Muszę z przykrością stwierdzic, że to negatywne określenie powstałe w czasach gdy w Łodzi w XIX w i okolicach tworzył sie przemysł tkacki a z zakładanych firm po czasie zostawały tylko żydowskie i niemieckie ( polskie plajtowały ) - niestety okazuje się prawdziwym.
Kiedys napisałem tekst-
Polska Sp z o o – ile warta jest ta spółka ?
W którym wysnułem wniosek, że -
Polska Sp. z o.o. ma po stronie aktywów ( majątek trwały - ziemia, budowle, roszczenia itd. ) 1, 1 biliona złotych.
Cały majątek Polski ( aktywa ) – państwowy i prywatny to ok 3 biliony złotych.
Kto nie wierzy nich zajrzy do GUS-u.
Po stronie pasywów- czyli w jaki sposób są finansowane aktywa – jest saldo ok. 1, 0 bilionów złotych długu państwa.
Biorąc pod uwagę długi państwowe, instytucji typ ZUS i prywatne to wynoszą one też 3 biliony.
Innymi słowy w obecnej chwili wartość Polski jest +/- 0 czyli nic.
Zysk po stronie pasywów jest +/- zero.
Jakże sie myliłem
Według nowych danych GUS
" Politycy bardzo długo ukrywali prawdziwy dług publiczny Polski. GUS podaje, że wynosi on nie około 56% PKB i niecałe 1 bilion zł jak dotychczas podawano ale… aż 276% PKB co daje prawie 5 bilionów złotych ! GUS 20 kwietnia 2018 podał dane… na koniec 2015 roku, dziś mamy 2018 i zadłużenie z pewnością przekracza już 300% PKB."
Zadłużenie ZUS z tytułu rent i emerytur to ca. 5 bilionów zł na koniec 2015 r. Obniżenie wieku emerytalnego tylko sytuację pogarsza.
Na 36 mln Polaków tylko 16 mln pracuje. Z tych 16 mln 3 mln pracuje w sektorze publicznym.
Te 3 mln nie wytwarza żadnych dóbr. Jest po to by ..... no właśnie ...
Więc 13 mln pracujących i wytwarzających jakieś dobra musi utrzymać 23 mln ludzi.
Polska jest bankrutem.
Tylko fakt, że Polacy są w stanie wypracować pieniądze na spłatę odsetek trzyma ten dziurawy statek zwany Polska na wodzie.
Pierwszy lepszy kryzys światowy i Save our Souls.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 10374
Po pierwsze Polska nie różni się od innych krajów świata.
Po drugie wiadomo że wierzycielom nie zależy na bankructwie. Tak jak np. nie pozwolili na bankructwo Grecji.
Ta kasa jest więc jedynie elementem kontroli. Jest kajdanami współczesnego niewolnictwa.
Ludzie tego nie ogarniają. Jak dalekosiężne są konsekwencje tego układu. Ciekawe jest że nawet ci co niby rozumieją te zagadnienie jakoś nie są konsekwentni by uwzględniać to w przypadku polityki międzynarodowej, gdzie używa się starych XIX etykietek. Ruskiego imperium. Niemieckich prób dominacji. Czy Chińskiej walki o swoje.
Ale czy ma to cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Jeśli weźmiemy pod uwagę jak ustandaryzowane procesy przechodzą wszystkie kraje świata? Jeśli weźmiemy pod uwagę że długi są wyższe niż całe skumulowane majątki? A gdzie jakoś nie słyszy się o wierzycielach tak niewyobrażalnych sum pieniędzy.
Za to słyszy się o jakiejś Merkel, której ojciec udał się na do NRD z RFN. Albo o Putinie, który był jakimś KGBowiskim pionkiem w Leningradzie. I innych ludziach z ludu, którzy budują te swoje imperia w świecie, który przecież ma swoich właścicieli...
Ale ok. To zaszło już tak daleko że musi nastąpić ZMIANA. Nowy porządek, który ludzie mają przyjąć dobrowolnie. Tzn. będą mieć wybór albo to albo... „nieporządek”.
Ewentualnie czeka nas coś ... dziwnego.
ps..To chyba jeden z ostatnich moich komentarzy tutaj..Obecny Admin nawet nie ukrywa swoich anty-patriotycznych sympati..Komunisci (Jarzabek i inni) oraz ich dialektyczne wywody staja sie linia politycznej poprawnosci na NB...
So long Friends !
On im dodawał pieśnią sil, śpiewał, że blisko już świt
Świec tysiące palili mu, znad głów unosił się dym
Śpiewał, że czas, by runął mur, oni śpiewali wraz z nim
Wyrwij murom zęby krat
Zerwij kajdany, połam bat
A mury runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!
Wkrótce na pamięć znali pieśń i sama melodia bez słów
Niosła ze sobą starą treść, dreszcze na wskroś serc i dusz
Śpiewali wiec, klaskali w rytm, jak wystrzał poklask ich brzmiał
I ciążył łańcuch, zwlekał świt, on wciąż śpiewał i grał
Wyrwij murom zęby krat
Zerwij kajdany, połam bat
A mury runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!
Aż zobaczyli ilu ich, poczuli siłę i czas
I z pieśnią, że już blisko świt, szli ulicami miast
Zwalali pomniki i rwali bruk - Ten z nami! Ten przeciw nam!
Kto sam, ten nasz najgorszy wróg! A śpiewak także był sam
Patrzył na równy tłumów marsz
Milczał wsłuchany w kroków huk
A mury rosły, rosły, rosły
Łańcuch kołysał się u nóg...
Patrzy na równy tłumów marsz
Milczy wsłuchany w kroków huk
A mury rosną, rosną, rosną
Łańcuch kołysze się u nóg...
youtube.com
Czas Prawdy i rozliczen nadchodzi..to tylko kwestia czasu..Bedzie krwawo i wisielczo...Odzyskamy Polske z rak tych Klamcow i politycznych prestygigatorow..
Co oznacza, że nie powodu, żeby to kontynuować, jeśli nic się nie zmieni. Po cenzurze przyszedł czas kreowania, pora umierać, jak by rzekł poeta, nieważne który.
Po kilku dniach temat przestaje być tabu, bo zdążyli już o nim napisać wszyscy, ale wówczas to już musztarda po obiedzie - móc dyskutować o czymś, co dawno przedyskutowały babcie w klubie seniora na podstawie starych gazet.
Zasadniczo nie mam nic przeciwko blogom ściśle tematycznym, ze ścisłym gronem miłośników, tym bardziej, że niektóre z nich są ciekawe. Jednak oczekiwałabym, żeby to była propozycja w sensie również, a nie zamiast.
Dyskomfort pogłębia to, że nie ma ciągłości dyskusji z uwagi na procedurę zatwierdzania każdego komentarza przez admina. Nie wiem, czy to przypadek, ale moje komentarze z reguły ukazują się (o ile się ukazują) dopiero w momencie, kiedy na stronie głównej , po uporządkowaniu według czasu ich dodania, sygnalizowane są na samym dole, albo nawet już poza strona główną. Taki pech.
Myślę, że bywa dokładnie przeciwnie, choć nie jest to regułą. Dowodem - liczba odsłon przy tekstach Panów Godziemby i Andrzeja Owsińskiego, oraz dla porównania - np. pana Pasierbiewicza. A przecież - jeśli już coś czytamy, czy komentujemy, to chyba powinno to mieć jakiś sens.
A tak na marginesie, @xeno2012 - czasem mam wrażenie, że was jest dwoje zasiadających na przemian przy jednym komputerze, raz w wyższych, raz w niższych rejestrach. Ten ostatni komentarz potwierdza to przypuszczenie.
Proszę to napisać wrzucić na główną stronę i wtedy pani zrozumie skąd się bierze zaniżanie poziomu dyskusji.
Proponuje, odwiedzic przedmiescia Paryza, zajrzec do dzielnicy
Marxloh w Duisburgu, to tylko dwa pierwsze z brzegu przyklady.
w innych miastach Niemiec, Francji, Belgii, Holandii czy Szwecji
nie jest lepiej. Poki co nie slyszalem aby w jakims polskim miescie
byla dzielnica gdzie policja boi sie wejsc, w ktorej polskie prawo
nie obowiazuje. Powiem Wam tylko tyle, dziekujcie Kaczorowi za to,
ze nie musicie na codziem ogladac tego calego islamskiego " ubogacenia ",
z ktorym my na zachodzie musimy zyc na codzien.
Tych paru Ukraincow, ktorzy w wiekszosci przyjezdzaja do Polski
jakis czas popracowac i wracaja do domu spokojnie wytrzymacie.
Pozdrawiam zyczac przyjemnego dnia.
pl.sputniknews.com
dziennikwschodni.pl
Mamy tu dokładnie to samo, co z żydami. Ten sam schemat. Tak samo współpracują oni z Niemcami i dlatego nie bez powodu Panowie Braun z Michalkiewiczem już od dawna podnoszą kwestię możliwej prowokacji ukraińskiej, jako przedłużenia agresywnej polityki unijno-niemieckiej wobec wybijającej się na niezależność Polski.
Elity ukraińskie: pl.wikipedia.org
To on decyduje w ktorym kierunku ma pojsc polemika i jaka ma byc jej finalowa konkluzja..Dokladnie jak w Komunie...
Jak mniemam to ty jestes na paru glebszych..Mam w 4 literach twoje strachy i "bany" Wlasciciel owszem stal sie serwilistycznym "dziennikarzem"..
Ty i te wasze pseudo-patriotyczne "dziennikarstwo" skonczy sie wam przy najblizszych wyborach...Adieu !
Wyżej w jednym z komentarzy przywołałeś tekst "Murów".
Kaczmarski po kilku latach dopisał do tego tekstu ciąg dalszy, wolny od złudzeń. Dopisał i także zaśpiewał :
Mury '87 (Podwórko)
Jacek Kaczmarski
Jak tu wyrywać murom zęby krat,
Gdy rdzą zacieka cegła i zaprawa?
Jakże gnijącym gruzem - grzebać stary świat,
Kiedy nowego nie ma czym i - na czym stawiać?
O czym dziś na podwórku śpiewać
Liszajom obsuniętych ścian,
Gdzie nawet skrawek nieba ziewa
Na widok tych - śmiertelnych ran?
We wklęsłym bruku tylko lśni
Wieczna bez dna kałuża - i
Widać w niej groby, groby, groby
Pod całunem naszych dni.
Historia się zmieniła w mułu mur,
W którym ugrzęzną myśli, wzrok i dłonie.
Staruszek w czerni, przed kapliczką łzawy chór
Rozmokły tynk, jak gąbka nieuchronnie wchłonie.
Wieczne światełko tli się jeszcze,
Grzeje się w nim w słoiku kwiat,
A za zamkniętą bramą - przestrzeń
Ślepej uliczki w wielki świat...
We wklęsłym bruku tylko lśni
Wieczna bez dna kałuża - i
Widać w niej groby, groby, groby
Pod całunem naszych dni.
Napis na murze dłużej tutaj trwa
Niż człowiek, co wydrapał go z wieczora:
Pół wieku dni podobnych do każdego dnia
Na śladach kul - tych z wojny i tych z wczoraj...
Ot, co zostaje z wielkiej rzeki
Myśli, zapachów, głosów, barw:
W murach podwórka eR zacieki,
W szczelinach warstwy martwych larw.
Droga stąd już tylko w dół -
W uścisk gliny, w pleśni plusz
Pomiędzy groby, groby, groby,
Których dawno nie ma już...
youtube.com
Moja jest inna..Mam swiadomosc ,ze tu i teraz jest tylko epizodem w czekajacej przede mnie Wiecznoscia..Moj Bog uczy mnie aby sie nie poddawac Zlu i jego slugom..Uczy i nakazuje Walczyc ..
Moj ostatni dzien bedzie rowniez dniem Walki..
Wszystko co konstytuje nasza fizycznosc i empirycznosc umrze i jest bez znaczenia..On jako Duch i tchnienie Prawdy ,ktora jest jedyna i niepodzielna pozostaje Wieczny...I My jako Jego czastka rowniez..
Za Wiare w ta Prawde i Polske oddawli zycie nasi Ojcowie i Dziadowie..i to nam jest przypisane w udziale oraz jest Naszym Obowiazkiem..To jedyny sens mojego zycia w ktory Wierze..
Let nothing disturb you,
nothing frighten you,
All things are passing.
God never changes.
Patience obtains all things.
Whoever has God lacks nothing.
God is enough.
youtube.com
PS: Dawno dawno temu pisałem, że Polska, zamiast wydobywać węgiel, mogłaby wydobywać pieniądze z powietrza. Chodziło o milionowe zobowiązania alimentacyjne (przy okazji sprawy kucyka na moturze z KOD). Komuniści z GRU/POlsza to właśnie zrealizowali, choć nie koniecznie chodzi o alimenty ;)))) Trzaskają szmal z beleczego, a my będziemy potem spłacać. POlska to pralnia międzynarodówki hedgingowej do utylizacji bankowego syfu i czyszczenia banków świata z zaśmiardłych instrumentów pochodnych takich cwaniaków jak choćby Goldman-Sachs. Prawdopodobnie dlatego jest u nas ten bank i dlatego jest Morawiecki :]
Chciał się Pan dowiedzieć skąd i po co są te długi? ;)
Część z nich to są właśnie opisanymi w filmie metodami wyprodukowane zobowiązania, pod zastaw których zostały następnie zaciągnięte realne kredyty. Ten proceder trwa w najlepsze i ma rozmiar co najmniej afery ze zwrotami VAT na sfałszowane faktury. Trudno byłoby ten gigantyczny mechanizm zauważyć, gdyby nie dziwna maniera nadzwyczajnych sekciarzy w togach, którzy zawsze wierzyli "wierzycielom" i brali ich stronę nawet w przypadku ewidentnie sfałszowanej hipoteki lub gdy właścicielem hipoteki był jakiś Murzynek Bambo z Karaibów. To musiała być jakaś duża układanka, bo populacje ludzkie statystycznie aż tyle procent wrednych przygłupów z nadmiarem władzy nie zawierają, a ponadto przy dziurce ze słodkim syropem zawsze coś się zainstaluje. Zresztą ktoś mówił, że gdyby nie dementi to nigdy by w coś w polityce nie uwierzył. Platfusy od zawsze mieli "manierę", a konkretnie procedurę zrzucania wszystkiego na PIS, zanim jeszcze sprawa wyszła na jaw lub dotarła do opinii publicznej. Przykładowo masowa emigracja, o którą oskarżali PIS już w 2005 roku, albo wyliczanka ile to wyborów już z rzędu przegrał PIS, albo przypisywanie rozmaitych afer PIS-owi znajdując jednego zamieszanego człowieka (SKOK) itp. Tu jest jeden z wcześniejszych dowodów na to (maj 2008): polityka.pl
Tak więc jest coś na rzeczy i wreszcie wydaje się sensowne to wieloletnie POzowanie na obrońców demokracji, kasty, Jaruzeli, ubecji i konstytucji, czyli po prostu robienie z siebie idioty. Takie sprawy zawsze odciągają uwagę od meritum.
I jeszcze jedna lekturka z archiwum (sierpień 2009): magazynpolonia.com
Proszę się nie śmiać z tego wstępu "Dwadzieścia lat temu upadł w Polsce komunizm", bowiem ludzie starożytni już tak mają, że wierzą w różne świecidełka i Pytie ;)
Kaczynski i jego serwilistyczna ,pseudo-patriotyczna klakierka..to teraz jest wlasnie ten Ich wyprzedzajacy ruch..Oni zmuszaja Nas do uczestnictwa w dynamikach ktore sami tworza...Historia jest wazna i pouczajaca..ale walka i przejecie inicjtywy wazniejsze..
Kaczynskiego i "PIS" nalezy zaliczyc po stronie strat..To byly blotki i blagierzy..
Jedyna szansa na przejecie inicjatywy to mlodziez z RN...Mocodawcy Dudy i Kaczynskiego boja sie ich..Stad ten termin "referendum" Marsz Niepodleglosc bedzie doskonala okazja aby dobrac sie Im do skory..