Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Disco polo czy reformy

Ryszard Surmacz, 07.01.2017
Już na samym początku chcę wypowiedzieć coś, co powszechnie może być nieakceptowane, ale powiedziane być musi. Jeden z blogerów, podpisujący się „smieciu” o disco polo napisał coś takiego:
W skrócie, disco polo to taka ludowa odmiana techno. Łup, łup.łup. Wyłącz mózg. Nachlej się (polo). Wciągnij draga (techno). Jak się uda to zaru…(wspólne).
I to jest właśnie to, czego ja, słuchając tego gatunku muzyki, nie potrafiłem sformułować. Ale przyznaję, że ta synteza uszłaby mojej uwadze, gdyby nie ostatnie jej niecenzuralne słowo. Zwrot ten w dzisiejszym slangu uważany jest za „starożytny”  (młodzież używa dosadniejszych określeń), i właśnie on dawał gwarancję, że sformułowana sentencja jest dojrzała i adekwatna.
Kolejne zdanie okazało się nie mniej ważne, brzmi ono następująco:
…upośledzone dzieci, z którymi mam czasem do czynienia. To jest właśnie ich muzyka, ich rytmy, które w lot łapią. Nucą i powtarzają. To działanie na bum bumową podświadomość bazująca na podstawowych instynktach. Podstawowym działaniu mózgu.
Słowa te cytuję w kontekście niewątpliwego sukcesu, jaki miał miejsce w sylwestrową noc w Zakopanem. Ale trzeba od razu powiedzieć, że to nie disco polo odniosło sukces, bo sam dobór sztandarowych artystów nie był zbyt szczęśliwy, lecz sukcesem okazała się forma podziękowania i poparcia za reformy PiS (TVN sukces ten, po prostu przemilczał). I nie wolno zapominać, że była to raczej jednorazowa forma.
Społeczeństwo polskie, jak każde zresztą, chce dużo zabawy i lekkiego życia i ma do tego prawo. Disco polo prywatnie, dla odreagowania czy kiczu, każdy może sobie słuchać do woli. Ale muzyka, która wyłącza mózg, nie może być nobilitowana do roli reprezentacyjnej – nawet na poziomie poszczególnych stacji TV lub partii politycznych.
Disco polo jest powszechnie grane na weselach. O gustach się wprawdzie nie dyskutuje, ale nie ma co ukrywać, że ta skłonność źle świadczy o Polakach. Choć wielu ma inne zdanie, to nie sposób zaprzeczyć, że ten rodzaj muzyki wyzwala prostackość chłopa pańszczyźnianego, a słynne weselne zabawy, po trzeźwemu, budzą niesmak. Nie chodzi oczywiście o jakieś gry salonowe, lecz o elegancję. Wesele jest początkiem wspólnej drogi i czy ma się zaczynać od koryta?.
Nie chcę krytykować zabawy w Zakopanem, bo wielu rodaków świetnie się bawiło. Nie chcę odbierać przyjemności uczestnikom, bo koncert jest czymś innym, niż  klimat, który opisuję. Sukces, i to duży, był niewątpliwy. Koncertu nie można wiązać też z rządem Beaty Szydło, ale zadaniem tego rządu jest wyprowadzenie Polaków ze strefy disco polo, bo rozglądając się wokoło, jest to nic innego jak zabawa na Titanicu. Ani w kraju nie oczyszczono jeszcze stajni Augiasza i śmierdzi jak dawniej, ani świat nie pozwala na radosną twórczość, nawet tę ludową.
Polakom nie jest dziś potrzebna moda na disco polo, lecz solidne przygotowanie na nadchodzący niepewny czas. Lemingów, po obu stronach, mamy wystarczającą ilość i nie musimy ich dodatkowo produkować. Musimy wiedzieć, jakie przed nami stoją zagrożenia, jak mamy się bronić, co mamy robić w przypadku wybuchu bomby atomowej, ile i jak mamy gromadzić zapasów i wody. Szkolnictwo musi odzyskać swoją powagę, polska kultura wyrównać komunistyczny i liberalny przechył, polski umysł musi przestać tańczyć disco polo, (jest tyle gatunków, które pobudzają piękno i zmysły estetyczne), kult sensacji musi zniknąć z przekazów informacyjnych, selekcja negatywna musi zostać odwrócona, gospodarka i banki odzyskane itd… Nie chce powiedzieć, że disco polo jest muzyką dla idiotów, lecz chcę powiedzieć, że jeżeli damy ponieść się tej modzie, w chwili gdy świat zaczyna się walić, zostaniemy nimi. Zabawa jest częścią ludzkiego życia, ale musi mieć ona stosowne priorytety i odpowiednie proporcje.
…upośledzone dzieci, z którymi mam czasem do czynienia. To jest właśnie ich muzyka, ich rytmy, które w lot łapią. Nucą i powtarzają. To działanie na bum bumową podświadomość bazującą na podstawowych instynktach. Podstawowym działaniu mózgu.
 
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 34602
Imć Waszeć

Dark Regis

07.01.2017 17:16

Jak już Pan chce dobić disco polowców osinowym kołkiem, to niech im Pan puści to: youtube.com albo to: youtube.com :)
Imć Waszeć

Dark Regis

07.01.2017 23:25

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Jak już Pan chce dobić disco

Jeszcze dwa "discopola" dla Państwa :))) youtube.com youtube.com
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 11:43

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Jak już Pan chce dobić disco

Dzięki. Fantastyczne! I taką właśnie zawartość ma ta chińska chmura, która zbliża się do Europy i świata. Tak, jak połączymy te dzieci grające na gitarach z nieprawdopodobną wirtuozerią tej dziewczyny, to disco pola się odechciewa. Rzecz w tym, że discopolowcom coś takiego nawet nie przyjdzie do głowy... Zielone oczy...
Imć Waszeć

Dark Regis

08.01.2017 21:57

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Dzięki. Fantastyczne! I taką

Proszę tylko zwrócić uwagę na to, że te dzieci są wytresowane, a nie nauczone. To robi różnicę. Co do discopolowców, to zapewniam Pana, że nie tylko im do głowy przyjdzie, ale już dawno przyszło. Mój brat cioteczny zna większość tych ze wschodu osobiście, a więc i ja miałem okazje się im przypatrzeć z bliska. Ponieważ kupiłem kiedyś z ciekawości licencję programu Steinberg Cubase, więc nie musiałem siedzieć jak na tureckim kazaniu. Widziałem jak muzycy przygotowują sample i nakładają ścieżki oraz efekty. Można im zadać dowolny temat. Gdy nie koncertują, to bawią się na dyskotekach przy muzyce techno, trance czy nawet deep house. Gdy po kieliszku chwyci taki przypadkowo za gitarę, to zaraz leci jakaś hard rockowa solówka. Oni znają się na muzyce lepiej niż większości się wydaje, a graja to co grają, bo to podoba się ich fanom. To preferencje fanów należałoby zmienić, a nie muzyków. Zespół Skalar - Brańsk, Skaner (część Boys), Boys - koło Ełku Cliver - Ciechanowiec, Cassel - Siemiatycze, Megam - Białystok, itd. Zapewne pan nie wie, że w Nurze na Bugiem jest duża dyskoteka, może nawet największa w Polsce o tym profilu, grająca "muzykę discopolo". Inspiracją do jej powstania były dyskoteki we Francji, Belgii i Holandii. Użyłem discopolo w "", ponieważ ta dyskoteka ma trzy sale. W jednej stale jest grane discopolo, w drugiej wszystko od techno, przez trance, miksy klubowe, aż po oficjalne utwory takich artystów jak Above & Beyond, Armin van Buuren, Two Unlimited,... Trzecia sala jest kameralna i taka też jest tam muzyka.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

09.01.2017 09:53

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Proszę tylko zwrócić uwagę na

Ta, tak, właśnie - wytresowani. To miałem na myśli pisząc wpis. Ma Pan całkowitą rację, że zmieniać trzeba preferencje fanów. Nie wiem, czy to wyszło z mojego artykułu, ale właśnie to chciałem przekazać. Cenzura ogranicza się do słów. Muzyka ich nie wymaga i dlatego w tym kierunku rozwija się wolność. Dzięki za niezwykle ciekawą podpowiedź. Nur nad Bugiem, muszę to koniecznie zobaczyć. Serdecznie pozdrawiam
Imć Waszeć

Dark Regis

09.01.2017 11:11

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Ta, tak, właśnie -

Pozwolę sobie zaprezentować Panu możliwości wspomnianego wyżej programu Cubase Steinberg. Jest to po prostu małe studio muzyczne w domowym komputerze. Po podłączeniu prostych klawiszy, syntezatora lub gitary elektrycznej, możemy nagrywać muzykę bezpośrednio na dysk. Druga opcja polega na wykorzystaniu tzw. fontów muzycznych, które są po prostu zsamplowanymi brzmieniami różnych instrumentów i wtedy nie musimy już nic podłączać - gramy np. na klawiaturze komputera). Kiedy gramy/nagrywamy, jednocześnie powstaje zapis nutowy oraz wykres czasowy, gdzie zaznaczone jest kiedy ma zacząć grać instrument i jak długo. Ten wykres czasowy odpowiada zapisowi nutowemu w ten sposób, że im wyżej jest kreska, tym wyższy dźwięk. Wiele kresek jedna nad drugą, to jakiś akord. Każdy odcinek możemy zaopatrzyć w pewien efekt, np. wyciszenia, echa albo przejścia w szum. W menu znajdziemy setki efektów pogrupowanych według rodzaju, którymi robi się cuda. Zwykle jest to okno dialogowe, w którym ustawia się parametry. Jeżeli grając na instrumencie popełnimy błąd, można go naprawić edytując ścieżkę za pomocą myszki. Możemy też dograć wokal. Program ma wbudowany pełny stół mikserski. Po stworzeniu wiele ścieżek dla różnych instrumentów to zobaczymy coś takiego: youtube.com youtube.com Znajomy pokazał mi kiedyś jak stworzyć taki utwór w niecałe 30 min, oczywiście dysponując przygotowaną biblioteką sampli oraz fontami. Jak pan pochodzi po tych filmach, to znajdą się też tutoriale w języku polskim, krok po kroku. Na koniec film pokazujący muzyków przy pracy: youtube.com ... i jeden z najlepszych, grał np. na oficjalnej konferencji Microsoftu, Jordan Rudess: youtube.com Proszę zauważyć, że on wszystkie dźwięki gra na jednej tylko klawiaturze. Pozdrawiam.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

09.01.2017 22:25

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Pozwolę sobie zaprezentować

Dziękuję za zaufanie, ale nie będę mógł dotrzymać Panu kroku. Mówiąc szczerze bardzo żałuję. W moim domu był fortepian i ojciec grał na nim całkiem nieźle. Ja, jako chłopiec łapałem się wszystkiego, trafiłem na krótko do baletu, a potem również chwilowo na boks, obili mi gębę i skończyło się. Mam bardzo dobre wyczucie rytmu i predyspozycje ruchowe. Interesowało mnie wszystko, i dlatego dziś niestety nie gram na niczym. Zatrzymałem się na książkach i w swoim życiu przeczytałem ich chyba ponad dwa tysiące (moja biblioteka liczy ponad 5 tys.). Ale proszę mi wierzyć, nie wiem skąd mi się to bierze, że aktualnie odczuwam potrzebę grania na jakimś instrumencie. Generalnie jestem człowiekiem bardzo zajętym. Bardzo lubię muzykę. Dość dużo podróżowałem i z każdej podróży przywoziłem jakąś typową dla regionu płytę folkową. Bardzo chciałem pojechać na Wyspy Zielonego Przylądka i tam posłuchać na żywo... Może za rok? Był czas, że pasjonowałem się muzyką elektroniczną. Teraz wracam do tego, co grano w domu. Bardzo lubię Chopina, ostatnio szczególnie w wykonaniu Koreańczyka Seonga-Jin Cho, laureata XVII Konkursu Pianistycznego z 2015 r. Na płycie są nokturny, preludia, polonezy, ale cholera nie nagrali Pierwszego koncertu fortepianowego. Fantastyczne wykonanie, jak on panował nad tym fortepianem. Coś niesamowitego. To nie jego ręce grały, to on - cały grał. Tak, Azjaci czasami przerażają. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu satysfakcji i pełnej wolności. Muzyka jest czymś pięknym, choć nie każda.
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 14:39

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Jak już Pan chce dobić disco

Już trzeci raz słucham tej małej Chinki. Nieprawdopodobne! Jeżeli to chińskie wydanie "Wiesiołyj Rebiata", to odpowiedź dlaczego jeszcze Zachód rządzi jest pytaniem zagadką. Paganini popadłby w kompleksy. Dzięki i pozdrawiam
Mind Service

Mind Service

07.01.2017 17:39

"Musimy wiedzieć, jakie przed nami stoją zagrożenia, jak mamy się bronić, co mamy robić w przypadku wybuchu bomby atomowej, ile i jak mamy gromadzić zapasów i wody" - Ja mam taką radę dla Ciebie na tą miejmy nadzieję hipotetyczną okoliczność: owinąć się białym prześcieradłem i iść prosto na cmentarz.
Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

07.01.2017 18:45

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na "Musimy wiedzieć, jakie przed

nie trzeba bomby ataomowej Polacy sa tak rozbrojeni ze wlasciwie biale flagi mozna szykowac w kazdym domu. Niestety caly rok "naszej" wladzy zostal stracony i bron nadal jest dostepna tylko dla resortowych. nie ma na co czekac albo obudzimy sie z reka w nocniku ktoregos weekendu o polnocy jak 13XII roku pamietnego
Domyślny avatar

Domasuł

07.01.2017 21:46

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na nie trzeba bomby

Jezus Maria, a po co mamy te bron wszystkim rozdawac???
Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

07.01.2017 22:43

Dodane przez Domasuł w odpowiedzi na Jezus Maria, a po co mamy te

Macie racje Domasul: Akty strzeliste sa wazne w momncie meczenskiej smierci za Ojczyzne, ale i w obronie wlasnej tez lepiej odwolac sie do Jezusa i Maryji. CHCESZ POKOJU SZYKUJ SIE DO WOJNY. Kazdy Szwajcar ma w domu jednostke broni na koszt panstwa. Ciekawe czy w Izraelu podobnie. W rosji mozesz miec legalnie kalacha i nawet chinskie podrobki za grosze sa dostepne. Sukcesem moskwy jest walka o pokoj w panstwach osciennych ktora doprowadzila ludzi do dylematow Jezus Maria po co nam bron - przeciez sie powystrzemy w sposob jaki nam pokazuja wuarygodne przekaziory w wiadomosciach telewizyjnych
Domyślny avatar

Domasuł

07.01.2017 23:15

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na Macie racje Domasul: Akty

Jak bonie dydy, NB coraz bardziej skrajne i Braunopodobne :)
Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

08.01.2017 03:14

Dodane przez Domasuł w odpowiedzi na Jak bonie dydy, NB coraz

Wiemy wiemy, Braun ruski agent. Ciekawe jak obronisz swoje dzieci i kobiety? Protestujac na pejsbuku? Miej zawsze naladowany telefon zebys mogl na 912 dzwonic
Domyślny avatar

Domasuł

08.01.2017 13:41

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na Wiemy wiemy, Braun ruski

Dżiiizes, przecież jedynie Braun wspominal w wyborach w 2015 o dostępie do broni. Ten temat w ogole nie istniał w przestrzeni publicznej, a teraz caly rok nowego rządu stracony bo nie rozdal ludziom broni!? Gdzie zmierzacie, Nasze Blogi? Quo vadis? :(
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 11:31

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na "Musimy wiedzieć, jakie przed

No cóż... Nie jestem ani ponurakiem, ani fantastą, ale utrzymując się w konwencji artykułu... Zapewne jesteś zadowolony z siebie i ze swojego dowcipu, ale chyba nie do końca zdajesz sobie sprawy, co piszesz. "Owinąć się białym prześcieradłem i iść prosto na cmentarz". No dowcipne to jest, ale właśnie z kategorii disco polo. Ty, jak widać, tego nie rozumiesz. Artykuł napisałem min. właśnie po to, abyś nie musiał się owijać prześcieradłem Ty i Twoje dzieci. Zauważ, że w tym co napisałeś nie ma żadnego oporu, wyraziłeś aprobatę wobec nie tylko hekatomby, ale również drogi, która do niej prowadzi. No bo przecież niczego nie możesz zrobić. Jesteś już tak zniewolony, że tylko disco polo może ukoić Twój sposób myślenia. Ale Ty disco pola przecież nie lubisz. Mind Serwis, nawet nie wiesz, że Twoja ksywa Cie zobowiązuje. A jak to jest, odpowiedziała Ci studentka w poprzednim wpisie. Ale nie bierz tego, co napisałem zbytnio do siebie, bo to tylko zewnętrzna interpretacja Twojego wizerunku, jaki tutaj prezentujesz. Faktycznie może być on zupełnie inny.
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 19:34

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na No cóż... Nie jestem ani

Doceniam Twoje zaangażowanie, ale naprawdę o mnie martwić się nie musisz. Sam potrafię zadbać o siebie i swoją rodzinę. Odpowiednio zaplanować i potem z żelazną konsekwencją to zrealizować. Więc nie pisz, że nic nie potrafię zrobić, przynajmniej ja, moja żona i dzieci nie muszą się obawiać żadnej bomby A. I gdyby rosjanom coś takiego przyszło do głowy, to napewno będzie bój to ich ostatni.
Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

07.01.2017 17:47

Pan Szanowny na wesela co proponuje - Mozarta, czy ukrainskie Hej Sokoly? Termin disco polo wlasciwie nic nie znaczy poza tym ze jest sztucznie podbijany z powodow komercyjnych przez frustratow wytworow konkurencyjnych upadlych gwiazd. Muzyka pop(pularna) lub folkowa jest tak samo dobra i zla jak kazda inna. Jak kazdy rodzaj tworczosci moze sluzyc dobrej i nikczemnej obrobce mozgu, przykladow jest tak duzo ze nie trzeba sie wysilac ale wystarczy odrobina dobrej woli. Dobra recenzja kultury techno-disco jest w utworze zespolu awantura "techno-kultura" na youtube Nadchodzi pajac Wciska ci kit Z potoku jego słów Nie rozumiesz nic Kolorowe obrazki atakują Twoje JA To kultura techno jeden wielki chłam! Gówno z komputera, plastikowy syf! Chemiczne zabawki je..ą w głowie Ci Bezmyślny tłum swoją frajdę ma To kultura techno jeden wielki chłam! Nie wierzę w modę, którą nam sprzedają media Techno czy disco to jest dla mnie bez różnicy Nie dla mnie kluby z grzeczną naćpaną młodzieżą Wolę pić browar albo wódkę na ulicy Parada miłości na ulicach miasta Co drugi narkoman albo pederasta Szlamy się puszczają za niuch amfetaminy To kultura Techno, którą pie...imy!
Mind Service

Mind Service

07.01.2017 18:59

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na Pan Szanowny na wesela co

A jak ktoś lubi dajmy na to gothic rock, to co można o nim powiedzieć - że ma bardziej wysublimowany gust czy nie? youtu.be I jak to ma się do disco polo?
Imć Waszeć

Dark Regis

07.01.2017 21:07

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na A jak ktoś lubi dajmy na to

No nie wiem, ale mi ten łagodny gothic też nie za bardzo podchodzi. Widocznie za stary już jestem na ten styl. Chociaż kiedyś podobało mi się np. takie coś: Arch Enemy: youtube.com Violent Work of Art: youtube.com Laibach: youtube.com youtube.com I takie tam podobne. Widać z wiekiem się łagodnieje, bo jest więcej czasu na refleksję. Iluzja: Hymn gothiców: youtube.com A tak naprawdę to synthpop: youtube.com
Mind Service

Mind Service

07.01.2017 23:27

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na No nie wiem, ale mi ten

Piękna muza, trafiłeś w mój dzisiejszy gust :) Ja generalnie lubię mocne uderzenie, i takie zespoły jak Rammstein (Du hast), Iron Maiden, Black Sabbath. Ale też i muzykę poważną, szczególnie Requiem Mozarta, V Symfonia Ludwig Van Beethovena, Cztery pory roku Vivaldiego... Zresztą słucham (i ogladam) różnej muzyki, np. Kizomba, Jumpstyle, a także ...muzykę cygańską, ale tylko z Transylwanii i po rumuńsku (Sandu Ciorba - Ale) albo współczesną rosyjską (Bumer - Magadan, Gljukoza - Tancuj Rossija, youtu.be). Właściwie w każdym rodzaju muzyki znajduję takie kawałki, które mnie się podobają. Czy tylko ja tak mam?
Imć Waszeć

Dark Regis

08.01.2017 00:15

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Piękna muza, trafiłeś w mój

Nie. Ale z muzyką jest jak z treningiem. Im dłużej się ćwiczy, tym łatwiej przychodzą nowe rzeczy. W zasadzie powyższą listę uzupełniłbym jeszcze paroma utworami, np. youtube.com , ale skoro już jesteśmy na wschód od Wisły, to polecam ten kawałek (Kurdish), bo znakomicie uzupełnia się z Pańskim gothicem. Ten styl często nazywają world music albo ethno, jeśli dochodzi kilka smaczków jak np. rytmiczna perkusja to także tribal: youtube.com . W podobnym klimacie z Serbii youtube.com . Wreszcie Gruzja, The Shin i coś co zwą ethnojazz: youtube.com . W tej wyliczance nie może zabraknąć jednego z wizjonerów muzyki - Shpongle zmiksowane przez Otta: youtube.com inna próbka youtube.com . Zespół ten poznałem dzięki takiej ambitnej stacji radiowej w Winampie jak Sofaspace. Inna grupa, którą tam spotkałem, to Carbon Based Life Forms - płyta World of Sleepers: youtube.com . To jest po prostu uzależniające.
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 02:16

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Nie. Ale z muzyką jest jak z

No, i z mocniejszego uderzenia: Kamelot - March of Mephisto: youtu.be La Paloma - Heldmaschine: youtu.be Rammstein - Mein Herz Brennt: youtu.be i z trochę lżejszego: Sabaton - Winged Hussars: youtu.be Sabaton - 40:1: youtu.be
Imć Waszeć

Dark Regis

08.01.2017 09:14

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na No, i z mocniejszego

Tak, znam Rammstein. Skoro tak, to może ja zaproponuję coś, co stanowi łącznik z poprzednimi propozycjami. Również na ten ślad trafiłem dzięki wytwórni Napalm, chociaż nie bezpośrednio. Ta mało u nas znana grupa nazywa się In Strict Confidence. Gra muzykę, która legła u podstaw wielu współczesnych nurtów. Łączy w sobie rock, elektronikę, elementy dark wave, industrialu i progresywnego trance'u. Industrial oczywiście rozumiany jako specyficzny zestaw brzmień typu crude, czyli chropowatych, nieoszlifowanych. Muzyka charakterystyczna dla lat 90' i ewidentnie wywodzi się z muzyki lat 80' m.in. punk rocka. To wyraźnie słychać. Doskonale uzupełnia brzmienie VNV Nation i po prawdzie odkryłem je razem. Pasuje też do proponowanego Kamelot: youtube.com Ponieważ ja lubię odmiany, miksy słodko-kwaśne, smaki łagodne po ostrych, po muzyce która zmusza do skupienia taką, która wprowadza w trans, w odpowiedzi na poprzedni utwór rosyjski, zaproponuję rosyjskiego miksera Zetandela z Samary i tym razem chillout: youtube.com Czym jednak byłaby muzyka bez starych gwiazd. Gdybyśmy kiedyś w nocy spojrzeli na bezgwiezdny muzyczny firmament, musielibyśmy je sobie domalować. W tej kategorii również miks słodko-kwaśny albo odwrotnie: youtube.com youtube.com Cudowna Agnetha przypomniała mi charakterystyczne brzmienie dyskotek z lat 80-tych (synth. smaczek w tle od 2:20).
Domyślny avatar

Domasuł

08.01.2017 14:10

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Tak, znam Rammstein. Skoro

Agnetha najbardziej sympatyczna z tego zestawu :) Natomiast 31 milionow wyswietlen Davida Bowie robi wrazenie. Dzieki za ciekawe, nieledwie poetyckie opisy tych utworow :)
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 19:43

Dodane przez Domasuł w odpowiedzi na Agnetha najbardziej

Też lubię takie nastrojowe liryczne kawałki youtu.be
Domyślny avatar

Domasuł

08.01.2017 21:36

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Też lubię takie nastrojowe

I przy okazji taka troche hybryda - polaczenie stylow zachodnich i turecko-arabskich :)
Domyślny avatar

Domasuł

08.01.2017 14:01

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Nie. Ale z muzyką jest jak z

Ten ostatni utwor jest najbardziej w moim guście z tej zbieranki
Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

08.01.2017 03:03

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Piękna muza, trafiłeś w mój

Rammstein to dla mnie perwersja ale jak ktos lubi - niech sie katuje, aczkolwiek podejrzewam ze powinien przetlumaczony tekst poznac zeby swiadomie wybrac. Andrzej Nowak - Zle Psy dystansuje powyzsze nie tylko z powodu tekstow, to wirtuoz nastroju. W folku nie mam nic przeciwko Teresie Werner, ktora wiecej robi dla wspolnoty polskiej niz pretensjonalne upadle gwiazdy, aczkolwiek wole sluchac Gronicki.
Domyślny avatar

Domasuł

07.01.2017 23:46

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na No nie wiem, ale mi ten

Olaboga, to ja już wole disco polo od tego :(
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 01:28

Dodane przez Domasuł w odpowiedzi na Olaboga, to ja już wole disco

@Domasul - no to może coś subtelniejszego, też z repertuaru moich ulubionych: Indila - Tourner Dans Le Vide: youtu.be Gillian Norris - Gipsy - Lord of The Dance: youtu.be Tigran Petrosyan - Monahos: youtu.be
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 03:33

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na @Domasul - no to może coś

Albo to: Susan Boyle - Britain's Got Talent: youtu.be Evgenia Laguna - Fifth Element Diva song: youtu.be Alexandra Burke - Hallelujah: youtu.be
Domyślny avatar

Domasuł

08.01.2017 13:55

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Albo to: Susan Boyle -

No nie no, to można lubic mniej lub bardziej, ale przynajmniej można to nazwac muzyka
smieciu

smieciu

07.01.2017 20:56

Dodane przez Kazimierz Kozi… w odpowiedzi na Pan Szanowny na wesela co

„Muzyka pop(pularna) lub folkowa jest tak samo dobra i zla jak kazda inna. Jak kazdy rodzaj tworczosci moze sluzyc dobrej i nikczemnej obrobce mozgu.” W sumie można rzec że taka jest rola muzyki! Gorzej jeśli jeśli coś tylko udaje muzykę i ciężko właściwie stwierdzić czy oddziałuje na mózg :) Disco polo można zwyczajnie uznać za jakiś symbol problemu. Wiadomo że i tam coś jakimś cudem wyrzeźbią. A i dla odmiany ktoś może uznać taki zespół jak Daft Punk za technowaty. Co nie zmienia sprawy że chłopaki wypuścili jedno z najbardziej niezwykłych dzieł łączących muzykę i film animowany. Perełka w swoim rodzaju: Interstella 5555 Warto usiąść i wczuć się w klimat. Wiadomo że chodzi o co innego. Ktoś chyba powiedział że rewolucja kulturalna jest pierwszym etapem zmiany społeczeństwa. Tyle się pisze o patriotycznej kulturze II RP, czy nawet szlacheckiej I RP. Gdzie ludzie rozumieli swoje obywatelskie powołanie itp. Dzisiaj za to narzeka się że ludzie nie chodzą na wybory, nie interesują się polityką, dokonują głupich wyborów bazujących na idiotycznych reklamach odwołujących się do bazowych instynktów. Jeśli ktoś zamierza to zmienić to odwoływanie się do disco polo nie jest najlepszym wyborem...
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 11:06

Dodane przez smieciu w odpowiedzi na „Muzyka pop(pularna) lub

Dzięki, i znów właśnie u Pana pojawiło się najważniejsze zdanie tej rozmowy: "Jeśli ktoś zamierza to zmienić to odwoływanie się do disco polo nie jest najlepszym wyborem...". Tak. Ja nie występuje przeciwko disco polo, lecz takiemu sposobowi myślenia. Pan napisał to, czego ja nie mogłem sformułować. Obawiam się, że to disco polo raczej ściągnie w dół polityków, niż politycy za pomocą disco pola wyprowadzą społeczeństwo z tej strefy. Serdecznie pozdrawiam, RS
Domyślny avatar

Domasuł

07.01.2017 21:44

Panie dzieju, łapię się wlasnie za glowe. To zimna wojne jakos się przetrwalo a Pan chce teraz ludzi masowo przygotowywać do wojny atomowej?!
Ptr

Ptr

08.01.2017 11:03

Popatrzmy na to wszystko poważnie. Nie znajduję nic złegow słowach "Oczy zielone". Ta pewna "czystość" jest obecnie zdecydowanie rzadkością w kulturze przesiąkniętej przewrotnym, ukrytym brudem opakowanym w artystyczna formę. Dlatego UZNAJĘ tę piosenkę, a naprawdę wiele rzeczy z góry przekreślam. Ja bym raczej walczył z obecnością w mediach filmu "Seks w wielkim miescie" , Potterów , filmów o płatnych zabójcach, inteligentnych przestepcach, itp . Po co czepiać się disco polo. Przecież wiemy, że na pierwszym weselu każdy będzie się przy tym dobrze bawił. W międzyczasie możemy sobie słuchać Wagnera, Verdiego, Chopina.... Ewentualnie pytanie do TV" Czy Konkurs Chopinowski jest jedynym pretekstem do obecności tej muzyki w TV ? ( I zmieniona na niebiesko w dniu wyboru TRUMPA scenografia studia TVP INFO wygląda jak jakiś ciasny korytarzyk na basenie. )
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 11:56

Dodane przez Ptr w odpowiedzi na Popatrzmy na to wszystko

Gdyby discopolowcy słuchali Chopina, to nie byłoby tego artykułu, ale widział Pan kiedyś alkoholika, który wypija mleko? Zepsute jest prawie wszystko i trzeba walczyć o rozum człowieka, bo tylko on jest w stanie to zmienić. Przez ostatnie wiele lat nie dało się słuchać ani radia, ani TV. Pozostawała więc tylko muzyka. Gdy odezwał się jakikolwiek głos, swoim prostactwem, zawsze burzył wszystko. Teraz powoli się to zmienia.
Ptr

Ptr

08.01.2017 13:57

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Gdyby discopolowcy słuchali

Ale po co Pan obraża tych discopolowców. To muzyka lekka, inaczej do tego się podchodzi. A kto wie , paradoksalnie, kilka prostych słów disco polo może wpaść w ucho i wybić się, a jakże wielu chciałoby się pewnie ze swoją mądrością przebić, a nie mogą. Jest dużo czasu w TV na promocję kultury wysokiej, na filmy z drugiego obiegu. Gdzie są ciekawe muzea kultury polskiej ? Dlaczego nocne sklepy alkoholowe nie sa jeszcze zamknięte ? Dlaczego polska produkcja filmowa jest taka denna - poziom kiepskich plus wulgarne powiedzonka ? To wszystko dorobek 3rp. Poziom świra i Oscarem w twarz. Disco polo temu winne ?
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 14:57

Dodane przez Ptr w odpowiedzi na Ale po co Pan obraża tych

Nie widzi Pan związku? Wszystko jest naczyniem połączonym. Proporcje.
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 19:01

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na Nie widzi Pan związku?

@Ryszard Surmacz - Czy Ty przypadkiem ks. Natanka za dużo się nie naoglądałeś i dlatego wszędzie widzisz złe związki i naczynia połączone przez diabła? youtu.be
Domyślny avatar

zbieracz śmieci

08.01.2017 13:35

Toś się Pan obraził na wiekszą część społeczeństwa ,że on nie spełnia Pana standardów w dziedzinie sztuki i kultury . Tak głębokie zniesmaczenie może nawet pchnąć do emigracji tylko ,że tam jest dokładnie tak samo ,jest i disco ,jest i folk czy insze co łatwe i przyjemne a dające się zanucić i sprawia radość słuchającemu. Ja chodzę do opery ale nigdy nie pójdę do operetki chociaż i tu mógłbym trafić na prawdzie perełki .nie słucham gotyku bo czas taki ,że dostarcza więcej ponurej ponurości niż stu wykonawców tego nurtu. Jak wszystko co w kulturze i sztuce to może być dobre albo złe a ,że nie trafia disco w Pana gusta to mało kogo będzie obchodzić,tak samo jak krytyka wesel bez wódy. Pan na swoje może zatrudnić kwartet smyczkowy i wódy do oporu,Pana wybór i nikomu nic do tego. Ja nie wiem czy Pan po wysłuchaniu Wagnera nie tłucze swojej żony bo ta muzyka potrafi nieżle nabuzować. Ocena wartości człowieka po tym co słucha czy ogląda to najbardziej prymitywna z ocen wykluczających z automatu poza nawias Pana świata ,ten co ociera się o kulturę z wysokim C to musi być człowiekiem wartościowym według Pana a to gówno prawda.
Domyślny avatar

Domasuł

08.01.2017 14:42

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Toś się Pan obraził na

Wagner jest tak ciezki, ponury i tak niemiecki, że w Polsce powinien być zakazany :)
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 14:54

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Toś się Pan obraził na

Pan nie rozumie przekazu artykułu. Powtarzam po raz kolejny: nie obchodzi mnie kto czego słucha, ale disco polo jest mechanizmem, który ściąga w dół. Odbudowy państwa nie możemy zaczynać od disco polo, bo ono zeżre polityków, którzy chcą się nim posłużyć. Ale a propos "gówna", pomimo zdania, z którym częściowo mógłbym się zgodzić, smród pozostaje. A ten smród w złym świetle stawia intencję Pańskiego zdania. Ja nie obrażam się na nikogo. Opisuję.
Domyślny avatar

zbieracz śmieci

08.01.2017 16:52

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Toś się Pan obraził na

Bez obrazy ale Pan dalej brnie w utopię albo ma Pan jakiś pomysł z którym nie chciał się do tej pory podzielić jak oduczyć słuchania disko polo i co jest znacznie gorsze łażenia na spędy kabaretowe .Pan postawił diagnozę ale metody wyleczenia to już nie .Może zastosować eutanazję dla nieprzystosowanych do Pana subtelnego wyczucia smaku. Zastosowanie cenzury nic nie da bo wlezą do podziemia ,tylko wyrżnięcie w pień słuchaczy wrażej muzyki do noworodka rozwiąże problem . Od jutra powinna powstać specjalna policja do namierzenia niegodnych ,sporządzane listy i w jeden dzień wydusić zarazę miejscową a tych co na wygnaniu-specjalne komanda pościgowe by i tam ich dopadły ,nieprawdaż. Gorzej z tymi co im tylko disko w duszy gra bez znamion zewnętrznych, bez TW ,konfidentów ani rusz...! Mnie już nie dziwi buractwo odwracające głowę ze wstrętem gdy słyszą muzykę ludową a przecież w 99% ma tam korzenie. Niech Melchior,Kacper i Belzebub będą z Panem .
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 18:49

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Bez obrazy ale Pan dalej

Ha ha ha, w punkt!
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

08.01.2017 20:15

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Ha ha ha, w punkt!

@Mind Serwis Lekarstwem na Twoja chorobę jest węgiel drzewny, bo jak zwykle u Ciebie wszystko kończy się biegunką.Hej
Mind Service

Mind Service

08.01.2017 22:14

Dodane przez Ryszard Surmacz w odpowiedzi na @Mind Serwis Lekarstwem na

@Ryszard Surmacz - A Ty co, lekarzem jesteś na odległość, czy masz ciężkie posiedzenie na kiblu, że masz takie skojarzenia?
Ryszard Surmacz

Ryszard Surmacz

09.01.2017 09:31

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Bez obrazy ale Pan dalej

@zbieracz śmieci Drogi Panie, ja w nic nie brnę. Już w pierwszym zdaniu swojego tekstu informuję Czytelnika, że artykuł jest jednorazowy. Nie zamierzam nikogo leczyć, ani walczyć z disco polo. Przeczytałem bardzo ciekawa analizę i upowszechniam ją. Od Pana, jako Czytelnika, oczekiwałem nie teatralnych gestów i ustosunkowania się do komentarzy, lecz z a s t a n o w i e n i a się. Dlaczego zastanowienia? Dlatego, że nadchodzący czas wymaga od Polaków wielkiej mobilizacji, a nie demobilizacji, jaką proponuje disco polo. I tylko tyle. Ale te kategorie myślenia widocznie nie są Panu dostępne. Swoim wpisem udowadnia Pan tylko jedno, że artykuł był potrzebny, choć zupełnie nieskuteczny. Czy naprawdę wyobraża Pan sobie, że oberki, hopaki itd., bez przetworzenia, mogą reprezentować kulturę wyższą? Ludzie poświęcają życie dla muzyki, ale kultura ludowa, choć jest inspiracją, zawsze pozostanie ludową. Na dzisiejszej giełdzie kulturowej liczy się myśl, która podyktuje naszemu światu zachodniemu kierunek rozwoju. I Polacy, ze swoją kulturą wyższą, mają tu wielkie szansę, choć kompletnie sobie z tego nie zdają sprawy. Wszystko jest jednym wielkim naczyniem połączonym. To naczynie "mieli" i na końcu wychodzi produkt, który albo pachnie, albo śmierdzi. Perspektywa ludowa jest perspektywa małą, a ta najczęściej jest zjadana przez większą. W trakcie pisania nakręca się Pan i na końcu wyszedł Panu Belzebub... Jeżeli kiedykolwiek zdarzy się Panu przeczytać kolejny mój tekst, to proszę zastosować do niego szersze instrumentarium interpretacyjne. Amen. Nie obrażam się.
Ryszard Surmacz
Nazwa bloga:
blog Ryszarda Surmacza
Zawód:
ciekawy wszystkiego
Miasto:
Lublin/ziemie zachodnie

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 357
Liczba wyświetleń: 1,720,033
Liczba komentarzy: 4,664

Ostatnie wpisy blogera

  • Dziewiąta rocznica śmierci prof. Anny Pawełczyńskiej
  • Admin
  • ​Do Admina

Moje ostatnie komentarze

  • @jazgdyni Miałem kolegę, który podczas burzy i sztucznych ogni zamykał się z psem w szafie. Raz przydarzyło mu się przysnąć i żona wpadła w panikę. Zadzwoniła na policję, a ten zaspany wyłazi z psem…
  • @ Jan W PRL bano się wyśmiania. Dziś do wyśmiania jest tyle tematów (np. ufo, reinkarnacja, astrologia itd), że nie ma się czym przejmować, chyba, że wypowiada się bzdury. Na poprawianiu konstruktora…
  • @Autorka W jednej ze swoich książek wydanej w 2006 r. zamieściłem następująca sentencję: Polska to taki kraj, w którym Bóg rozdaje talenty, a obca przemoc odbiera za nie życie. Tym wszystkim…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Inżynier czy humanista?
  • Disco polo czy reformy
  • O Śląskiej duszy

Ostatnio komentowane

  • Teresa Bochwic, Miło mi, dziękuję za uznanie.
  • Bogdan Lipowicz - Gawęda, ..." Koordynację tej racji stanu prowadziły urzędy państwowe umieszczone w polskiej stolicy...". Tamta stolica zniknęła, na jej gruzach "sowieckie" zrobiły urzędy "państwowe" z ducha sowieckie,…
  • u2, Ciekawy jest artykuł o prof. Pawełczyńskiej w Wiki. Trudno mi się z cytowanym fragmentem nie zgodzić. Hasła liberalizmu zostały wykorzystane przez komuszków do utrzymania władzy. Co prawda plan…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności