Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Skarpetki

Grzegorz GPS Świderski, 31.01.2023
Pro­blem skar­pe­tek czę­sto pro­wa­dzi do po­waż­ny­ch kon­se­kwen­cji — na przy­kład roz­wo­du — a to je­st za­wsze stra­ta tak jak woj­na. Otóż ko­bie­ty w swo­jej na­tu­rze ma­ją to, że de­kom­po­nu­ją pa­rę skar­pe­tek. To wy­ni­ka z ich wro­dzo­nej zło­śli­wo­ści — czu­ją po pro­stu ge­ne­tycz­ną przy­jem­no­ść, gdy ich mąż w zło­ści szu­ka bra­ku­ją­cej do pa­ry skar­pet­ki. Za­wsze się z te­go śmie­ją (cza­sem w my­śli, cza­sem jaw­nie) i czu­ją cho­ler­ną sa­tys­fak­cję i za­do­wo­le­nie. W za­sa­dzie każ­dy to ma, gdy wi­dzi, że ktoś bar­dziej za­rad­ny go­rzej so­bie z czymś ra­dzi. Ko­bie­ty nie do­pro­wa­dza­ją do tej sy­tu­acji in­stynk­tow­nie — ro­bią to w spo­sób za­pla­no­wa­ny, wy­tre­no­wa­ny, na­uczo­ne przez wła­sną mat­kę, czy­li te­ścio­wą. Jed­na cza­row­ni­ca uczy dru­gą.

 Dzie­je się to tak: gdy męż­czy­zna po­czu­je, że je­go skar­pet­ki są brud­ne, to je po pro­stu jak zwy­kle wrzu­ca do ko­sza na brud­ną bie­li­znę — czy ja­kieś in­ne sta­łe miej­sce, by za­cho­wać ład i po­rzą­dek. Je­go żo­na tyl­ko na to cze­ka, by wpro­wa­dzić cha­os i de­struk­cję. Już na eta­pie po­bie­ra­nia ty­ch skar­pe­tek i wrzu­ca­nia do pral­ki, sta­ran­nie je od sie­bie od­dzie­la i wrzu­ca osob­no. Po­tem gdy je wyj­mu­je do su­sze­nia, dba o to, by wi­sia­ły jak naj­da­lej od sie­bie. Na każ­dym z ty­ch eta­pów sta­ra się jed­ną za­cho­wać, a dru­gą zgu­bić.
 Gdy zgu­bi, to się cie­szy, ale cza­sem obu skar­pet­kom uda się prze­trwać — choć osob­no, w od­da­le­niu. No to ona (ca­ły czas pró­bu­jąc jed­ną zgu­bić) wkła­da je na róż­ne pół­ki, do róż­ny­ch szu­flad, czy wrę­cz do róż­ny­ch po­koi. Po­tem sia­da i cze­ka na wi­do­wi­sko pod ty­tu­łem: „gdzie je­st mo­ja dru­ga skar­pet­ka!?”. Tyl­ko to nie je­st kul­tu­ral­ny te­atr — bo wi­dz do­ga­du­je — krzy­czy na przy­kład: „sam se pie­rz skar­pet­ki!”. A prze­cież wia­do­mo, że kul­tu­ra wy­ma­ga, by mó­wić „so­bie”, a nie „se”. Nie­mniej tu kul­tu­ra nie ma nic do rze­czy — li­czy się zew na­tu­ry, ata­wi­stycz­na zło­śli­wo­ść, bio­lo­gicz­ne za­do­wo­le­nie z cu­dze­go nie­szczę­ścia — choć za­pla­no­wa­ne.
 Ko­bie­ty dłu­go pla­nu­ją to, co czu­ją in­stynk­tow­nie. Je­st na to ra­da. A na­wet dwie. Jed­na in­dy­wi­du­al­na, a dru­ga zbio­ro­wa. Otóż in­te­li­gent­ny męż­czy­zna, bia­ły czło­wiek, któ­ry po­tra­fi pla­no­wać na wie­le lat na­przód, po pro­stu po zdję­ciu obu skar­pe­tek, wkła­da jed­ną w dru­gą, tak by się wy­da­wa­ło, że to je­st jed­na skar­pet­ka — i ta­ki ze­spo­lo­ny du­et wy­glą­da­ją­cy po­je­dyn­czo wrzu­ca do ko­sza na brud­ną bie­li­znę! To je­st pod­stęp, ale szla­chet­ny! Słu­ży za­cho­wa­niu har­mo­nii i mi­ło­ści w mał­żeń­stwie. Bo to po­wo­du­je, że żo­na już je­st za­do­wo­lo­na na po­cząt­ku te­go pro­ce­su — już jak wrzu­ca skar­pet­ki do pral­ki, to wi­dzi, że je­st tyl­ko jed­na i czu­je po­dwój­ną sa­tys­fak­cję — nie do­ść, że bę­dzie na koń­cu tra­dy­cyj­ny te­atr, to jesz­cze nie bę­dzie mia­ła wy­rzu­tów su­mie­nia, bo prze­cież głu­pek sam so­bie zgu­bił skar­pet­kę!
 Pro­sty for­tel ra­tu­je mał­żeń­stwo. Dziś ży­je co­raz wię­cej głup­ków, wzo­ru­ją­cy­ch się na afro­afry­kań­czy­ka­ch, któ­rzy nie chcą i nie umie­ją two­rzyć pla­nów przy­szło­ścio­wy­ch, my­ślą z go­dzi­ny na go­dzi­nę, wrzu­ca­ją skar­pet­ki, jak po­pad­nie, do miej­sca skąd się po­bie­ra pra­nie. Nie my­ślą o dłu­go­fa­lo­wy­ch kon­se­kwen­cja­ch, czy­li roz­wo­dzie. I tu przy­cho­dzi w su­kurs mo­da. Otóż no­wo­cze­sna mo­da sta­wia na szpa­no­wa­nie tym, że się no­si dwie róż­ne skar­pet­ki. Jak ktoś ma dwie ta­kie sa­me, to wi­dać, że to ja­kiś old­sku­lo­wiec — czy­li ob­cia­ch. Mam dwie róż­ne — ale to nie zna­czy, że mi żo­na je gu­bi — ta­kie od ra­zu w skle­pie sprze­da­ją — ona mi je ku­pi­ła, bo wi­dzi, że je­stem mło­dy, sza­lo­ny, znów ją po­rwę i zba­ła­mu­cę, tak jak wte­dy, gdy by­łem pun­kiem czy hi­pi­sem i wy­gląd mi wi­siał, choć go wcze­śniej sta­ran­nie przy­go­to­wy­wa­łem!
 Tyl­ko trze­ba uwa­żać, bo obie te me­to­dy nie do­ty­czą że­gla­rzy. Że­gla­rze już od daw­na no­szą dwie róż­ne skar­pet­ki — na le­wej no­dze czer­wo­ną, a na pra­wej, zie­lo­ną. Nie­mniej nie je­st wszyst­ko jed­no z ty­mi ko­lo­ra­mi. Li­czy się IA­LA — gdy miesz­ka­my w A to tak, a gdy w B, to na od­wrót. Zło­śli­wa żo­na że­gla­rza też po­tra­fi mu na­bruź­dzić, choć to je­st o wie­le trud­niej­sze. Mu­si mu po­gu­bić wszyst­kie czer­wo­ne al­bo wszyst­kie zie­lo­ne! Dla­te­go u że­gla­rzy od daw­na je­st du­żo trud­niej o roz­wód, stąd że­gla­rz to naj­lep­szy kan­dy­dat na mę­ża, o czym pi­sa­łem kie­dyś tu: Dlaczego żeglarz to dobry kandydat na męża!
Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS

Ta­gi: gps65, skarpetki
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2778
Ijontichy

Ijontichy

31.01.2023 12:09

Ja mam inny sposób na skarpetki...sam se piorę kolory!! Wtedy skarpetki są wszystkie i nie muszę rozbierac pralki do ostatniej śrubki.
Mam za to ubaw gdy "jakimś cudem" wylezie fiszbina ze stanika...pokona specjalną siatkę do prania staników i wlezie w bęben ...NO JAK SIĘ TO STAŁO??? 
Cud kochanie...tylko cud..:-))
U nas nie mówi się "sobie" tylko "se"...idze,idze bajoku!
RinoCeronte

RinoCeronte

31.01.2023 15:21

Dodane przez Ijontichy w odpowiedzi na Ja mam inny sposób na

Każdy chłop hakuje i hakuje a baba ma to za nic!
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

13.02.2023 21:30

Dodane przez RinoCeronte w odpowiedzi na Każdy chłop hakuje i hakuje a

U nas pisze się "hackuje"...
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

31.01.2023 12:34

@ Grzegorz
Powiem szczerze, że juz dawno nie pamiętam żebym nosił dwie takie same skarpetki, chyba, ze przez przypadek. 
Jako żeglarz mam inną zasadę - jesli chcesz szybko poznac charakter drugiej osoby ( np przyszłej żony ) to weź ją na tydzień w rejs jachtem. Parowanie skarpetek to najmniejszy problem. Pzdr
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

31.01.2023 13:55

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @ Grzegorz

Dawniej żeglarze nigdy nie zabierali kobiet na morze — bo to przynosi nieszczęście. Ale w zamian o swoich statkach mówili "ona".
mada

mada

31.01.2023 12:41

W pełni popieram. I jest z tego wyjście.
Połowa mężczyzn przechodzi na LBGT+itd  i mieszka z drugą połową. Przynajmniej będzie się z kim piwa napić.
A skarpetki.....niech sobie, albo se stoją.
Edeldreda z Ely

Edeldreda z Ely

31.01.2023 13:21

Polecam mój system - należy mieć wszystkie skarpetki w jednym kolorze i fasonie 😎 Dążę do tego ideału, będąc gdzieś tak w połowie drogi 😁
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

31.01.2023 13:57

Dodane przez Edeldreda z Ely w odpowiedzi na Polecam mój system - należy

To też jest sposób. Można bardzo tanio kupić skarpetki po Szwejku, z czeskiego demobilu — wszystkie zielone.
tricolour

tricolour

31.01.2023 15:06

Dodane przez Edeldreda z Ely w odpowiedzi na Polecam mój system - należy

@Ely
Ha! Też mam taki system, ale zmodyfikowany: mam tylko białe i czarne. Białe okołosportowe, czarne - okołogarniturowe.
Bywalo, że chodziłem w jednej białej, a drugiej czarnej...
Edeldreda z Ely

Edeldreda z Ely

31.01.2023 18:04

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Ely

@Tricolour 
I dzięki temu mamy więcej czasu, by się mądrzyć na NB 😎
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

09.02.2023 13:49

Dodane przez Edeldreda z Ely w odpowiedzi na @Tricolour 

Z tym mądrzeniem to bez przesady — większość tutejszych komentatorów raczej epatuje swoją głupotą i chamstwem, co z mądrością nie ma nic wspólnego.
r102

r102

31.01.2023 15:51

Mam propozycję żeby jaśnie pan hrabia Świderski sam sobie prał skarpetki i kompletował?
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

31.01.2023 18:17

Dodane przez r102 w odpowiedzi na Mam propozycję żeby jaśnie

Ja jestem Polakiem, więc proszę mnie nie obrażać zaborczą tytulaturą.
r102

r102

31.01.2023 18:32

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Ja jestem Polakiem, więc

Oj przepraszam jaśnie panie - zaraz poprawiam:
Może jaśnie pan Ordynat Mich..   oj przepraszam Świderski sam będzie sobie prał i kompletował skarpetki ?
Jan1797

Jan1797

31.01.2023 19:41

Dodane przez r102 w odpowiedzi na Oj przepraszam jaśnie panie -

E tam, skarpetek z choinką nie mają :-)
spike

spike

31.01.2023 21:06

@Grześ
"Je­go żo­na tyl­ko na to cze­ka, by wpro­wa­dzić cha­os i de­struk­cję"
Matko jedyna, uśmiałem się jak nigdy, skarpety przyczyną wojny ???
pierwszy raz o tym czytam. owszem kobiety lubią rządzić w domu, wg przysłowia "mężczyzna jest głową rodziny, a szyją kobieta".
W mojej rodzinie bliższej czy dalszej, nigdy nie słyszałem, by to był pretekst do złośliwości, chyba że Grzesiu, twoja kobieta ma ciebie dosyć i robi ci złośliwości.
Recepta jest jedna, w domu, kuchni rządzi kobieta i nie należy jej przeszkadzać, spokojnie wykonywać rozkazy, a wtedy będzie ci dogadzać.
Jakby nie patrzeć, bez kobiety dopiero byś narzekał, "w domu nieład i nieporządek" :))))
"Z kobietą źle, bez kobiety jeszcze gorzej"
Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 323
Liczba wyświetleń: 679,273
Liczba komentarzy: 5,226

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy sztuczna inteligencja może być świadoma?
  • Czy libertarianin może preferować firmy państwowe ponad prywatne?
  • SCENARIUSZ INTERWENCJI POSELSKIEJ — ARCHITEKTURA I BEZPIECZEŃSTWO KSeF

Moje ostatnie komentarze

  • O pamięci tu pisałem: Świa­do­mo­ść sztucz­nej in­te­li­gen­cji to pa­mięć bie­żą­ca
  • Chcieliście socjalizmu, no to go macie.
  • Będzie trudno obalić Tuska, bo w tej sprawie ma ochronę nie tylko własnego elektoratu, ale też PiSu.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • spike, Szukający świadomości w mózgu, zaprawdę powiadam Wam, że błądzicie. Żaden z was nie potrafi wytłumaczyć, jakim "cudem", człowiek w czasie śmierci klinicznej, czy długotrwałej śpiączki, potrafi…
  • Dark Regis, Oto PoC: TA CZĄSTECZKA NIE POWINNA (JESZCZE) ISTNIEĆ! A ISTNIEJE!PS: Nie wiem co to znaczy "ślizgać się po gradientach". Ja w tym celu musiałbym najpierw policzyć 100000 składowych wektora gradientu…
  • mada, Myślę, że nic nie musi liczyć. Slizga się po gragientach wag połączeń, które już są obliczone.Przecież jak szuka połączeń między słowami żeby znależć następne słowo też musi kierować się wagami…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności