
W istocie my, żeglarze, jesteśmy tam tępieni. Wokół przekopu nie stworzono żadnej żeglarskiej infrastruktury — marin, slipów, hangarów, tawern etc... - w ogóle tego projekt nie przewidział. Turystów oglądających przekop od lądu się tam mile wita — na terenie budowy stworzono dla nich parkingi, a nawet specjalne wieże widokowe, ale żeglarze odwiedzający przekop od wody, są tępieni i przepędzani. Miejsca do cumowania tymczasowego są już gotowe, ale tylko dla znajomych kierownika budowy — dla przeciętnego żeglarza jest tam zakaz cumowania.
To nieprawda, że ruch jednostek pływających po Zalewie Wiślanym był uzależniony do strony rosyjskiej, która utrudniała wpływanie tam przez Cieśninę Piławską. Do tej pory wszystkie jednostki zdolne do pływania po Zalewie Wiślanym mogły śmiało tam dotrzeć z Zatoki Gdańskiej przez Wisłę i Szkarpawę, która w całości jest w Polsce. Więc ruscy mogą nam skoczyć. Zalew Wiślany po stronie polskiej jest bardzo płytki — tak samo płytki jak Szkarpawa, więc nigdy tam nie mogły pływać statki z większym zanurzeniem. Nawet jakby przeszły Cieśninę Piławską, to i tak przez Zalew by nie przepłynęły. Więc Cieśnina Piławska nie ma tu żadnego znaczenia. Jeśli w Elblągu miałby powstać port morski, to i tak trzeba budować tor wodny z dużą głębokością — od Cieśniny Piławskiej i tak musiałby być dużo dłuższy niż Szkarpawa i droższy niż przekop.
Za cenę przekopu można by postawić trzy porty morskie na Martwej Wiśle w Gdańsku — jest tam na to bardzo dużo miejsca i jest blisko infrastruktura transportowa. Więc budowanie przekopu, toru wodnego i portu morskiego w Elblągu nie ma kompletnie sensu. To jest klasyczny pisowski miś. No i to, że żeglarze w dniu otwarcia nie będą wpuszczeni na przekop, jest idealnym symbolem tego, że jesteśmy tam niemile widziani.
Otóż okazuje się, że w sobotę 17 września w dniu otwarciu przekopu prywatne jachty nie zostaną przepuszczone. W tym dniu pływać będą mogli tylko pisowscy oficjele. Na uroczystość otwarcia nie będą prywaciarze wpuszczani, bo to spekulanci i burżuje. Ale nawet lud pracujący miast i wsi nie będzie wpuszczony. Wpłyną tylko partyjni kaczycy.
Organizatorzy szukają szypra barek transportowych, który pierwszy przepłynie przekop na barce i dotrze na niej do Elbląga. Oficjele pisowscy przetną wstęgę, a on dokona tego, do czego jakoby przekop był stworzony – by pływały tamtędy barki. Dlatego żeglarzy na otwarcie nie chcą wpuścić, bo to nie dla nas inwestycja.
Przekop ma znaczenie tylko i wyłącznie militarne. PiS wydał miliardy złotych na to, by w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat Cieśnina Piławska zarastała i by ruskie okręty wojenne miały kłopoty z wypływaniem na Bałtyk. Takie ekspertyzy wykonali amerykańscy naukowcy. Więc bez sensu jest pokazywać w TV, jak przekopem barka przepływa – powinni zrobić transmisję z dna cieśniny Piławskiej i pokazać jak tam rosną glony. No i jeszcze mogliby w dzienniku telewizyjnym dołożyć wystąpienie eksperta wojskowego, który by wyliczył, że za te miliardy nie da się kupić żadnych wyrzutni, które by te ruskie okręty odstrzeliły.
Niestety nie daje się znaleźć szypra, który by dokonał tego wielkiego czynu przewiezienia tysiąca ton węgla, bo wszyscy boją się wejścia na mieliznę na Zalewie Wiślanym, bo on jest strasznie płytki. Z morza wpłynie tam tylko statek Zodiak II, ale do Elbląga oczywiście nie ma szans dotrzeć. Więc my, żeglarze, szykujemy protest. Wiele firm czarterowych już wynajęło jachty na sobotę i wiele osób ma już plany przejścia na morze z Zalewu Wiślanego. Władza chce nam tego zabronić, więc zrobimy blokadę i pisowscy sekretarze partii też nie przepłyną. Dwustu jachtów nie aresztują i nie przegonią, bo nie ma w ogóle tyle policyjnych motorówek nad Zalewem, by dali radę. Przed wejściem na przekop zrobimy wyspę z tych dwustu jachtów i każdy wciągnie na maszt flagę z napisem: „Otwieracie tylko dla siebie! Boicie się suwerena?”.
Będzie to pierwszy w historii Polski protest żeglarzy i motorowodniaków na wodzie, pierwsza blokada wodna, pierwszy protest wodniaków na dużą skalę. Więc wszystkich mających cokolwiek co pływa – kajakarzy, wędkarzy, żeglarzy, motorowodniaków, surferów etc… zapraszam na to wydarzenie. Ja tam będę na pewno i zdam relację.
Grzegorz GPS Świderski
PS. Co ciekawe pisowska swołocz sklęła mnie za to, że wpłynąłem na przekop, a tymczasem w reżimowej TV bardzo wyraźnie słyszałem zachęty już od miesiąca, że można sobie w Elblągu wynająć motorówkę i popłynąć na przekop. Więc przekaz mają niespójny – w TV zachęcają na wpływanie na przekop, a jak tam wpłynąłem, to na mnie gawiedź naszczuli. Najfajniejszy komentarz tych hejterów był taki: „Ilu jeszcze baranów będzie testowało szczelność Polski?”. No więc w sobotę 17 września będzie ponad dwustu baranów. Ale już w niedzielę szczelność Polski zostanie oficjalnie nadwyrężona i nawet ruscy przekopem przepłyną, by nas tu szpiegować.
PS2. A jednak przekonałem się co do politycznego sensu przekopu: naszeblogi.pl
Tagi: gps65, przekop, PiS, żeglarze, miś.
Przebierz się za kaczkę z symbolem Peace, może wpuszczą :-)
Poniżej masz przykład takiego przebrania :
youtube.com
Piszesz o marinach, jakby tu wszyscy jachty mieli i tęsknili za wodą. Zapytaj wręcz, kto ma, to się dowiesz - że marina nie jest potrzebna, a przekop bardzo potrzebny nawet gdy nim nic nie przepłynie, bo nie ma dokąd. Lud pisowski nie myśli kategoriami mariny tylko telewizora, a skoro w telewizorze nic nie było, to znaczy, że tego nie ma i nie będzie. Tak to działa.
Mogę być pierwszy z odpowiedzią: tak, mam czym pływać jednakże na razie nie planuję w ogóle okolic Bałtyku więc i przekop mnie (na razie) nie interesuje. Oczywiście jestem za mariną.
My ciemny moherowy lud pisoski chcemy Mariny i Jej Piersi oraz Piersiówki schowanej w kajaku GPS :
youtube.com
No oczywiście! Dlatego tego misia wybudowali, by ładnie w TV wyglądał — już takie propagandowe filmy robią, jak to ładnie w nocy przy odpowiednim oświetleniu wygląda. No i dlatego tam nie chcą żeglarzy, bo nas jest mało, a samochodami tam milion razy więcej gapi przyjeżdża — więc cały ten przekop głównie służy temu, by można sobie pooglądać mosty obrotowe — to jest największa atrakcja tego misia.
Jeśli PiS nazywamy prawicą, to można się dziwić, ale jeśli zauważymy, że to socjaldemokraci, że w pełni realizują i utrwalają wszystkie klasyczne punty programu socjaldemokratycznego, to nie ma się co dziwić mnożeniom zakazów, drakońskim karą etc...
Przekop ma znaczenie tylko i wyłącznie militarne.
Chociaż wtedy nikt nie myślał takimi kategoriami i oczywiście moja teoria wydała się innym pewnie głupia. Tak szczerze sam uważałem ją za dziwną ale naprawdę nic lepszego nie przyszło mi do głowy. Po prostu ta inwestycja jest kompletnie bez sensu z punktu widzenia gospodarczego. Wszystko co mówi na ten temat rząd to zwykłe bajki. Widać zresztą znakomicie że nie chodzi o uruchomienie Elbląga bo zostawiono to miasto i jego port samym sobie. Rząd nie zamierza wyłożyć kasy na pogłębienie rzeki prowadzącej do miasta ani na modernizację portu. Więc po co to wszystko?
Wyłożono kasę na przekop Mierzei oraz na stworzenie toru wodnego na Zalewie, który kończy się z grubsza na wysokości miejscowości Suchacz. A stamtąd jest jeszcze ładny kawałek drogi do Elbląga. Sprawiając że wciąż, jak pisze autor, efektywnie mogą tam pływać tylko małe jednostki o małym zanurzeniu. Tak jak dotychczas. W znanej nam przyszłości więc żadnego pożytku z inwestycji tej nie będzie. Co najwyżej żeglarze sobie popływają. Bo o żadnym sensownym ruchu transportowym do Elbląga mowy być nie może.
Więc po co?
Ja założyłem że musi chodzi o operacje wojenne o których już wie nasz wielki Opiekun zza Oceanu ale którymi to wiadomościami nie chce się podzielić z polską publiką. Zastanowiło mnie to ciśnienie i tempo z jakim przekopano Mierzeję a teraz robi się Kanał w Zalewie. Doszedłem do wnioski że już coś się zbliża i że tym czymś musi być wojna. A inwestycja będzie służyć jakimś wojskowym jednostkom amfibijnym. Lub transportowym, które wyładują swój ładunek w owym Suchaczu. Chodzi tylko by dostać na brzeg. Do czego Elbląg potrzebny nie jest.
Ale to proste wyjaśnienie nadal stawia wiele pytań. Dlaczego akurat tam miałyby lądować te amfibie? Transporty? Nie można tak zwyczajnie w Gdańsku wyładować towaru i przesłać drogą dalej na wschód? Znów, trudne pytanie! A jedyne co mi przyszło do głowy to że mosty na Wiśle zostaną zniszczone i nie będzie innego sposobu.
I to tyle z mojej strony. Jeśli ktoś ma lepsze pomysły to niech przedstawi. W zaglonienie nie wierzę. Przekop byłby przerostem formy nad treścią w takim układzie. Zresztą jak pisałem tempo prac wskazuje na bliskie jego użycie.
Najprawdopodobniej w przyszłym roku. Zobaczymy czy moja stara dzika teoria ma sens :P
Po pierwsze śluza jest drugorzędna. Może pozostać otwarta. Różnica poziomów wody nie jest istotna. Śluza ma służyć oddzieleniu wody morskiej i z Zalewu - czyli względy ekologiczne. Oraz ma być zabezpieczeniem przed wdzieraniem się wody do Zalewu podczas sztormów. W przypadku działań wojskowych nikt na to patrzyć nie będzie. Można śluzę zniszczyć. A ta jest tak sprytnie zbudowana że nie posiada wrót a chowane zasuwy. Więc wrota nie utkną w kanale. Kolejna jakaś tam poszlaka że Przekop jest przystosowany do działania w warunkach wojennych. Podobnie fajnie zostały zbudowane mosty: te, po zniszczeniu również pozostaną na lądzie, nie utkną w kanale.
Po drugie nie zakładam używania tego kanału w warunkach bojowych. Nie zakładam że będą się w okolicy toczyć walki. Po prostu rakiety mogą zniszczyć mosty na Wiśle jak napisałem. Po to by odciąć zaopatrzenie dla operujących na Wschodzie Polski naszych wojsk. Wtedy z okolic Elbląga, najpierw morzem potem przez Zalew najłatwiej będzie dostarczać wsparcie.
Warto też chyba wziąć pod uwagę że tam, przy ujściu Wisły, mamy do czynienia z depresją. Być może jest podatna na zalanie i takie coś może odstraszać wojsko.
Po za tym nie twierdzę że mam rację. Widzę tylko że Przekop nie ma służyć lokalnej gospodarce (w znanej nam przyszłości) a bardzo się przyłożono by go wybudować, robiono to szybko. Po co? Narazie lepszego wytłumaczenia nie widzę.
A ja jedyne jakie widzę militarne wyjaśnienie to to z zarastaniem Cieśniny Piławskiej. Lepszego nie ma. Przekopem żadne wojskowe jednostki nie potrzebują przepływać. Tu jak widzisz, objawiło się kilku fachowców, ale też nie wiedzą, co by tam mogły robić okręty wojenne. Może to po prostu tajemnica wojskowa? Przekop ma zastosowanie militarne, ale jest tajne — tak tajne, że nawet się nie da go wymyślić.
W każdym razie będzie trochę po ukraińskiemu, którzy najważniejszy wojskowy sprzęt dostawali z daleka. Stąd tak ważna droga morska.
Te największe General Frank S. Besson-class Logistics Support Vessels (LSV) mają akurat 3,7 m. zanurzenia. A mogą przewieść i wrzucić na brzeg zgrabny zestawik czołgów.
Wpłynięcie takiego transportowca na tor wodny na Zalewie Wiślanym, gdzie żadnego manewru nie wykona, tuż pod nosem ruskich rakiet, to pułapka. Taki statek nie ma żadnych szans tam przetrwać w czasie wojny. Nawet teraz, gdy niedługo będzie przekop, tam takie transportowce na pewno nie będą wpływać, bo ich odstrzelenie tor wodny zablokuje.
Jeszcze raz piszę że kolej i drogi nie wystarczą gdy zniszczysz mosty. Bardzo ważne jest czy ten sprzęt będzie choćby właśnie ze Szwecji. Czy z dalszego miejsca. Kiedy transportem morskim najlepiej dotrzeć jak najdalej.
Z Kątów Rybackich musisz pokonać depresję, sporo rzeczek. Czy ja muszę wszystko wiedzieć? Dlaczego Kąty jednak mogą być złe? Wciąż lepsze wyjaśnienie niż glony w Cieśninie Pilawskiej.
Odnośnie zaś czasów pokoju to właśnie taki mamy i pewnie dlatego nikt tam niczego nie wysyła. Wojna pewnie przyjdzie nagle.
Po tym jak zniszczone zostaną mosty i ewentualnie zalana zostanie depresja będzie on znakomitym miejscem na wyładowanie zaopatrzenia i szybkie wspieranie operujących gdzieś nieco dalej wojsk.
Mogą być różne opcje. Może np. chodzić o opcje ofensywną by znautralizować Kaliningrad. Ale ruskie niszczą te mosty, twoje ugrupowanie zostałoby bez wsparcia. A tak sprzęt dowozisz do Suchacza a potem dalej lądem. Masz okazję na dalsze szybkie postępy zamiast utknąć bez np. amunicji.
Może też być odwrotnie. Natarli Białorusini a ty musisz szybko coś zdziałać, wesprzeć zaopatrzeniem. I znów to samo. Dzięki Suchaczowi dostarczasz zaopatrzenie. Możesz nawet tam te Himarsy postawić. I ratujesz ledwo dyszące oddziały. Przechodzisz do kontrofensywy.
Czyli jest szansa dla GPS, widziałem na dożynkach, że WOT poszukują rzadkiej klasy specjalistów takich jak GPS. Przystosuje swój jachto-kajak do zadań bojowych, zainstaluje nań nano-system Neptun, i będzie cumował nie tylko na Marynie, ale nawet w bazie NATO/OTAN koło Elbląga.
A skąd dokąd ma być to wojsko transportowane? Przez przekop się przemknie niezauważone, tak?
Przecież nie z moskwy osranej ze strachu ! Przekop boli sowieckie szmaty i bydło rusofilowe !
gov.pl
OPINIE WALĄ SOWIECKIM GOOOWNEM...
Panie Grzegorzu czyżby rusofilowe miłości to się nam Toy toy ucieszy !
A w Elblążku to choć raz bywał aaaaaa czy tylko po mapie ! I nie można przed otwarciem przekopu sobie przez niego przepływać nawet w pław ! - nie lzia towariszcz ! taki prikaz
Jak był głupi Grzesiu Burczymucha...
— Ja nikogo się nie boగę!
Choćby PiS... to dostoję!
Jakby twoja prymitywna głupota mogła latać, to byś mógł zabrać "tricolor"owe "śmieci" na pokład i polecieć do ciepłych krajów.
Szkoda że na głupotę nie ma lekarstwa, jest ci bardzo potrzebne.
"Co ciekawe pisowska swołocz sklęła mnie za to, że wpłynąłem na przekop"
nie dość żeś głupi, to jeszcze kłamca.
Pzdr
A konkretnie z jakimi i dlaczego? Dlaczego nie można przepuścić żeglarzy przez przekop w dniu otwarcia? Dlaczego dookoła przekopu nie zaplanowano żadnej żeglarskiej infrastruktury? Czy propagandowo nie lepiej dla PiS-u byłoby, gdyby żeglarze mu sprzyjali? Po co PiS zraża sobie wodniaków, a tylko zależy mu na gapiach z lądu?
To nie inwestycja PiS warto poczytać zanim sie ośmieszy. PiS to inwestycje jak sobie pomaluje pokoje w budynku partii !! Myślenie Grzegorza jest takie,że on sobie życzy np.. latać samolotem będącym jeszcze na taśmie produkcyjnej .. wiadomo puuunnnn i kto mu podskoczy ! Żeglarska infrastruktura jest w Elblągu i starczy. PiS nie zraza sobie wodniaków... wodolejców im nie trza i tyle !
No i jeszcze impreza PiS ale protest apolityczny :)))
Protesty robi się wtedy, by były słyszane. Protestowanie dzień po otwarciu da taki efekt, jak pomysł bzyknięcia dzień po spotkaniu okazji do bzyknięcia.
Jeśli by tak istotnie było, to byłby to wystarczający argument za Przekopem.
( A ja, pomimo wszystkich idiotyzmów odstawionych przez PiS oraz odejściu przez tę partię od planów gruntownej reformy państwa, pewnie pozostałbym nadal ich wyborcą.)
Co do tej "gruntownej reformy państwa", owszem wielu tak może powiedzieć, ale sam PiS tego nie dokona, tym bardziej, że jest otoczony wrogami, szczególnie wewnętrznymi, czy tego nie widać i nie słychać?
Co mają zrobić, wyjść z UE? a jak w niej być, nie mając poparcia w innych państwach, które historycznie zawsze kolaborowały z Niemcami, które zawsze dążyły do likwidacji Polski, a przekupni politycy opozycyjni są idealną V kolumną, którzy wielokrotnie głosili, że jak dojdą do władzy, to UE (Niemcy) należne Polsce pieniądze odblokuje,
Więc co referendum o polexitcie, czy zrezygnować z tych pieniędzy i gospodarzyć na ile starczą własne ? (jestem za drugą opcją), broń Boże Polskę przed opozycją !!
Tylko słychać, jako wykręt.
Przekop ma głębokość 5 m. I jest zaplanowany dla jednostek o zanurzeniu do 4.5 m co odciąży porty dla dużych jednostek, jak Gdańsk, I tyle.
O co chodzi pyskaczom, zeby pyskowac byle pyskowac.
Inwestycja jest zachwycajaca i funkcjonalna, ale najważniejsze że, raz na zawsze uniezalezni nas od Rosji, gdyby kacapy mialy ochotę zamknąć nam wyjscie na porty w całym rejonie Baltyku.
W obecnej sytuacji, kiedy pomoc min Polski dla Ukrainy jest tak skuteczna, a dni Putina są policzone, przekop mierzei jest bardzo ważny i potrzebny.
Zrob se przekop koło domciu i płyń spełnij marzenie dziecka.. Warto też poznać przepisy bezpieczeństwa na wodzie nie będzie kompromitacji.
to jest dowód, że ci "żeglarze" z Grzesiem na czele, to gówniarze. Do tej pory nie słyszałem o proteście np. kierowców, że w dniu otwarcia autostrady czy innej drogi, protestowali że nie mogą przejechać, albo inni użytkownicy czegokolwiek, każdy potrafi czekać na swoją kolej. Ja tu widzę co innego, walkę watahy o pierwszeństwo przepłynięcia, dla "poklasku i chwały" w mediach wszelakich, że "to ja byłem pierwszy", nikt mi nie podskoczył :)))))
Najbardziej rozbawiło mnie to wylewanie łez Grzesia, że na przekopie nie ma "zaplecza" pewnie z burdelami włącznie, jakby przekop był wielkości Kanału Panamskiego min. :)))
nie zadają sobie pytania, gdzie to by miało być wybudowane, kosztem przyrody? za mało było wrzasków co do samej budowy przekopu, a jakby było zaplecze, to pewnie lewactwo by wojne spowodowało z Naturą w roli przewodniej. :)))))))))))
Ale takim jak ty wystarczy zaszczana wydma i murek, z którego pijecie przy akompaniamencie disco polo, patrząc tęskno w dal ponieważ jedynym waszym wyposażeniem morskim jest parawan.
Nie bądź naiwna sake. To nie jest polskie jątrzenie, tylko ruska akcja dezinformacyjna. Tezeusz podał odpowiedni artykuł z opisem tej akcji :-)
Kto będzie protestował ? komu zawadza ta inwestycja Polska i także do celów NATO - ROSJI !! a kto protestuje ? protestuje sowiecka agentura. Tak podawałem niedawno przykłady działania takiej agentury. Pisałem także wcześniej, że się przyglądam autorowi tego tekstu panu Grzegorzowi i coraz bardziej mam takie poczucie,że nie jest on pokoleniem AK....Coraz bardziej !
Obecnie agentura rosyjska, bo kuń-fa to partia Rosji.
nie jest on pokoleniem AK
Ależ jest, tyle że w jego przypadku AK oznacza Afrika Korps :-)
Ale ale sake, kuń-fa to partia Rosji, wiec nie myl partii Rosji z normalnymi Polakami, których partia Rosji chce podburzyć przeciwko innym normalnym Polakom.
Ale to wszystko infantyle. Pewnie zaraz zawalczą o Aquapark i Park Rozrywki z karuzelą.
Jak publicznie można się chwalić takim poziomem debilizmu?
Piszemy o tawernach na zalewie. Odróżniasz jeszcze śluz od tawerny?
I bardzo słusznie że tak uważają, bo to oni będą głównymi klientami tego przekopu. Żadna barka z węglem, ani okręt desantowy przez najbliższe półtorej roku śluzą nie przepłynie bo niby dokąd.
Nikt przy zdrowych zmysłach - nie dotyczy to pisiorów takich jak jazgot, tezeuszek etc.... - nie zamierza proponować infrastruktury dla żeglarzy w komorze śluzy ani jej bezpośrednim sąsiedztwie, ale awanport od strony morza i podejście od strony zalewu jest terenem proszącym się o zarabianie na żeglarzach.
Skoro można zarabiać na nich przed mostem na Falsterbo, skoro można na kanałach i przy śluzach szkockich, skoro można na SMR w Holandii to dlaczego nie można przy śluzie na mierzei?
"Żadna barka z węglem, ani okręt desantowy przez najbliższe półtorej roku śluzą nie przepłynie bo niby dokąd. "
Bandyta putler ci zapodał czy tylko twoje pijackie wizje, nie napisałem osrane kulturalny jestem..
mało tego nawet jak powstanie możliwość transportu drogą wodną do Elbląga to jak na razie nie ma możliwości sprawnego wywiezienia z Elbląga towarów bo infrastruktura kolejowa biedna jest, a i autostradę trudno tam pobudować. Ciągniecie Szkarpawą barek jest bezsensowne ponieważ na Wisłę bezpieczniej jest z Gdańska.
Możesz się ciskać tezeuszku, ale Elbląg i przekop w najbliższym czasie nie będzie zarabiać na towarach, tylko może na turystyce.
Elbląski port zarabiał gdy chodziły jeszcze do niedawna niewielkie barki do Królewca i z powrotem z cementem, węglem, złomem itp. dobrami.
Widzę autorze,ze to co potrafisz dobrze jak niejaki @ Pers to obrażać ludzi..nic poza tym. Faktycznie masz wybujałe ego a świat niestety nie kreci wie wokół ciebie. Kompromitujesz świat wodniactwa jachtowego i mnie także.Nie znasz przepisów morskich kiedy jacht może a kiedy nie wpływać w śluzy itp...Co do Elbląga nigdy tam pewno nie byłeś nie znasz ludzi, nie wiesz czy popierają te inwestycje. Nie znasz warunki techniczne kiedy i jak można wpłynąć na śluzę itp...
Twój material to faktycznie według mojej oceny agitka bandyty putlerka i POpaprańców czyli partii zewnętrznej.
nie nazywam ciebie "swołączą " a bezmyślnym agitorem sowieckiej osranej propagandy ...poducz się i nie kompromituj.
PS. Nie należę do żadnej partii politycznej...ale jestem dumny ze należę do pokolenia AK !
Wstyd autorze - wstyd !!!
Jak będziecie łamać prawo to wam zabiorą patenty żeglarskie ( zakład) i zostanie wam agenturo KOdziarsko POpaprańcza komusza pływanie w basenie dziecinnym..Bo tylko to potraficie..
Trzeba być przyzwoitym, aby móc odczuwać wstyd. Tutaj autor notki pomylił adresy, nadaje po chamsku, bez cienia wstydu, na ludzi przyzwoitych, że są chamami :-)
Dygnitarze zajmą się sprawdzaniem i rozruchem. Brawo!
Słowo klucz to: „Wokół”. Jeden komentator tak to skomentował:
„Najbardziej rozbawiło mnie to wylewanie łez Grzesia, że na przekopie nie ma "zaplecza" pewnie z burdelami włącznie…”
Inny napisał taki komentarz:
„Te głupki niedouczone, mianujący się żeglarzami przy pomocy koszulek i czapeczek, uważają, że przy śluzach winny być knajpy i tawerny. Nie pojmują duraki, że w śluzach nie ma zejścia na ląd i się nie parkuje”.
Następny pisze tak:
”dlaczego naokoło przekopu nie zaplanowano żadnej żeglarskiej infrastruktury? A niby po co skoro po wygranych wyborach i tak macie tę całą inwestycję zakopać?”.
I to ma być dyskusja? To są chamskie insynuacje. Po co to w ogóle tak komentować, po co zmyślać tezy, których autor nie stawia? Widzę tylko jeden cel: trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Chodzi o wywołanie kłótni, o zepsucie merytorycznej dyskusji, o zaśmiecenie komentarzy bzdurami nie na temat. W komentarzach na tym portalu to nagminne.
Cały czas rozmawiasz, jakbyś miała do czynienia z normalnym rozsądnym człowiekiem. Ponad 10 lat znam tego gówniarza, co żywi się resztkami innych blogerów. To mentalny przygłup z zaburzeniami osobowości. Śmiali się z niego w dzieciństwie, więc to poczucie rekompensuje manią wielkości i chęcią błyśnięcia, choćby to był najgłupszy pretekst. To jeden z osobników, którzy nigdy nie potrafią dorosnąć i myślą, że dziecięcymi kawałami zyskają aplauz.
On jest teraz w siódmym niebie - cham, podobnie jak Nikodem Dyzma zgrywający dżentelmena. Ot, życiowa oferma jakich wiele. Pewnie ma jakieś towarzystwo podobnych oferm, jak widać, poważnie nie pracuje. Albo robi "biznesy", albo tłucze się na rencie, na garnuszku rodziców.
Jemu tylko chodzi o aplauz. By go wreszcie ktoś dostrzegł i podziwiał. Widocznie uznał, że patrioci na NB są na tyle durni, że dadzą się złapać na jego lep. Gratuluję.
Nieźle, zważywszy że wszyscy blogerzy dążą do tego samego. Dostrzeżenia i podziwiania.
Wszak sam nerwowo reagujesz na brak podziwu, a szkag cię trafia gdy dostajesz w swój nosek drapiący sufit lekkiego prztyczka.
Nieźle, zważywszy że wszyscy blogerzy dążą do tego samego. Dostrzeżenia i podziwiania.
Wszak sam nerwowo reagujesz na brak podziwu, a szlag cię trafia gdy dostajesz w swój nosek drapiący sufit lekkiego prztyczka.
Ale ale sake, wiadomo ludzka rzecz pogadać. Pisałem tobie kilkakrotnie, że trolli się nie karmi. Ale rób jak uważasz, karmisz trolli twoja sprawa :-)
Widzisz, to jest symptomatyczne. Zwykli ludzie przychodzą, odchodzą, znikają na pewien czas. To życiowe i normalne. Natomist ci z obsesją. udręczeni całe życie swoimi kompleksami, tak, aż tworzą swoje pudełko, trwają niezmiennie. Ten tutaj "Ahoj żeglarzu" już w 2013, na Nowym Ekranie (każdy może sprawdzić) łasił się w sposób wyjątkowo śliski, by przyjąć go do Klubu Dyletantów - mojej części portalu. Niestety nie spełniał podstawowych warunków, generalnie uważany za niedojrzałego grafomana z tendencjami do plagiatu.
Lecz gdy tylko odszedłem z Neonu, a klub się rozsypał, natychmiast przejął i zawłaszczył resztki jakie po moim klubie pozostały. Taki to właśniecharakter. Klasyczny padlinożerca.
No to proszę sprawdzić i zacytować. Nie da się, bo sobie to zmyśliłeś. Tylko po co się do tych swoich konfabulacji tak przyczepiłeś? Co to kogo obchodzi?
Ja naliczyłem takich: "u2", "jazgdyni", "Pers", "spike", "Tezeusz". Oni tu na okrągło mącą, trollują, piszą chamskie uwagi, atakują ad personam i obrażają wulgaryzmami. Niszczą wszelkie merytoryczne dyskusje. Łamią nagminnie regulamin. Niszczą portal. Kto ich zadaniuje? Ja myślę, że oni są samodzielni - to najprawdopodobniej sfrustrowane PRL-owskie dziadersy, którym życie nie wyszło i na starość sieją jad i nienawiść w Internecie.
To są konfabulacje mitomana. Nie znam cię i nigdy nie poznałem, ty mnie też. I nie mam zamiaru poznać się z tak prymitywnym chamem.
Schemat takiego postępowania wygląda tak: ktoś podaje argument za jakąś tezą. Nie potrafię jej zbić, więc wskazuję, że tym argumentem posłużył się wróg i nazywam tego, kto tezę postawił wrogiem. Efektem tego jest to, że postronny słuchacz uzna, że wróg ma rację. Jak bym był wrogiem, to tak bym robił.
Gratuluję, jakich to przekleństw użyłem? Szypra szukają? youtube.com