironiczny toast
Dla nas to po prostu mniej gówna w polskim internecie.
A wy płaczcie dalej. To wasza specjalność.
Brawo! Brawo !
Opara (ten, co siedzi sobie bezpiecznie w Australii) otwarcie pisal, że „jedyną szansą dla Polski jest współpraca z Rosją”, że Putin to taki sobie nowoczesny Piotr Wielki i Iwan Groźny w jednym, a największym wrogiem Polaków… są Polacy.
Wiem o tym gdyż pisałem kilka materiałów na ten temat wraz z faktami, aż Ruszkiewicz pozieleniał i wpadł w szał. Zaraz mnie zablokowali ale materiały poszły.
Z internetu :
"Temat portalu NEon24 w kontekście rosyjskiej agentury wpływu i propagandy jest często poruszany w serwisie Nasze Blogi (należącym do Niezależna.pl), gdzie portal ten bywa określany mianem „polskojęzycznego portalu Kremla” oraz „rosyjskiej V kolumny”. .
Oto kluczowe informacje na ten temat z perspektywy wpisów na Naszych Blogach:
A tak i ja pisałem :
naszeblogi.pl
naszeblogi.pl