Właśnie na portalu "wPolityce" ogłoszono pierwszy w nowym roku sondaż popularności partii politycznych - vide:
http://wpolityce.pl/poli…
Jak widać PIS drastycznie stracił, a Kukiz'15 sporo zyskał, i można już mówić o "pierwszym liczeniu" PIS-u!
Nie chcę się wymądrzać, ale ostatnio wielokrotnie ostrzegałem – vide:
Sorry, ale PIS chyba chce jak najszybciej oddać władzę - http://naszeblogi.pl/645…
Czego piarowcy PIS winni się uczyć od Kukiza i Korwina - http://naszeblogi.pl/645…
Dziesięć praktycznych podszeptów po roku rządów nowej władzy - http://naszeblogi.pl/646…
Etos Solidarności sczezł, jak niegdysiejsze śniegi - http://naszeblogi.pl/646…
List prawicowego blogera do pisowskich „fundamentalistów” - http://naszeblogi.pl/646…
Introspekcja prawicowego blogera, co świeżo podpadł PIS-owi - http://naszeblogi.pl/647… , i tak dalej.
A dlaczego PiS zjeżdża w dół?
Bo z jednej strony zaczęło się przesuwanie empatii elektoratu socjalnego powoli odsuwającego się od PiS, a z drugiej ludzie, szczególnie młodzi, mają już trochę dość miesięcznic, rocznic, apeli poległych... - słowem dołującej i posępnej martyrologii, czyli bezustannej smuty i na siłę rozdmuchiwanych oficjalnych uroczystości niejednokrotnie pretensjonalnie patriotycznych.
Odwrócił się trend! wizerunkowy Panie Prezesie! Także po stronie prawicowej.
Co zatem robić?
Trzeba dać ludziom więcej luzu, szczęścia i radości życia.
Ale jak? Zapewne Pan spyta.
Tak! Panie Prezesie! – proszę się przemóc i obejrzeć ten występ pani Teresy Werner, o której Pan zapewne, tak, jak ja do nie dawna, nie słyszał (polecam wersję pełnoekranową):
https://www.youtube.com/…
Proszę zważyć, iż na tym występie pani Teresy bawią się, a może odreagowują (???) Panie Prezesie (???), ci sami ludzie, których Pan w pewnym sensie przymusza do smutku. Tak! Tak! Na tym koncercie pani Teresy Werner bawi się także Pański żelazny elektorat. Powiem więcej. Pani Teresa, być może bezwiednie, choć wcale nie jestem tego taki pewien, odnalazła artystyczno wizerunkową niszę oddziaływania na elektorat, o czym większość polityków może tylko pomarzyć, gdyż są pod względem wrażliwości osobnikami, że się tak wyrażę emocjonalnie autystycznymi, a co za tym idzie politycznie wyjałowionymi.
I daję głowę, że gdyby PIS-owi udało się namówić Panią Teresę do wystąpienia na ich konwencji na przykład na Stadionie Narodowym to przybyłoby im co najmniej kilka punktów procentowych, bo ten rodzaj muzyki przyciąga nie tylko elektorat PIS-u. Zaś PIS chcąc rzeczywiście coś zrobić musi zmienić konstytucję, a do tego potrzebny jest obecny elektorat PIS-u + nowy narybek, który między innymi mogłaby przyciągnąć pani Teresa. Wszakże pod jednym warunkiem, że taki występ pani Teresy zaaranżowaliby od początku do końca zawodowcy branży show medialnej, a broń Boże nie sami pisowcy, którzy ku mojemu przerażeniu na zakopiańskim Sylwestrze próbowali sami "zagospodarować" talent Maryli Rodowicz, która wszystkim z komuną się kojarzy.
Reasumując chodzi mi o to, że tak jak twarzą komuny Była Maryla Rodowicz, tak twarzą IV RP mogłaby być pani Teresa Werner. Jeśliby zechciała, oczywiście.
Proszę to Panie Prezesie z łaski swojej rozważyć, bo mnie, tak samo, jak Panu zależy na Polsce naszych marzeń.
Krzysztof Pasierbiewicz (Akademicki Klub Obywatelski (AKO) im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie)
Post Scriptum
Do napisania tej notki zmotywował mnie komentarz dodany do mojej poprzedniej notki pt. „Ni pies, ni wydra, słowem zdegenerowany twór be rodowodu” (http://naszeblogi.pl/650… ), cytuję:
Teresa W. 2017-01-01 [15:30]
Panie Krzysztofie, witam w pierwszym dniu Nowego Roku 2017. Z tej okazji życzę Panu spełnienia wszystkich planów, a zwłaszcza wielu interesujących publikacji i wielu czytelników. Mam też nadzieję, że miłym uzupełnieniem moich życzeń będzie piosenka: https://www.youtube.com/…
Nie mam pewności czy ten komentarz rzeczywiście napisała pani Teresa Werner, bo ktoś mógł się pod nią podszyć, ale to przecież nie ma żadnego znaczenia.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 40373
a ten sondaż to jeszcze przed Maderą czy już po?
@xena2012
Nie mam pojęcia. Chyba w trakcie.
Ot, nastepny Polak, prawicowy blager, ktory cieszy sie ze spadku w sondazach, dobrej zmiany.
Tylko przezornie nie napisal, kto te sonde robil.
Na szczescie, autor jezeli bedzie kogos liczyl, to na pewno nie PiS.
A sio trollu.
@angela
"A sio trollu..."
--------------
No to specjalnie dla Pani piosenka pani Teresy o tym, jak życie może by piękne - vide; youtube.com
O losie, disco polo.
Powiedzialam, ze wiocha./ nie mylic ze wsia/.
Można mieć wątpliwości co do sondaży, jest jednak faktem, że mnóstwo ludzi z ironią patrzy na ciągłe miesięcznice i włażenie do d... JK. Ale reakcja? Młoda, wykształcona w mieście z wiochy. Chamstwo.
Pan naprawdę tak w te sondaże wierzy ?
Coś dla pana >
youtu.be
Realizacja - TVP2, Sylwester w Zakopanem,
teraz pewnie sondaże oszaleją na rzecz PiS :)))))))))))))))))
@eska
Oglądałem tego Sylwestra w TVP2 do drugiej w nocy.
Było pięknie. Szczególnie, że była tam moja córka.
Ale to w niczym ni zmienia wymowy mojej notki.
@eska
Oglądałem tego Sylwestra w TVP2 do drugiej w nocy.
Było pięknie. Szczególnie, że w Zakopanem była tam moja córka, lecz gdzie indziej się bawiła.
@eska
Witam Panią z wielką radością na Naszych Blogach!
Dziękuję za link, który ma już grubo ponad milion odsłonięć. Taki mamy elektorat i nie wolno nam o tym zapominać.
Pozdrawiam Panią serdecznie
pytanie w tytule dość wymowne... odpowiedz prosta jak konstrukcja cepa... zrób mnie (drrrra) swoim osobistym doradcą, który będzie zawsze przy tobie i krok za tobą prezesie... bo drrrrr jest pełen kompetencji, geologicznych, zoologicznych i praktycznych (w bajerowaniu lasek, żadna mu się nie oprze) ruszy do akcji i zabajeruje laskę nowoczesną i osobistą petru... petru sobie palnie w łeb, reszta lasek pójdzie na śmierć na stos pogrzebowy...i kryzys się rypnie... zaś drrrrr zostanie doktorem honoris causa od bajeru...
Celna odpowiedź.
To i tak dobrze,he he,że nie zaproponował pan Pasierbiewicz,by prezes Kaczyński zorganizował Galę Piosenki Biesiadnej (wszak pani Teresa Werner to gwiazda śląskiej sceny biesiadnej)....Odlot totalny
Dla pana Pasierbiewicza specjalnie i koniecznie w trybie pełnoekranowym!!! youtube.com
Panie Krzychu, ja wiem, ze Pan chciałby bardzo Prezesa wyciagac z klopotow, ale sam Pan ostatnio twierdzil, ze sondaże sa nic niewarte :)
Te sondaże które Pan zamieszcza zamawia GW, zdaje się, albo TVN. U nich wyniki bywaly jeszcze bardziej niekorzystne dla PiS-u w ostatnich miesiącach. Za chwile się pojawi inny sondaz i zobaczy Pan ze wyniki będą zupełnie inne.
Mnie ostatnio rozsmieszylo jak w Polsacie w programie prowadzonym przez Gozdyre strasznie maglowali Kaczynskiego za to, ze w wywiadzie wspomniał cos o puczu. Czyli norma, Kaczynski cos powiedział i trzeba teraz zrobić z tego największe wydarzenie tygodnia. No i oczywiscie była sonda dla telewidzow: "Czy zgadzasz się ze słowami Kaczynskiego?". I uwaga, 3/4 widzow Polsatu zgodzilo się ze słowami Kaczynskiego :)) Nawet nie skomentowali tego wyniku.
@Domasuł
"Panie Krzychu, ja wiem, ze Pan chciałby bardzo Prezesa wyciagac z klopotow, ale sam Pan ostatnio twierdzil, ze sondaże sa nic niewarte :)..."
-------------
Oczywiście. Ale wie Pan przecież, że ten sondaż był jedynie pretekstem do ogłoszenie mojego pomysłu, by PIS/Jarosław Kaczyński, tak jak się ułożył z panią Magdaleną Ogórek, spróbował się także "ułożyć" z Panią Danutą Werner, która jest idolką sporej części pisowskiego elektoratu.
Pozdrawiam Pana
Panie Krzyśku, jesli faktycznie nie mial Pan nic przeciwko Magdalenie Ogorek w czasie wyborow prezydenckich to znaczy, ze chyba tylko nas dwoch tak mialo. Cudowna pani Ogorek byla moja ulubienica od samego poczatku! Nigdy nie mialem do niej zadnych zastrzezen, w przeciwienstwie do roznych stetryczalych zgredow i zawistnych bab.
Czytam Pańskie wypociny i oczom nie wierzę taki wykształcony a udaje ......, od kiedy sondażownie zasilane kasą od sorosza albo axel są dla Pana wiarygodne, naprawdę Pan w nie wierzy ?
Od pewnego czasu bywam na portalu Niezależna i także na Naszych Blogach, choć dotąd nie komentowałam. Zachęcona jednak przykładem Pani Teresy postanowiłam i ja wyrazić swoje zdanie.
Czytam Pana z przyjemnością i podziwem dla trafności Pana spostrzeżeń, analiz i politycznej dalekowzroczności. Dzisiejsza Pana notka jest tego najlepszym przykładem. Prawie zawsze zgadzam się z tym co Pan pisze.
Dziękuję Panu za to wszystko i w rewanżu przesyłam piosenkę.
youtube.com
Pozdrawiam serdecznie.
Piosenka na 5+. A raczej w rozmiarze E+.
@Marek1taki
Nieprawdaż???
Chyba najbardziej niesamowity teledysk jaki widziałem :)
@Danuta L.
Sorry, ale moja odpowiedź może być trochę niespójna, gdyż w głowie mi się jeszcze kręci po obejrzeniu wideoklipu, z piosenką, którą i Pani przysłała.
Podziękowania oczywiście przyjmuję z entuzjazmem, ale to ja chcę Pani podziękować za zrozumienie i przemiłe słowa.
Pozdrawiam Panią,
Krzysztof Pasierbiewicz
Brawo, widzę że udało się wkręcić "emerytowanego nauczyciela akademickiego" - łyknął to, a ja się nieźle uśmiałem. Pozdrawiam "Danutę L."
To już drugie "łyknięcie", bo "łyknął" również Panią Teresę Werner. :)
@felicjan
"To już drugie "łyknięcie", bo "łyknął" również Panią Teresę Werner. :)..."
---------------
Słowem połykacz ognia!
To, że PiS marnotrawi cały swój kapitał zauważa już bardzo wielu...
Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia z "polską ciężarówką" w Berlinie, tę rozmowę:
youtube.com
jak również tę analizę:
bezdekretu.blogspot.com
to widać, że psubraty zwierają szyki, a PiS manipuluje zwieraczem, zamiast brać się "do roboty".
Witam serdecznie gospodarza i dyskutantów. :)
@Zaluszczaka
Bardzo Panu dziękuję za zrozumienie oraz cenne linki.
Serdecznie Pana pozdrawiam
PiS nic nie traci, ani nic nie marnotrawi.
Jaka wioche odstawia ta niby totalna opozycja,kazdy widzi, a nawet slepy slyszy.
Natomiast tutaj na tym blogu, wielkopolski sondaz, jest okazja do siania defetyzmu,i wprowadzania ludzi w blad, ale tez ukazuje zle INTENCJE autora notki i niektorych komentatorow, wobec Rzadu.
Brakuje tylko Kwacha, tanczacego disco polo, i wszystko sie zgadza.
Naprawdę wierzy Pan w te sondaże robione na zamówienie wrogów PISu i wprowadzanej przez niego dobrej zmiany.Kto przy zdrowych zmysłach może uwierzyć,że Nowoczesna kompromitująca się na każdym kroku,nie mająca programu ,ani nawet jednego postulatu godnego uwagi ,który był by dla ludzi ,ma poparcie 24%,a więc prawie takie samo jak partia rządząca która podczas tylko jednego roku rządów wprowadziła tyle prospołecznych rozwiązań?Albo kto uwierzy,że obie partie lewicowe SLD i Razem wejdą do sejmu?Przecież to się wzajemnie wyklucza,obie te partie bazują przecież na tym samym elektoracie.Tradycyjnie wrogowie PISu grają sondażami specjalnie PIS niedoszacowując,a Nowoczesną i Razem przeszacowując aby ludziom takim jak choćby Pan dać amunicję na twierdzenie,że Polska pod rządami PISu idzie w złym kierunku.Te sondaże są tak samo wiarygodne jak te które były przeprowadzane gdy Prezydentem był Komorowski i dawały mu 80% poparcia i twierdzono w nich,że nawet połowa elektoratu PISu popiera Komorowskiego.Wiem,że tak naprawdę Pan nie wierzy w wyniki tego sondażu,ale jako zawzięty wróg PISu i Kaczyńskiego(o czym choćby świadczy lista Pana wpisów na tym Blogu którą tu zamieścił) nie przegapi Pan żadnej okazji aby próbować im dowalić i mącić ludziom w głowach.Ale na szczęście to się Panu nie uda,zwolennicy PISu to ludzie świadomi i odporni na tak ordynarną propagandę.Tak więc proszę zaprzestać już udawania zmartwionego losami PISu i Kaczyńskiego,proszę wracać na Onet czy Gazetę.pl,tutaj traci Pan tylko czas.
@nieprzekupny
"świadczy lista Pana wpisów na tym Blogu którą tu zamieścił) nie przegapi Pan żadnej okazji aby próbować im dowalić..."
---------------
Ma Pan rację. Powiem więcej. Żywię nie bezzasadną nadzieję, że mądrzy ludzie z PIS-u mi za to kiedyś podziękują.
Psy szczekaja,karawana jedzie dalej.
Brawo PiS,Zjednoczona Prawica, i do przodu!!!!!!!
Ja tylko przypomnę, że Bredzisław z Ruskiej Budy miał w "sondażach" i 70%.
I druga sprawa - pajace od Petru są niesamowicie nadymani w wiadomych mediach; gdzieś mi mignęło, że nawet w TVP poświęcono im proporcjonalnie najwięcej czasu.
Jeśli PiS przerżnie to nie przez brak rozrywkowości tylko przez swoje niezdecydowanie i zadziwiający strach m.in. przed uporządkowaniem rynku medialnego w Polsce. To co mamy dzisiaj to trochę tak jakby prowadzić wojnę i jednocześnie pozwalać wrogowi na całkowicie swobodne szerzenie jego propagandy oraz tolerować jego agenturę na swoim terytorium. Tak się wojen raczej nie wygrywa.
Natomiast oddając sprawiedliwość trzeba przyznać, że może trochę przeczyszczono wojskowe kadry. Ale nawet i po tym niestety widać jakieś takie zasklepienie mentalne na latach 80-tych, może to trauma stanu wojennego, polegające na skupieniu całej uwagi na resortach stricte siłowych przy całkowitym niedocenieniu i niezrozumieniu kluczowej roli miękkich środków zarządzania współczesną demokracją.
Jest problem. Bo w/g mnie do przeczyszczenia jest tak 3/4 budżetówki. Przynajmniej mentalnie.
Jest problem. Bo w/g mnie do przeczyszczenia jest tak 3/4 budżetówki. Przynajmniej mentalnie.
@mmisiek
"jeśli PiS przerżnie to nie przez brak rozrywkowości tylko przez swoje niezdecydowanie i zadziwiający strach m.in. przed uporządkowaniem rynku medialnego w Polsce..."
---------------
Pełna zgoda, ale tej "rozrywkowości" by jednak nie bagatelizował, bo obecnie, czy się to komuś podoba, czy nie, o sukcesie, bądź klęsce partii politycznych decyduje w pierwszej kolejności WIZERUNEK! A wizerunek partii smutnej i przesadnie martyrologicznej przy obecnych trendach punktów z pewnością nie dodaje.
Myślę, że PIS/Jarosław Kaczyński, tak jak się ułożył z panią Magdaleną Ogórek, która stała się gwiazdą konkurencyjnego dla "Szkła Kontaktowego" programu "W tyle wizji", tak samo powinien podjąć próbę ułożenia się z panią Teresą Werner, która gwiazdą już jest, a jej talent i łatwość zdobywania sympatii stanowi ogromny potencjał. To tylko propozycja, ale proszę pamiętać, że byłem pierwszym, który ten pomysł PIS-owi/Jarosławowi Kaczyńskiemu podsunął.
Pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz
Z tego co Pan napisał wnioskuję, że bardziej adekwatna na obecną konwencję partii, byłaby taka muzyka:
youtube.com
Prawdziwa muzyka musi mrozić jak nagła obawa i za chwilę grzać niczym piecyk na węgiel. Powinna kołysać i usypiać, a jednocześnie niepokoić i zmuszać do szukania wciąż nowych odpowiedzi na najprostsze pytania. Nie, że "kto pyta nie błądzi", lecz "kto nie pyta, jest utrzymywany w błędzie". Pozwolę sobie zilustrować myśl cytatem:
"Niepożądane myśli
Klęska wiary
Fale strachu
Z nieodwracalnym skutkiem
Burzą trwały, senny azyl
I oto trzeba będzie
Dumnym krokiem
Iść bez twarzy"
Czy dostrzega Pan tu upiorny cień posła Ujazdowskiego przesuwający się na tle kamienicy przy ulicy Muzealników? Ta postępująca dyspersja nieomylności jest niepokojąca. Oto kolejny piewca niewinności pierworodnej ujmuje się honorem, a Żałosny teatr znów wystawia ograną sztukę "Dogadajmy się".
Partie mogą się dogadać, ale wyborcy nigdy im tego nie wybaczą. Bowiem prawdziwych wartości nie ustala się metodami demokratycznymi. PIS stracił, bo ma w sobie zbyt wielu kunktatorów oportunistów.
@Imć waszeć
"Czy dostrzega Pan tu upiorny cień posła Ujazdowskiego przesuwający się na tle kamienicy przy ulicy Muzealników?..."
-----------
Dostrzegam zupełnie coś innego, ale nie napiszę, bo zwinęliby mi notkę.
"czekam na konferencję prasową, w której mają wystąpić Jarosław Kaczyński, Beata Szydło ... Czekam z ogromną nadzieją na to, co powiedzą." / Krzysztof Pasierbiewicz
Ja byłem przekonany, że J.K. zrobi ten świąteczny gest i powtórzy to głosowanie. Tymczasem tak się nie stało.
Pewien poseł od Kukiza powiedział taką rzecz, że danie zbyt dużej władzy jednej sile politycznej skutkuje arogancją. Przejawem arogancji było wykluczenie tego posła, przeniesienie obrad do innej sali, jak i konferencja marszałka po spotkaniu z dziennikarzami, gdzie usiłował on wmówić opinii publicznej, że dziennikarze chcą zmian. Nie chcą ich ani dziennikarze, ani wyborcy.
Wykluczenie Sczerby z jego obraźliwym zachowaniem arogancją? Skąd mamy miec pewność ,że nastepnym razem zachowa się poprawnie,a może sciągnie spodnie i pokaże goły tyłek a wykluczenie uznamy za arogancję?Tak się jakoś przyjęło,że po rządzie ,po prezydencie ,po partii można jeździć jak po łysej kobyle,lżyć wyzywać i ośmieszać a każda ich reakcja to arogancja i nadużywanie władzy.
może sciągnie spodnie ... - przesadza Pani :)
Ja bym potraktował to bardzo poważnie. On jest naprawdę do tego zdolny. Po prostu ten typ tak ma.
Ani wyborcy? Dobre. To chyba bezczelność. O dziennikarzach mam takie zdanie, jak o politykach, prawnikach i jeszcze trochę. Oczywiście są wyjątki. Ale tylko wyjątki.
Nie bezczelność, lecz oczywista-oczywistość.
@gracz ogame
Dziękuję Panu za komentarz dopełniający przekaz mojego tekstu.
"migalski" bis na tropie i w akcji, on zawsze na posterunku, albo może coś z Boya "bo paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy"
Pan Pasierbiewicz ma trochę racji.Pisze ,,trochę''bo ocena jest dośc powierchowna i obejmuje jedynie wycinek obrazu PiS.Za dużo zadęcia,martylologii,patosu w ,,powstawaniu z kolan'',obchodów i rocznic.Sylwester w Zakopanem pokazał jakie są gusta Polaków.Ale to nie może przesłonić prawdziwych problemów w Polsce.Jestem niestety pewna,że 24% Nowoczesnej wcale nie zmniejszy sie po wyjaździe Petru na Maderę,a wprost przeciwnie.
Oczywiście. jest to stały odsetek beneficjentów układu.
@xena2012
Chyba z żadnym Pani komentarzem nie zgodziłem się tak, jak z niniejszym.
Pozdrawiam Panią w nowym roku
@Wszyscy Goście i Komentatorzy mojego blogu.
Za chwilę zacznę odpowiadać na komentarze, ale już pierwszy rzut oka sprawił, że postanowiłem odpowiadać tylko na te poważne i merytoryczne.
Pozdrawiam Państwa w Nowym Roku i wszystkiego, co najlepsze życzę,
Krzysztof Pasierbiewicz
Nie wiem jak inni, ale ja od dawna uważam, że Echo24 to najweselszy blog na NB. Za sprawą jego autora, rzecz jasna.
Wśród wielu rozmaitych barw i odcieni owej wesołości zabawna jest również łatwość z jaką pan Krzysio, dojrzały bądź co bądź mężczyzna, nabiera się nawet na oczywiste żarty. Bo takim właśnie żartem jest korespondencja między panem Krzysiem, a osobą podpisujacą się Teresa W.
Tymczasem drogi nasz pan Krzysio natychmiast i entuzjastycznie wita ową panią Teresę W. jako przesławną artystkę śpiewaczą Teresę Werner, śląc jej jednocześnie komplementy i awanse! Wprawdzie po dwóch dniach, gdy pani Teresa W. nie odpowiada ani jednym słowem, przychodzi na pana Krzysia lekkie otrzeźwienie, nachodzą go watpliwości. Ale i wówczas pan Krzysio "nie śmiałby sprawdzać pani Teresy" i marzy na jawie, iż ten, och! ach!, "Biały Anioł" da mu szanse na osobiste poznanie. No daj Pan spokój, Panie Krzysiu!:)
A, nawiasem mówiąc, nie wiem jakie są gusta pani Teresy Werner, ale zdaje się, że jest cokolwiek wyższa od pana Krzysia, więc szanse naszego bohatera widzę raczej marnie. Chociaż, kto wie, kto wie? Jest bowiem coś, co z pewnością pana Krzysia z panią Teresą łączy i to może być ważniejsze niż wszelkie fizyczne dysproporcje! Jest to mianowicie pokrewieństwo ich dusz. Wprawdzie pan Krzysio z zapałem pisze, a (jak dotąd) nie śpiewa, zaś pani Teresa śpiewa, a nie pisze, ale jeśli chodzi o poziom obu ich talentów i poczucie wypełnianej misji to wydają się bardzo podobne.
Zatem do dzieła, Panie Krzysiu!
Nie rozumiem jednej rzeczy. Jak PiS ma dawać więcej rozrywki w stylu p. Teresy? :) Przecież każdy rozrywa się jak chce i może i co rząd ma z tym wspólnego?
W drugiej połowie zbiega się trochę rocznic/uroczystości patriotycznych ale taka już nasza historia. Na rozdęte mi wcale nie wyglądały. Sami ludzie, w tym wielu młodych, nadaje im znaczącą rangę masowym uczestnictwem (Powstanie Warszawskie, 11.11, pogrzeby Niezłomnych). Nikt nie zmusza do uczestnictwa czy choćby oglądania w tv.
Co do miesięcznic to był dobry czas po przejęciu władzy, żeby z nich zrezygnować. Też uważam, że są wizerunkowym obciążaniem, co potwierdzają moi znajomi i to także ci, którzy jakoś tam z PiS sympatyzują. Wcześniej mało kto zwracał na miesięcznice uwagę, bo nie były transmitowane przez TV. Teraz odżyły i ludzie znowu zaczęli się nim dziwić. I ja się temu nie dziwię, bo comiesięczne marsze żałobne, 7 lat po śmierci tych w których intencji się odbywają, są grubą przesadą. Wiadomo, że cel miesięcznic był/jest także polityczny ale on się też wyczerpał po przejęciu wszelkich instrumentów, które pozwolą wyjaśnić tę katastrofę. Jest oczywiście grupa kilku tysięcy osób, które chcą chodzić w tych marszach i ja to szanuję, ale mogło by zostać jak wcześniej - jako ~prywatna uroczystość. Niestety, jest inaczej i to się może zemścić bo każda przesada bokiem wychodzi.
@Admin
"Nie rozumiem jednej rzeczy. Jak PiS ma dawać więcej rozrywki w stylu p. Teresy? :) Przecież każdy rozrywa się jak chce i może i co rząd ma z tym wspólnego?..."
---------------
Proszę uważnie obejrzeć ten teledysk pani Teresy Werner - vide: youtube.com zwracając uwagę na typ, sposób ubierania i zachowania się uczestników występu pani Teresy, a przekona się, że to w znacznym procencie elektorat PIS-u.
I daję głowę, że gdyby PIS-owi udało się namówić Panią Teresę do wystąpienia na ich konwencji na przykład na Stadionie Narodowym to przybyłoby im co najmniej kilka punktów procentowych, bo ten rodzaj muzyki przyciąga nie tylko elektorat PIS-u. Zaś PIS chcąc rzeczywiście coś zrobić musi zmienić konstytucję, a do tego potrzebny jest obecny elektorat PIS-u + nowy narybek, który między innymi mogłaby przyciągnąć pani Teresa. Wszakże pod jednym warunkiem, że taki występ pani Teresy zaaranżowaliby od początku do końca zawodowcy branży show medialnej, a broń Boże nie sami pisowcy, którzy ku mojemu przerażeniu na zakopiańskim Sylwestrze próbowali sami "zagospodarować" Marylę Rodowicz, która wszystkim z komuną się kojarzy.
Reasumując chodzi mi o to, że tak jak twarzą komuny Była Maryla Rodowicz, tak twarzą IV RP mogłaby być pani Teresa Werner. Jeśliby zechciała, oczywiście.
Z całym szacunkiem dla Pana i p. Teresy, ale gdyby wystąpiła ona na konwencji jakiejkolwiek partii, partia ta nie podniosłaby się już z kpin i memów a młody narybek omijałby ją szerokim łukiem. Z wyjątkiem partii emerytów. A w polityce jednak rozchodzi się o pozyskanie nowych ale młodych zwolenników. Starzy mają już na ogół skostniałe poglądy i sympatie polityczne i żadna p. Teresa ich nie zmieni. Nie oznacza to oczywiście, że młodzi nie mogą się z p. Teresą bawić. Na weselu czy sylwestrze jak najabardziej ale nie na partyjnej konwencji, bo to byłby obciach. Tak mi się przynajmniej wydaje
@Admin
"Tak mi się przynajmniej wydaje..."
-----------
I to jest według mnie najistotniejsze zdanie Pańskiego komentarza.
Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku
PS. Proszę pogadać z zawodowcami od PR. Obawiam się, że Pana i moje gusta są bez znaczenia. Liczy się masa.
Wszystkiego najlepszego Panie Krzysztofie w 2017! Jak najwięcej weny i przenikliwości.
PS. Oczywiście, że liczy się masa. Liczy się też kontekst, w którym te masy mogą reagować różnie na te same bodźce. W wielkim skrócie.
@Admin
Dziękuję za życzenia noworoczne, które odwzajemniam z nawiązką. Dużo zdrowia i wytrwałości życzę, bo trudny rok się zapowiada.
...
@Admin
"Z całym szacunkiem dla Pana i p. Teresy, ale gdyby wystąpiła ona na konwencji jakiejkolwiek partii, partia ta nie podniosłaby się już z kpin i memów a młody narybek omijałby ją szerokim łukiem..."
-------------------
No, nie jestem tego taki pewien. Nie wiem, czy Pan pamięta, jak mnie "nasi" wyśmiali i opluli, gdy w czasie kampanii prezydenckiej 2015 napisałem kilka ciepłych słów o pani Magdalenie Ogórek - vide:
naszeblogi.pl .
No i co ja dzisiaj widzę? W TVN Info, pani Magdalena stała się pierwszą gwiazdą konkurencyjnego dla "Szkła Kontaktowego" programu "W tyle wizji". Przyszłoby to Panu półtora roku temu do głowy? A mnie przyszło - vide:
naszeblogi.pl
Więc z tym wyśmiewaniem "zagospodarowania" pani Teresy Werner na rzecz nowej władzy bym jednak uważał.
A Pan Krzysio mógłby być konferansjerem.
Weź człowieku się ogarnij i już się nie ośmieszaj z tą swoją Teresą Werner,bo trudno o większy obciach niż występy tej kobiety.Walory muzyczne i wokalne tej Pani są żałosne,Zenek Martyniuk przy tej Pani to istny Pavarotti.Nie wiem kogo do PISu mogła by ta Pani przyciągnąć?To,że Pan ślini się na widok tej kobiety,przez co traci trzeźwość jej oceny,to nie znaczy,że tak będzie z innymi. Jeśli chce Pan na trwale przypiąć do PISu łatkę obciachu i na trwale do PISu zrazić młodzież to forsuj Pan swoje śmieszne pomysły dalej,może Pan prezes Pana posłucha(choć wątpię by tak było). Naprawdę Pan wierzy,że jakaś trzeciorzędna,podstarzała wokalistka śpiewająca najniższego lotu piosenki biesiadne da PISowi większość konstytucyjną?Nie wierzę,że ktoś może być aż tak naiwny.Boże chroń nas od takiej twarzy IV RP jaką Pan proponuje.
@nieprzekupny
"Zenek Martyniuk przy tej Pani to istny Pavarotti..."
-------------
Naprawdę???
"Naprawdę Pan wierzy,że jakaś trzeciorzędna,podstarzała wokalistka śpiewająca najniższego lotu piosenki biesiadne da PISowi większość konstytucyjną?...
-------------
Tak.
"Pan ślini się na widok tej kobiety,przez co traci trzeźwość jej oceny,to nie znaczy,że tak będzie z innymi..."
-----------
Nie mogę Panu więcej napisać, bo mi się klawiatura zaśliniła.
"...comiesięczne marsze żałobne, 7 lat po śmierci tych w których intencji się odbywają, są grubą przesadą."
.........................
Dla kogo są, to są. Ale nawet jeśli dla kogoś są przesadą, to dlaczego niby mieć za złe tym, dla których nie są? I dlaczego niby te marsze mają być wizerunkowym obciążeniem? Ja nie biorę w nich udziału, choć do niedawna oglądałem w tv msze, ale rozumiem uczestników miesięcznic i szanuję ich wytrwałość.
Bo chciałbym zauważyć, że miesięcznice mają również, a może teraz przede wszystkim drugi cel. Mają demonstrować nieustępliwość i determinację Polaków w nadal aktualnym żądaniu zbadania i ustalenia prawdy o Katastrofie Smoleńskiej. I choć mamy już Komisję pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza i w zwiazku z tym i nadzieję, że prawda będzie rozpoznana i będzie ogłoszona, to jednak wciąż jeszcze na to czekamy.
Najspokojniej rzecz ujmując miesięcznice są przesadą. Przynajmniej, przyjmując wyjaśnienia niektórych (chyba nawet większości) uczestników, że są to uroczystości wyłącznie żałobne. Nawet procesje katolickie odbywają się tylko 2x w roku (Boże Ciało i Droga Krzyżowa). Ale ja napisałem wyraźnie, że nawet taką potrzebę szanuję, a tym bardziej nie mam tego uczestnikom za złe. Chodziło mi tylko o aspekt wizerunkowy, że to nie jest dobre dla partii, organizującej te manifestacje w takim wymiarze (Msza poranna i wieczorna, marsz, przemowy co miesiąc od bez mała 7 lat).
Pan pisze o aspekcie politycznym, który ja też widzę. Jednak jeśli go nawet przyjąć za dobrą monetę, to też jest dziwny, bo to są manifestacje skierowane do samych siebie - od kiedy uczestnikami tychże są ci, którzy już mają wszelkie rządowo-instytucjonalne instrumenty do prowadzenia badań/śledztwa. Zwracam uwagę tylko na przesadę. Rocznice w zupełności zaspokoiłyby potrzebę wyrażenia nadziei, że dojdziemy do prawdy czy raczej, że ci do tej pory spychani na margines i czujący największą stratę będą także zaspokojeni przekonaniem, że tym razem śledztwo jest prowadzone wiarygodnie. Bo 100% prawdy już nie poznamy, niestety..
@Admin
Przepraszam, że się wcinam, ale chciałem tylko Panu powiedzieć: Achtung!
Brawo Felicjanie !!!.
Moglbym rozebrac ten wpis Pasierbiewicza i jego "Faryzeuszowy" przekaz ... ale to by bylo wejscie w dyskusje z ...
Caly przekroj tej dyskusji , komentarzy swiadczy o jednym. Zaczela sie gra na rozbicie PiS i co za tym idzie srodowiska wladzy.
Jest to az nadto czytelne. Bierze w tym udzial niestety tez spore grono dziennikarzy prawej strony , dziennikarzy GP i jej srodowiska tez.
Pasierbiewicz , znalem z lat PRL i znalem jego postawy czy wybory z tamtego okresu. Pisalem o tym wielokrotnie. Uznawanie go jako czlowieka sprzyjajacego prawicy jest nieporozumieniem. Tylko czy to akurat nie o to chodzi. Czy nie chodzi o to by maksymalnie i w kazdy mozliwy sposob "ubabrac" srodowiska decyzyjne obecnie. Prosze pomyslec dlaczego tak ...
Jakas ilosc czytelnikow odeszla z NB , bywalcy tu zagladajacy od lat nie moga nie zauwazyc jak ten portal "skrecil" ... czy on jest prawicowy ?! , czy on ma wspierac oboz rzadzacy a co za tym idzie Partie ktora ma nam "naprawic" ta Polske ?!.
Nalezaloby napisac cos wiecej. Wiecej bo to jest oczywista "gra" ... gra jednej z koterii.
Ilu z Was ma wrazenie , czytajacych NB , ze wiekszosc tu piszacych , pisze tylko po to by dowalic PiS , PJK , PAD ... itd.
Jeden z komentatorow tu pod tym wpisem , zauwazyl , Pasierbiewicz sam umiescil na swoim blogu linki do swoich wczesniejszych wpisow "dobrych rad" dla Rzadu , PiS ... itd.
Przebrniecie ( bo to grafomanstwo jest ciezkie do przeczytania) przez tresc tych linkowanych wpisow daje obraz co "reprezentuje" Pasierbiewicz !.
Tesknia za PO/PSL ?! ... nie !!!. Rozdanie idzie na nowy "twor". Tak "przypadkiem" ... Petru juz wie ze go tam nie bedzie
Musze napisac ... Dziwie sie Adminowi , dziwie z bardzo wielu powodow ( nie warto sie rozwodzic bo to i tak dozna tzw. odwrocenia) ale np. ... tymi komentarzami Admin zachecil wszystkich tych co dobrze zmianom zachodzacym w Polsce nie zycza. Autentyczni zwolennicy dobrej zmiany , porownam ... tak w klimacie dzisiejszych skokow narciarskich , zostala im obnizona belka i wiatr wieje od "dupy"
Moge to tylko w jeden sposob tlumaczyc ... polecenia i wytyczne (jak zwal to zwal) ... te polecenia to efekt glebokiej "komitywy" przewodniczacego Klub.Gaz.Pol. i blogera "prawicowego" K.Pasierbiewicza.
Do Admina ... Mam nadzieje ze uszanuje Pan moje zdanie ... inne ... i nie zachowa sie jak tu sie wielokrotnie zachowywal poprzedni Administrator w osobie P.Targalskiego vel Darski.
Generalnie ma Pan rację, że jest tutaj wielu komentatorów, którzy przywalają PiS. Nie moja to bynajmniej zasługa. Odziedziczeni. A ja ich bynajmniej do tego nie zachęcam, o czym wiedzą najlepiej ci ganieni i już zbanowani. Bo bywało i bywa tutaj faktycznie tak, że sympatyk PiS może czuć się na NB zagubiony. Mojego przyzwolenia na totalną krytykę PiS tutaj nie będzie. Są do tego inne fora.
Ja wyraziłem swoje obawy wyłącznie co do jednego wydarzenia. Czyż nawet ktoś, kto życzy dobrej zmianie jak najlepiej nie ma prawa mieć obaw? Ja do niczego nie zachęcam z wyjątkiem rzeczowej dyskusji. Rzadko w ogóle zabieram głos, żeby nie odciskać swojego piętna tutaj.
Generalnie to ja sie ... z Panem zgadzam ... tylko jak jest ...
Kwiczol zapytal Wroblika , w slynnym serialu Janosik ... co jest ? ... Wroblik , jak to co jest ... burza jest ... Kwiczol na to , to to jo wim , tylko co tu Maryna pyrgo po grocie ...?!
No to ja tak samo tylko mocniej ...
Tylko bron Boze zeby Pan nie pomyslal ze ja tu banowac kogos sugeruje ... Pan wie ze ja jestem wrogiem takich rozwiazan.
Mozna inaczej tej mialkosci nadac sznyt ...
Jeszcze jedno ... Pan sie zgodzi ... pisze Pan
"Czyż nawet ktoś, kto życzy dobrej zmianie jak najlepiej nie ma prawa mieć obaw?" ...
Naturalnie ze tak , ma prawo ... ale gdy caly przekaz , narracja , no powiedzmy ... dlugo , fajny portal (jakim jest NB) sklada sie tylko z tych obaw ... to ja pytam Horror "Political Fiction" Panstwo bedziecie krecic ?! , bo z szacunku nie spytam ... czy tesknicie za "poprzednim" ...?! Naturalnie takie "troskliwe" zawsze te obawy , zyczenia dobrej imianie , choc sympatie i glosowanie calkiem w innym kierunku. Jakie to znajome , obslizgle ...
Pozostaje w Szacunku
@HenrykHenry
"Jeden z komentatorow tu pod tym wpisem , zauwazyl , Pasierbiewicz sam umiescil na swoim blogu linki do swoich wczesniejszych wpisow "dobrych rad" dla Rzadu , PiS ... itd.
Przebrniecie ( bo to grafomanstwo jest ciezkie do przeczytania) przez tresc tych linkowanych wpisow daje obraz co "reprezentuje" Pasierbiewicz !..."
---------------
A jednak na S24 oraz na NB te notki przeczytało kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Ale ma Pan rację. Polacy to masochiści, którzy tylko grafomanów czytują.
@Admin
Jak Pan może zauważył, utytułowany troll już się pojawił. A to tylko wzmacnia moje racje, bo on nigdy się nie pojawia bez przyczyny.
Czyżby mnie miał Pan na myśli, Panie Krzysiu? Jeśli tak, to wystarczy, że będzie Pan adresował do mnie e-maile następujaco: Felicjan, Esq.
Czytając Pana tekst odnoszę wrażenie, że Pan naprawdę wierzy, że Pana tekst trafi do Pana Prezesa Kaczyńskiego. Już samo to, - ta wiara - świadczy nie tylko o znacznej dozie megalomanii, ale wskazuje, że jako komentator wydarzeń politycznych usadawia się Pan dość wysoko. Co do meritum wpisu, czyli:
==========================
"...Proszę zważyć, iż na tym występie pani Teresy bawią się, a może odreagowują (???) Panie Prezesie (???), ci sami ludzie, których Pan w pewnym sensie przymusza do smutku. Tak! Tak! Na tym koncercie pani Teresy Werner bawi się także Pański żelazny elektorat. Powiem więcej. Pani Teresa, być może bezwiednie, choć wcale nie jestem tego taki pewien, utrafiła w artystyczno wizerunkową niszę oddziaływania na elektorat,..."
==========================
Szanowny Panie, może mi Pan wierzyć, albo nie; - oprócz ludzi bawiących się, ba, kierujących się w życiu walorami rozrywkowymi, są jeszcze ludzie pracujący. Nie teoretycznie, ale rzeczywiście; harujący fizycznie więcej niż 8 godzin i więcej niż na jednym etacie. Pracujący tak ciężko, że nie w głowie im rozrywka. Może mi Pan też wierzyć, że jest ich dużo dużo więcej niż bawiących się. I kryterium wieku nie ma tu nic do rzeczy.
Co do jak Pan pisze "przymuszania do smutku", to napisałbym Panu bardziej dosadnie, ale chwilowo mi się nie chce.
Pozdrawiam
@Roz Sądek
"ale chwilowo mi się nie chce..."
----------
Polecam "LAXIGEN". Jedna tabletka na noc. Efekt murowany!
Też Pana pozdrawiam.
Pan jest podobny do Anny Nehrebeckiej.
A o co chodzi z ta Anna Nehrebecka?
Są podobni z półprofilu.
Gdy w wyborach popierała Komorowskiego, to też sobie wyobrażała, że jej głos wpływa na polityczne losy naszego kraju.
„ PIS drastycznie stracił, a Kukiz'15 sporo zyskał, „ , „ A dlaczego PiS zjeżdża w dół? „
Skąd pan ma takie informacje ? Kukiz zyskał bo PO straciło ! A jak PIS zjeżdża, no to chłopcy pojechali na narty pozjeżdżać.
PIS nigdy nie zdobędzie elektoratu PO i Now. – nigdy ! I żeby było jasne na przyszłość, ani członkowie PIS-u , ani zwolennicy PIS-u tego nie chcą !!! Jest jasne jak słońce, że ci, którzy się zawiedli na obu partiach opozycyjnych będą przechodzić do Kukiza – i to jest na rękę PIS-owi.
PIS chce i musi mieć elektorat patriotyczny, a nie grupę śmieci lewicowych i judaszy, którzy się tymczasowo bocą na PO i Now., a przy najbliższej okazji okażą się zdrajcami. Nie tędy droga !
Zadaniem PIS-u w 2017 jest pozyskać jak najwięcej nowych zwolenników z grupy niezdecydowanych i nie biorących dotąd udziału w polityce.
Ani mnie parzy ani ziębi, że grupa ludzi idzie co miesiąc do kościoła na mszę, modlą się za tragicznie poległych, wysłuchają mowy J. Kaczyńskiego i rozejdą się do domów. Jeśli komuś przeszkadza, to niech nie chodzi i nie ogląda. W Polsce jest wolność i każdy robi co chce !!! Ani mnie parzy ani ziębi, że Rysiek wyskoczył z Joanną do Portugalii pobzykać. Jest wolność i każdy może robić so chce. Jednakże co innego jest kiedy urzędnicy jakimi są posłowie okupują własne biuro pracy, czyli salę plenarną. To jest łamanie prawa wymagające karania !
„ Trzeba dać ludziom więcej luzu, szczęścia i radości życia. „
Panie, no kto tym ludziom broni mieć więcej luzu i radości. Twierdzi pan, że PIS im to zabiera, lub czegoś nie daje ?! No przestań pan ! No, niech sobie ludzie biorą luzu ile chcą !
Panie, natomiast jeśli chodzi o szczęście ........ aaaaaa to jest zupełnie co innego. PIS stoi twardo na stanowisku, że szczęście pojawi się samo, jeśli szczególnie młodzi Polacy będą mieli mieszkania na wynajem lub na własność, jeśli będą czuli wsparcie Państwa dla rodzin, starszych i niepełnosprawnych. I te zadania są dobrze realizowane przez PIS.
A więc nie siej pan paniki, panie Krzysztofie !!!
@Lektor
"Zadaniem PIS-u w 2017 jest pozyskać jak najwięcej nowych zwolenników z grupy niezdecydowanych i nie biorących dotąd udziału w polityce..."
-----------
I właśnie dlatego napisałem tę notkę. Sęk w tym, że Pan zdaje się kompletnie nie wyczuwać przekazu mojego tekstu.
"A więc nie siej pan paniki, panie Krzysztofie !!!..."
-------------
Pogadamy za pół roku.
Nie panie Krzysztofie, nie dlatego napisał pan tę notkę !
W pańskiej notce czytam: " Jak widać PIS drastycznie stracił, a Kukiz'15 sporo zyskał, i można już mówić o "pierwszym liczeniu" PIS-u! "
Pan kłamie !!! PIS drastycznie nie traci, a dlaczego Kukiz zyskał pisałem w moim komentarzu.
" PiS zjeżdża w dół "
Panie Krzysztofie, nikt nigdzie nie zjeżdża, ale wydaje mi się, że pan chce zajechać ten PIS !!!
" zaczęło się przesuwanie empatii elektoratu socjalnego powoli odsuwającego się od PiS "
Niech pan się na mnie nie obrazi, panie Krzysztofie, ale panu się cosik przesuwa.
No co ?! Jwszxzwe mało przykładów aby udowodnić panu, że to nie moje wyczucie pańskiego przekazu, a pana specjalna robota, aby zajechać PIS !!!!!!
@Lektor
"Nie panie Krzysztofie, nie dlatego napisał pan tę notkę !..."
---------------
Skoro Pan wie lepiej to nawet nie czytam reszty komentarza.
To jest wlasciwy kiomentarz , choc niewystarczajacy.
..."PIS chce i musi mieć elektorat patriotyczny, a nie grupę śmieci lewicowych i judaszy, którzy się tymczasowo bocą na PO i Now., a przy najbliższej okazji okażą się zdrajcami. Nie tędy droga !" ...
Brawo Lektor ... tak wlasnie i ...
..."Zadaniem PIS-u w 2017 jest pozyskać jak najwięcej nowych zwolenników z grupy niezdecydowanych i nie biorących dotąd udziału w polityce." ...
no wlasnie !!! , a zadaniem takich jak pasierbiewicz jest tym niezdecydowanym to maksymalnie obrzydzic !!!
jest jeszcze cos !!! , o wiele bardziej groznego ... ale moze juz nie bede ryzykowal.
Wal pan prosto z mostu, panie HenrakHenry, bo pierwszy raz od 25 lat mamy uczciwego Pewzydenta i uczciwy rząd, to tacy lub podobni jak pan Pasierbiewicz chcą go utopić w łyżce wody !!!
@Lektor
"Wal pan prosto z mostu, panie HenrakHenry..."
----------------
Ośmielę się Panów przestrzec, że za walenie z mostu grozi dotkliwy mandat. Jest długi weekend, więc wycieczkę do lasu proponuję.
@Lektor
"PIS nigdy nie zdobędzie elektoratu PO i Now. – nigdy ! I żeby było jasne na przyszłość, ani członkowie PIS-u , ani zwolennicy PIS-u tego nie chcą !!!..."
------------
A skąd Pan to wie? jeśli wolno spytać oczywiście?
Gdyby cię było stać pasierbiewicz to bym pomyślał ,że to pomroczność jasna pomiędzy jedną butelką Madery a drugą a tak to pomroczność pomiędzy jedną Arizoną a drugą.
To postępuje szybciej niż myślałem sam sobie nie dajesz żadnej szansy,uczycielu!
Odnośnie wirtualnych znajomości polecam to: youtube.com
Muzyka tu jest naprawdę niezła :))
Witam Panie Krzysztofie, z S24 napisałem do Pana, a tu cisza, więc się tu zalogowałem, na FB nie planuję i dziwię się ludziom, że dają się tak im poniewierać i inwigilować, czytając ich zasady włosy dęba stają, że polskie prawo na to pozwala!
Pzdr.
@spike
Witam Pana na Naszych Blogach! Mam nadzieję, że więcej moich komentatorów z Salonu24 się tu przeniesie, co powinno w znacznym stopniu podnieść poziom polemiki na Naszych Blogach.
"z S24 napisałem do Pana, a tu cisza, więc się tu zalogowałem..."
------------
Na S24 opublikowałem notkę testującą nową odsłonę portalu, ale nie widzę Pańskiego komentarza.
"więc się tu zalogowałem, na FB nie planuję i dziwię się ludziom, że dają się tak im poniewierać i inwigilować, czytając ich zasady włosy dęba stają, że polskie prawo na to pozwala!..."
-----------
Nie wiem czemu ludzie się tak boją Facebooka. Przecież obecne służby mają takie możliwości techniczne, że jak będą chciały to i tak się o Panu wszystkiego dowiedzą i każdego posiadającego komputer z łatwością zlokalizują. Ale nie potępiam tych, którzy się Facebooka boją, bo to ich prywatna sprawa.
Pozdrawiam Pana,
Krzysztof Pasierbiewicz
"Nie wiem czemu ludzie się tak boją Facebooka. Przecież obecne służby mają takie możliwości techniczne, że jak będą chciały to i tak się o Panu wszystkiego dowiedzą"
Pan jak widzę nie rozumie problemu, co innego polskie służby, a co innego obce, a chyba wszyscy już wiedzą, że w sieci nie jest się anonimowym dla władzy, FB zbiera wszystkie istotne dane, od nazwiska, urodzenia, płci, czy od upodobań, poglądów itp. a przy okazji kojarzy z kim się kontaktujemy, co nas łączy itd. prawdziwa praca wywiadowcza, FB to portal szpiegowski, jakby Pan zerknął na rejestrację FB i kliknął na regulamin, to Panu kapcie spadną z przerażenia, tego nie stosują żadne polskie i pewnie nie tylko portale, na ONET nie trzeba się logować, by dać komentarz, na 3obiegu podobnie i nie tylko, Janke sprzedał wszystkich blogerów, nie pierwszy raz.
Obecny wygląd S24 woła o pomstę, takiej szmiry wizerunkowej jeszcze nie widziałem, nawet komentarzy nie widać, tylko że ktoś go dał, a miały być widoczne.
Co do komentarza, to go nie dawałem, pisałem na PW.
Pzdr.
tego jeszcze nie było: poseł PO Arkadiusz Myrcha zapamięta występ w TVPinfo, będzie obiektem kpin. Zapytany przez dziennikarza o imiona Trzech Króli, wymienił wśród nich... Belzebuba. :)))
Pzdr.
Z tego co ktos tu pisal to Janke w ten sposob po prostu chce zarobic na utrzymanie portalu
Nie wiem czemu ludzie się tak boją Facebooka. Przecież obecne służby mają takie możliwości techniczne, że jak będą chciały to i tak się o Panu wszystkiego dowiedzą i każdego posiadającego komputer z łatwością zlokalizują.
----------------------------------------------------------
Nie chodzi o strach przed FB.
Bardziej niechęć a nawet swoista odraza.
Służby tu nie mają nic do rzeczy.
Więcej do rzeczy ma nachalna akwizycja via net czy telefon. Znają dane osobowe, zawsze na wstepie uprzedzają o nagrywaniu rozmowy, często dzwonią z numerów zastrzeżonych. Szczególnie irytujące gdy oczekuje się ważnego telefonu lub człowiek zajęty jest czymkolwiek innym i w tym momencie najmniej mu potrzebna jakaś akwizycja. To cecha nie tylko FB lecz i G, MS i całego biznesu sieciowego. Traktowanie człowieka jak idioty nie mającego pojęcia co jest mu do zycia potrzebne.
Cała nadzieja pozostaje w przeglądarkach internetowych - lecz i one ledwo nadążają.
Proste pyatanie: ile dziennie otrzymuje Pan spamu?
PS
Prezesem niech się Pan tak nie przejmuje, dobrze robi, może lepiej że nie jest premierem, ma więcej czasu zająć się kontrolą rządu, a że podają o spadających sondażach? dziwię się, że nimi się Pan podpiera, tym bardziej na początku rządów, sam Pan widzi, jaką mamy "opozycję", można powiedzieć że dla szarego Kowalskiego się zaorali, zostali POlszewicy, bolszewicy i inne męty, oni już dawno duszę diabłu sprzedali, na Polsce im nie zależy.
Pzdr.
PS
Zaglądam na S24, widzę ,że umiera, nie jest mi ich szkoda, jedynie szkoda wielu tam piszących, że zostali rozgromieni, może o to chodziło?
@spike
"Prezesem niech się Pan tak nie przejmuje..."
-----------------
Ja się Prezesem nie przejmuję, tylko finansami państwa.
"Zaglądam na S24, widzę ,że umiera..."
-----------
To prawda. I jak się państwo Janke nie popamiętają to S24 wkrótce na dobre wyzionie ducha.
"Nie jest mi ich szkoda, jedynie szkoda wielu tam piszących, że zostali rozgromieni, może o to chodziło?..."
-------------
Biorąc od początku pod uwagę taką możliwość zabezpieczyłem się na dwóch frontach publikując każdą notkę na S24 oraz na NB. I jak się okazuje miałem nosa.
Pozdrawiam
Witam :)
Panie Krzystofie, ogólnie dostrzegam Pan racje lecz w szczegółach już niekoniecznie.
Pan chce dać więcej luzu młodym. Sądzę, że oni tego nie potrzebują i sami doskonale potrafią sobie zorganizować luz. Rzecz w tym, by ich nadmiernie tu nie hamować. Niech popełnią jak najszybciej wszystkie możliwe błędy byle na własny rachunek.
Nie da się całego zycia spędzić na zabawie tak jak i nie da się atmosfery zabawy przenieść do miejsca pracy. Bez skutków zgoła tragicznych. To alibi na psucie państwa - choć to wniosek daleko idący lecz jest oczywistą implikacją Pana postulatu.
A mamy z tym do czynienia już dobre ćwierć wieku.
Zna Pan może jakiegoś wybitnego i pozytecznego ministra przed 40 rokiem życia z tego okresu?
Bo ja nie jestem w stanie takiego sobie przypomnieć. Wybitnych owszem, było kilku. Co to swój udział w rządzeniu państwem traktowali nazbyt rozrywkowo. Np. Sławku od zegraków czy Mucha od Madonny. Po zmianie, jeszcze się okaże jak dobrej, wcale w tym względzie nie jest lepiej. Dla "misia" zmienia się statut PGZ bo nasz "misiu" nie ma podstawowych kwalifikacji. Ale co tam, jak zabawa to bawmy się...
A gdzie etos solidnej pracy? Gdzie etos konieczności samodoskonalenia, kształcenia?
Chyba to jest priorytet. Zabawa niech będzie. Lecz po zbiorze plonów i w czasie wolnym...
A jednak PiS w sondażach rośnie i to ostro, a Nowoczesnej ostro spada.
I znów kicha z Pańskiego wieszczenia, który to już raz, liczy Pan?
Ma Pan jeszcze jakieś rady dla Prezesa - śmiało wal Pan, pośmiejemy się kolejny raz :)
Wprawdzie gust Pana Autora jest taki bardziej discopolowaty, ale jako rada dla elektoratu PiS-owskiego jak najbardziej. I jak najbardziej trafne są treści tego tekstu.
A to jeszcze jedna piosneczka dla tegoż elektoratu: youtube.com - taka więcej refleksyjna.