Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Czy gówno w puszce uratuje sztukę?

Grzegorz GPS Świderski, 23.07.2023
Czy sztucz­na in­te­li­gen­cja sta­nie się sztucz­nym ar­ty­stą i za­stą­pi wkrót­ce cał­ko­wi­cie wszyst­ki­ch ar­ty­stów? Wie­lu od­po­wia­da, że nie, bo sztu­ka nie je­st ele­men­tem me­cha­nicz­ny­ch dzia­łań, czło­wiek w swo­je dzie­ła ar­ty­stycz­ne wkła­da swo­ją du­szę, a te­go sztucz­ny ar­ty­sta ja­ko­by ni­gdy nie osią­gnie.

  No ale sztucz­ny ar­ty­sta wca­le żad­ny­ch no­wa­tor­ski­ch dział nie mu­si two­rzyć – to, co ro­bi, to kom­pi­la­cja wszyst­kie­go te­go, co zro­bił czło­wiek. Każ­dy ludz­ki ar­ty­sta też tak ro­bi – więk­szo­ść te­go, co tkwi w je­go dzie­ła­ch, to do­ro­bek ca­łej ar­ty­stycz­nej ludz­ko­ści, a nie tyl­ko je­go sa­me­go – on do te­go do­kła­da tyl­ko ma­lut­ki ka­wa­łek wła­snej du­szy. Sztucz­ny ar­ty­sta wła­snej du­szy być mo­że nie ma, więc jej nie do­ło­ży, nie­mniej ro­biąc kom­pi­la­cję i tak zro­bi dzie­ło z du­szą – du­szą wszyst­ki­ch ar­ty­stów, z któ­ry­ch czer­pie po­przez to, że się na ich dzia­ła­ch na­uczył.
  Do­dat­ko­wo na­le­ży od­dzie­lić czło­wie­ka od je­go dzie­ła. Sa­mo dzie­ło nie­ko­niecz­nie mu­si za­wie­rać ja­kieś ele­men­ty du­szy twór­cy. To, że za­uwa­ża­my w dzie­le ja­kie­goś nie­uchwyt­ne­go du­cha, mo­że po­le­gać na tym, że wi­dzi­my tam swo­je­go du­cha, wi­dzi­my to, co sa­mi chce­my wi­dzieć, a nie to, co za­pla­no­wał ar­ty­sta. Do­dat­ko­wo je­st jesz­cze tak, że w dzie­ło du­cha tch­nąć mo­że nie tyl­ko twór­ca, ale pro­mo­tor, czy ten, któ­ry je au­to­ry­zu­je.
  Zna­cie po­ję­cie „gho­stw­ri­te­ra”? Je­śli sztucz­ny ar­ty­sta ro­bi już du­żo lep­sze w sen­sie es­te­tycz­nym dzie­ła niż czło­wiek, to po­ja­wi się mi­lion oszu­stów, któ­rzy bę­dą te dzie­ła fir­mo­wać swo­imi na­zwi­ska­mi. I co nam to da, że bę­dzie­my wią­za­li ja­kieś dzie­ło z ja­kimś czło­wie­kiem, my­śląc, że w nim tkwi cząst­ka je­go du­szy? Hi­sto­ry­cy wy­kry­li, że dzia­ła Szek­spi­ra nie na­pi­sał Szek­spir, ale ktoś in­ny o tym sa­mym imie­niu i na­zwi­sku, miesz­ka­ją­cy obok. Czy coś to zmie­nia w na­szym od­bio­rze je­go dzieł? Czy na­le­ży je ina­czej od­bie­rać, wie­dząc, że praw­dzi­wy au­tor miesz­kał kil­ka ki­lo­me­trów da­lej niż ten, któ­re­go do tej po­ry uzna­wa­li­śmy za au­to­ra?
  Je­śli czu­je­my, że ja­kiś czło­wiek ma­lu­je iko­ny do­ty­ka­ją­ce sa­crum ze wzglę­du na je­go bio­gra­fię, to znaj­dzie się jesz­cze sto osób z jesz­cze lep­szą bio­gra­fią, one bę­dą fir­mo­wać dzia­ła sztucz­ne­go ar­ty­sty jesz­cze bar­dziej do­ty­ka­ją­ce sa­crum, a my się jesz­cze bar­dziej po­czu­je­my otu­ma­nie­ni tym sa­crum. To na­sza psy­chi­ka nas otu­ma­nia, to w niej tkwi sa­crum, du­sza, nie­uchwyt­ny­ch du­ch sztu­ki, a nie w ja­kimś ob­ser­wo­wa­nym dzie­le ar­ty­stycz­nym – to ca­ła otocz­ka czy­ni dzie­ło, któ­re nas po­ru­sza, a nie ono sa­mo. To na­sza wraż­li­wo­ść i in­stynkt stad­ny czy­ni nas po­dat­ny­mi na unie­sie­nia sztu­ką, a nie au­to­rzy. Au­to­rzy mo­gą być rze­mieśl­ni­ka­mi, wy­rob­ni­ka­mi, me­cha­ni­stycz­ny­mi au­to­ma­ta­mi, a i tak do­zna­my unie­sień, gdy nas do ni­ch tłum po­nie­sie.
  W sztu­ce już ta­kie eks­pe­ry­men­ty prze­pro­wa­dza­no wie­lo­krot­nie – do­bry ar­ty­sta fir­mo­wał dzie­ło ma­lar­skie mał­py i kry­ty­cy się nim za­chwy­ca­li. Sztu­ka kon­cep­tu­al­na uczy­ni­ła zna­nym dzie­łem gów­no w pusz­ce – sztucz­ny ar­ty­sta na pew­no cze­goś ta­kie­go nie zro­bi, bo nie ma ukła­du tra­wien­ne­go. Pusz­ka ko­li War­ho­la to dla wie­lu nie­osią­gal­ne sa­crum. Te je­go dzie­ła tak wpły­wa­ją na du­cho­we unie­sie­nia lu­dzi, że jed­na je­go zwo­len­nicz­ka go na­wet po­strze­li­ła otu­ma­nio­na tym sa­crum. Bał­wo­chwal­stwo w sto­sun­ku do ikon ni­czym się od te­go nie róż­ni – to są na­dal środ­ki che­micz­ne do­cho­dzą­ce do mó­zgu widzów. Z dzie­ła­mi sztucz­ne­go ar­ty­sty da się zro­bić to sa­mo, gdy się je da wy­pro­mo­wać ja­kąś le­gen­dą. Tę pro­mo­cję zor­ga­ni­zu­je sztucz­na in­te­li­gen­cja i na­pi­sze bio­gra­fie oso­by, któ­ra dzie­ło ja­ko­by stwo­rzy­ła, tak, że wszyst­kie na­wie­dzo­ne dziew­czy­ny po­si­ka­ją się na wi­dok ty­ch dzieł. Po­czu­je­cie sa­crum na­wet w ka­my­ku, gdy się do­wie­cie, kto po nim stą­pał.
  Czło­wiek ma głód au­ten­tycz­no­ści dzieł, któ­re oglą­da, ale w isto­cie je­st to głód uni­kal­no­ści – to kwe­stia eko­no­micz­na, a nie du­cho­wa. Dzie­ło ma au­to­ra nie dla­te­go, że je­st au­ten­tycz­ne, ale dla­te­go, że je­st uni­kal­ne – je­st nie do pod­ro­bie­nia. To sztucz­ny ar­ty­sta już znisz­czył, bo po­tra­fi do­sko­na­le na­śla­do­wać nie tyl­ko czło­wie­ka ogól­nie po­ję­te­go, ale każ­de­go kon­kret­ne­go ar­ty­stę. Jak ma­la­rz na­ma­lu­je ob­raz, to mo­że do nie­go do­dać cer­ty­fi­kat z wy­pi­sa­niem je­go ce­ch fi­zycz­ny­ch ta­ki­ch, że są nie do pod­ro­bie­nia. Nie­mniej już swo­je­go sty­lu tak nie za­bez­pie­czy. Sztucz­ny ar­ty­sta na­ma­lu­je in­ny ob­raz w je­go sty­lu, tak, że wszy­scy eks­per­ci się zgo­dzą, że to dzie­ło te­go ma­la­rza. To już je­st, więc ten głód uni­kal­no­ści już daw­no te­mu zo­stał za­spo­ko­jo­ny cy­fro­wo. To się na­zy­wa nie­wy­mie­nial­ne to­ke­ny, czy­li NFT. To ma po­ten­cjał do cał­ko­wi­te­go za­stą­pie­nia ryn­ku sztu­ki, w któ­rym cho­dzi o lo­ka­tę ka­pi­ta­łu, na któ­rym pusz­ka z gów­nem mo­że osią­gnąć ce­nę mi­lio­na do­la­rów.
  Jed­nak­że na­dal ta tech­no­lo­gia nie ustrze­że nas przed tym, że lu­dzie bę­dą fir­mo­wać dzie­ła sztucz­ny­ch ar­ty­stów. Sztucz­na in­te­li­gen­cja mo­że bez pro­ble­mów wy­kre­ować kil­ku no­wy­ch Bank­sy'ów i bę­dą oni re­ali­zo­wać sa­crum i au­ten­tycz­no­ść jed­no­cze­śnie – bo cza­sem ta­jem­ni­czo­ść au­to­ra je­st lep­sza niż je­go naj­bar­dziej szcze­gó­ło­wa bio­gra­fia. Więc sztu­ka już je­st stra­co­na dla pod­rzęd­ny­ch ar­ty­stów, a za­tem dla zde­cy­do­wa­nej więk­szo­ści. Ge­niu­sze ludz­cy za­wsze się ucho­wa­ją, bo do sztu­ki nie po­trze­ba zbyt du­żej in­te­li­gen­cji, nie­mniej do­sta­ną kon­ku­ren­cję w po­sta­ci wie­lu sztucz­ny­ch ge­niu­szy sztu­ki. In­te­li­gen­cja je­st po­trzeb­na od­bior­com sztu­ki, a te­go ile jej ma­my i na ile po­zwa­la nam ona od­bie­rać sztu­kę, nikt nam nie za­bie­rze – im bę­dzie wię­cej ge­nial­ny­ch dzieł sztu­ki, tym bar­dziej bę­dzie­my się roz­wi­jać w kon­su­mo­wa­niu es­te­tycz­nym, du­cho­wym czy nar­ko­tycz­nym tej sztu­ki. Więc roz­wój sztucz­ny­ch ar­ty­stów nas wzbo­ga­ci. Sa­crum mo­że­my po­czuć na­wet przy zwy­kłym wscho­dzie słoń­ca.
  Po­zo­sta­je więc tyl­ko sport i on ni­gdy nie bę­dzie stra­co­ny, bo za­wsze bę­dzie ka­te­go­ria „lu­dzie”. Ro­bo­ty za­czną oczy­wi­ście upra­wiać sport, ale go nie za­stą­pią. Tak jak są po­dzia­ły na męż­czy­zn i ko­bie­ty, czy na ka­te­go­rie wa­go­we, tak bę­dzie po­dział na lu­dzi i na ro­bo­ty. To bę­dzie ja­sny, sen­sow­ny i kla­row­ny po­dział, któ­re­go w sztu­ce nie da się uzy­skać. W sztu­ce cho­dzi o dzie­ło i do nie­go nie je­st po­trzeb­ny kon­takt fejs to fejs z autorem. Lu­dzie ma­ją i po­dzi­wia­ją mi­lio­ny dzieł, któ­ry­ch au­to­rów na­wet nie zna­ją. A jak zna­ją i za au­to­ra je ce­nią, to pusz­ki z gów­nem te­go au­to­ra, al­bo ka­mie­nie, po któ­ry­ch stą­pał, to do­sko­na­le za­stą­pią. A spor­tu nie za­stą­pi żad­ne dzie­ło, w ni­ch kon­takt je­st nie­zbęd­ny — szcze­gól­nie w spor­ta­ch kon­tak­to­wy­ch. Nie moż­na stwo­rzyć me­czu wy­gra­ne­go, ten me­cz trze­ba wy­grać, na­wet prze­ku­pu­jąc sę­dzie­go. Nikt się z ko­niem ko­pać nie bę­dzie — to zna­czy z ro­bo­tem.
  Od­po­wia­dam na py­ta­nie ty­tu­ło­we: tak, gów­no w pusz­ce oca­li sztu­kę, a kon­kret­nie ry­nek sztu­ki. Ci, któ­rzy w to in­we­stu­ją, na­dal bę­dą to ro­bić, na­dal to bę­dzie do­bra lo­ka­ta ka­pi­ta­łu – i nie bę­dzie mia­ło kom­plet­nie zna­cze­nia to, czy ar­ty­ści bę­dą sztucz­ni, czy nie, bo ku­pę każ­dy zro­bi, waż­ny tyl­ko je­st pro­mo­tor i zwo­len­ni­cy. A ci, któ­rzy sztu­kę kon­su­mu­ją z po­wo­du jej es­te­tycz­ny­ch wa­lo­rów, dzię­ki sztucz­nym ar­ty­stom zo­sta­ną wzbo­ga­ce­ni, do­sta­ną wię­cej dzieł, bę­dą mo­gli się cał­ko­wi­cie oto­czyć sztu­ką, któ­ra się im bę­dzie po­do­bać, ale któ­rej sa­mi ni­gdy by nie by­li w sta­nie stwo­rzyć. Dzię­ki sztucz­nej in­te­li­gen­cji bę­dzie le­piej — bę­dzie le­piej i ma­te­rial­nie, i du­cho­wo. Bo to na­sz du­ch je­st waż­ny, a nie du­ch sztu­ki.
Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS

PS. Notki powiązane:
  • Czy sztuczna inteligencja może być twórcą, artystą, wynalazcą?
  • Skrzywdzeni przez AI artyści chcą się zabić

Ta­gi: gps65, sztuczna inteligencja, sztuczny artysta, sztuka, artyści.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1910
Ijontichy

Ijontichy

23.07.2023 18:19

Taaaa....takie słownictwo i takie rysunki...na pewno uratują poziom tego portalu...i kulturę blogerów.
Tomaszek

Tomaszek

23.07.2023 20:11

Dodane przez Ijontichy w odpowiedzi na Taaaa....takie słownictwo i

Mnie to nie dziwi Ijonie , jak ktoś zaczynał tu od notki o serze pod napletkiem to co dziwnego ? Ten typ tak ma . W zasadzie to komentarz bez komentarza , taka sobie uwaga . Ale przynajmniej ludziom nie bluzga i rodzinie . W porównaniu z Te Zeusem to i tak wersal . Obu Admin jakoś lubi . "wolnościowiec " i "patriota" czyli klub pajaców .
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

23.07.2023 21:49

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Mnie to nie dziwi Ijonie ,

O! Uważny czytelnik! Tu o serze pod napletkiem: naszeblogi.pl
sake3

sake2020

23.07.2023 20:50

Dodane przez Ijontichy w odpowiedzi na Taaaa....takie słownictwo i

@Ijontichy.......Jak widać poziom to rzecz względna.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

25.07.2023 09:30

Dodane przez Ijontichy w odpowiedzi na Taaaa....takie słownictwo i

Tego portalu już nic nie uratuje — prymitywni komentatorzy go totalnie zepsuli. Nie dość, że jesteście chamsy, to jeszcze głupi.
Ijontichy

Ijontichy

24.07.2023 07:48

Jego Ekscelencja Admin Portalu Nasze Blogi!
Postuluję,aby tę osobę pt. GPS usunąć wraz z jego twórczością i zdjęciem! 
On sobie z NB zrobił wychodek,latrynę ...na s24 też pisze,ALE INNE NOTKI! 
Salon24 to lewackie ścierwo,ale widać,że sobie nie pozwalają srać na głowę! 
PS.Tu sie dopuszcza "srać" w tekstach,więc też uzyłem.
Tomaszek

Tomaszek

24.07.2023 22:18

Dodane przez Ijontichy w odpowiedzi na Jego Ekscelencja Admin

Ijon 
Co Ty jakiś wczorajszy jesteś ? Nie wiesz że słowo jest wolne i wolniejsze w tej strefie . Moje to nawet mrożone .
Tomaszek

Tomaszek

24.07.2023 22:23

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Ijon 

Admin oszalał w dwie minuty puścił mi komentarz . Cyganie go porwali i podmienili ?
Tomaszek

Tomaszek

24.07.2023 22:39

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Admin oszalał w dwie minuty

Admin
Ja z tymi Cyganami to żartowałem , a ty se jaja robisz z Tomaszka .
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

25.07.2023 15:25

Dodane przez Ijontichy w odpowiedzi na Jego Ekscelencja Admin

A ja postuluję, by admin wreszcie zaczął egzekwować regulamin tego portalu: "(...) eliminowane będą wszelkie wpisy (...), zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. (...)" - te fragmenty są tu nagminnie łamane, szczególnie przez osobników o ksywkach: "u2", "jazgdyni", "Pers", "spike", "Tezeusz", „JanAndJan”, "tricolour", "Ijontichy": naszeblogi.pl
mada

mada

24.07.2023 09:22

Zgoda.
"Sztuka" to wielki szwindel.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

25.07.2023 22:19

Dodane przez mada w odpowiedzi na Zgoda.

Nie, sztuka to nie jest jeden wielki szwindel — to tylko dziedzina, jak każda inna, w której można robić szwindle.
spike

spike

24.07.2023 09:57

"To sztucz­ny ar­ty­sta już znisz­czył, bo po­tra­fi do­sko­na­le na­śla­do­wać nie tyl­ko czło­wie­ka ogól­nie po­ję­te­go, ale każ­de­go kon­kret­ne­go ar­ty­stę."
to może napisać tylko ktoś, kto nie "liznął" choć odrobiny dzieła artysty.
Weźmy porównajmy dzieło malarza, z jego podróbą AI, jeżeli tego nie widzisz, toś kiep.
"sztuka" AI, ze sztuką nie ma nic wspólnego, AI to swego rodzaju "kserokopiarka", jej dzieła z pewnością nie będą miały wartości dzieła, a tym bardziej wartości materialnej.
Talentu do stworzenia dzieła, ma niewielu ludzi, AI to program, który z każdego "zrobi artystę", jak to widać gdy komputery weszły pod strzechę i każdy mający program graficzny, nazywa siebie "grafikiem komputerowym".
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

26.07.2023 12:19

Dodane przez spike w odpowiedzi na "To sztucz­ny ar­ty­sta już

Odmawiasz artyzmu tym dziełom: naszeblogi.pl? Dlaczego? Gówno w puszcze zrobione przez Piera Manzoniego uznajesz, za bardziej wartościowe dzieło, bo to zrobił człowiek? Dlaczego?
Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 323
Liczba wyświetleń: 679,286
Liczba komentarzy: 5,226

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy sztuczna inteligencja może być świadoma?
  • Czy libertarianin może preferować firmy państwowe ponad prywatne?
  • SCENARIUSZ INTERWENCJI POSELSKIEJ — ARCHITEKTURA I BEZPIECZEŃSTWO KSeF

Moje ostatnie komentarze

  • O pamięci tu pisałem: Świa­do­mo­ść sztucz­nej in­te­li­gen­cji to pa­mięć bie­żą­ca
  • Chcieliście socjalizmu, no to go macie.
  • Będzie trudno obalić Tuska, bo w tej sprawie ma ochronę nie tylko własnego elektoratu, ale też PiSu.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • spike, Szukający świadomości w mózgu, zaprawdę powiadam Wam, że błądzicie. Żaden z was nie potrafi wytłumaczyć, jakim "cudem", człowiek w czasie śmierci klinicznej, czy długotrwałej śpiączki, potrafi…
  • Dark Regis, Oto PoC: TA CZĄSTECZKA NIE POWINNA (JESZCZE) ISTNIEĆ! A ISTNIEJE!PS: Nie wiem co to znaczy "ślizgać się po gradientach". Ja w tym celu musiałbym najpierw policzyć 100000 składowych wektora gradientu…
  • mada, Myślę, że nic nie musi liczyć. Slizga się po gragientach wag połączeń, które już są obliczone.Przecież jak szuka połączeń między słowami żeby znależć następne słowo też musi kierować się wagami…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności