Już we wrześniu 2014 w notce pt. „Trzy warunki sine qua non by PIS przejął władzę w Polsce” – vide: http://salonowcy.salon24… pisałem, cytuję fragmenty:
„A więc chcąc wygrać wybory parlamentarne Jarosław Kaczyński musi teraz pokazać konkretny program i rzutem na taśmę wykonać jakiś „rewolucyjny” ruch polityczny o wadze przebijającej ciężar gatunkowy manewru Donalda Tuska z przeniesieniem się do Brukseli. Bo właśnie nadszedł czas, kiedy Polska po raz drugi po roku 1989 znalazła się w kluczowo dla jej losów ważnym momencie (…)
Moim zdaniem, takim „rewolucyjnym”, albo lepiej „ewolucyjnym” ruchem powinno być jak najszybsze ogłoszenie przez Jarosława Kaczyńskiego deklaracji, że Prawo i Sprawiedliwość otwiera się na ludzi młodych połączonej z zapowiedzią Prezesa, że jeśli PIS wygra wybory parlamentarne on w tym samym dniu usunie się na jakiś czas ze sceny politycznej na rzecz już teraz wyznaczonego przez siebie następcy. Kogo? Nie wiem. Byle z całym dla pana profesora szacunkiem nie był to kompletnie niemedialny i już nie młody Piotr Gliński. Zaś personalnego wyboru kandydata na swoje miejsce musi dokonać sam prezes Kaczyński choćby nawet wbrew protestom jajogłowych prominentów jego partii. Bo to jest dla PIS-u już ostatnia szansa…”, koniec cytatu.
Życie właśnie pokazało, że moja wizja się już częściowo sprawdziła, bo Jarosław Kaczyński w sobotę zapowiedział, że jak PIS wygra jesienne wybory to on zrezygnuje z kandydowania na stanowisko premiera.
Ale, jak napisałem w rzeczonej notce, we wrześniu 2014 nie byłem jeszcze przekonany kogo pan prezes Kaczyński powinien na prezesa Rady Ministrów namaścić. Jednakże, ani by mi wtedy do głowy nie przyszło, że mogłaby to być posłanka Beata Szydło.
Dlaczego?
Bo moim zdaniem dobry premier powinien być nie tylko pracowitym politycznym rzemieślnikiem, lecz także, a może przede wszystkim ważnym jest, by miał charyzmę i magnetyczną osobowość, która pozytywnie wpływa na innych, poprawia im samopoczucie, poszerza wyobraźnię, a co najważniejsze budzi ochotę do życia i działania. Do tego jeszcze utalentowany premier musi być po trosze wizjonerskim „artystą” mającym niezwyczajną dalekowzroczność, polot, wrodzony instynkt aktorski i odrobinę malarskiej fantazji. Ale to jeszcze nie wszystko. Godny zaufania premier musi się jeszcze umieć radować tym, co robi.
W przeciwnym razie nic z tego nie będzie.
Ale, jeśli okaże się, że wybór Jarosława Kaczyńskiego był właściwy, uznam go za jeszcze większego geniusza politycznego niż dotąd myślałem, a Beacie Szydło z przyjemnością oddam cześć po raz wtóry.
Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki)
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 27838
Te poglady i opinie to sie tak panu zmieniaja jak u Nowaka zegarki. Szkoda cokolwiek wytykac czy zabierac glos na tym blogu bo po pierwszych komentarzach bedzie pan znowu dostosowywal swoj wpis wycinajac , dodajac , zmieniajac swoj tekst... itd
Ale "paradne" mi sie wydaje zakonczenie tych pana "mundrosci" tj. -" Ale, jeśli okaże się, że wybór Jarosława Kaczyńskiego był właściwy, uznam go za jeszcze większego geniusza politycznego niż dotąd myślałem,"
Pan UZNA ... nooo ja mysle ze Pan Premier Jaroslaw Kaczynski jak sie o tym dowie ze pan "uzna" , taki "blagier" taki nauczyciel,wizjoner i itd , itd ... to sie chyba ze... no wiecie co !
jeszcze na koniec pana wizje ...
- "Bo moim zdaniem dobry premier powinien być nie tylko pracowitym politycznym rzemieślnikiem, lecz także, a może przede wszystkim ważnym jest, by miał charyzmę i magnetyczną osobowość, która pozytywnie wpływa na innych, poprawia im samopoczucie, poszerza wyobraźnię, a co najważniejsze budzi ochotę do życia i działania. Do tego jeszcze utalentowany premier musi być po trosze wizjonerskim „artystą” mającym niezwyczajną dalekowzroczność, polot, wrodzony instynkt aktorski i odrobinę malarskiej fantazji. Ale to jeszcze nie wszystko. Godny zaufania premier musi się jeszcze umieć radować tym, co robi.
po tym to ja sie ze.....m ... no wiecie !!!!!!!!!!.
PS.- pan juz po wizycie w tym sklepiku ???.
@HerrykHenry
"Szkoda cokolwiek wytykac czy zabierac glos na tym blogu..."
---------------
No to po cholerę Pan włazi na ten blog i to zawsze, jako pierwszy???
Nie lepiej zająć się robótkami na drutach? Może Pan zrobić na przykład zarękawki dla pani Andzi, albo pas przeciwreumatyczny dla pani Tereni. Wie pan, w środek oczka znajdującego się na drucie lewym wkłuć drut prawy, złapać nim nić idącą od kłębka i - kierując drut w prawą stronę - przeciągnąć nić przez to oczko. Następnie prawy drut odchylić w prawo i zdjąć oczko z drutu lewego. Kuma Pan???
O ileż to prostsze niż męczenie się u Pasierbiewicza na blogu. A jak uspokaja!
Serdecznie Pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz
Tak myslalem - juz po wizycie w sklepie !!!
@HenrykHenry
"Tak myslalem - juz po wizycie w sklepie !!!..."
---------------
Nie jest Pan na bieżąco. Załatwiłem sobie dostawy do domu. Pierwsza już o dziewiątej rano.
No tak od dziewiątej ....zatem nie należy się dziwić ani kiepskiej jakości notce,tudzież ciężkim,końskim dowcipem niby skrzącym się odpowiedziom komentatorom ...panie Pasierbiewicz...pańskie odpowiedzi to poziom gimbazy.
Dla pana specjalna dedykacja youtube.com
@terenia
Szanowna Pani Tereniu!
Nie wpadłaby Pani do mnie na chwilkę? Pokażę Pani... moją kolekcję znaczków pocztowych. No i jak by Pani mogła, to proszę kupić po drodze flaszkę!
Ahoj!
@Krzysztof Pasierbiewicz
Czy mogę wpaść z moim mężem (lubi pan oglądać kolekcję w szerszym towarzystwie?),co do flaszki...już zapasik się skończył?
Dla pana psychotest wyszukałam papilot.pl
@Krzysztof Pasierbiewicz
Może zamiast wypisywać o robieniu "pasa przeciwreumatycznego" dla mnie sam zająłby się pan szydełkowaniem zamiast wyplatać głupoty na blogu.
Uprzejmie proszę o zaprzestanie używania mojego nicku do tego typu uwag.
Jako,że jestem rodowitą krakowianką powiem panu "Idze,idze bajoku".
@terenia
"Może zamiast wypisywać o robieniu "pasa przeciwreumatycznego" dla mnie sam zająłby się pan szydełkowaniem zamiast wyplatać głupoty na blogu..."
------------------
Miałem początkowo zamiar poradzić panu HenrykHenry by Pani zrobił na drutach pas cnoty, ale mi się ze śmiechu ściegi poplątały.
Czuj Duch!
Krajan Krzycho Pasierbiewicz
@Krzysztof Pasierbiewicz
Jaki z pana krajan...jest pan tzw.elementem napływowym nie rodowitym krakowianinem,zatem proszę ostrożnie,bez uzurpacji...to,że mieszka pan w Krakowie od iluś dziesiątek lat nic jeżeli idzie o pana osobę nie oznacza.
Prawdziwy krakowianin nie robiłby z siebie pajaca.
Tylko proszę nie przywoływać cytatu homosia O.Wilda o poczuciu humoru.
Bloger Pasierbiewicz wśród swoich:
media.giphy.com
@Krzysztof Pasierbiewicz
Pisze pan o "instynkcie aktorskim ,malarskiej fantazji",przepraszam czy to jest kandydatka w castingu do telewizyjnego show. Był taki z instynktem aktorskim (oj pięknie grał a nazywał się D.Tusk),posiadał we wczesnej młodości malarską fantazję (przy malowaniu kominów) i do czego doprowadził nasz kraj!!!
Pani Beata Szydło jest osobą bardzo pracowitą a to najważniejsza cecha,która będzie się sprawdzać przy sprzątaniu tej stajni Augiasza,jaką pozostawili niemiłościwie panujący PO-PSL.
Dalej pisze pan "powinien się radować tym co robi"...oj rzeczywiście w tej sytuacji w jakiej znalazła się Polska to potrzebna będzie DUŻA determinacja,ogrom siły psychicznej i fizycznej.Radować się będzie można po wykonaniu przysłowiowej "orki na ugorze".
Prosiłabym,by wzniósł się pan ponad osobiste odczucia i zaczął faktycznie myśleć o Ojczyźnie,o którą tak się podobno pan troszczy (przynajmniej takie deklaracje pan składał).
Dopiero została nominowana na ewentualnego premiera w przypadku wygranych wyborów a pan już usiłuje mącić ...to jest wyrazem pańskiej troski?Powiedziała prof.Staniszkis o Pani Szydło--rzemieślnik--a pan już podłapał i już sypie piach w szprychy.Pani Staniszkis nie jest wyrocznią !!!Jeżeli zaś do tej pory nie dostrzegł pan w Panu J.Kaczyńskim geniusza politycznego,to śmiem twierdzić,że nigdy pan nie zobaczy.PS pańskie obserwacje i wnioski to w skarpetki można włożyć,tyle są warte.
@terenia
"Powiedziała prof.Staniszkis o Pani Szydło--rzemieślnik--a pan już podłapał i już sypie piach w szprychy..."
---------------
Szanowna Pani Tereniu!
Sorry, ale o pani Szydło znacznie wcześniej od pani prof. Staniszkis pisałem - vide: salonowcy.salon24.pl
"PS pańskie obserwacje i wnioski to w skarpetki można włożyć,tyle są warte..."
---------------
Więc mam do Pani prośbę. Załatwi mi Pani żeby mi taką skarpetę niejaki HenrykHenry na drutach zrobił? Powiedziałbym Pani czym się zrewanżuję, lecz obawiam się, że nie dostanę stosownego rozmiaru.
Tylko pst! ORMO czuwa!
terenia
Nic dodac, nic ujac po prostu 100/100!
@ExWrocławianin
Czy 100/100 to rozmiar pani Tereni?
Hej!
Krzysztof Pasierbiewicz
pasierbiewicz tym konentarzem pokazales po raz kolejny ze jestes zwyklym prostakiem.
@Krzysztof Pasierbiewicz
Ma pan coś z rycerza ....ZAKUTY ŁEB
youtu.be
Kliknij se w ten link,a potem ten biały trójkącik...i posłuchaj.
Jak może BYŁY nauczyciel akademicki tak zgłupieć? Emerytura i odstawienie taką spowodowało traumę i stres,że resztki mózgu rozsypały się i wszystkie czynności życiowe przejął rdzeń kregowy?
Gdyby oddychanie nie było odruchem bezwarunkowym,tobyś zapomniał...jak pewien król w starożytności,no i bicie serca,
to też niezależne od mózgu...od pierwszego do ostatniego uderzenia...
Doradca Dudy,Kaczyńskiego i Szydło...pasierbiewicz raczy uznać Kaczyńskiego za geniusza...ON RACZY POCHWALIĆ!
Na wszystkich swoich blogach,na 10 portalach widnieją twoje słowa:o PiS,o Kaczyńskim,o Dudzie i o Pani Szydło,w necie nic nie ginie...i kiedyś ci w Krakowie przypomną...
@Taeantoga
Szanowny Panie,
Niejaki HenrykHenry już robi na drutach zarękawki dla Pani Andzi, a dla Pani Tereni pas cnoty. Więc zamiast tracić czas na komentowanie u tego debilnego renegata Pasierbiewicza kliknij se Pan na instrukcję wyplatania koszyków - vide: youtube.com Podobno można zarobić dychę od sztuki.
Oczywiście sprawa pozostaje między nami, bo konkurencja nie śpi!
Hej!
a nie za wcześnie na te dywagacje? Zamiast roztrzasać dylemat -,,wybór chybiony czy trafiony''należy skupić się na sytuacji ekonomicznej Polski jako punkcie odniesienia dla przyszłego mam nadzieję rządu i przyszłej pani premier.Ogrom pracy i problemów jest wielki,oczekiwania,w tym roszczeniowe również i dlatego potrzebny jest ktos taki jak pani Szydło:pracowity,nieuwikłany w afery i układy,odporny na krytykę i ataki.Trafność wyboru możemy oceniac dopiero o efektach pracy.
@xena2012
"a nie za wcześnie na te dywagacje?..."
---------------
Nie.
Pamięta pani zapewne jak prof. Andrzej Nowak listem pisanym na konwencję Andrzeja Dudy, jak to napisałem w jednej ze swych notek ( salonowcy.salon24.pl ) "ugryzł PIS w d...ę" i dzięki temu pan Andrzej wybory wygrał, bo się PIS zmobilizował.
Ale może Pani też pamięta, że znacznie wcześniej od prof. Nowaka napisałem notkę pod tytułem "Sulejówek Jarosława Kaczyńskiego" ( salonowcy.salon24.pl ), gdzie było wiele zdań, które potem pan profesor w swym liście rozwinął. A więc moje "jątrzenie" czasem na dobre PIS-owi wychodzi. Nieprawdaż?
Pasierbiewicz wymyslil , Nowak napisal a Kaczynski sie dostosowal i wykonal. Prosze jakiego "geniusza" tu mamy. A potem , a potem powstala napisana przez pasierbiewicza i wydana ksiazka "Magia namietnosci" przez Nowaka i teraz ja czyta ... myslicie ze Kaczynski ???!!!.
Prosze bo ja juz mam "kociokwik" !!!.
@HenrykHenry
"Pasierbiewicz wymyślił , Nowak napisał a Kaczyński się dostosował i wykonał..."
---------------
Szanowny Panie Henryku!
Bardzo zgrabnie Pan to ujął. Więc wcześniej niż zwykle biegnę po flaszkę.
Moczymorda o zacięciu wizjonerskim,
Krzysztof Pasierbiewicz
KLĘKAJCIE NARODY !!!! Andrzej Duda wygrał wybory dzięki NOTCE PASIERBIEWICZA !!!!!
pasierbiewicz,czegoś podobnego to żadna ustawa nie przewidziała,bo inaczej nie prowadził byś blogu.
@andzia
"KLĘKAJCIE NARODY !!!! Andrzej Duda wygrał wybory dzięki NOTCE PASIERBIEWICZA !!!!!..."
------------
Szanowna Pani Andziu!
Aż takich ambicji nie mam, ale za miłe słowa dziękuję.
Ahoj!
Napisal pan -
"No to po cholerę Pan włazi na ten blog i to zawsze, jako pierwszy???"
Odpowiem panu po krakowsku ... w gorach przed kapliczka na hali modli sie strasznie zbidzony goral. Panie Jezusiczku , zbojcy mnie napadli wszyckie lowiecki mie zabrali , chalupe mie spalili , jagne mie mojo zepsuli ... a za co to panoczku , za co to Jezusiczku kochany ... i tak biedoli i biedoli ... nagle ... za kapliczki na to odezwal sie glos ... bo cie nie lubie s......nu.
Panie Pasierbiewicz ja pana ... nie moge napisac nie lubie . Ja nie lubie i nie zgadzam sie z tym co pan pisze. Pan caly czas szkodzi. Szkodzi pan naprawie mojego kraju , szkodzi pan i dziala przeciwko prawdzie , PiS mojej parti i poza tym caly czas klamie , klamie , klamie i manipuluje. Pomijam juz pana klamstwa na temat czasow PRL-u i panskiego "kolorowego" zycia w tym ustroju. Pan obecnie piszac te swoje "blagierskie wpisdy" komus robi "laske". Ja to wiem. Pisz pan o "dupie Maryni" to pozwali sie panu zrealizowac na miare swoich mozliwosci , to jest pana wymiar.
@HenrykHenry
"Panie Pasierbiewicz ja pana ... nie mogę napisać nie lubię..."
--------------
Pomylił Pan adresy Panie Henryku. Proszę się w tej sprawie ewentualnie zwrócić do prezydenta Słupska.
Przykro mi,
Krzysztof Pasierbiewicz
;- "Pomylił Pan adresy Panie Henryku. Proszę się w tej sprawie ewentualnie zwrócić do prezydenta Słupska."
Wiem , wiem , pan takiego prezydenta >Slupska< mial w "Piwnicy pod Baranami". No kto by mi lepiej doradzil niz taki doswiadczony jak pan.
@HenrykHenry
"No kto by mi lepiej doradzil niz taki doswiadczony jak pan..."
------------
A w jakiej dziedzinie chciałby Pan zasięgnąć porady?
Rozumiem , pan wspomina z nostalgia "Piwnice pod Baranami" i stad te skojarzenia.
Ha ha fajnie pan odpowiada tym hejterom. A co do tekstu to ma pan rację: taką fantazję powinien mieć premier. Pani Szydło raczej tego nie ma chyba. Nie wiem, czy to nie jest osoba, która najlepiej czuje się w cieniu innych. Z drugiej strony ma dużo plusów. Myślę, że na ten moment jest kandydatem prawie optymalnym.
@Domasuł
Gdyby Panu zabrakło to tu są wskazówki zapytaj.onet.pl
@Domasuł
"Ha ha fajnie pan odpowiada tym hejterom..."
-------------
Hejterom? To mali, podli zawistnicy, którzy u prawdziwych hejterów mogliby ewentualnie terminować.
Oto co napisal Pasierbiewicz na Salon24 w odpowiedzi komentatorowi pod tym samym "badziewiem" ktore splodzil i tu tez umiescil ;-
___________________________________________
"@OSASUNNA
"Charyzmy to ona nie ma . Przypomina mi moje koleżanki z podstawówki , które miały odznakę wzorowego ucznia :))..."
----------------
Jakby mi Pan te słowa z ust wyjął.
"Prochu to ona nie wymysli ale wykonać co zadane to na 5 i podkreslone w kilku kolorach :))..."
-----------------
Ważne jak to wypracowanie ludzie ocenią!
ECHO2417:51
____________________________________________
jak Panstwo oceniacie ta dwulicowosc ???
@HenrykHenry
"jak Państwo oceniacie tą dwulicowość???..."
--------------
Szanowny Panie!
Mam jeszcze trzecie lico. Ale nie dla psa kiełbasa. Ewentualnie mógłbym je odsłonić Pani Andzi i pani Teresce, oczywiście pod warunkiem, że do mnie wpadną i przyniosą po flaszce na łebka, bo na trzeźwo tej Wielkiej Pardubickiej nie przelecę.
cały w nerwach,
Moczymorda, debil i dziwkarz Krzycho Pasierbiewicz
Prawdziwe oblicze piernika pasierbiewicza:
"POCZTÓWKA.Z.BORNEO
"Dosyć antypatyczna ta Szydło ale jak objedzie całą Polskę autobusem Dudy i obieca wszystkim co chcą usłyszeć, to może dać efekt..."
-----------------
OK. Ale potem trzeba będzie jeszcze rządzić Polską.
"Tak samo było z Dudą i Komorowskim..."
------------------
Ale choć mam o nich jak najgorsze zdanie, ci z Platformy czasem jednak myślą i zapewne wyciągną stosowne wnioski.
ECHO2419:39
88914040
@andzia
Szanowna Pani Andziu!
Widzę, że jawny współpracownik (JW) i jego drużyna robią coraz częściej wypady rozpoznawcze na blog Pasierbiewicza, który prowadzi na Forum Niezależnych Publicystów Salon24.
Ponieważ tam komentatorzy się nie obcyndalają i mogliby Was przepędzić i nie daj Boże guza Wam nabić, proponuję by pan HernrykHenry na wszelki wypadek zrobił Wam na drutach kominiarki w jakimś ochronnym kolorze.
Jak się spało pani Andziu?
Ojjj, panie drrrr KP, p.Jaroslaw Kaczynski nie musi, szczególnie nie musi robic tego co pan tutaj wypisuje.
P.Jaroslaw Kaczynski zrobi co zechce, i co jest najlepsze dla Polski i Polakow.
P.Jaroslaw Kaczynski nie musi robic zadnych ruchow ewolucyjnych, czy rewolucyjnych,zeby zdobyc młodych,bo to wlasnie na PiS W WIEKSZOSCI GLOSOWALI MLODZI LUDZIE.
I na koniec, p.Beata Szydlo "czesc" już raz od pana otrzymala, i już drugi raz nie musi pan jej oddawać, a swoje bazgroly i "dobre rady", niech pan zostawi dla swojego pupila, bo w obecnym czasie wilki w owczych skorach się tepi,a nie przyjmuje od nich "dobre" rady.
A pani Beata Szydlo oprócz tego,ze posiada wszystkie zalety do funkcji premiera,to jeszcze ma najwazniejsza zalete,
ONA PO PROSTU JEST UCZCIWA, czego panu brakuje.
@angela
"P.Jaroslaw Kaczynski zrobi co zechce, i co jest najlepsze dla Polski i Polakow..."
----------------
Szanowna Pani Angelo!
Ogromnie mnie cieszy nasze współmyślenie - vide: "Czemu wszystko, co robi Jarosław Kaczyński jest dobre dla Polski - czytaj: naszeblogi.pl
Z braterskim pozdrowieniem,
Krzysztof Pasierbiewicz
Wizjoner /psia mać/ pasierbiewicz hi,hi,hi ... POdobnego błazeństwa nie dopuścił się nigdy żaden bloger na nb,ale jak się uprawia takie zaloty,to nic dziwnego,że potem reszki szarych komórek fiksują: youtube.com
@andzia
Szanowna Pani Andziu!
Czy przymierzyła już Pani pas, który Pani pan HenrykHenry na drutach zrobił? A może przyśle mi Pani fotkę? Bo dziś ponury dzień w Krakowie.
Czuj Duch!
Panie Krzychu 3maj się Pan!!Jadą po Panu ostro stale te same nicki hahah ale ubaw na Panskim blogach zawsze jest.Najlepiej tu lubie czytywać co nie co.Nie ma co się denerwować .Zawsze ci co mają swoje inne zdanie niż masa baranów są opluwani.Tak to już jest.
Z Panem Bogiem
Pietrek z gor
ps.Dawaj Pan 4 część Magii bo mnie wciągnęło
@pietrek
"Najlepiej tu lubie czytywać co nie co..."
--------
Drogi Pietrku!
I o to właśnie chodzi. Żeby Internauci czytali, jak ciągle ci sami trolle same z siebie wała robią. Trzeba ich tylko umiejętnie podprowadzić.
Z Panem Bogiem Pietrek!
Krzycho Pasierbiewucz
Specyfika Krakowa. Nie bawiłeś się z kimś w piaskownicy w drugim pokoleniu. to jesteś element napływowy. Że masz wykształcenie i chęci? A znałeś Skrzyneckiego za młodu? A bywałeś w Piwnicy? Moi koledzy z Krakowa ze studiów, synowie krakowskich doktorów i profesorów, traktowali kolegów z roku na AGH w końcu lat 80-tych, na dość elitarnym kierunku jak śmieci. Dotyczyło to wszystkich studentów spoza Krakowa, których wcześniej nie znali, choć my nie ustępowaliśmy im w nauce i inteligencji, a wiele barier dodatkowych musieliśmy pokonać.
Dziś jest podobnie. Rodzina doktorów z Krakowa traktuje mnie z góry, podczas, gdy oni żyją z budżetu a ja prowadząc firmę płacę podatki z których mają pensje i emerytury. Mam firmę na Śląsku, gdzie ludzie wiedzą co to jest praca i podnoszą z ziemi kawałek chleba. W Krakowie to by się nie udało. Bo tu trzeba wszystkich znać.
Duda jest jakimś wyjątkiem, bo z porządnej rodziny trafił pod opiekę Lecha, który go ukształtował.
Chylę przed jego rodziną, nie nie wychowali go na zaściankowego Krakusa.
W Małopolsce jest potencjał - patrz JPII!
Pozdrowienia i szacunek dla Gospodarza bloga, która czasami wybiega ponad standardy Krakusa.
A mimo wszystko mam sentyment do miasta i ludzi...
"Pozdrowienia i szacunek dla Gospodarza bloga, która czasami wybiega ponad standardy Krakusa..."
--------------
Szanowny Panie!
Może dlatego, że moja Mama była rodowitą krakowianką, a Tata się we Lwowie wychował.
Serdecznie Pana Pozdrawiam.
Specyfika Krakowa. Nie bawiłeś się z kimś w piaskownicy w drugim pokoleniu. to jesteś element napływowy. Że masz wykształcenie i chęci? A znałeś Skrzyneckiego za młodu? A bywałeś w Piwnicy? Moi koledzy z Krakowa ze studiów, synowie krakowskich doktorów i profesorów, traktowali kolegów z roku na AGH w końcu lat 80-tych, na dość elitarnym kierunku jak śmieci. Dotyczyło to wszystkich studentów spoza Krakowa, których wcześniej nie znali, choć my nie ustępowaliśmy im w nauce i inteligencji, a wiele barier dodatkowych musieliśmy pokonać.
Dziś jest podobnie. Rodzina doktorów z Krakowa traktuje mnie z góry, podczas, gdy oni żyją z budżetu a ja prowadząc firmę płacę podatki z których mają pensje i emerytury. Mam firmę na Śląsku, gdzie ludzie wiedzą co to jest praca i podnoszą z ziemi kawałek chleba. W Krakowie to by się nie udało. Bo tu trzeba wszystkich znać.
Duda jest jakimś wyjątkiem, bo z porządnej rodziny trafił pod opiekę Lecha, który go ukształtował.
Chylę przed jego rodziną, nie nie wychowali go na zaściankowego Krakusa.
W Małopolsce jest potencjał - patrz JPII!
Pozdrowienia i szacunek dla Gospodarza bloga, która czasami wybiega ponad standardy Krakusa.
A mimo wszystko mam sentyment do miasta i ludzi...
Uwazaj Pietrek,bo jak się mocno ubawisz,to się z góry spierdzielisz i drrr KP się objawi.
A swoja droga,to magii zepsucia z Panem Bogiem, nie bardzo po drodze.
@angela
"Uwazaj Pietrek,bo jak się mocno ubawisz,to się z góry spierdzielisz i drrr KP się objawi.
A swoja droga,to magii zepsucia z Panem Bogiem, nie bardzo po drodze..."
-------------
Szanowna Pani Angelo!
Nie ukrywa, że niecierpliwie oczekuję, co pan Pietrek Pani odpowie.
Pozdrawiam,
Pan Krzysztof
NIc jej nie odpowiem bo ja tu wchodzę dla Pana a nie dla trolli internetowych....
Z Panem Bogiem
Pietrek
Ten szarmancki blog,to niczym przystanek owsika, kto się na nim pojawi, zaraz obryzgany blotem.
@angela
"Ten szarmancki blog,to niczym przystanek owsika, kto się na nim pojawi, zaraz obryzgany blotem..."
----------------
Szanowna Pani Angelo?
No to po cholerę Pani na ten blog włazi? Czyżby Pani lubiła zapasy kobiet w błocie? Ostatnio gdzieś widziałem anons, że robią nowy nabór. Jak znajdę to zaraz Pani link wysyłam.
Ahoj!
Ten komentarz pasierbiewicza mówi o nim więcej,niż ktokolwiek chciałby wiedzieć:
.........
Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasie...
2015-06-22 [22:17]
@HenrykHenry
"jak Państwo oceniacie tą dwulicowość???..."
--------------
Szanowny Panie!
Mam jeszcze trzecie lico. Ale nie dla psa kiełbasa. Ewentualnie mógłbym je odsłonić Pani Andzi i pani Teresce, oczywiście pod warunkiem, że do mnie wpadną i przyniosą po flaszce na łebka, bo na trzeźwo tej Wielkiej Pardubickiej nie przelecę.
cały w nerwach,
Moczymorda, debil i dziwkarz Krzycho Pasierbiewicz
...........
Ująć już się nie da,najwyżej dołożyć,ale biorąc pod uwagę wiek pasierbiewicza,zlituję się.
@andzia
"Ująć już się nie da, najwyżej dołożyć, ale biorąc pod uwagę wiek pasierbiewicza, zlituję się..."
-----------------
O kurcze! Ale mi skoczyło tętno! Ale nie z radości tylko z przerażenia.
Ale mam przypalonego kumpla. Co prawda ma już na karku ósmy krzyżyk, ale niegdyś ho! ho! ho! pierwsza szabla Krakowa. A ostatnio jedna hrabina mówiła mi, że go spotkała na kursie tańca towarzyskiego i podobno wciąż świetnie prowadzi. Więc w razie czego mogę podać adres.
Hej, kto Polak na...
@ p.drr KP, bryzga pan błotem na ludzi przyzwoitych i potrafiacych zrobic duzo dobrego, dla Polski i Polaków, i jeszcze ubliza ludziom co chcą się za Nimi ująć.
Schowa pan do szuflady, to Pasierbiewiczowe bagienko, a nikt na pewno do niego nie zajrzy.
Wielce Szanowna Pani Angelo!
Już pani mówiłem, ale jeszcze raz powtórzę: Spokój orkiestra! Pani Angelo! Kocham Panią! I mucio pucio dla Pani nucę: youtube.com
Zakochany do szaleństwa moczymorda i degenerat,
Krzycho Pasierbiewicz
A linku z przystanku owsika mi nie potrzeba, mam blog drr Pasierbiewicza.To nawet,duzo lepsze bagienko.
@angela
"A linku z przystanku owsika mi nie potrzeba, mam blog drr Pasierbiewicza.To nawet,duzo lepsze bagienko..."
--------------
Szanowna Pani Angelo!
Nie jest Pani pierwsza, bo już śp. Wiesiek Dymny z Pani ulubionej Piwnicy pod Baranami pisał:
Na naszej wyspie
żyjemy wszyscy
Śliczni i czyści
Nagle do wyspy
Płynie nieczysty
Chrapie i sapie
On nas na pewno
Łajnem ochlapie
Wszystko nam wyje
Whisky wypije
Zła sytuacja!
Zła sytuacja!
A więc zarządzam:
EWAKUACJA!!!
Serdecznie Panią pozdrawiam i głowa do góry,
Nieczysty
@ALL
Polecam czytanie komentarzy od początku, czyli dołu ku górze, bo wtedy lepiej widać rozwój akcji.
Życzę wszystkim Gościom mojego blogu dobrej zabawy, a głównym i zawsze niezawodnym bohaterkom i bohaterom tego fascynującego serialu pt. "Troll and Roll" serdecznie dziękuję za jego uatrakcyjnianie swoimi fascynującymi komentarzami.
Krzysztof Pasierbiewicz
(moczymorda, renegat i odszczepieniec)
Boki zrywam na pana blogu :) Rewelacja!
@Domasuł
"Boki zrywam na pana blogu :) Rewelacja!..."
----------------
Miło mi, że mi się udaje Pana rozweselić i dziękuję za miłe słowa. Ale podziękowania należą się głównie trupie aktorskiej pod wodzą jawnego współpracownika (JW), bo to przecież oni, a nie ja, Pana rozmieszają!
podzielam pańskie zdanie. może jeszcze jak się uda zrobić składankę to pulizer w zasięgu? ale teraz coś siadło. siesta?
@Samarytanin1
"ale teraz coś siadło. siesta?..."
-------------
W pewnym sensie można tak powiedzieć. Serdeczności!
@Krzysztof Pasierbiewicz
Pragnę zauważyć,że kto jak kto ale człowiek z dr przed nazwiskiem (fakt z nauk technicznych) powinien wystrzegać się błędu jakim jest pisanie nazwiska małą litera i niezgodnie z pisownią ...Nagroda im.Josepha Pulitzera (to był amerykański dziennikarz).
Pisanie niby żartobliwie pulizer wcale żartobliwe nie jest...tak więc pański zabieg jest,że użyję zwrotu jakim lubi pan się posługiwać "przeciw-skuteczne".Chyba,że wzoruje się pan na ortografii pana prezydenta B.K....to byłoby jakieś wytłumaczenie.
Czy panie z Agencji "Picuś-Glancuś" ładnie posprzątały i garnuszki pozmywały?
@Krzysztof Pasierbiewicz
Komentarz o "pulizerze" nie dotyczył pana,lecz samarytanina.Tym samym zwracam honor,przepraszam
Czy to co sie dzieje z Polska, to z tego powodu komus do smiechu? Komu, tym zapozyczonym, bez pracy, glodowe pensje emerytury? Niszczone wszystko w Polsce? Autor dr KP uprawia dywersje polityczną? Czy zdaje sobie z tego sprawę?
@angela
"Czy to co się dzieje z Polską, to z tego powodu komuś do śmiechu?..."
--------------
Szanowna Pani Angelo!
Serial rozrywkowy pt. "Troll and Roll" z Panią w roli głównej już wszedł na afisz i ludzie już się nie nabiorą na takie bajery. Sorry. Show must go on! Sami żeście Państwo zaczęli!
UWAGA UWAGA !!! GDYBY KTOŚ POTRZEBOWAŁ TEGO RODZAJU PRACOWNIKA OTO CV pasierbiewicza:
(dorobił by biedak do emerytury,a nie żebrał)
Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasie...
2015-06-22 [22:17]
cały w nerwach,
Moczymorda, debil i dziwkarz Krzycho Pasierbiewicz
........
Krzysztof Pasie...
2015-06-23 [10:44]
Krzysztof Pasierbiewicz
(moczymorda, renegat i odszczepieniec)
@andzia
Szanowna Pani Andziu!
Te Pani rozpaczliwe komentarze jeszcze bardziej ludzi rozśmieszają.
D..pa zbita droga Pani. Too late honey!!!
pasierbiewicz to TWOJE WŁASNE SŁOWA nie moje;ale jeśli do myślenia używasz doopy zamiast głowy,taki jest efekt.
@andzia
"pasierbiewicz to TWOJE WŁASNE SŁOWA nie moje;ale jeśli do myślenia używasz doopy zamiast głowy,taki jest efekt..."
--------------
Szanowna pani Andziu!
Uprzejmie dziękuję za komplement. Rewanżował się nie będę, bo mi Zał Adminów.
Czuj Duch! Wróg jest wszędzie!
angela! nareszcie ! miałaś mi podać adres gdzie płacą te 3 zł za wpis, bo się produkuję a tu trąbka. chyba że ten henio dwojga imion znów ci zakazał kontaktów (werbalnych) ze mną. a propos! to tatuś? no więc tak sobie szukam i szukam a angele wcięło. myślę sobie (czasami mi się udaje) na 100% złapię ją u pana krzysztofa. no o proszę! bingo! podaj ten adres bo nie mam na masełko
Pan drrKP pisze te swoje wypociny, jest na emeryturze ma czas, a potem sie do tych swoich wypocin ustosunkowuje, jak to dobrze radził , jak PiS dzieki niemu wygral, jak to "Polskę odbilismy", pomimo ze caly czas sial zwatpienie, promował rywala i ewidentnie szkodzil.
Nazwac to mozna tylko nędzna manipulacją, i gigantyczną bezczelnoscia.
Tylko ze, kto wdepnie pierwszy raz do dego grajdolka, to pewnie uwierzy.
Ojjj,juz jak Samarytanin przychodzi w sukurs, tzn ze drr KP jest juz w wyjatkowo zlej kondycji.
no perełko! tak się cieszę że się odezwałaś! nie chciałaś być "kochanie" to dałem "perełkę". może być? jak czytałem te twoje wpisy (te ogólne, nie "pasierbiczowskie" ) to tak sobie pomyślałem-biedna ta angela. wszystko na czarno. bieda w kraju aż piszczy, dzieci chodzą głodne, angela z umową śmieciową, emerytura też śmieciowa, duda wygrał itd. a nad tym wszystkim musi się pochylać ona biedna.i na dodatek ten pasierbiewicz takie pierdoły o du...ch na batorym wypisuje i to jeszcze na swoim blogu. a ja gorę, panie pogorzelski! dołączysz angelo?
@angela
"Ojjj,już jak Samarytanin przychodzi w sukurs, tzn że drr KP jest już w wyjątkowo złej kondycji..."
-----------------
Szanowna Pani Angelo!
Ależ wręcz przeciwnie! Od rana już osuszyłem dwie flaszki, a za chwilę zadzwonię do zaprzyjaźnionej AAAAAAAgencji Towarzyskiej i zamówię sobie trzy Panie na raz w różnych odsłonach wiekowych. Ostatnio jestem na etapie andromimetofilii, czyli zboczenia, w którym bodźcem seksualnym są kobiety udające mężczyzn. Więc może Pani... Ech! Kończę, bo nie chcę narażać na stresy Adminów.
Ahoj!
@angela
Szanowna Pani Angelo!
Ech! Życie jednak czasami potrafi być piękne! Panie z Agencji już sobie poszły, więc chciałbym Panią spytać, czy były może do mnie jakieś telefony???
Krzysztof Pasie...
2015-06-23 [19:53]
A co robiłby z paniami z agencji taki impotent i erotoman teoretyk...chyba,ze to były panie z agencji "Miotła i mop"
do sprzatania i umycia naczyń...z całego tygodnia.
Dwie żony puściły cie w trąbę i zwiały...pewnie nie z powodu twojego temperamentu,tylko jego braku...Viagra w pewnym wieku,moze spowodować zawał,a nie "podniesienie"...tego co juz służy tylko do oddawania moczu.
Przestań sie kompromitować...jesteś żałosnym starym pierdziochem,który od rana do nocy ślepi w TVN24.
PS.Rzymianie mieli przysłowie: MATER SEMPER CERTA EST...nic osobistego,tylko taka uwaga na marginesie...
@Tarantoga
"MATER SEMPER CERTA EST..."
----------------
Szanowny Panie,
A propos, która godzina? Bo chciałbym zadzwonić do mojej zaprzyjaźnionej AAAAAgencji Towarzyskiej, ale mi się noc z dniem pomyliła.
Życie jest piękne! Pan to kuma?
Ależ fascynująca dyskusja, zatraconych intelektualistów. W tej przepychance nie ma nic istotnego.
Krzysztof Pasie...
2015-06-23 [19:53]
A co robiłby z paniami z agencji taki impotent i erotoman teoretyk...chyba,ze to były panie z agencji "Miotła i mop"
do sprzatania i umycia naczyń...z całego tygodnia.
Dwie żony puściły cie w trąbę i zwiały...pewnie nie z powodu twojego temperamentu,tylko jego braku...Viagra w pewnym wieku,moze spowodować zawał,a nie "podniesienie"...tego co juz służy tylko do oddawania moczu.
Przestań sie kompromitować...jesteś żałosnym starym pierdziochem,który od rana do nocy ślepi w TVN24.
PS.Rzymianie mieli przysłowie: MATER SEMPER CERTA EST...nic osobistego,tylko taka uwaga na marginesie...
@Tarantoga
"A co robiłby z paniami z agencji taki impotent i erotoman teoretyk..."
--------------
Szanowny Panie Tarantogo!
Właśnie obaliłem kolejną flaszkę i za chwilę dzwonię do mojej zaprzyjaźnionej AAAAAgencji Towarzyskiej po drugą zmianę. Może Pan wpadnie do mnie? Jeśli Pan się zdecyduje zamówię panienki wyspecjalizowane w zboczeniu nazywanym ksenofilią, czyli rzadko spotykanym typem dewiacji, w której satysfakcję seksualną daje kontakt z zupełnie obcym, nieznanym. Wiem, że dużo ryzykuję, ale raz kozie śmierć. No to jak? Wchodzi Pan? A żeby się Pan dobrze sprawił, to na wszelki wypadek wpadnij Pan po drodze do jakiegoś marketu i zakup sobie dorodnego bakłażana.
Czekam niecierpliwie na odpowiedź, bo nie wiem ile zamówić tych panienek.
Ahooj!
Krzysztof Pasie...
2015-06-23 [23:46]
Pańskie zaproszenie odrzucam!
To ja sobie wybieram towarzystwo,znajomych,partnerów do brydża i szanuję znajomych mojej zony.
Wizyta u pana,to byłoby zaglądanie do szamba,powiązane z wrażeniami zapachowymi.
PS.Widzę,ze nie skumał pan sentencji łacińskiej...ale nie napisze "kawa na ława",bo...nie...sapienti sat :-)
@Tarantoga
"Pańskie zaproszenie odrzucam! To ja sobie wybieram towarzystwo,znajomych,partnerów do brydża i szanuję znajomych mojej zony..."
---------------------
Szanowny Panie Tarontogo!
Tak właśnie myślałem. Ale jakby Panu nie wypalił szlem bez atu, to proszę pamiętać, że może Pan zawsze do mnie zadzwonić, a ja doproszę jeszcze jedną panienkę z Agencji. A cha! I proszę nie zapomnieć pozdrowić ode mnie Małżonki.
Hej! Hej! Ułani!!!...
Krzysztof Pasie...
2015-06-24 [09:45]
Już mam pewność,ze pan zgłupiał zupełnie...proszę sprawdzić pisownię "A cha", moim zdaniem w pana wykonaniu, jest zła.
Szlem w B.A. to rarytas,a juz jego ugranie,to sztuka,albo szczęście lub błąd przeciwników...ale sie staram :-))
Co do pozdrowień dla Małżonki...dziekuję,ale raczej nie przekażę...zbytek łaski.
@Tarantoga
"moim zdaniem w pana wykonaniu, jest zła..."
--------------
Szanowny Panie Tarantogo!
Sęk w tym, że już tylko panie Tereska i Andzia liczą się z Pańskim zdaniem. Ale niech Pan walczy do końca, który już jest naprawdę blisko.
Szalom!
Nauczycielu akademicki...były!
Piszemy AHA! Razem i przez samo "h".
Dysgrafia,to tylko wymysł dla analfabetów,którzy nie znają ortografii,bo im sie nie chce,albo już Alzheimer.
@Tarantoga
"Nauczycielu akademicki...były!..."
--------------
Szanowny Panie Tarantogo!
Jest Pan mądry ino, że nie bardzo. Bo nauczyciel akademicki to posłannictwo dożywotnie.
Bowiem na spotkaniu pożegnalnym nauczycielami akademickimi przechodzącymi na emeryturę rektor mojej Almae Matris Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie pan profesor Antoni Tajduś powiedział nam, cytuję:
„Chciałbym byście Państwo mieli świadomość, iż mimo przejścia na emeryturę do ostatnich waszych dni będziecie nauczycielami akademickimi, co was w równym stopniu nobilituje, co czyni odpowiedzialnymi za pilnowanie stanu i morale nauki polskiej”...", koniec cytatu.
No i kto tu wyszedł na głupka, Panie Tarantogo?
Sprostowanie:
To, kim jest nauczyciel akademicki ustala nie rektor jakiejkolwiek uczelni, w tym także prof. Tajduś, ale ustawa z 2005 r. o nazwie "Prawo o szkolnictwie wyższym". Wynika z niej (patrz przepisy od art. 107 i dalsze o pracownikach uczelni), że stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim, mianowanym na czas określony lub nieokreślony lub tez zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, wygasa, gdy przechodzi on na emeryturę (pomijam inne powody) , chyba że zostanie przedłużony przez daną uczelnię. Można też być nauczycielem akademickim w innej uczelni, nawet jeśli przestało się być nim w tej, w której było się zatrudnionym w momencie przejścia w stan spoczynku. Ponieważ pan dr Pasierbiewicz zakończył swoja karierę akademicką, niezbyt udaną zresztą, wtedy gdy przeszedł na emeryturę jako pracownik AGH w Krakowie i od tego czasu nie jest zatrudniony w żadnej uczelni, publicznej lub niepublicznej, nie jest nauczycielem akademickim a co najwyżej byłym lub emerytowanym nauczycielem akademickim. Zwykle jest tak, że rektor żegnający pracowników odchodzących na emeryturę używa rozmaitych grzecznościowych zwrotów, aby nieco uprzyjemnić z reguły smutny moment formalnego zakończenia aktywności zawodowej. Wszelako nawet jeśli wziąć na serio słowa prof. Tajdusia, nie stosują się one do dr Pasierbiewicza z tego prostego powodu, że w żaden sposób nie przyczynia się on do stanu (o ile mi wiadomo, zero publikacji naukowych w ciągu ostatnich 25 lat) i morale (bo obsesyjne ataki dr KP na tych, którzy coś w nauce osiągnęli trudno uznać za działania sanujące morale polskiego środowiska naukowego). Posłannictwo życiowe dr Pasirbiewicza permanentnie polega na stwarzaniu pozorów, że jest kimś ponadprzeciętnym. Dopóki sprowadzało się to do przechwałek, ile zaliczył panienek w budce na ptaki lub na balu mającym na celu wybranie "Miss Brzydoty", rzecz była nawet zabawna i nieszkodliwa, ale dr Pasierbiewicz ubzdurał sobie, że zbawi Polskę. A to już powazniejsza sprawa.
Jan Woleński
@modus
"Dopóki sprowadzało się to do przechwałek, ile zaliczył panienek w budce na ptaki lub na balu mającym na celu wybranie "Miss Brzydoty", rzecz była nawet zabawna i nieszkodliwa..."
-----------------
Szanowny Panie Woleński!
A propos "Misss Brzydoty". Popatrz Pan na swoją fotkę - niepoprawni.pl
Wystarczy? W razie czego mam jeszcze lepsze Pańskie fotki.
Ahoj!
Panie Pasierbiewicz,
Jeśli już to Mister Brzydoty, a nie Misss Brzydoty. Czyżby Pan już na tyle stracił orientację, że nawet płci nie potrafi odróżnić. Jest takie przysłowie "Każda potwora znajdzie amatora". Przystosowując to do konkretnej sytuacji, ja znalazłem i to całkiem nieźle (jak Pan sam przyznał w jednym ze swoich kiczowatych utworów), a Pan swój emerycki los może sobie osłodzić spoglądaniem w lustro. I cóż Pan tam widzi, potwora czy amatora. Zresztą różnica nie jest istotna w Pańskim przypadku. Nawiasem mówiąc, polecam zapoznanie się z przepisami dotyczącymi ochrony wizerunku. Niemniej jednak, proszę upublicznić te "lepsze fotki". Niech Pan też nie zapomni poinformować ludzkości przy jakiej okazji została wykonana fotka o podanym linku, nota bene, reprodukowana przez Pana już kilkakrotnie i w zgoła rożnych celach.
Jan Woleński
PS. Czy już Pan otrzymał legitymację służbową stwierdzającą Pańskie aktualne nauczycielstwo akademickie? Proszę ewentualnie zamieścić jej skan. Będzie równie rewelacyjny jak egzemplarz listy filadelfijskiej z Pańską pracą doktorską tamże (na owej liście) opublikowaną.
Ale się pan Pasierbiewicz wnerwił,że MISS napisał z trzema literami sss,oj nie przystoi tłumaczowi z j.angielskiego.
Napisał pan w jednym z komentarzy ...podkreślając swoje dobre wychowanie,że pańska Mama była rodowitą krakowianką ,zaś Tato urodził się we Lwowie...tak więc geny były dobre ale zaszwankowało wychowanie ...Nie wpoili panu owi Szlachetni zapewne ludzie,że nie należy nigdy kpić z cudzego wyglądu i nazwiska?
Brak merytorycznych argumentów zastępuje pan tak prostackimi metodami?
Można nie podzielać poglądów prof.Woleńskiego,ale mnie wychowano w duchu szacunku dla każdej osoby (bez względu na jej pochodzenie,wykształcenie,status materialny.)
Pan w swych komentarzach kpił z nas w niewybredny sposób a tu komentarz napisany w kulturalny sposób tak pana rozłościł?
@Terenia
"Ale się pan Pasierbiewicz wnerwił,że MISS napisał z trzema literami sss,oj nie przystoi tłumaczowi z j.angielskiego..."
----------------
Szanowna pani Tereniu,
Ta Misss to cytat z Woleńskiego. Więc, kto się tu wnerwił?
PS. Cały Internet już się z Was śmieje i cały UJ czyta mój blog, a profesorowie mi na ulicy gratulują.
Doprawdy cały internet? co pan powie,kompletne zaskoczenie i szok .Niemniej to jest dobra wiadomość ci śmiejący się poprawiają swoje samopoczucie a pan zbiera gratulacje .Zatem powinien pan być nam wdzięczny ,przyczyniliśmy się do zwiększenia pańskiej popularności i to gdzie na UJ .
Na marginesie a te panienki o których pan pisał w komentarzach też się śmieją ? Ja słyszałam,że śmieje się cale AGH
Fantastycznie,że tylu ludziom możemy dać radość przy pańskim błazeńskim udziale.
Pani Tereniu,
Spokojnie. To stara śpiewka pana dr Pasierbiewicza. Wszelako ostatnio pan dr Pasierbiewicz rozszerzył grono tych, którzy się śmieją lub gratulują. Dawniej było pół Internetu, pół Krakowa lub pół UJ, a teraz poklask panu dr KP wzrósł do 100%. Mimo to, obecnie, podobnie jak dawniej, trudno znaleźć jakąś egzemplifikację reakcji, o których pan dr Pasierbiewicz pisze. Co do AGH, to, jak mi ostatnio powiedział ktoś z tego środowiska, pan dr Pasierbiewicz jest persona non grata. Dawniej go tolerowano, bo robił za słownik polsko-angielski i angiel;sko u swego profesora, więc był pożyteczny. A teraz, po prostu emerytowany nauczyciel akademicki.
Jan Woleński
@modus
Szanowny Panie Profesorze,
Do tej pory sobie żartowałem, bo szkalował Pan tyko mnie.
Lecz tym razem oszkalował Pan profesora, który mnie prowadził naukowo, był szefem Zakładu Geologii Ogólnej przy Wydziale Geologii Geofizyki i Ochrony Środowiska AGH, gdzie pracowałem naukowo i promotorem mojego doktoratu.
Chodzi o pana prof. dr hab. inż. Janusza Kotlarczyka, który podobnie jak Pan jest członkiem Polskiej Akademii Umiejętności i światowej sławy naukowcem.
Przed chwilą do niego zadzwoniłem i poinformowałem Go o tym, że Pan ośmielił się napisać publicznie iż, cytuję: „Co do AGH, to, jak mi ostatnio powiedział ktoś z tego środowiska, pan dr Pasierbiewicz jest persona non grata. Dawniej go tolerowano, bo robił za słownik polsko-angielski i angiel;sko u swego profesora, więc był pożyteczny…”, koniec cytatu.
Pan prof. Janusz Kotlarczyk powiedział mi tylko, że jego zdaniem zbezcześcił Pan naukę polską, Akademię Górniczo Hutniczą w Krakowie i jego, jako profesora oraz kierownika zakładu, który rzekomo przez lata trzymał na etacie nieudacznego pracownika i personę non grata uczeni.
O tym, co będzie dalej dowie się Pan w stosownym czasie.
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Doktorze,
W samej rzeczy, jestem bardzo ciekaw, co będzie dalej. Zauważę tylko, że napisałem "pan dr Pasierbiewicz jest persona non grata", a nie "był persona non grata". To na razie tylko tyle. Aha, dodam jeszcze, że nie spodziewałem się uznania mnie przez pana za światowej sławy naukowca,a to wynika z Pańskiego tekstu. Nawiasem mówiąc, prof. Janusz Kotlarczyk jest także członkiem (rzeczywistym) Polskiej Akademii Nauk. Jeszcze raz okazuje się, że nie jest Pan zbyt kompetentny w sprawach polskiego środowiska naukowego, nawet tego Panu najbliższego.
Jan Woleński
"Ta Misss to cytat z Woleńskiego. Więc, kto się tu wnerwił?"
------------------------------------------
Tak jest, a to dlatego, że pan dr Pasierbiewicz napisał (g. 21:42), a więc przed tym, jak go zacytowałem:
"A propos "Misss Brzydoty"." [...].
Ciągle mu wychodzi na opak, chociaż tak bardzo stara się. Tak to już jednak jest, ze wystukiwanie przy pomocy klawiatury, nie zastępuje myślenia.
Jan Woleński
markop - KOBIETA, do kobiety nie mówimy Pan, do kobiety zwracamy się PANI
(...) "a profesorowie mi na ulicy gratulują" - że zamienia pan własny dom w "CHATKĘ KOPULATKĘ"? To jest ta pana ciężka praca dla Polski????!!!!!
Pani Tereniu,
Stwierdzenie, że pan dr Pasierbiewicz z kogoś kpił jest dość ryzykowne, zważywszy, że kpiarstwo jest umiejętnością wymagającą niejakiego rozgarnięcia a tej właściwości trudno doszukać się u pana dr KP. Z drugiej strony, zwracanie uwagi panu dr Pasierbiewiczowi, że powinien przestrzegać elementarnych reguł dobrego wychowania jest zawracaniem kijem Wisły lub, jeśli Pani woli, gadaniem do ściany z tym, że dźwięk od niej odbity daje echo a w wypadku pana dr Pasierbiewicza jeno ECHO24. Pan dr Pasierbiewicz przypuszczalnie odpowie w sobie błyskotliwy sposób, że X, Y i consortes to jedna i ta sama osoba, mianowicie niejaki jawny współpracownik (JW) lub/i zapyta, po co, wchodzimy na jego blog, skoro go tylko niewybrednie i nienawistnie krytykujemy. Chciałoby się powiedzieć "I strasznie i śmiesznie", ale to pierwsze można spokojnie opuścić. Nie Pani wpisze w Google "Pasierbiewicz Translation". Prywatny adres pana dr Pasierbiewicza jest podany jako siedziba tego translatorskiego jednoosobowego kombinatu, natomiast załączone zdjęcie przedstawia elegancki budynek biurowy. Pan dr Pasierbiewicz jest tak wiarygodny w swoich komentarzach jak informacja, gdzie mieści się jego businesss (przez trzy s).
Jan Woleński
@terenia
"Pan w swych komentarzach kpił z nas..."
-------------
Ależ z Was nie trzeba kpić, nie rozumie tego Pani?