Kilka dni temu, na jednym z portali internetowych ukazał się wywiad z posłem Krzysztofem Ardanowskim. Wywiad ten był swojego rodzaju motywacją do skreślenia kilku uwag w tym temacie (i nie tylko w tym).
O Krzysztofie Ardanowskim ostatnio dość głośno, bo wystąpił z PiS-u i ma zamiar zakładać nową partię (hyr niesie, że w tym celu chce wyszarpać kilku posłów z PiS). Oczywiście poseł Ardanowski idee ma szczytne. Nowa partia ma powstać po to, aby budować sprawiedliwą ojczyznę, zatrzymać zielony ład no i odsunąć od władzy Platformę (to ostatnie nie zostało w wywiadzie wprost wyartykułowane, ale taki wniosek można wyciągnąć z krytycznych wypowiedzi posła o szefie Platformy Donaldzie Tusku). Ale jak to mówi ludowe przysłowie - dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. No bo jaki realny skutek będzie z zakładania nowej partii na prawicy? Ano taki, że nastąpi rozdrobnienie środowiska prawicowo-konserwatywnego i Wielka Smuta na prawicy będzie trwała przez wiele lat. Skutki łatwo przewidzieć, rządy Platformy również będą trwały przez wiele lat.
W takim razie, co jest potrzebne, aby Prawo i Sprawiedliwość mogło znowu rządzić? W kilku słowach (no może więcej niż w kilku) postaram się odpowiedzieć na to pytanie. Otóż po ostatnich wyborach parlamentarnych mamy w Polsce nienormalną sytuację polityczną. Ta nienormalność polega na tym, że w kraju rządzi partia, która wybory przegrała, czyli PO (oczywiście formalnie rządzi koalicja, ale chyba nikt nie ma złudzeń, kto tak naprawdę w Polsce dzisiaj rządzi). Natomiast partia, która wybory wygrała (czyli PiS) jest w opozycji.
W systemie demokratycznym, zwykła i naturalna kolej rzeczy jest taka, że rząd tworzy partia, która wygrywa wybory. I tak jest praktycznie we wszystkich krajach europejskich o utrwalonej demokracji (ostatnio wyłamała się Francja, ale tam jest system prezydencko-parlamentarny a nie gabinetowo-parlamentarny). Natomiast w Polsce jest inaczej niż w całej Europie. U nas rząd tworzy partia, która wybory przegrała!
Co więcej, jak na ironię jest to partia, która odwołuje się do marzenia Polaków o nowoczesnym i europejskim państwie. A jak jest z tą nowoczesnością Platformy pokazały ostatnie miesiące. Platforma rządzi niewiele więcej niż pół roku a w sprawie rozwoju i nowoczesności szydło wyszło już z worka. Nowoczesne, światowej klasy lotnisko - nie, regulacja Odry i rozwój żeglugi śródlądowej (tańszej i bardziej ekologicznej niż transport drogowy i kolejowy) - nie, małe elektrownie jądrowe (nowoczesność sama w sobie) - nie, rozwój portów - nie, amerykańska tarcza antyrakietowa (bezpieczeństwo) - nie. A do tego jeszcze akcja PiS-u - "Tak dla rozwoju". Jak to, tak? Przecież PiS to zaścianek a Platforma to nowoczesność. Przecież to my zwolennicy Platformy, mieliśmy monopol na nowoczesność i rozwój. I teraz nie możemy popierać akcji, która ma na celu rozwój kraju? I myślę, że dysonans poznawczy w tej sprawie zaczyna doskwierać (wielu) zwolennikom Platformy.
No tak, ale faktem jest, że Platforma, mimo tego, że wybory przegrała – rządzi. Natomiast, Prawo i Sprawiedliwość, które wybory wygrało jest w opozycji. Dlaczego tak się stało?
Otóż PiS rządził samodzielnie przez dwie kadencje. I cała kampania wyborcza (ostatnia) była prowadzona tak, aby zdobyć po raz trzeci samodzielną większość. I dobrze! Dążyć do zwycięstwa, aby samodzielnie rządzić nie jest niczym nagannym. Ale to się nie udało. Zwycięstwo było, ale nie na tyle przekonujące, aby rządzić samodzielnie. I tu kłania się zasada racjonalnego działania. Otóż, oprócz planu A (w tym wypadku samodzielna większość), trzeba mieć również ‘plan B’ (rządy koalicyjne). I tak sprawy się potoczyły. PiS co prawda wybory wygrało, jednak bez samodzielnej większości.
Natomiast do rządów koalicyjnych potrzebna jest współpraca. Ale kampania wyborcza PiS-u nastawiona była na zwarcie a nie na przyszłą (ewentualną) współpracę. Nie mówię o współpracy z głównym oponentem, czyli Platformą. Nie o taką współpracę chodzi. I nie mówię tak, dlatego, że nie jestem zwolennikiem Platformy. Otóż taka współpraca, co do swojej istoty nie ma sensu i praktycznie nie jest możliwa. PiS i PO są głównymi politycznymi przeciwnikami. I uosabiają dwa podstawowe nurty polityczne; prawicowo-konserwatywny (PiS) i liberalno-lewicowy (PO). Toteż jest sprawą oczywistą, że współpraca pomiędzy głównymi rywalami na scenie politycznej, reprezentującymi zupełnie odmienne opcje polityczne, jest niemożliwa. I praktycznie nigdzie w Europie nie ma miejsca (wyjątkiem były rządy tzw. Wielkiej Koalicji (CDU/CSU-SPD) w Niemczech, ale wyjątek potwierdza regułę). Chodzi natomiast o współpracę z mniejszymi ugrupowaniami, których profil polityczny jest zbliżony czy też podobny do tego jaki ma PiS, a więc Konfederacją, PSL-em czy też Polską 2050.
I tego planu B, trzeba to powiedzieć otwarcie, PiS nie miał. Tym bardziej jest to istotne, że samodzielna większość, jak już wspomniałem przed chwilą, jest wyjątkiem a nie regułą. Ten wyjątek zdarzył się u nas dwa razy. Natomiast jest mało prawdopodobne, żeby zdarzył się ponownie. Sytuacja w innych europejskich krajach to potwierdza. W UE (o ile mi wiadomo) nigdzie nie ma rządów jednej partii politycznej, wszędzie są koalicje. A ponieważ, my też jesteśmy w Europie, to należy założyć, że u nas będzie podobnie. A właściwie już tak jest.
Ok, kampania wyborcza, jaka była taka była i co się stało to już się nie odstanie. Ważne jest natomiast to, co jest przed nami. Jako realny scenariusz, trzeba założyć to co się zdarzyło w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych. Wygrywamy wybory (znaczy się PiS wygrywa) ale bez bezwzględnej większości. Co więc należy robić?
Trzeba cierpliwie budować mosty zaufania. Mosty zaufania do partii politycznych, tych które obecnie są w koalicji z Platformą. Jak? W ciszy i spokoju tworzyć koalicje ad hoc. Koalicje dla spraw małych i dużych, spraw ważnych dla Polaków, ważnych niezależnie od przekonań i poglądów politycznych. Koalicja jest jaka jest, natomiast to jaka będzie po następnych wyborach, zależeć będzie również od PiS-u. Żeby rządzić, trzeba mieć nie tylko plan A (samodzielna większość) ale również i plan B (jak rządzić bez samodzielnej większości).
To trzeba robić – czyli budować mosty zaufania z partiami, które są. A nie zakładać nową partię.
Artykuł ukazał się16.08. na portalu merkuriusz24.pl
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 12414
No nie ma. W parlamencie są albo agenciaki, albo dorobkiewicze. Tertium non datur. Lepsi są ci drudzy, bo dają zarobić innym. Agenciaki mają tylko jeden cel, rozwalić jak najwięcej. No i muszę przyznać, że agenciaki działają bardzo sprawnie w tym rozwalaniu.
To co z mozołem zjednoczona prawica zbudowała przez ostatnie 8 lat koalicja "pociąg do Yumy, czyli 15.10" rozwaliła w 8 miesięcy. No, diabelsko sprawni są :-)
Po ośmiu latach rzygania na konkurentów politycznych jakim sposobem buduje się mosty zaufania?
Może kupuje się je w sklepie z mostami?
Ty to kopiesz pewnie pod mostami . To ci się te mosty zamaniły . Dowód to twój spodek poniemiecki co go wczoraj pokazywałeś . I pamiętaj że to spodek i jest pod filiżankę cymbale nie pod tosty , nawet z dżemem z pustego czeskiego słoika co go też pewnie wykopałeś , I nie podaje się tego na paterze , nawet z poniemieckich wykopków tylko na tacy , może być z poniemieckich wykopków . Butonierka nie służy do wkładania chusteczki , najlepiej to se włóż tam but , będzie po twojemu .Filiżanka to pewnie temat wykopków pod innym mostem ciulu . Ty to się najwyżej do skopania dupy nadajesz , A z mostów to se wybieraj nawet ten co go Ritzem nazywasz .
Gute nacht cymbale .
P.S.
Albo se kup na Ebayu , możesz pod lidlem wózki odprowadzać za monetę spod łańcuszka . Dużo nie trzeba . ebay.co.uk a porcelana rodowa jest . Nawet spodek i filiżanki trzy i talerzyki do tostów z dżemem z pustego słoika .
Działam ci na nerwy, co? To się przygotuj, że tak będzie zawsze. Zdechniesz ode mnie.
😁😁😁
Zapraszam za tydzień, coś ci przygotuję.
😁😁😁
Podwyżkę dostałeś , było trzy złote .
😛😛😛
😁😁😁
I zapamiętaj, śmieciu z garbarni, że cię ostrzegam, bo ja ludzki pan dla podludzi jestem.
Dochodzi do tego kolejny czynnik, oszustwo wyborcze, nie wiem dlaczego tego tematu unika się jak ognia, a jest on oczywisty metoda "na turystę".
Kolejnym, może najważniejszym czynnikiem, była kolejna zdrada PSLu, która wbrew pozorom partią chłopską od dawna nie jest, nie wiem jakim prawem podcierają się historią, skąd niby pochodzą, co nie jest prawdą, to partyjka "firma" szemranych interesów, więc idą tam, gdzie zysk własny.
PiS nie miał szans na jakąkolwiek koalicję, bo niby z kim ? nawet KOnfa jest za mała, a oni nie lepsi od PSLu.
Nie wyobrażam sobie koalicji z aborcjonalistami i dewiantami.
Za zdumieniem wysłuchałem jego wywodów, że Prezydent nie ma prawa łaski. Wywodził to z zasady domniemania niewinności - choć konstytucja wyraźnie stanowi, że jej przepisy stosuje się tak jak są napisane i nie można ich dowolnie interpretować. Gościu robi w polityce 31 lat, praktycznie poszedł w politykę tuż po studiach. Mówi że nie jest żadnym prawnikiem, a podważa kompetencje Prezydenta wynikające z konstytucji. To według mnie twardogłowy komuch przefarbowany na ludowca. Im tylko władza w głowie, po trupie rolników i robotników oraz inteligencji pracującej :-) :-) :-)
To wyjaśnia też dlaczego Kosiniak-Kamysz nie wchodzi w koalicję z PiS, ani z Konfederacją w tej chwili, żeby uchronić naszą biedną ojczyznę przez zrujnowaniem. On ma takie rozkazy z Kremla i je realizuje w sojuszu z partią niemieckich agentów z PO. Reszta to małe przystawki "do wyboru" przez tych, którym nie podoba się Tusk albo W. K-K.
Tak więc okazuje się, że Sawicki jest dokładnie takim samym oficerem GRU jak ten wyp.. ny z Polski, ale dużo lepiej zalegendowanym i praktycznie nie do ruszenia.
Bez takich Sawickich, Tusków, W.K-K bylibyśmy w zupełnie innej rzeczywistości.
Jest jedno niezawodne kryterium oceny bliźnich, określone 2 tysiące lat temu: PO OWOCACH ICH POZNACIE!
To są "owoce" Tuska i jego koalicjantów:
Ścięty geolog, rozwalona CASA 25 ofiar, Smoleńsk 96 ofiar, seryjni samobójcy (w tym Lepper i Petelicki), afera AmberGold, Orlen (Tusk płaci Joszce Fiszerowi 1 mln zł za nie wiadomo co), zubożenie dzieci i emerytów. likwidacja stoczni, kopalń, portów, próba likwidacji LOT-u, likwidacja wojsk, brak obrony zbrojnej Polski Wschodniej od linii Wisły! Wielka emigracja młodych ludzi z powodu biedy i braku pracy. Afera paliwowa.
Mało?
Myślałam, że znajdzie się tu wielu oburzonych, że tak nie może być jak przypuszczam, albo że to co napisane jest tak odległe od rzeczywistości, że tylko wariat może coś takiego pisać.
A tu nic, żadnego oburzenia, jakby wszyscy ocenili, że rzeczy oczywistych nie ma co komentować, a tym bardziej dementować ...
Jeśli tak, to gdzie są prawdziwi władcy Polski, jak się nazywają, kto im płaci?
Czy to jakiś "GRUPPENFUERRER Wolf" składający się z sędziów i prokuratorów, tych wszystkich nie ruszonych od 1945? Służby mundurowe niby zweryfikowane zaś i tak im podpadają, więc nie ma znaczenia czy się zmieniły?
Czy ten prawdziwy rząd jest w ambasadzie rosyjskiej - połowa, a druga połowa w ambasadzie niemieckiej, obie połówki pod nadzorem chanukowym?
Czy to jedno i drugie jest ściśle powiązane i działające w każdych warunkach jak nieusuwalny rak, pasożyt, który wysysa z naszego państwa i z nas wszystkie soki?
Może ktoś ma inną koncepcję, która wyjaśniałaby zasady działania naszego państwa jakby obok obowiązującej konstytucji i ustaw?
Wygląda na to, że demokraci tracą władzę w USA, skoro dopuścili do takiego układu sił w Polsce po wyborach, że ich ambasador bardziej wspierał sprzedajną polską opozycję niż rząd PiS. A może Tusk miał jakieś kompromaty na amerykańskich urzędników w PL? A może - co jeszcze bardziej prawdopodobne - demokraci w USA to jak Putin w USA, więc wynik wyborów w Polsce, to tylko wynik tego układu?
Jedno jest dla mnie znamienne - afera rosyjskiego pułkownika GRU pod hiszpańskim nazwiskiem, który brylował w warszawskim światku politycznym lewizny i poprzedniej opozycji - pokazała w całej rozciągłości wpływy rosyjskie w Polsce. Okazuje się, że pułkownik był bardzo skuteczny, a jego podwładni działali nawet po jego aresztowaniu w 2022 z wyjątkową skutecznością. Aż doprowadzili do zmiany władzy, a teraz likwidują co się tylko da.
Jeśli tylko połowa doniesień TV Republika o przypadku pułkownika GRU jest prawdziwa, to kompromitacja polskich służb specjalnych i kompromitacja Lewicy i całego otoczenia Tuska, Hołowni, Kosiniak-Kamysza jest zupełna. Ci ludzie i te partie POWINNY ZUPEŁNIE ZNIKNĄĆ Z POLSKIEJ PRZESTRZENI PUBLICZNEJ NA ZAWSZE! To powinni zrobić wyborcy natychmiast. To prezydent powinien rozwiązać natychmiast parlament, odsunąć Tuska od władzy, przejąć tymczasowo władzę i zarządzić nowe wybory.
Jesteśmy jak firma, której zarząd zamiast dbać o dobrostan pracowników - współwłaścicieli firmy - za plecami wprowadza przepisy, które pozbawiają pracowników własności, sprzedaje najważniejsze części firmy obcym. Robi to zupełnie świadomie! Jeśli prezydent nie zareaguje, będzie można przypuszczać, że jest wspólnikiem Tuska w dziele likwidacji Polski.
Zwyczajnie Polska znów została powierzona niemieckiej opiece. Natomiast pomysł, że Donald Tusk ma moc sprawczą, świadczy o oderwaniu od rzeczywistości.
Prezydent może rozwiązać (skrócić kadencję) Sejm jedynie w przypadkach określonych w Konstytucji. to o czym pani pisze nie jest takim przypadkiem.
Konstytucja Art. 98. ust. 4 - Prezydent Rzeczypospolitej, po zasięgnięciu opinii Marszałka Sejmu i Marszałka Senatu, może w przypadkach określonych w Konstytucji zarządzić skrócenie kadencji Sejmu.
Przypadki określone w Konstytucji:
Art. 225.Jeżeli w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej do podpisu, Prezydent Rzeczypospolitej może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu.
W sumie taki wniosek powinna składać opozycja na każdym posiedzeniu sejmu!
Kiedyś warszawski Teatr Powszechny zbierał pieniądze na odstrzał polityka zaprasza.net
Nie
Niestety,ale nóż w plecy i piach w tryby zrobił Pan Duda w 2017...wyrzucając Panią Szydło,Pana Macierewicza i Waszczykowskiego,wsadzając SWOICH,a właściwie teścia ludzi.
Gowin,Gliński Ciapciakiewicz i pełny żyd na stolec premiera.
I to było ZARŻNIECIE PiS-u Kaczyński już NIE MIAŁ NIC DO GADANIA!!
ALE CIĄGLE WIERZYLI: ŻE SIĘ K....A SAMO WYGRA!!! SEJM,SENAT RESZTE!
A tu figa! W poprzedniej kadencji Senat przerżnęli! a sejm...ledwo ledwo...ale dzwonek im zadzwonił,,,,NIC TO!!! NARÓD Z PARTIĄ,BO 13,14,BECIKOWE I 500+ FORSA...a tu gu...zik!
Przestańcie wszyscy głupio pieprzyć,że PiS WYGRAŁ!!! Przegrał i teraz beczy i pisze skargi...eunuchy i baby!
Największym PSUJEM okazał się Duda,a potem dziadersi z PC...tak się nie wygra nawet w cymbergaja!
18.08 15.15
Masz tu żeglarzu dwóch pisiaków...czarnecki i kuźmiuk....co byś z nimi zrobił???
18.08 15.20
"PiS i PO są głównymi politycznymi przeciwnikami. I uosabiają dwa podstawowe nurty polityczne; prawicowo-konserwatywny (PiS) i liberalno-lewicowy (PO)."
Na jakiej podstawie twierdzi Pan, że PiS jest partią prawicową a nie lewicową?
Wrogość tych stronnictw wynika z różnic polityki amerykańsko-żydowskiej i niemieckiej. Jest odbiciem zagranicznych podziałów na lewicę nieumiarkowaną, postępową (rzekomo liberalną a w gruncie rzeczy komunistyczną) i tzw.konserwatystów (socjalistów w różnym stopniu jeszcze przywiązanych do normalności).
W Polsce oba lewicowe ugrupowania dążyły do wciągnięcia Polski do komunistycznej Unii i na zmianę realizują jej zamierzenia wobec Polski. Różnice porównałbym do tego, że PO chce byśmy byli XVII republiką, a PiS by PRLem w nowym komunistycznym obozie. To są plany A i B wobec Polski.
Z koalicją problemów nie będzie, jeśli polityka USA w Europie będzie tego wymagała.
W ub.roku nastąpiło wrogie przejęcie Konfederacji pod wodzą Wiplera, które zmieniło prawicowy charakter tej partii w celu uzyskania zdolności koalicyjnej z PiSem.
Są poszlaki (udział w koalicji obrońców laptopa Latkowskiego), że Wipler jest "człowiekiem kelnerów", którzy przyczynili się do zwycięstwa PiS w 2015r. Działania Wiplera w Konfederacji potwierdzają to podejrzenie.
Ostatecznie przemontowana ideologicznie Konfederacja nie zdołała liczebnie wyrównać straty PiSu, ale skoro było to zaplanowane m.in. przez ordynację pozwalającą na turystykę wyborczą a dozwolone w formie jawnej ingerencji (strona internetowa gdzie głosować właściwie), to widocznie tak miało być. Bez oporu Konfederaci dali się zresztą przesadzić z prawej strony do centrum, w którym mogą konkurować z umiarkowanymi, bo bardziej bezideowymi komunistami od Hołowni.
Polska 2050 wykazuje powiązania z lewicą USA, zatem nie powinno być problemów z tworzeniem proamerykańskich koalicji.
Jak słuchałem p. Wiplera, to jest zdecydowanie antypis. Wyklucza koalicję z PiS i innymi ugrupowaniami prawicowymi. Widać, że są nastawieni na rozbicie polskiej prawicy. Co jest na rękę koalicji jadącej do Yumy o 15.10.
A na jakiej podstawie ma pan wątpliwości, że tak nie jest?
Żadnej tezy nie stawiałem, stwierdziłem fakt. Pan kwestionuje stan faktyczny, więc proszę wykazać, że jest inaczej ... 😅
W komentarzu, @18-08-2024 [15:33] odwrócił pana kota ogonem domagając się w pierwszym zdaniu żebym tłumaczył, że PiS nie jest wielbłądem. Emotikon jest 'zwerbalizowaniem' tego, że pańskie przewrotne 😂 intencje zostały 'rozszyfrowane' ... 🙂
Konserwatyzm i patriotyzm prezesa Kaczyńskiego i jego formacji został zweryfikowany w ciągu ośmiu lat rządzenia. Ci, którzy mimo wszystko przy nim pozostali, za nikim innym nie pójdą, bo ich los Polski nie interesuje, ino partii. Tyle.
Wiele razy o tym rozmawialiśmy, że 'socjalny' i 'socjalistyczny' to słowa podobne ale o różnym znaczeniu. Pan jednak, jak widzę ciągle swoje, w kółko Macieju 😉
Wyczuwam w Panu gotowość do budowania mostów zaufania.
😛
Dobrze pan wyczuwa, ale to że jestem gotowy to nie znaczy, że mam przyznać, że jestem wielbłądem ...
1. Jakie fakty wskazują, że jest to partia prawicowa? W jakim sensie?
2. Jakie fakty wskazują, że jest to ugrupowanie patriotyczne?
Po trzy. Dziękuję.
Nie będę tłumaczył, robiłem już to wiele razy, więc nie widzę sensu powtarzać to wszystko od nowa.
Ale tylko dla niektórych i pod wieloma warunkami :-)) To taki oksymoron.
Mój komentarz oczywiście wylądowal w koszu...jak zwykle. Zobaczymy ile ten będzie w lochu.
19.05 18.08
PiS zajmuje miejsce, w którym mogłaby powstać partia skutecznie kontrująca wypaczony postęp i integrację. Wyznawcy za ten stan rzeczy odpowiadają.
Bloger Jabe oczywiście żadnym wyznawcą nie jest, wszyscy naokoło są wyznawcami, ale Jabe nie, skądże. A już na serio, daj pan sobie spokój z ubliżaniem ludziom o innych poglądach politycznych niż pańskie.
Przepraszam, że się wtrącam. Uważam, że budowanie mostów - które przecież to Pan postuluje - powinno cechować się cierpliwością, asertywnością, koncyliacyjnością. Raczej sobie nie wyobrażam, że budowniczy mostów przychodzi nad rzekę i ją poucza, że już nie jeden most zbudował więc niech rzeka nie wydziwia tylko raz dwa się ogarnia i robi od teraz w poprzek nurtu. Tak sobie właśnie myślę.gdy czytam rozmowę z Jabe.
Z blogerem Jabe beczkę soli zjedliśmy na dyskusjach, byłem cierpliwy, asertywny i koncyliacyjny. Ale bloger Jabe ciągle szuka zaczepki, stąd takie a nie inne moje odpowiedzi, bloger Jabe wie o co chodzi.
Jakie są przesłanki, by polski patriota o konserwatywnych zapatrywaniach pokładał ufność w Prawie i Sprawiedliwości i Jarosławie Kaczyńskim? Jakie?
Ale innych od wyznawców wyzywa. A w/s blogera to sorry, ale powiedziałem to w dobrej wierze, bez żadnego sarkazmu, zapomniałem o tym, że pan tylko komentuje. A co do przesłanek to nie dam się wciągnąć w bezsensowną dyskusję.
Daj pan spokój z tym podpuszczaniem ...
Robi się pan niegrzeczny (żeby nie powiedzieć mocniej)
Ujął pan sedno sprawy, pozdrawiam
A kogo to obchodzi poza PiS, czego potrzebuje PiS? Bardzo dobrze, że nie pada pytanie: "Czego potrzebują Polacy?" bo to albo nieistotne, albo ta czy inna partia do tego stopnia utożsamiła Polskę i Polaków sobą samym, że nawet na myśl nie przyjdzie takie postawienie pytania "Czego potrzebują Polacy?"
2. Na pytanie postawione w pkt1. aż chce się odpowiedzieć: "Następnej plandemii", wtedy znów PiS będzie mógł się wykazać, jak 2-3 lata temu, gdy kolanami policjantów wchodził na plecy ludzi bez masek, gdy przepisami stwarzał sytuacje, że ludzie umierali na izbie przyjęć, gdy działa się cała ta mroczna i przerażająca rzeczywistość, która ma być zakopana, zapomniana, by można już pełną piersią pytać "Czego potrzebuje PiS?"
3. Na s24 skomentowałem ten tekst, że ani hitlerowcy ani komuniści nie zatrzymali Łowickiej pielgrzymki na Jasną Górę, która chodziła tam od ponad 300 lat. Ale policji kierowanej przez PiS to przyszło do głowy i to zostało zrobione. Autor, budując mosty w temacie "czego potrzebuje PIS", napisał, "Takie komentarze (z insynuacjami, że PiS zachowuje się jak 'Ruscy i Hitlerowcy') przekraczają moje granice tolerancji i nie pozwalam Panu". Kłamliwe przypisanie rozmówcy tego, że PiS zachowuje się jak "Ruscy i Hitlerowcy" jest bardzo dobrym przykładem budowania mostów. Agresja to podstawa, zwłaszcza w stosunku do prawdy, zwłaszcza jako budowanie mostów, zwłaszcza jako realizacja tego, czego potrzebuje PiS.
Gość Niedzielny tak to relacjonował:
Policja kręciła się już w okolicach Pszczonowa. Zatrzymali nas między Słupią a Lipcami Reymontowskimi. Przyjechało 5 radiowozów, chyba dwa samochody nieoznakowane, zrobił się ogromny chaos. Nie wiedzieliśmy, co robić. Jedni uciekali przez pola, inni w las, jeszcze inni ruszyli w dalszą drogę już na nocleg. Część zadzwoniła po rodziny, by odwieźli ich do domu. Wszystkich spisują.
Radio Maryja:
Jak informuje portal lowicz24.eu pielgrzymka rozpoczęła się poranną Mszą św. w kościele sióstr bernardynek. Przewodniczył jej biskup senior diecezji łowickiej ks. bp Józef Zawitkowski. Jak podkreślił, to historyczna pielgrzymka, która wyrusza do Matki Bożej Częstochowskiej mimo panującej pandemii. Przypomniał, że 125 lat temu pielgrzymi z Łowicza uprosili ustanie zarazy cholery, która dziesiątkowała miasto.
Według portalu, pątnicy zostali zatrzymani przez policję w okolicach Słupi (powiat skierniewicki). Powołując się na funkcjonariusza skierniewickiej policji, portal poinformował, że pielgrzymka została zatrzymana z powodu nielegalnego zgromadzenia
A może na początek "Przepraszamy"? Nie. Na początek pohukiwania. Nihil novi.
Na pewno nie potrzebuję niemieckich pachołków, niemieckich pastorów. Wolę katolickich księży. Potrafią zażartować i nie są śmiertelnie poważni, choć zajmują się sprawami ostatecznymi.
PS. Wszystko co robią niemieckie pachołki w skali globalnej przynosi światu w dłuższym okresie nieszczęście. Vide Nord Stream 1 i 2. To jest wymierzone we wszystkie państwa, które stoją na przeszkodzie kolejnemu brataniu się Niemiec i Rosji. Takie bratanie się Niemiec i Rosji przynosi wojny światowe. To są proste sprawy.
Znaczy się mam włosiennicę sobie nałożyć i zacząć się biczować, bo pytanie niewłaściwie postawiłem? A co to, kim są zwolennicy PiS nie są Polakami? Natomiast co do blokady na S24. Ja nie siedzę w pańskiej głowie i nie wiem jakie są pańskie intencje. Rzuca pan skrót myślowy, którego sens (dla czytelnika) jest następujący "PiS = Ruscy i Hitlerowcy". Tym bardziej takie zestawienie mnie 'ruszyło', że tego rodzaju insynuacje, przez ostatnie lata (gdy rządził PiS) były na porządku dziennym. Natomiast jeżeli chodzi o tę sytuację w trakcie pielgrzymki to nie była mi znana. A tak przy okazji, w czasie pandemii, mnie ksiądz nie wpuścił do kościoła., bo byłem o jedną osobę za dużo. Co więcej prosiłem go aby zostawił drzwi otwarte, żebym na zewnątrz mógł uczestniczyć we mszy św.( to była niedzielna msza św.).Na to też się nie zgodził i zamknął drzwi. Mimo to, nie mam mu tego za złe bo w czasie pandemii, ludzie różnie się zachowywali. Ps.: A tę blokadę na S24 zdjąłem, z pańskiego wyjaśnienia wynika, że niewłaściwie odebrałem pańskie intencje.
Nie. Problemem jest postawa, długo indukowana w ludziach, zresztą po różnych stronach obozu politycznego. Przerysowując: "Nienawiść nas zbawi". Nienawiść do oczywiście wroga, do zła wcielonego. W stosunku do źródeł opinii krytycznych, wszystkie chwyty i działania są dozwolone, bo my to Polska. Inni to już nie Polska. Ta eskalacja konfliktu zdegenerowała ludzi. Nie ma możliwości przyjęcia krytyki, bo dodatkowo tworzy się obraz siebie jako "zbawców narodu", więc polityka nabiera cech religii i to takiej zapalonej, agresywnej.
Osoby z PiS za Chiny ludowe nie zechcą zobaczyć czerwonych latarni, które można by wymieniać i wymieniać. Emocjonalne wzmożenie - tak pod drugiej stronie jest podobne - uniemożliwia różnicę zdań oraz racjonalne podchodzenie do rzeczy, uniemożliwia akceptację krytyki, bo to jest cios w Polskę, którą jak pisał kard. a później prymas Hlond, "byty polityczne utożsamiają ze sobą".
Nie chodzi o samobiczowanie się, chodzi o normalność, bo wszyscy popełniamy błędy, indywidualnie, grupowo. Chodzi o taką zdolność przyznania się do błędów i wyciągnięcia z nich konsekwencji, która nie jest samobiczowaniem się i nie szkodzi ani wizerunkowi, ani samopoczuciu. Wtedy może dałoby się coś z robić. Chodzi o zdolność do współistnienia z tymi, co nasze pozycje krytykują. Przecież gdyby nie ukaranie Ardanowskiego, za sprzeciw wobec ustawy "piątka dla zwierząt", to ten działający od 23 lat w PiS człowiek, nadal by w nim działał. Należało nie tylko dopuścić jego krytykę tej ustawy, ale się nad nią zastanowić, bo w efekcie, PiS głosował za tą ustawą razem z PO, a przeciwko PSL, Konfederacji i Ardanowskiemu, którego pozbawił za karę pozycji rządowej. Ustawa była głupia i szkodliwa, i wypadało to albo przyznać, albo choć dopuścić własne głosy krytyczne. Ale nie. Ruki pa szwam! I propozycje budowy mostów, tylko czy z Ardanowskim?
Być może PiS potrzebuje normalności, by odzyskać wiarygodność. A może Polacy potrzebują wiarygodnej i normalnej reprezentacji swoich interesów, oczekiwań i nadziei. A może ani jedno ani drugie? Czas pokaże.
Piątka dla zwierząt
Znowu pan imputuje. Nikomu nie mówiłem aby trzymał 'ruki pa szwam'. A to czy z Ardanowskim czy też nie to zależy od Ardanowskiego. Z jego deklaracji wynika, że jest to możliwe. Natomiast mnie chodziło o coś innego (jeżeli chodzi o inicjatywę Ardanowskiego). Otóż uważam, że takie inicjatywy ('rozkawałkowanie' PiS-u) prowadzą do wieloletnich rządów opcji liberalno-lewicowej, czyli skutku zupełnie odwrotnego niż chce osiągnąć Ardanowski..
Chwilunię niemiecki propagandysto-agitatorku. Pan Ardanowski wypłynął dopiero kiedy został ministrem ds rolnictwa. Wcześniej nikomu nieznane były jego dokonania. Podobna sprawa jak z Kaziem Marcinkiewiczem. Mieli swoje 5 minut i je sknocili :-) :-) :-)
"***ten działający od 23 lat w PiS człowiek, nadal by w nim działał.***
Chwilunię niemiecki propagandysto-agitatorku. Tyle lat to PiS nie ma. Więc bezczelnie kłamiesz :-) :-) :-)"
Kluczowe jest to twoje ujadanie na Polskę i Polaków. Jak tobie tutaj tak źle to wymiataj do swojego Hajmat. Tam ciebie wyświęcili na pastora.
PS Szybki jesteś i zacytowałeś fragment, którego nie ma. Takich argumentów dalej używaj niemiecki piesku :-) :-) :-)
Oj tam, oj tam. Równie dobrze mógłbym napisać to o tobie niemiecki pastorze. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ty siedzisz u Niemców, a ja siedzę w Polsce północno-wschodniej i nie jestem żadnym PiS-owcem nawet jak 1000 razy to powtórzysz. Kłamstwo to twoja ulubiona broń, jak większości niemieckich piesków :-) :-) :-)
Policja we wtorek, 26 maja, po raz drugi rozwiązała Łowicką Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Pątnicy po raz pierwszy wyszli w trasę 25 maja, ale zostali zatrzymani przez policję, a pielgrzymka została rozwiązana. Wczoraj pielgrzymi znów ruszyli pieszo do Częstochowy, szli pojedynczo, ale łódzka policja ponownie ich zatrzymała, pouczając, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów pielgrzymki są zakazane do odwołania
Czy 365. Łowicka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę się odbędzie? Pątnicy z diecezji łowickiej aż do wtorku, do godzin porannych wierzyli w jej powodzenie, ale policja dwa razy rozwiązała pielgrzymkę i prawdopodobnie nie dojdzie ona do skutku. Pielgrzymi z Łowicza po raz pierwszy wyruszyli w drogę na Jasną Górę 25 maja. Jednak po pokonaniu kilkudziesięciu kilometrów, zostali oni zatrzymani pod Skierniewicami przez policję. Kierownik pielgrzymki został ukarany mandatem, a 72 osoby zostały pouczone. Tylu bowiem pielgrzymów zatrzymano, mimo że na filmach widać, że z Łowicza wyszli oni w grupie kilkuset osób.
Pielgrzymi z Łowicza jednak się nie poddali i we wtorek, 26 maja, po raz kolejny wyruszyli w drogę na Jasną Górę. Tym razem szli pojedynczo, z zachowaniem odległości, ale ponownie zostali zatrzymani przez policję.
- Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 16 maja 2020 roku organizacja pielgrzymek jest zakazana.
Jedyna możliwosc aby nakłonić twardogłowych z Pis z Kaczyńskim na czele do ustępstw i merytorycznej rozmowy o kształcie polskiej polityki- a przynajmniej tej kształtowanej przez konserwatywno patriotyczną cześć politycznej sceny, to powolne rozczłonkowanie Pis I występowanie frakcji w roli niezależnych podmiotów.
Ardanowski nie jest jedynym inicjatorem być może zupełnie nowych politycznych bytów na polskiej scenie. Gdzieś dwa-trzy tygodnie jak pomysł wspólnie przeprowadzonych prezydenckich prawyborów Pis otrzymał od Ardanowskiego i oddolnego ruchu współtworzonego przez Gadowskiego. Tę samą propozycje otrzymała Konfederacją i mnie czy bardziej została ona zinterpretowana przez Bosaka, ale propozycją została przyjęta. O ile wiem nikt z pisu natomiast, nawet nie raczył odpowiedzieć. Idą twardo na ścianę I nawet dociskają gazu. Za kilka miesięcy wszyscy zgodnie za pewnym Grekiem powtórzymy:" Jaka piękna katastrofą ". Po raz kolejny zresztą.
@ Es - 'Wszelkie wewnetrzne ruchy naprawcze są traktowane jak zdrada'
Skąd pan o tym wie, z tvn-u?
Nie, nie z TVN. Z głowy, z używania głowy.
Pan też pisze, co należy zrobić zupelnie pomijając fakt, że nie wie jak i kim to zrobić. Pański pomysł budowania mostów jest pomysłem klasy Izery - że trzeba, a nawet należy, bo wszyscy wokół, a my nie - po czym ścina się las, a fabryka - kurna jej mać - sama się nie buduje i nic ściernisko nie produkuje.
Więc trzeba i należy i na tym koniec.
A na jakiej podstawie taki wniosek? Napisałem 'W ciszy i spokoju tworzyć koalicje ad hoc'. Skąd to przekonanie, że nie wiem jak i z kim to robić i że nie podejmuję działań w tym kierunku?
Chce Pan tworzyć koalicję ad hoc z tymi, których Pan (symbolicznie, partyjnie) przez osiem lat wyzywał i deptał w wyniku czego otwarcie mówią, że żadnych koalicji z PiSem nie będzie?
No to Panu mówię, że musi Pan zacząć od wieloletnich przeprosin na kolanach i założę się, że Pan tego (symbolicznie, partyjnie) nie potrafi.
Więc nie wie Pan jak i kim.
Musi to tam u was na Rusi, a w Polsce jak kto chce :-) :-) :-)
Co ty wiesz o wyzywaniu i deptaniu i od czego to trzeba odróżnić . To jak twój problem z odróżnieniem odróżnieniem spodka od talerzyka i tacy od patery , filiżankę od słoika to pewnie już odróżniasz cymbale . I sprawdź sobie co to butonierka żebyś wiedział gdzie się fantazyjki i poszetki nie nosi a tym bardziej buta . A to że jesteś cymbałem , burakiem i pajacem to nic innego jak diagnoza . Obraź się jeszcze na lekarza .
😁😁😁
P.S.
Jak się czujesz zbluzgany przez prezesa , to tak miało być palancie .
Aha
I ząb mógłby cię boleć też .
😁😁😁
Widać u ciebie tę niezdrową fascynację niemieckim szajsem. Wiadomo, banderowcy tak mają :-) :-) :-)
I bez udawania życia pojedyńczym spodkiem z poniemieckich wykopków , zdjęciem RIBa wydziadowanym od Jugola , wyimaginowaną felgą czterdziestką czy dwudziestką przykręconą za obręcz , Renówką , której typu nawet nie ogarniasz pajacu bo to pewnie u ciebie ten wózek co go za piątaka w automacie na łańcuszku odprowadzasz i słoik po czeskim dżemie , który urósł ci do rangi dzbanka na miód Kubusia Puchatka . Kop dalej to może jakieś srebra rodowe z szajsmetalu czyli widelec poniemiecki wykopiesz .
I jeszcze raz
Jeżeli się czujesz poniżony i zbluzgany przez prezesa , to tak miało być . Ja to bym cię jeszcze skopał .
Może byś mnie i skopał, ale nie możesz robiąc mi w tym czasie loda. No nie ma takiej możliwości, ale próbuj, może kiedyś się tak wygimnastykujesz, masz to wyniesione z domu.
Fajny RIB - za każdym razem gdy o nim wspominasz (czyli prawie za każdym razem) mam radochę, że cię szlag trafia. Nawet sobie nie zdawałem sprawy, że może być ktoś tak jebnięty, jak ty.
W sprawie tego loda - smacznego.
😁😁😁
Czyli jesteś świetnym kandydatem na seryjnego mordercę. Inteligentny, maskujący się, inżynier z Wrocka, któremu radochę sprawia zabijanie innych.
PS. Na twoim miejscu jednak nie chwaliłbym się tym. Świat nie zapomina.
Zrobię wyjątek: dziękuję za uznanie. Miło, że ktoś dostrzega moje zalety.
To nie są zalety głuptasku. To są wady, wrodzone genetycznie :-)
😁😛😛
Stary, jesteś w strefie wolnego słowa. Nie raportowałem na ciebie jak na Ruszkiewicza. Masz swoje antypolskie zdanie. Masz do tego prawo. Ale bycie seryjnym zabójcą to gigantyczna wada. Siekierą nie rozwiążesz niczego, tylko napytasz sobie biedy. Żeby nie było, że ciebie nie ostrzegałem :-)
Weź to lepiej do głowy. Serce tobie szybko nie przestanie bić. Bóg jest ślepy i głuchy i nie wie z kim ma do czynienia. Niemiecki Bóg chce się pozbyć nas wszystkich. Zgodnie ze starym niemieckim porzekadłem: Jeder für sich und Gott gegen alle. :-) :-) :-)
PS. God only knows that is not what we would choose to do. Pink Floyd The Dark Side of The Moon. And who knows which is which and who is who.
Jak zwykle kłamiesz, inaczej nie umiesz.
Od dawna już nie piszę z własnej inicjatywy do tych dwóch durniów. Sami za mną łażą i się proszą, a ja z miłości bliźniego kieruję się przykazaniem: wypiętemu zasadzić.
Aha
Czytaj jeszcze 21.59
Na tematy ścisłe, to miałem zawsze rację i dlatego tak cię to wkurza.
Przesrałeś życie przy butelce, na starość zapierdzielasz fizycznie z dala od domu, za który nawet cię nią płacą. Żeby dostać urlop musisz się pucować kiełbasą. No taka kurwa z ciebie - co tu dużo mówić więc się denerwujesz - nie tak miało być...
Podziękuj za moją celność.
😁😁😁
Aha
I nie przesrywaj życia przy pustym słoiku , bo jak Kubusia Puchatka o dzbanku i miodzie " im bardziej zaglądał tym bardziej go tam nie było" to samo dotyczy twojego słoika i czeskiego dżemu . Tu w Anglii obok kartofelków dżemy są bardzo rzadkim przykładem dobrego angielskiego żarcia . Nawet w lidlu .Kiedyś nawet mówili na nich dżemojady .
To co - jedziemy ze szczegółami, tchórzu?
😁😁😁
Ależ on jest zimnokrwistym zabójcą - banderowcem, więc nie nakręca się, tylko zabija widłami z musu. Banderowcy tak mają :-)
Ale że widły poniemieckie we Wrocku wykopał to się nie chwalił na imgboxie . Toż to byłaby jego duma , srebra rodowe . Szturchen Piken pod Mosten w herbie .
Widać tę niemiecko-banderowską czarno-czerwoną rozpacz, że nie mogą zniszczyć świata. Świat trwa kilkanaście miliardów lat. Druga epoka lodowcowa zaczęła się 2,7 milionów lat temu, a skończyła się 11,7 tysięcy lat temu.
PS. Onegdaj kupiłem w Warszawie książkę pt. Zarys dziejów religii. Bardzo szybko przestudiowałem ten opasły tom i zrozumiałem, że sensem świata jest przestanie istnienia świata. Ale świat dziwnym trafem nie może przestać istnieć, stąd te niezliczone wojny i wojenki, W których banderowcy mordują niewinnych ludzi widłami, siekieram, czym po-padnie. I mają wielką radochę jak kogoś zabiją w wymyślny, okrutny sposób :-)
Dla mnie to taki sport By the Way . Takie przejście po chamie przez kałużę . Jedyny most między opcjami z tytułu notki .
"Skąd pan o tym wie..."? Ano skoro przytoczył pan nazwisko Ardanowskiego, to proszę cofnąć się i w dowolnych źródłach prześledzić całą rozgrywkę PIS-Ardanowski. Jeśli tego mało to przy okazji proszę zahaczyć o batalię SP-PIS. W dowolnym momencie.
Pański "argument" : " z tvn-u" .... wydawało mi się, że ludzie na pewnym poziomie... ale niestety przedszkole
Kolega Hatalski chce budować mosty wzmianką o TVN.
Ale obyło się bez "ruskiej onucy " i całego tego typu arsenału