Zanim cokolwiek napiszę, zawsze przeprowadzam badania źródłowe tematu — dawniej robiłem to przy pomocy bibliotek i encyklopedii, potem guglowania, a dziś tym wszystkim plus AI. To jest niezbędne, by cokolwiek sensownego napisać. Mnie beletrystyka i fikcja nie interesuje, ja piszę tylko o kwestiach, które wypływają z badań naukowych, a te trzeba jakoś znaleźć, poznać, przetworzyć i zrozumieć — AI bardzo ułatwia i przyspiesza ten proces. Jednak trzeba umieć z niej skorzystać.
Ponieważ zawsze staram się pisać rzeczowo i poprawnie, to wielu wydaje się to nieludzkie i uznają, że to nie ja piszę, tylko AI. Tu przykłady moich starych notek, które przez współczesne detektory AI i wielu ludzi uznawane są za napisane przez ChatGPT, mimo że napisałem to dawno przed jego powstaniem:
- Czy ograniczać wolność, czy władzę? (2013) - 82.17% AI GPT
- Tylko państwo zapewnia szczęście (2013) - 83.18% AI GPT
- Ewolucjonizm kontra kreacjonizm (2014) 87.35% AI GPT
- Jestem kreacjonistą (2012) - 88.18% AI GPT
Co ciekawe, notkę, którą w 80% napisał mi ChatGPT, a ja to tylko w 20% skorygowałem, detektory AI uznają za całkowicie napisaną przez człowieka:
- Summa Pecuniae Digitalis - (2025) 0% AI GPT
A tu wyjaśniam, dlaczego deprecjonowanie cudzej pracy oskarżeniami korzystania z AI są destrukcyjne dla kultury i dyskursu publicznego:
Co jeszcze ciekawsze, z badań wynika, że język polski najlepiej nadaje się do promptowania — lepiej niż angielski czy chiński! Napiszę o tym osobną notkę, bo to bardzo pasjonujące. To wynika częściowo z gramatyki języka, ale też jest uwarunkowane polską historią i naszą mentalnością, której przez wieki nabraliśmy.
A tu dobre rady, które dał PROMPTOWY na X dotyczące tego, jak korzystać z AI:
Pracuję ze sztuczną inteligencją dzień w dzień od ponad 2 lat. Te zasady sprawdzają się w każdej sytuacji!
Precyzja ponad ogólniki
Unikaj haseł w stylu: "napisz o marketingu". Stosuj konkrety: "napisz 500 słów o marketingu treści dla branży e-commerce; ton: profesjonalny, ale przystępny; grupa docelowa: właściciele sklepów w wieku 25–40 lat".
Nadaj AI konkretną rolę
Polecenie "Jesteś starszym copywriterem z 15-letnim doświadczeniem" da znacznie lepszy efekt niż zwykłe "pomóż mi napisać tekst". Przyjęcie odpowiedniej perspektywy zmienia wszystko.
Złota struktura: Kontekst + Zadanie + Format
Zawsze stosuj tę kolejność. Najpierw wyjaśnij tło sytuacji, potem określ zadanie, a na końcu wskaż, w jakiej formie chcesz otrzymać wynik. Nie odwracaj tego schematu.
Pokazuj, zamiast tylko opisywać
Przykłady działają lepiej niż instrukcje. Zamiast tworzyć długie opisy, dostarcz 2–3 wzory (próbki) tego, czego oczekujesz.
Określ, czego NIE chcesz
Stosuj tzw. negatywne polecenia: "bez ogólników", "bez wstępów w stylu 'w dzisiejszych czasach'", "bez korpomowy". Jasne postawienie granic znacząco podnosi jakość odpowiedzi.
Udoskonalaj metodą iteracji
Pierwsze polecenie to dopiero szkic. Dopytuj, doprecyzowuj i buduj kolejne zapytania na bazie poprzednich odpowiedzi. Pamiętaj, że AI zachowuje kontekst rozmowy.
Łańcuch poleceń (Chain of Thought)
Złożone zadanie rozbij na serię mniejszych zapytań. Każde kolejne powinno bazować na poprzednim. Nie próbuj załatwić wszystkiego jednym kliknięciem.
Metaprompting
Zapytaj wprost: "Jak mogę ulepszyć to polecenie, aby uzyskać lepszy wynik?". Pozwól sztucznej inteligencji pomóc Ci w pisaniu skuteczniejszych instrukcji.
Ton i grupa docelowa to podstawa
Te dwa parametry odpowiadają za 80% ostatecznego efektu. Nigdy ich nie pomijaj – styl wypowiedzi musi być dopasowany do odbiorcy.
Testuj różne formaty
Lista punktowana, esej, dialog czy raport? Ta sama treść przedstawiona w innym formacie może mieć zupełnie inną wartość użytkową. Eksperymentuj.
Niżej jest historia, z której wniosek jest prosty, choć wielu woli go nie widzieć: promptowanie to nie zabawka — to kompetencja! Czasem — dosłownie — ratująca zdrowie.
W 2025 roku opisano przypadek mężczyzny, który chciał poprawić swoje zdrowie, unikając chlorku sodu. Zapytał więc model językowy o substytut soli. LLM, rozumując na poziomie chemicznej analogii, wspomniał, że w pewnych zastosowaniach technicznych bromek sodu przypomina chlorek sodu. Człowiek zinterpretował to jako zielone światło do jedzenia tej substancji. Przez trzy miesiące „solił” bromkiem wszystkie posiłki.
Efekt? Klasyczny bromizm: paranoja, omamy słuchowe, halucynacje, urojenia prześladowcze, wysypka, zaburzenia elektrolitowe, ujemna luka anionowa i dramatyczna hiperchloremia (fałszywa — bo aparatura nie odróżnia bromku od chlorku). Zamiast poprawy zdrowia był SOR, oddział psychiatryczny i długie leczenie intensywnymi wlewami NaCl, które stopniowo wypierało bromek z organizmu.
To nie była wina AI w sensie ogólnym. To była wina złego pytania, złej interpretacji i nieumiejętnego obchodzenia się z narzędziem, które w rękach osoby niezrównoważonej staje się wzmacniaczem obsesji.
LLM-y nie są niebezpieczne same w sobie. Niebezpieczny jest użytkownik, który nie wie, jak o coś pytać i jak interpretować odpowiedzi. W informatyce jest dobrze znane powiedzenie "Garbage in, garbage out" (śmieci wchodzą, śmieci wychodzą), które można zastosować w każdej dziedzinie życia, też do użycia LLMów.
Dlatego:
- ➡️ kto nie uczy się promptowania,
- ➡️ kto nie wyrabia w sobie intuicji kontekstowej,
- ➡️ kto nie rozumie różnicy między odpowiedzią techniczną a praktyczną,
- ➡️ kto nie rozpoznaje halucynacji modelu,
- ➡️ kto traktuje AI jak wyrocznię zamiast jako narzędzie,
ten prędzej czy później wejdzie w podobną pułapkę.
Nie dlatego, że AI jest „zła”, tylko dlatego, że świat — także cyfrowy — nie wybacza naiwności. Rozwiązaniem nie jest unikanie LLM-ów. Rozwiązaniem jest nauczenie się, jak z nimi rozmawiać.
Grzegorz GPS Świderski
Kanał Blogera GPS
GPS i Przyjaciele
X.GPS65
Tagi: gps65, AI, prompt.
"bromek sodu przypomina chlorek sodu" Z czasów PRL pamietam, że wtedy mówiło się, że dla żołnierzy do kompotu dodaje sie bromku, aby nie byli agresywni. No i jest słynny reżyser Jacek Bromski, znany z takich filmów jak Zabij mnie glino, czy Sztuka kochania. Oba z PRL. A w 3RP powstały niezwykłe filmy "U Pana Boga ..." :)
Z tym bromkiem do kompotu to legenda miejska. To tylko niepotwierdzone plotki.
To podaj jakieś oficjalne źródło, a nie plotki.
"Ponieważ zawsze staram się pisać rzeczowo i poprawnie, to wielu wydaje się to nieludzkie i uznają, że to nie ja piszę, tylko AI ..."
No właśnie, skoro szukasz po źródłach określonych tematów i wiedzy o nich, to czego potrzeba ci AI, sprawa jest prosta, to AI pisze twoje teksty, ty może coś modyfikujesz, ale też poddajesz analizie i korekcie AI, by unikać szablonu, stylu AI, co też twoje teksty poddane analizie, tak to opisują, dlatego częściej wskazują plagiat, bo nie piszesz z głowy, tylko ze źródeł, które są do sprawdzenia. Nie jest problemem że korzystasz w pisaniu z AI, tylko twoja reakcja na różną krytykę, nie tylko tekstów, zmień to, a będzie lepiej.
Co do pisania promtów, AI dała dobre rady, jak ktoś pisał jakieś programy, to wie, że musi swoje myślenie ustawić na styl programu, trzeba myśleć jak program. Podobnie ma się sprawa z każdym obcym językiem, jak będziesz się nim posługiwał na zasadzie tłumaczenia z polskiego na ten język, to się będziesz jąkał, robił błędy itd. trzeba myśleć w danym języku, mowa będzie płynna, błędy wcześniej wyłapane i eliminowane.
PS. jeszcze jedno, piszesz, że lepsze są promty pisane po polsku niż angielsku, ja wiem ,że polskie promty są przed wykonaniem polecenia, AI tłumaczy je na angielski.
Grzesiu, łżesz.
Powołujesz się na swoje notki z roku 2013, jako pisane przed erą AI, gdy jednocześnie napisałeś, że AI posługujesz się od trzydziestu lat.
Kłamcę poznać po tym, że nie jest w stanie ogarnąć wszystkich swoich kłamstw i zaczyna przeczyć samemu sobie.
Systemowy problem portalu — jak toksyczni użytkownicy niszczą całą wspólnotę.
Czy ty się w ogóle nadajesz do jakiejkolwiek wspólnoty?
Jesteś tak zakochany w sobie, że tobie nie są potrzebni ludzie tylko klakierzy i wazeliniarze.
@tri - "Tak jest !. Z tym że, jeżeli używasz zwrotu: „Grzesiu, łżesz.”, zawsze zostawiaj takie niedomówienie, więcej inteligientnie."
@grześ od razu się jeży, jeszcze nam od nadmiaru adrenaliny zejdzie i zadomowi się w internecie, będzie straszył na NB :)
Wy nic innego nie umiecie jak tylko atakować ad personam: ijontichy, tricolour i spike - wzór zachowania na Naszych Blogach
Przestańcie się mną interesować, odczepcie się ode mnie!
@świrderski - "Celowo i z premedytacją nabroiłem sobie wśród tutejszego chamstwa"
"AI -Charakterystyka blogera @Grzegorz GPS Świderski, na podstawie jego chamskich komentarzy z 2025 r."
naszeblogi.pl
Przypomnę ci, że ty się tu wcisnąłeś, siejesz zamęt i zgorszenie, wyzywając blogerów, więc to ty odczep się z NB, masz S24, prawie wszystkich wyciąłeś, więc masz swój pokój, "obrońca tylko swojego wolego słowa".
Grzesiu,
Używanie trybu rozkazującego "przestańcie " nie przystoi kulturalnym ludziom. Używają oni próśb do wyrażania swoich potrzeb. Możesz zatem grzecznie nas poprosić o np. nie zabieranie głosu pod twoimi wpisami. Twoja prośba zostanie rozpatrzona i zostanie przyjęta lub nie ponieważ proszący ma prawo prosić, a odbiorca ma prawo się nie zgodzić.
Jestem pewien, że to rozumiesz i jestem też wiecej niż pewien, że z tym się zgadzasz, ale nie zastosujesz więc oddalam twoje żądanie.