Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

"RUCHY CHARYZMATYCZNE" W KK - LUCYFERYCZNY PLAN ZNISZCZENIA.

Andrzej Wolak, 07.12.2016
CZĘŚĆ DRUGA.
VI KRÓTKI PRZEGLĄD „CHARYZMATÓW” U „CHARYZMATYKÓW”.
„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.  Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi?” (Mt 7,15-16).
”W istocie niektóre modlitwy i niektóre obrzędy innych religii mogą przygotowywać na przyjęcie Ewangelii, ponieważ stwarzają pewne sytuacje lub są formami pedagogii, dzięki którym ludzkie serca zostają pobudzone do otwarcia się na działanie Boże. Nie można im jednak przypisywać pochodzenia Bożego oraz zbawczej skuteczności ex opere operato, właściwej chrześcijańskim sakramentom. Z drugiej strony nie należy zapominać, że inne obrzędy, jako związane z przesądami lub innymi błędami (por. 1 Kor 10, 20-21), stanowią raczej przeszkodę na drodze do zbawienia.” – (Z Deklaracji "Dominus Iesus" o jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła; pkt.21, (87 -89)).
[Ex opere operato (łac.„na podstawie dokonanej czynności”) – w teologii katolickiej formuła określająca obiektywną skuteczność działania sakramentów. Oznacza ona, iż sakrament jest skuteczny poprzez sam fakt jego udzielenia, niezależnie od pobożności udzielającego oraz przyjmującego sakrament.]
„Otóż czym dusza dla ciała, tym Duch Święty dla Ciała Chrystusowego, którym jest Kościół. Duch Święty sprawia w całym Kościele to, co dusza we wszystkich członkach jednego ciała. Ale chciałbym was ostrzec, zwrócić waszą uwagę, wskazać, czego macie się bać. Jeżeli od ciała ludzkiego odciąć jakiś członek, np. rękę, palec, stopę — czyż dusza biegnie za tym, co odcięte? Kiedy członek ten należał do ciała, ona go ożywiała; odci [...USUNIĘTO: zbyt długa wklejka...]
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 42274
Domyślny avatar

elek

07.12.2016 20:40

hmm.. , doprawdy ogrom pracy włożył Autor w tak szeroką analizę poglądów , postaw , ocen ..., a,( zaniechując sporu o dokładną liczbę ) to już od jakiś 3000lat droga do Jego obecności znana choć mało uczęszczana, z bezpłatnym "biletem wstępu": ..w Bramy JEGO z DZIĘKCZYNIENIEM ,w przedsionki JEGO z UWIELBIENIEM - potem już tylko ŚWIĘTE ŚWIĘTYCH == JEGO OBECNOŚĆ ..... ( Psalmy,..) ps. sami nie wchodzą , a tym którzy pragną - zabraniają .. ps. Oczywiste iż wielu zwodzicieli działa, działać będzie , ale ochroną dla szukających jest wskazanie na JEGO SŁOWO a nie na ,choćby najrzetelniejsze rozprawy ! Z poważaniem J.P.
Andrzej W.

Andrzej Wolak

07.12.2016 21:51

Dodane przez elek w odpowiedzi na hmm.. , doprawdy ogrom pracy

Na "JEGO SŁOWO" powołują i powoływać się będą najniebezpieczniejsi zwodziciele. Czymże jest heretycka zasada "sola scriptura"? Katolik otrzymał Jego Kościół, który podaje nam właściwą interpretację Jego Słowa ("rozprawy"). Na przekór temu, pycha - zatruty owoc Złego - będzie podsuwać kłamstwo, iż wystarczy nam - oczywiście egocentrycznie zinterpretowane - Jego Słowo. Pozdrawiam.
Domyślny avatar

ruisdael

08.12.2016 08:15

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Na "JEGO SŁOWO" powołują i

Witam, panie Andrzeju. Od początku człowiek uzurpował sobie prawo do dowolnej interpretacji Słowa Bożego i kwestionowanie organizacji i stanowienia JEGO KOŚCIOŁA. Zawsze przodowali w tym Niemcy (vide walka z Papieżem o inwestyturę). W końcu doprowadzili do "Reformacji", a obecnie nie zaprzestali "kreciej roboty" a nawet niejednokrotnie głośno mówią o zerwaniu podległości Rzymowi. Zacytuję wypowiedź jednego z internautów: " co do Niemców to sieją zgorszenie. Niemcy słyną z tego ,że lubią wywracać świat do góry nogami, niestety na gorsze.Historia to potwierdza. Z niemieckiej pychy bierze się ich przekonanie o wyższości rasy, z pychy poprawiają przykazania Boże i z pychy ingerują w naukę Kościoła. Sprytnie manipulują papieżem Franciszkiem i wykorzystują jego dobroć graniczącą z naiwnością." Pozdrawiam Pana.
Andrzej W.

Andrzej Wolak

08.12.2016 16:20

Dodane przez ruisdael w odpowiedzi na Witam, panie Andrzeju. Od

Ksiądz prof. Tadeusz Guz w jednej z konferencji mówi o tym poczuciu wyższości wywodząc ją właśnie od Lutra, a która następnie - została ugruntowana (i wywiedziona) z Hegla. Co do Franciszka, to sądzę, iż wyjaśnienie poprzez "dobroć graniczącą z naiwnością" nie jest wystarczające. Ks. M. Martin pisał:"Było dla niego oczywiste (dla Pawła VI), iż dekrety XXXII KG zaprowadzą elitę Kościoła (jezuici) w przepaść i, co więcej, pociągną za sobą jeszcze niejednego papieża." Ukształtowanie jezuickie ostatnich dekad z pewnością odgrywa swą rolę w wadliwym usytuowaniu (przeniesieniu) akcentów. Z tych błędów biorą się różne deformacje wiary. To jednak znacznie dłuższy temat. Pozdrawiam Pana serdecznie. A.
Mind Service

Mind Service

10.12.2016 00:57

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Ksiądz prof. Tadeusz Guz w

@Andrzej W. - Ty już lepiej dłuższych tematów teologicznych nie zaczynaj i znowu się nie kompromituj swoją niewiedzą i antykatolickim zacietrzewieniem...
Domyślny avatar

elek

08.12.2016 09:48

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Na "JEGO SŁOWO" powołują i

1.)Istotą herezji jest ZALEGALIZOWANIE POŚREDNIKA przy pomocy "własnego wykładu Słowa" ... 2.)Istotą JEGO SŁOWA jest wezwanie do osobistego spotkania/relacji,,wspólnej DROGI. 3.)Wśród chrześcijan jest zgoda iż jedynym sposobem usunięcia przeszkody do powrotu Jest PEŁNA, SKOŃCZONA. raz na zawsze, ofiara JEZUSA CHRYSTUSA. 4.)Sznur u nogi Arcykapłana jest zbędny gdy usprawiedliwieniem jest ON SAM ( w J.Chr). 5.)Jest oczywistym dobrem każdy kościół który umacnia, uparcie wskazuje na NIEGO, odsyła do NIEGO. 6.)Zwodzicielem jest każda osoba/zgromadzenie/firma "załatwiająca sprawę" za mnie/ za Ciebie/ za Zainteresowanego. ps. Nie po to by rozpoczynać nic nie wnoszący spór dogmatyczny, ale by upomnieć się o prostowanie dróg, nie zaś komplikowanie- czynienie dróg zamkniętymi bez tego czy innego pośrednika. Z Poważaniem J.P.
Domyślny avatar

ruisdael

08.12.2016 12:00

Dodane przez elek w odpowiedzi na 1.)Istotą herezji jest

Skoro zwodzicielem jest każde zgromadzenie "załatwiające"...etc. to po cóż Chrystus zakładał SWÓJ KOŚCIÓŁ na Piotrze i po cóż mówił "gdzie 2 lub 3 (!!!) zgromadzi się w IMIĘ MOJE tam JA będę między nimi". W innym wypadku wystarczy sola fide, sola scriptura i inne sole.
Domyślny avatar

elek

08.12.2016 14:53

Dodane przez ruisdael w odpowiedzi na Skoro zwodzicielem jest każde

Owych Dwóch czy Trzech nie zbiera się aby przyjąć JEGO ZBAWIENIE.. ONI najpierw są JEGO, a potem zbierają się.. ( na własną rękę załatwili sobie powrót do DOMU OJCA ) - to tak na wesoło, a na poważnie -> dokonali osobistego wyboru Drogi do ZBAWIENIA. Ilu by ich nie było - nie mogą nikomu dać żadnego zbawienia- ale mogą wskazać na NIEGO, tym skuteczniej jeśli ON jest pośród Nich..
Mind Service

Mind Service

10.12.2016 00:12

Dodane przez elek w odpowiedzi na Owych Dwóch czy Trzech nie

Dzięki, Ci Panie Jezu za Twój Kościół Święty, za współnoty charyzmatyczne, w których tak namacalnie działa Duch Święty! "Uzdrowienie uzdolniło mnie na nowo do relacji małżeńskich. W końcu dotarło do mnie to, że ta "porażka" w moich oczach to zaproszenie do wypełnienia mojego powołania. Wreszcie jestem pewna, że Bóg przeznaczył mi właśnie tego człowieka za męża. Dziś wiem, że najgorszą chorobą jest nie kochać. Człowiek stworzony na obraz Boży potrzebuje miłować. Jeśli tego nie robi sprzeczne jest to z jego naturą. Dzięki Ci Jezu za tak wielką łaskę i za tak wielki cud, którego dokonałeś w moim sercu, za to że zabrałeś mą udrękę i za to że cudownie przemieniłeś moje serce. Siostry i bracia korzystajcie z działania Ducha Świętego." - źródło: odnowa.diecezja.waw.pl
Andrzej W.

Andrzej Wolak

08.12.2016 15:47

Dodane przez elek w odpowiedzi na 1.)Istotą herezji jest

Pkt 1. Proszę zatem konsekwentnie ogłosić, że Jezus Chrystus był pierwszym heretykiem. Pkt.5. "Jest oczywistym dobrem każdy kościół..." - też "coś" tu kłóci się z Jego Słowem; poza tym, że Panu punkt 5. kłóci się z punktem 6. Choć może opracował Pan nową definicję "kościoła"; "kościół to ja", więc bez "pośredników", zatem bez "zwodzicieli". "Dlatego wciąż odwołuję się do Jego Słowa, a to co słyszę od ludzi traktuję jako ich suwerenny, ale tylko chwilowy pogląd- rozstrzygającą instancją musi być JEGO SŁOWO."-(z Pańskiego komentarza powyżej). Niebezpiecznie przypomina to -"nie ma boga poza mną" (np.sufizm, masoneria, New Age). To tylko niektóre fragmenty Pańskich komentarzy. Proszę to jakoś najpierw uporządkować i ujawnić, czy należy Pan do któregoś z kościołów zarejestrowanych przez członków grup "charyzmatycznych", czy sam Pan sobie kościołem, lub głosić gdzie indziej. Ja nie mam czasu prostować niedorzeczności. Proszę się modlić o Łaskę nawrócenia. To nie tylko "nie te drzwi", ale w ogóle nie ten adres.
OLI

OLI

08.12.2016 10:12

Dodane przez elek w odpowiedzi na hmm.. , doprawdy ogrom pracy

"ps. sami nie wchodzą , a tym którzy pragną - zabraniają .." - bo to nie te drzwi. Wiem, bo się w przeszłości załapałam na środowiska od "mszy o uzdrowienie", choć raczej należałoby powiedzieć "mityngów uzdrowicielskich". Zaliczyłam z nimi Ojca Witko, księdza Jarząbka, ojca Daniela, ojca Cieleckiego i Bóg raczy wiedzieć, kogo jeszcze. Towarzystwo jeździ po całej Polsce i zwołuje się na telefon: jest nowy, nadzwyczajny duchowny, jest Msza, i "będzie się działo". Transport też już jest, trzeba się szybko decydować, żeby było wiadomo, czy załatwiać busa, dwa busy, czy autobus. Moje otrzeźwienie przyszło szybko. Dziesiątki cudów, uzdrowień, świadectw, a towarzystwo dalej jeździ. Po krótkim czasie na tych mityngach w całej Polsce zaczęłam rozpoznawać te same twarze, tych samych organizatorów i pielgrzymów. Tyle razy uzdrowieni, a dalej chorzy. Spragnieni upadków w duchu - więc ustawiają się po kilka razy w kolejce do modlitwy z nałożeniem rąk, i za każdym razem padają. Za każdym razem "cudowne przeżycie". A ty siostro, nie miałaś upadku?!! widocznie nie otworzyłaś się na Ducha Świętego. Koniecznie musisz się otworzyć, z całych sił. Przedziwne upadki, niektóre przerażające i dające do myślenia. Niektórzy duchowni mocniej lub słabiej, ale w sposób odczuwalny popychają podchodzące osoby, aby upadły. Kilkakrotnie widzę zaskoczenie w oczach księdza, gdy nie upadam. I zaliczam jeden wyjazd, na którym byłam świadkiem "bicia rekordu w upadkach". Po Mszy, która u wielu zostawiła niedosyt, najbardziej zagorzali zwołują się do zakrystii, a ksiądz chodzi od jednej do drugiej osoby i wszystkich "kładzie". "Położeni" wstają, podchodzą powtórnie, i znowu "upadają". W kącie dochodzi do siebie "pielgrzym", który jeździ na wszystkie tego typu msze (jego żona zdradza, że mają problemy duchowe z powodu wieloletniego praktykowania bioenergoterapii). Jak zwykle, tak i tym razem, doświadcza ciężkiego upadku, z wyprężeniem ciała, po którym długo powraca do świadomości. Stoję w drzwiach i patrzę na to wszystko. Ksiądz podchodzi do mnie, nakłada na mnie ręce, popychając mnie na koniec. Nie upadam. Widzę w jego oczach zaskoczenie i zdumienie, jakbym mu "oddała", albo go "poraziła prądem". Nie wiem do końca o co chodzi, ale nie chcę już tego więcej, ostatecznie i zdecydowanie.
Domyślny avatar

elek

08.12.2016 12:00

Dodane przez OLI w odpowiedzi na "ps. sami nie wchodzą , a tym

najpierw zaznaczę iż to tylko moje zdanie ! Dla mnie to właśnie skutek akceptacji pośrednictwa, obojętnie czy pośrednictwa osoby , czy pośrednictwa - znaku, zdarzenia . .. nie będzie żadnego innego znaku oprócz "znaku Jonasza" - zmartwychwstania .. Nie znam tego przypadku , ale znam wiele innych mniej lub bardziej podobnych, nie zawsze,ale w większości równie "opłakanych" Dlatego wciąż odwołuję się do Jego Słowa, a to co słyszę od ludzi traktuję jako ich suwerenny, ale tylko chwilowy pogląd- rozstrzygającą instancją musi być JEGO SŁOWO. ps. Tak, to nie drzwi- na myśli miałem "wejście" w JEGO ZBAWIENIE i wszystkie tego późniejsze konsekwencje . Z Poważaniem J.P.
Andrzej W.

Andrzej Wolak

08.12.2016 15:53

Dodane przez OLI w odpowiedzi na "ps. sami nie wchodzą , a tym

Bardzo Pani dziękuję za to uzupełnienie. Pani doświadczenie potwierdzają doświadczenia innych osób. Pozdrawiam Panią.
Mind Service

Mind Service

07.12.2016 22:26

Antykatolicki paszkwil, pełen kłamstw i odwołań do heretyckich i antykatolickich źródeł, tfu!
Domyślny avatar

elek

08.12.2016 15:49

@ Andrzej.W. Złośliwe, co najmniej, jest Pańskie oskarżenie: "Pkt 1. Proszę zatem konsekwentnie ogłosić, że .. ", wobec, aż nadto jasnego, mojego stwierdzenia : " usprawiedliwieniem jest ON SAM ( w J.Chr)." I w tym jednym sprawił mi Pan wielką przykrość.. Poza tym, nie kwestionując Pańskiej Pracy, podkreśliłem ogólnie akceptowany pogląd iż przyjęcie zbawienia jest autonomiczną decyzją zainteresowanego i niemożliwe jest tu jakiekolwiek zastępstwo/pośrednictwo, upoważnienie osób trzecich, zorganizowanych grup itp. oraz podstawową misję kościoła sprowadzającą się do "głoście JEGO Zbawienie aż po krańce ziemi . Niestety, znam wiele niekończących się sporów doktrynalnych, których prowadzenia unikam, a wynika z nich tylko tyle iż coraz więcej poobijanych , potłuczonych , zgorszonych. Zatem nie potrafiąc zrozumieć się co do absolutnych podstaw, pozwoli Pan że na tym zakończę . J.P.
Andrzej W.

Andrzej Wolak

08.12.2016 16:06

Dodane przez elek w odpowiedzi na @ Andrzej.W. Złośliwe, co

Drogi Panie. Proszę nie manipulować. Punkt Pańskiego wywodu, do którego "co najmniej złośliwie" się odniosłem w zdaniu -"Proszę zatem konsekwentnie ogłosić...", brzmiał: "1.)Istotą herezji jest ZALEGALIZOWANIE POŚREDNIKA przy pomocy "własnego wykładu Słowa"". O usprawiedliwieniu pisał Pan w innym punkcie; w tym komentarzu natomiast dokonał Pan "zbitki". Poprosiłem, aby Pan uporządkował swój wywód, gdyż jest on sprzeczny sam w sobie. W tym stanie rzeczy jaki mamy, ja również chciałbym na tym zakończyć. Pozdrawiam.
Mind Service

Mind Service

10.12.2016 00:21

Dodane przez elek w odpowiedzi na @ Andrzej.W. Złośliwe, co

Po co są charyzmaty w Kościele? "Charyzmat z gr. „charisma” oznacza „bezinteresowny dar”. Nie jest więc udzielany za zasługi, nie jest żadnym wyróżnieniem jak niekiedy potocznie się to odbiera. Jest darem ku zbudowaniu Kościoła. Charyzmatu więc nie można się ani nauczyć, ani kupić (zobacz Dz 8,18-23). Kodeks Kościoła Katolickiego (KKK 799) podaje: „Charyzmaty, zarówno nadzwyczajne, jak również proste i zwyczajne, są łaskami Ducha Świętego, bezpośrednio lub pośrednio służącymi Kościołowi”. Inaczej mówiąc, charyzmat to zdolność, jaka pojawia się w człowieku dzięki Duchowi Świętemu." źródło: kyrios.odnowa.org
Andrzej W.

Andrzej Wolak

08.12.2016 18:10

Co się tyczy potrzeby zaznaczenia swego istnienia przez komentatora o pseudonimie "Mind Service". Nie ma najmniejszego sensu odnosić się do kolejnego dowodu zniewolenia kłamstwem, chamstwem i nienawiścią, który okazał nam w jakże krótkiej treści. Chciałbym natomiast zwrócić Państwa uwagę na fakt, który chyba przemknął zbyt cicho. Oto, pod tekstem Blogera Tsole pt. "Adwokaci diabła", bloger Gorylisko trafnie zwrócił uwagę na komentarz "MS". Oto fr. treści tego komentarza: " Zbyt silne emocje „wyłączają” korę mózgową i wtedy zaczynamy działać wbrew rozumowi. Wiadomo też, że odczucia mają wpływ na nasze serce. Dla wielu ludzi „serce” jest po prostu duszą, czyli czymś niewidzialnym i trudnym do zrozumienia. Przez wieki ludzie zastanawiali się nad tym, czym powinniśmy się w życiu kierować: czy tymże „głosem serca”, czy rozumem, myśląc trzeźwo i racjonalnie. Myślał nad tym Kartezjusz, zastanawiał się wykreowany przez Herberta Pan Cogito. Konsekwencje, jakie niesie za sobą postępowanie z pomocą serca i umysłu diametralnie się różnią. I mimo to, że zgodnie z I zasadą filozofii „myślę, więc jestem” powinniśmy nie zważać na to, co serce i zmysły nam dyktują, to tak, czy owak serce ma swoje racje, których rozum nie zna..." Bloger Gorylisko podał link, pod którym znaleźć można treść wypracowania, którego fr. brzmi identycznie z treścią komentarza "MS": sciaga.pl "MS" do zarzutu plagiatu w ogóle się nie odniósł. Kiedy czytamy tekst lub prowadzimy z kimś dyskusję powinniśmy przynajmniej posiadać pewność odnośnie do minimum uczciwości adwersarza. To minimum uczciwości nakazuje zamieszczać treści autorskie lub podawać źródło. Poza tym, że przedstawianie cudzych treści jako własnych jest kompromitacją, jest też obraźliwe dla Czytelników. "MS" w stosunku do mnie użył niedawno niedorzecznego zarzutu, iż "skopiowałem" List Ap., w syt., gdy był to wyraźnie zaznaczony dłuższy cytat. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie, skąd i dlaczego pojawiło się u niego takie skojarzenie. Trzeba też podkreślić, iż mamy do czynienia także z blogerem NB. Musi więc pojawić się pytanie o sens czytania czegoś przy czym nie mamy pewności, iż nie jest to plagiat, czyli oszustwo. Poddaję pod rozwagę.
Domyślny avatar

Domasuł

09.12.2016 04:12

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Co się tyczy potrzeby

Bull's-eye. Trafiony-zatopiony
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 23:59

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Co się tyczy potrzeby

W Kościele Katolickim działają różne ruchy charyzmatyczne, w których namacalnie działa Pan Bóg. Dlaczego zwłaszcza tam jest to widoczne, nie wiadomo, ale na pewno są tam ludzie głęboko wierzący i potrzebujący ingerencji Ducha Świętego, który odpowiada na to zapotrzebowanie łaską, dawaną darmo. Celem głównym zawsze jest nawrócenie i zbawienie konkretnego człowieka. Oto jedno z wielu świadectw: "Dzięki Jezusowi jestem w Odnowie w Duchu Świętym. Tam poznałam wielu ludzi, którzy tak jak ja, z bagażem cierpień i zranień oddali swoje życie Chrystusowi. Moja dusza wciąż pragnie Boga, Boga dobrego, który ukochał mnie za nic, Boga, który nauczył mnie przebaczać i kochać ludzi takimi, jacy są. Moja dusz pragnie Boga, który pozwala mi patrzeć oczami Jego Syna na świat, na każdego człowieka. Bóg nauczył mnie pokory, pozwolił mi poznać Swojego Syna Jezusa Chrystusa na nowo. Moja wiara wciąż dojrzewa. Pomimo, że problemów wciąż przybywa, nieraz brakuje na podstawowe potrzeby dzieci, ja wyzbyłam się lęku. Ufam Bogu bezgranicznie, bo wiem, że On doprowadzi mnie do celu, jakim jest Zbawienie." - całość tutaj: odnowa.bialystok.pl
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 00:39

Ważne, aby wiedzieć, że wspólnoty charyzmatyczne, jak Odnowa w Duchu Świętym, czy Ruch Światło-Życie są rzeczywistościami w pełni akceptowanymi i pełno- prawnymi w Kościele Katolickim. Wspólnoty te zawsze działają w ramach Kościoła, w posłuszeństwie, w łączności z biskupem miejsca, proboszczem danej parafii i w pełni akceptują Magisterium Kościoła - o czym oczywiście Andrzej W. nie wspomina. O czym jeszcze nie wspomina i jak manipuluje w swoich antykatolickich paszkwilach? - Np. pisząc o sakramentach wyrywa z kontekstu zdania, które akurat mu pasują i wyjaśnia działanie ex opere operato, ale pomija nie mniej ważne: ex opere operantis, przez co jego opis jest manipulacją i bardziej przypomina wyjaśnienie czym są magiczne zaklęcia niż prawdziwą rzeczywistość sakramentu w Kościele. Tych zdań wyrwanych z kontekstu jest dużo więcej. A to rzuca coś z Św. Augustyna, a to z Bł. Anna Katarzyny Emmerich, albo Wandy Półtawskiej. Proponuję, aby samemu odszukać wspomniane zdania i przeczytać szerszy kontekst. Chociaż Darów Ducha Św. jest co niemiara, to nie wiadomo dlaczego przyczepił się do "spoczynku w duchu"... A na jakie źródła się powołuje i z czego tak ochoczo pełnymi garściami kopiuje materiał do swojego paszkwilu? np.: - rzymski-katolik.blogspot.com - Bractwo Św. Piusa X - założone przez arcybiskupa Marcela Lefebvre'a. - zob.: pl.wikipedia.org - jhs.fora.pl - strona Wirtualnego Klasztoru - forum dyskusyjnego, z którego bierze sobie wypowiedzi tamtejszych dyskutantów, - Gloria.tv - polecam opis z czym mamy do czynienia: "Uczciwie o nieuczciwym kanale gloria.tv – fałszywe linki, fałszywe konta ksieży, kradzież praw autorskich" - wobroniewiaryitradycji.wordpress.com Ostrzegam - ten osobnik nie jest katolikiem i nie ma pojęcia o teologii, chociaż niezaznajomiony czytelnik może odnieść takie wrażenie. Jego pseudo analizy, wybiórcze zestawienia, ataki na Kościół Rzymsko-Katolicki, Papieża, duchowieństwo; manipulacje nt. wiary, fałszywe interpretacje Pisma Świętego, Magisterium czytają państwo na własną odpowiedzialność...
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 00:45

Dobrze, że Andrzej W. zmotywował mnie do napisania komentarza co o nim myślę i jego oszczerstwach wobec Świętego Kościoła Katolickiego, Wiary Świętej i Papieża Franciszka, któremu niedawno poświęcił nawet osobną obraźliwą notkę. A więc najpierw trzeba wyjaśnić z kim mamy do czynienia. Nie, nie będę się bawił z podawanie danych personalnych, numeru IP blogera o nicku Andrzej W. Jest to nieistotne, bo przecież może on założyć nowe konto, pod innym nickiem i z innego urządzenia. Ważne jest aby poznać intencje i metody tej osoby, a będziemy mogli go zidentyfikować zawsze i wszędzie. Przestrzegam wszystkich przed Andrzejem W., gdyż mamy do czynienia z człowiekiem wyjątkowo niebezpiecznym o bardzo złych intencjach, gdyż atakuje on z pozycji rzekomo znajdujących się wewnątrz Kościoła Katolickiego i udający zatroskanego obrońcę wiary. Istotą jego działania jest wyjątkowo perfidna krytyka Kościoła Katolickiego, wynikająca z nieakceptacji Soboru Watykańskiego II-go. Stąd u tego osobnika np. wychwalanie Mszy Trydenckiej i deprecjonowanie Mszy w językach narodowych. W zestawieniu o prowokacyjnym tytule "RUCHY CHARYZMATYCZNE" W KK - LUCYFERYCZNY PLAN ZNISZCZENIA", zaatakował charyzmaty Ducha Świętego podając nieprawdę, że są one wynikiem heretyckich wpływów protestantyzmu. Celowo kłamie, gdyż zapewne wie, iż są one rzeczywistością zapoczątkowaną w Dniu Pięćdziesiątnicy i trwają cały czas. Nie są one czymś aż tak nadzwyczajnym i nowym jak to podaje bloger Andrzej W. Pisze o nich Katechizm Kościoła Katolickiego i Biblia, np. Dz 8,18-23, Kodeks Kościoła Katolickiego (KKK 799). Tutaj szersze wyjaśnienie czym są charyzmaty w Kościele Katolickim: kanajg.vot.pl odnowa.jezuici.pl
OLI

OLI

09.12.2016 10:35

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Dobrze, że Andrzej W.

Atak personalny zamiast argumentów to faul. A problem jest, i jest on definiowany i badany wewnątrz KK, a nie poza nim. Pierwszy lepszy link, (a jest ich wiele): ks. Andrzej Siemieniewski: ROZŁAM - CHARYZMATYCZNA SPECJALNOŚĆ? rzymski-katolik.blogspot.com Informacje podane przez księdza Siemieniewskiego są jak najbardziej prawdziwe. Wśród rzeszowskich charyzmatyków, którzy odeszli z Kościoła, jest grupka bliskich mi osób. W pierwszym kroku przeszli do wspólnoty zielonoświątkowej, po czym kilka razy zmieniali religijną orientację, by ostatecznie stać się jakimś wolnym kościołem, które to kościoły, upraszczając teorię, mają pochodzić z Bożego zasiewu. W identyczny sposób wyprowadzono z Kościoła grupę osób w Krakowie, gdzie również miałam bliską osobę. Udało się ją zatrzymać w Kościele modlitwą rodziny, perswazjami i autorytetem rodzicielskim, ale inni poszli się błąkać na bezdrożach. W pewnym momencie wszystkich "złapała" ta sama przypadłość: przestali uznawać wykład wiary podawany przez Kościół, a wszystko zaczęli wykładać własnym autorytetem, czerpiąc "mądrość" od charyzmatycznych liderów, wśród których nie brakowało protestantów, jawnych, bądź ukrytych.
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 13:45

Dodane przez OLI w odpowiedzi na Atak personalny zamiast

Tyle, że nie mają prawa do takoej krytyki osoby nie będące w Kościele Katolickim, suspendowani, czy heretycy od Bractwa Św. Piusa. A ks. Siemieniewskiego znam osobiście i jestem ciekaw, czy w innych sprawach nie wydaje się Tobie kontrowersyjny, np. jego koncepcja sumienia, gdzie kwestionuje, że sumienie to nie jest glos w sensie informatywnym...
Domyślny avatar

Domasuł

09.12.2016 14:27

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Tyle, że nie mają prawa do

Gorylisko twierdzi ze jesteś klechą. To prawda?
OLI

OLI

09.12.2016 14:28

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Tyle, że nie mają prawa do

Z mitomanami się nie dyskutuje, to i ja nie będę. Mogłabym obalać powyższą autokreację, tylko po co? Dopóki to @mind-service robi sałatkę z modernistycznych wynalazków, katolickich autorytetów i teologicznych problemów których, jak wszystko wskazuje, używa w charakterze pałki, ale ich kompletnie nie rozumie - śmieszny jest tylko on.
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 17:13

Dodane przez OLI w odpowiedzi na Z mitomanami się nie

@Oli - to nie dyskutuj. Ja też nie mam zamiaru ani z Tobą ani tym bardziej z tym prowokatorem i oszczercą Andrzejem W. Jedynie co, to będę bezlitośnie obnażał kłamstwa, manipulacje i ataki na Kościół Katolicki, wiarę i duchowieństwo. Już to mu pisałem, ale on jest tak tępy albo bezczelny, że nie przyjmuje tego do wiadomości . A tak wogóle, to NB nie są chyba właściwym miejscem na walkę z Kościołem Powszechnym, ani na heretycki prozelityzm aby wyciągnąć kogoś z Kościoła i zapisać do sekty Piusa X-go ?
Andrzej W.

Andrzej Wolak

09.12.2016 11:28

Komentator o pseudonimie "Mind Service" ponownie błysnął swoją "erudycją", "zrozumieniem" tematu oraz specyficznie rozumianą "uczciwością". Słowem nie zająknął się o celnym trafieniu Blogera Gorylisko (przypomnianym poniżej przeze mnie) udowadniającym mu kopiowanie cudzych tekstów i wklejanie tutaj jako własnych. Tego rodzaju dyskwalifikacja wyrzuca plagiatora poza krąg osób o minimum elementarnej uczciwości, a ponieważ mamy do czynienia z blogerem, wyklucza z kręgu publicystów, których przyzwoici ludzie czytają. Ponieważ jednak nachalnie wkleja swoje oszczerstwa na moim blogu zmuszony byłem jego komentarz przeczytać (miałem i tę skromną nadzieję, że do zarzutu udowodnionego oszustwa się odniesie). Mamy do czynienia z człowiekiem zniewolonym, a także infantylnym, a najlepiej o swej osobowości opowiada wszystkim on sam; więcej nic nie trzeba. Dlatego zwrócę tylko uwagę na kilka jego cytatów z dwóch poniższych komentarzy: 1."Nie, nie będę się bawił z podawanie danych personalnych, numeru IP blogera o nicku Andrzej W. Jest to nieistotne, bo przecież może on założyć nowe konto, pod innym nickiem i z innego urządzenia." - czyżby znowu projekcja? 2 "Przestrzegam wszystkich przed Andrzejem W., gdyż mamy do czynienia z człowiekiem wyjątkowo niebezpiecznym o bardzo złych intencjach," 3."Istotą jego działania jest wyjątkowo perfidna krytyka Kościoła Katolickiego, wynikająca z nieakceptacji Soboru Watykańskiego II-go. Stąd u tego osobnika np. wychwalanie Mszy Trydenckiej i deprecjonowanie Mszy w językach narodowych." 4. "zaatakował charyzmaty Ducha Świętego podając nieprawdę, że są one wynikiem heretyckich wpływów protestantyzmu. Celowo kłamie, gdyż zapewne wie, iż są one rzeczywistością zapoczątkowaną w Dniu Pięćdziesiątnicy i trwają cały czas." :) 5. "Chociaż Darów Ducha Św. jest co niemiara, to nie wiadomo dlaczego przyczepił się do "spoczynku w duchu"..." 6."A na jakie źródła się powołuje i z czego tak ochoczo pełnymi garściami kopiuje materiał do swojego paszkwilu? np.: - rzymski-katolik.blogspot.com - Bractwo Św. Piusa X - założone przez arcybiskupa Marcela Lefebvre'a" Co się tyczy punku 6, to w przeciwieństwie do "MS" zawsze podaję źródło cytatu, aby Czytelnik sam wyrobił sobie zdanie. Jeśli chodzi o rzekome posłuszeństwo ludzi z Odnowy wobec KK to będzie i o tym. I to by było na tyle...
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 13:38

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Komentator o pseudonimie

I to wszystko? Nie masz żadnych argumentów? No właśnie. Było by uczciwie z Twojej strony, gdybyś nie krył się ze swoimi przekonaniami i wiarą, choćby tak jak to robią Świadkowie Jehowy. Natomiast Ty udajesz zatroskanego katolika, a nim nie jesteś. Ale ta cała heretycka formacja od Piusa X tak ma. Oczywiście można toczyć spory teologiczne i dokyrynalne między różnymi odłamami chrześcijaństwa, ale po pierwsze trzeba jasno określić swoje, a nie podszywać się pod kogoś innych, i po drugie trzeba dysponować przynajmniej elementarną wiedzą teologiczną oraz znać Magisterium Kościoła, aby się na nie powoływać. Niestety Ty nie masz o tym zielonego pojęcia. Wygląda to tak jakbyś słyszał, że dzwonią tylko nie wiedział gdzie. O pewnych rzeczach związanych z wiarą można dyskutować, ale wiele trzeba po prostu przyjmować na mocy autorytetu, np. Papieża, gdy wypowiada się ex cathedra. Ja wiem, że Ciebie to nie obowiązuje, ale katolików tak. Dobrze by było abyś o tym pamiętał. Apeluję także do Ciebie o opamiętanie, abyś nie ranił uczuć religijnych katolików, nie atakował Kościoła w którym mieszka Chrystus, jego instytucji i duchowieństwa z Papieżem włącznie, bo nie masz do tego prawa.
Andrzej W.

Andrzej Wolak

09.12.2016 15:13

Bloger Zygmunt Korus słusznie zwrócił uwagę na jeden z elementów prowokacji stosowanych przez notorycznego manipulatora pod pseudonimem "MS". Otóż manipulator zwraca się do swych adwersarzy per "ty". Nie jestem małostkowy, więc nie zwróciłem na to wcześniej uwagi, lecz rzeczywiście w wydaniu tego kogoś stanowi to element manipulacji. Oświadczam, iż żadna znajomość z manipulatorem mnie nie łączy, a gdyby nawet łączyła to po topornych prowokacjach oraz udowodnionej kradzieży intelektualnej byłaby zakończona. Co się tyczy tego bloga, to Księża z mojej Parafii otrzymali ode mnie informację udostępniającą wgląd w to, co tutaj publikuję. Wiedzą o tym także moi znajomi. To mi wystarczy. Zachowując intelektualną uczciwość i dążąc do Prawdy czegóż miałbym się obawiać? Kto mnie nie zna może wierzyć lub nie. Osoba ukrywająca się pod pseudonimem "Mind Service" jako osoba wielorako zniewolona wymaga przede wszystkim współczucia i modlitewnej troski, gdyż zmierza w fatalnie tragicznym kierunku. Niezależnie od tego, nie warto tracić czasu na jego manipulacje.
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 17:20

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Bloger Zygmunt Korus słusznie

Kłamiesz jak z nut.Księża z Twojej parafii nikogo nie interesują, bo są zapewne Twojego pokroju. Bractwo Piusa X-go to nie jest Kościół Katolicki, więc nie wciskaj kitu. Jeszcze raz powtarzam nie masz prawa w chamski sposób atakować Kościoła Katolickiego, Wiary Świętej i Duchowieństwa, w tym Papieża Franciszka. Czy to dla Ciebie jest jasne?
Andrzej W.

Andrzej Wolak

09.12.2016 22:30

Antychryst przy pomocy "narzędzia", które nazwał "Mind Service" znowu ujawnił (bo zawsze musi ujawnić) jakąś część swej nienawiści do Tradycji, czyli Kościoła. A zarazem pokazał, jakich pozycji, które udało mu się zawłaszczyć w Kościele, broni. Zawsze będzie przy tym podmieniał znaczenie pojęcia Prawdy i Piękna na pojęcie kłamstwa i bluźnierstwa. Będzie też ukazywał siebie jako obrońcę Wiary. Dla mnie to żadne zaskoczenie; co najwyżej motywacja, aby kontynuować tę pracę, która - z Bożą pomocą - kontynuowana będzie. Wiem też, iż ponieważ pod pseudonimem "Mind Service" kryje się zaledwie jego zniewolone "narzędzie" - ofiara szatańskiej manipulacji, ponieważ zna moc Łaski, bardzo się wściekł na propozycję modlitwy za tego biednego człowieka. Tymczasem, "narzędziu", któremu implant nienawiści odebrał możliwość widzenia i myślenia wydaje się, że można bezkarnie, bez szkody dla siebie samego kłamać przeciwko innym, również takim, o których absolutnie nic nie wie (np. wspomniani Księża z mojej Parafii). Dla Katolika jest natomiast oczywiste, że każde kłamstwo jest przede wszystkim wymierzone przeciwko Bogu, który JEST przecież Prawdą, Dobrem i Pięknem. Kłamstwa tego zniewolonego "sługi" - niestety - do niego powrócą - w przestrzeni wirtualnej, a przede wszystkim w życiu.To tylko kwestia czasu. Módlmy się, aby Pan okazał mu Łaskę.
Domyślny avatar

Domasuł

09.12.2016 23:10

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Antychryst przy pomocy

Mind Service to bardzo dziwny osobnik
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 23:33

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na Antychryst przy pomocy

Twoje insynuacje w stosunku do mojej osoby nie robią na mnie żadnego wrażenia, ale od mojego Kościoła Wara!
Mind Service

Mind Service

09.12.2016 23:49

Ponieważ bloger Andrzej W. w obrzydliwy sposób zaatakował Kościół Katolicki insynuując, że działanie Ducha Świętego w nim jest jakoby "lucyferycznym planem zniszczenia Kościoła", warto przybliżyć czytelnikom rzeczywistość ruchów charyzmatycznych, gdzie w sposób szczególny działa Bóg. Nie chodzi o jakieś spektakularne upadki, albo "spoczynki", co w sposób groteskowy próbował opisać, ale o rzeczywiste nawrócenia i uzdrowienia. Tutaj pierwsze świadectwo, z którym warto się zapoznać i samemu wyrobić sobie zdanie na temat działania Pana Boga. "Półtora roku temu w maju na kilka dni przed pierwszą komunią święta wypadły dla Mateusza włosy. Było to pięć placków wielkości monety 5 złotowej. Okazało się, że to jest choroba – łysienie plackowate. Nie są znane przyczyny tej choroby i nie ma na nią skutecznego leczenia. Jest to zaburzenie układu immunologicznego – organizm zjada sam siebie. Zrobiliśmy dla Mateusza wszystkie badania, wyniki wyszły bardzo dobre. Byliśmy u dermatologa. Dostaliśmy płyn i krem do smarowania tych miejsc. Przyczyną tej choroby może być stres. Przez wakacje włosy prawie odrosły. Mieliśmy nadzieję, że to już koniec choroby. Przyszedł pierwszy września początek trzeciej klasy i włosy wypadły dosłownie jednego dnia, zrobiły się cztery placki. Dni i miesiące płynęły, dwa miejsca zarosły a dwa zlały się w jeden duży placek z tyłu głowy. Mateusz na początku podchodził do tego bardzo spokojnie, że włosy to nie koniec świata i że najwyżej będzie łysy, ale sytuacja zmieniła się gdy został bardzo okrutnie wyśmiany przez swoich kolegów, którzy nie rozumieli sytuacji. O cud odrośnięcia włosów modliliśmy się cały czas." cd: odnowa.org
Domyślny avatar

Domasuł

10.12.2016 00:03

Dodane przez Mind Service w odpowiedzi na Ponieważ bloger Andrzej W. w

Jak to "wypadly dla Mateusza wlosy"?
Mind Service

Mind Service

10.12.2016 00:42

Dodane przez Domasuł w odpowiedzi na Jak to "wypadly dla Mateusza

"Jak to "wypadly dla Mateusza wlosy"?" - Widocznie kobieta się przejęzyczyła, nie czepiaj się. Ważne jest tu coś innego: rzeczywiste i namacalne działanie Ducha Świętego. I to jest piękne, bo pokazuje prawdziwą rzeczywistość ruchów charyzmatycznych w Kościele. Tak inną od tej zmanipulowanej notki, której głównym przesłaniem jest kłamstwo, że ruchy charyzmatyczne są jakoby "lucyferycznym planem zniszczenia Kościoła Katolickiego". Nie są, za to każe przyjrzeć się głębiej antykatolickiej sekcie Bractwo św. Piusa X-go, jego działaczom i sympatykom, takim jak Andrzej W.
Andrzej W.

Andrzej Wolak

10.12.2016 19:56

"Mind service" - zakłamany, nienawistny, pożałowania godny mitoman, heretyk lub w ogóle satanista nieudolnie podszywający się pod katolicyzm, oszust intelektualny i plagiator (w przypadkach poważniejszych jest na to paragraf; w tym przypadku wystarczy, że ujawnił swoje skłonności), niezrównoważony emocjonalnie sługa Złego, za którego należy się modlić, lecz na którego nędzne pseudopublikacje szkoda nawet sekundy. Tutaj jestem zmuszony dawać odpór, ponieważ uparł się zanieczyszczać to miejsce swoją obecnością W żadnym z tematów, w których zabiera głos nie jest zorientowany. Jako słudze kłamstwa i nienawiści chodzi mu tylko zamęt i zakrzyczenie Prawdy. W kwestii Bractwa Św. Piusa X: za pontyfikatu Franciszka, na którego tak lubi się powoływać (choć z absolutną pewnością można stwierdzić, że i to jest zakłamane) finalizowane są rozmowy nt prałatury personalnej (co potwierdził Watykan). Nie chcę już rozwodzić się nad wypowiedziami tego żałosnego, do cna zakłamanego mitomana udającego katolika. Może tylko jedna świadcząca o rozumieniu tematu, która będzie się już ciągnęła za nim zawsze: "a w niedzielę to i winko z kielicha". To o Krwi Pańskiej. Sądzę, że to o takich w książce "Święta Pani" Fulla Horak pisała: "Duchy złe, jako duchy wyższe w swoim złym gatunku, działają świadomie, umiejętnie i celowo, ale podobnie jak szatan, rzadko kiedy zajmują się słabym i uległym człowiekiem. Zostawiają go duchom marnym lub bardzo marnym, które sobie z nim łatwo poradzą, przekazując go duchom coraz niższym, aż do poziomu, gdzie się tak czy owak staje sługą demona". Pamiętajmy jednak, że za takich bardziej musimy się modlić.
Domyślny avatar

Domasuł

10.12.2016 22:39

Dodane przez Andrzej W. w odpowiedzi na "Mind service" - zakłamany,

A Pan faktycznie ma cos wspólnego z tym bractwem?
Andrzej W.

Andrzej Wolak

11.12.2016 09:26

Dodane przez Domasuł w odpowiedzi na A Pan faktycznie ma cos

Proszę Pana. Mam wiele wspólnego z każdym, kogo interesuje dążenie do Prawdy i nie chcę mieć nic wspólnego z tym, kto kłamie. Jestem parafianinem w Parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu.

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 79
Liczba wyświetleń: 679,978
Liczba komentarzy: 867

Ostatnie wpisy blogera

  • ARCYBISKUP DZIĘKUJE PREZYDENTOWI.
  • WETO PANA PREZYDENTA.
  • Czy to początek zwycięstwa ?

Moje ostatnie komentarze

  • Jak wyciąć marksistowskie insynuacje leninowskiego kocmołucha z GieWu to zostanie pusta strona...
  • To prawda, lecz już z Panem Adminem pewne rzeczy sobie wyjaśniliśmy.
  • Czekam na Admina

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • CZY TEŻ MACIE KŁOPOT Z NADZWYCZAJNYMI SZAFARZAMI KOMUNII ŚW?
  • "RUCHY CHARYZMATYCZNE" W KK - LUCYFERYCZNY PLAN ZNISZCZENIA.
  • To jest Wasza Matka ta Ojczyzna ! List do Episkopatu Polski.

Ostatnio komentowane

  • malgozata, U nas nie ma zadnych "nadzwyczajnych" szafarzy. Zreszta, to jest kpina z Eucharystii by jacys zwykli ludzie dotykali grzesznymi rekoma Cialo Chrystusa. Nie mieszkam w Polsce , ani na zachodzie.…
  • malgozata, prorocykatolik.pl
  • Izejus, trafiłem na ten stek bzdur i zastanawiam się czy to jest objaw jakiejś choroby (wtedy można usprawiedliwić), czy jednak przejaw celowego wyrafinowanego działania. Bóg działa poprzez Neokatechumenat i…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności