Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tusk obudził się przy wrogim przejęciu „Tarnowa” przez Rosjan
Data Autor
skapitulowac przed wrogim oddaniem kacapom niektorych branz,za duzo ma za uszami i ostatecznie stracil by nawet najgorliwszych obroncow. Mam jednak nadzieje,iz rozliczenia nie uniknie ten antypolski wasal kacapsko--szwabski.
Do wpisu: Europa musi teraz poczekać na Niemcy do 12 września
Data Autor
NASZ_HENRY
Że też proniemiecki Tusk nie kopiuje tych niemieckich rozwiązań ;-)
Do wpisu: Tuskowi nawet się już nie chce jeździć do miejsc klęsk żywiołowych
Data Autor
Nie jest do końca prawdziwe stwierdzenie Pana Posła, że funduszu nie powołano. Czyżby zapomniał Pan o specjalnym funduszu, łącznie około 14 miliardów złotych, które w pocie czoła, rząd tuska przygotował w tempie niezwykłym. I co ważne szybko wypłacił mafii oszustów spod znaku Eureko, wspieranej przez czołowych paserów RP, jk bieleckiego i balcerowicza. A poszkodowani przez żywioł niech się cieszą, że inni dostali. Bo przecież należy się cieszyć bogactwem innych. Los przedstawicieli watahy i bydła to nie jest temat dla zapracowanej elity. A poza tym skończyło się Euro, są wakacje i czas pograć w piłkę. A i Igrzyska kolejnej Olimpiady tuż, tuż.
jest dziecinnie rozPOznawalne i czytelne---ten tluk antypolski zyje pod dyktat kacapskich piarowcow , a faktycznie szefow bandy putinka.
Otóż pewnego razu podczas jednej z takich wizyt pan Tusk,jak to mawiał śp.A.Lepper "dostał w pape" od pewnego powodzianina,którego obecność Tuska wyprowadziła z równowagi.Póżniej był jeszcze słynny "paprykarz",którego nie udało się zagłuszyć Kolendzie-Zalewskiej czy innemu Sobieniowskiemu.
Do wpisu: Szansa na ograniczanie „śmieciowego” zatrudnienia
Data Autor
Rozwiązania proponowane przez autora pokazują, że jego zdaniem 70-100% od 0 (zera) to więcej niż 10-15% od 1 (jednego). Każdy kto miał lub/i ma jakąkolwiek styczność z prowadzeniem samodzielnej działalności wie, że problemem jest wysokość obowiązkowych danin nałożonych na prowadzących działalność i na zwykłych pracowników. Wykorzystywanie umów nazywanych przez autora "śmieciowymi" to nie przyczyna tylko skutek - próba obniżenia owych danin. Wprowadzenie rozwiązań, o których pisze autor spowoduje, że wiele z osób zatrudnionych na umowy po prostu powiększy grono bezrobotnych (zamiast płacić składki ustawi się w kolejce po zasiłek) lub przejdzie do demonizowanej szarej strefy. Dlaczego demonizowanej? Bo nieprawdą jest, że pracujący w szarej strefie nie płacą żadnych podatków. Kupując chleb, paliwo czy inne towary płacą VAT. Prawdą jest, że unikają kilku innych dotkliwych danin takich jak choćby ZUS czy obowiązkowe składki na NFZ szumnie zwane ubezpieczeniem zdrowotnym ale co oficjalnie zatrudniony otrzymuje w zamian za tak wyśrubowane daniny? W podobnie nieprawdziwy sposób przedstawia się podwyżki płacy minimalnej. Jej podniesienie powoduje nie tylko wzrost kosztów zatrudnienia pracownika ale podnosi również wysokość danin, które muszą odprowadzać osoby prowadzące jednoosobowo działalność gospodarczą a tym samym zwiększa bezrobocie. Porównanie poziomu danin narzuconych na zwykłych pracowników z obciążeniami chłopów pańszczyźnianych jest bardzo pouczające.
Do wpisu: Jak KRRiT swój budżet wykonywała?
Data Autor
dzieki temu wiemy na biezaco co te szkodniki antypolskie wyczynaja--dzieki.
xena2012
a jakież tu nawet mogą być wątpliwości? Czyżby NIK o tym nie wiedział, zresztą raczka nad nim juz właśnie wisi i sie zaciska.
Do wpisu: Tak działa państwo Tuska
Data Autor
Szanowny Panie pośle apeluje do Pana i Pańskich kolegów z klubu parlamentarnego PiS o podjęcie działań w celu zapanowania nad poczynaniami posła Piechy, który ponosi odpowiedzialność za przygotowywanie skandalicznej ustawy o szczepieniach czyniącej z Polski obóz koncentracyjny, na mieszkańcach którego "służby sanitarno-medyczne" będą mogły dokonywać eksperymentów niczym dr Mengele. Zwracam też uwagę na skandaliczne zachowanie pana Piechy, który osoby protestujące przeciwko tej hitlerowskiej z ducha ustawie nazywa idiotami youtube.com. Warto abyście Państwo wiedzieli, że zraża w ten sposób wiele osób życzliwych PiS. Apeluję też do Pana i pańskich kolegów abyście się zastanowili, co popieracie głosując nad ta ustawą. Stąpacie po bardzo cienkim lodzie popierając projekt rządu Tuska, który wpisuje się w szereg działań tego reżimu zorientowanych na destrukcję kraju i narodu i podporządkowaniem ich interesom wielkich korporacji.
Do wpisu: Strefa euro rozpada się i od Południa i od Północy
Data Autor
zezik
Mam wielką prośbę żeby jeżeli to możliwe przytaczać URLe do materiałów źródłowych. Uzupełnienie: - artykuł na The Telegraph telegraph.co.uk
Do wpisu: Pielgrzymki Radia Maryja nie pokazali ale z homilią biskupa, polemizują
Data Autor
Janusz40
Minister Sikorski doczekał się odpowiedzi od papieża Benedykta XVI na wystosowaną do niego skargę na Ojca Rydzyka. Papież zauważył rzesze wiernych na placu przed jasnogórskim sanktuarium - szczelnie wypełnionym przez 300 tysięcy pątników przybyłych tu w pielgrzymce Radia Maryja. Oczywiście ocena przedstawicieli rządu określała tę liczbę jako 150 tysięcy (co i tak jest sporym postępem w stosunku do znanych mi policyjnych szacunków zbliżonych raczej do wskaźnika 1/3). Oto pozdrowienie papieża: „Witam przybyłych do Castel Gandolfo Polaków. Pozdrawiam uczestników pielgrzymki Rodziny Radia Maryja zebranych na Jasnej Górze, którzy modlą się za ojczyznę, za rodziny, o wolność słowa” Papież Benedukt XVI z dalekiego Castel Gandolfo dostrzega działania obozu rządzącego w Polsce polegające na dążeniu do marginalizacji wolnych mediów, bardzo wyrażnie okreslił to kardynał Dziwisz na kakowskim rynku w czasie uroczystej procesji w święto Bożego Ciała. Jedynie nie dostrzegają tej jawnej wrogości rządu do mediów, w których byłby słyszany bardziej głos opozycji, dodajmy do jedynych ogólnopolskich mediow katoliczkich - tacy ważni hierarchowie, jak kardynał Nycz, czy prymas arcybiskup Kowalczyk. Z poważaniem
serwujacym nam PRAWDE, NIE TYLKO FINANSOWO-EKONOMICZNA; cosik mam niedosyt po lekturze GPC, moze w GP bedzie rozwiniecie tematu pielgrzymki?!Mam nadzieje.
Gasipies
"Z filmu zamieszczonego w sieci po ubiegłorocznej pielgrzymce wynika coś zgoła innego - to pielgrzym zaatakował ekipę Polsatu i okładał dziennikarkę oraz operatora kijem z biało-czerwona flagą." Więcej... wyborcza.pl Ewidentnie krojone kłamstwo. Ani nie wynika, ani nie widać, - wot niezależna dziennikarka. To Bartek Tomaszewski towarzyszący z kamerą Ewce Żarskiej kopnął w (_!_) pielgrzyma z flagą - Andrzeja z Katowic, a później oskarżyli go o atak i zniszczenie kamery. Poprzednio utrzymywana, że zaatakował ją ręką - uderzył w twarz, jeśli to twarzą nadal można nazwać, bo w moich oczach straciła. Teraz okazuje się, że kijem. I już nie raz, ale okładał, czyli systematycznie i więcej razy. Biedaczysko. Dobrze, że nie kijem od szczotki, albo szmatą bo jeszcze by nie odczuła fizycznego bulu, a tak to może zeznawać przed sądem nie kłamiąc. Zjawisko odczuwania fizycznego bulu przez lemingi po rzuceniu przed nie pereł - wydaje się być potwierdzone już empirycznie.
Do wpisu: Tusk obok Orlików będzie budował żłobki
Data Autor
w tym kraju. Do grona Pierdunów z Konopielki dołączył D.Tu.Z jedynie opanowaną umiejętnością pierdzenia w jedną stronę...:))
Bez jaj.... Jeżeli ktoś zarabia ponad 4,5 tys.zł na osobę <4,66(tys.zł) x 12(miesięcy) x 2(osoby)=ok 112tys zł> to ja nie widzę powodu aby komuś takiemu zabrać ulgę na dziecko. Zrozumiałbym problem gdyby to miała być kwota 1500zł na osobę, ale ponad 4500zł? Pff.... "Tyle tylko, że rzadko która rodzina wielodzietna ma takie dochody aby móc odliczyć od podatku ulgi w takiej wysokości." A to dlaczego? Odliczą od podatku i dostaną zwrot z US więc w czym tu problem? "Wcześniej już zdołano zabrać becikowe (czyli świadczenie z tytułu urodzenia dziecka), rodzinom w których miesięczny dochód na członka rodziny przekracza kwotę 1922 zł". To może policzmy: 1922zł na członka rodziny czyli minimum te 3 osoby (rodzice + urodzone dziecko)=5766zł średnio miesięcznie(na rękę jak rozumiem). Czy prawie 6tys zł miesięcznie to tak mało? Ci rodzice sobie jakoś poradzą i warto zaoszczędzone pieniądze z tego tytułu kierować do osób mniej zamożnych (to że tak się nie bedzie działo jest niestety prawie pewne). Pozdrawiam.
Do wpisu: Rząd chce nacjonalizować upadające firmy budowlane
Data Autor
NASZ_HENRY
Tylko te POlecane przez Kazia ;-)
Jak wiemy, na stadiony poszlo 5 mld. Ile poszlo na infrastrukture wokol stadionow.. moze 5 mld. Ile poszlo na koleja... podobno prawie nic. Wybudowano 650 km autostrad i drug expressowych, powiedzmy tylko autostrad, zeby latwiej liczyc. Powiedzmy zostaje 110 mld. Powiedzmy, ze 1 km autostrady (drogo liczac; w plaskiej jak stol i suchej Polsce, 1 km nie powienien kosztowac wiecej niz 7-8 mln zl) zostal 2 krotnie przeplacony i kosztowal 30 mln zloty. A to daje: 650 km * 30 exp 6 mln = 19500 exp 6 a wiec 20 milliardow zl. Zniknelo: 110 mld - 20 mld = 90 mld. Tak to sie robi, kochani. 90 mld zl zachachmecic, mowiac delikatnie. A autostrady i tak sie rozpadaja. PS. Kiedy pan Kozimiuk i PiS w koncu zrobia bilans strat w okresie akcesyjnym i wstapenia do Uni w wyniku unijnych regulacji (np. jednostronnne zniesienie cel przez Polske przy zachowaniu cen ochronnych przez Unie, czy tez wymuszona likwidacja polskiego przemyslu przez Niemcy)? PS. Jak olbrzymie stratry wynikaly w wyniku cel zaporowych widac natychmiast po skoku exportu do krajow Uni o okolo 35-40% w roku zniesienia cel po przystapieniu Polski do Uni.
Marian Konarski
Pieniędzy z Brukseli nie ma co się spodziewać a drogi trzeba dokończyć. Dokapitalizować prywatne firmy z kieszeni podatnika a później ponownie je sprzedać. Sobie.
Do wpisu: Pierwszy bilans Euro 2012
Data Autor
NASZ_HENRY
W Iraku to polskie firmy budowały autostrady, madralo ;-)
Proszę mi wskazać polskie firmy, które mają tyle środków finansowych oraz taki zasób technologiczny i maszynowy oraz które są w stanie w ciągu 2lat wybudować odpowiednią ilość kilometrów dróg ekspresowych i autostradowych. Jak wiadomo aby rozpocząć prace należy mieć swoje własne środki finansowe. Aby rozpocząć prace należy mieć wiedzę jak zaprojektować dane odcinki. Aby rozpocząć prace należy miec odpowiednie maszyny np. do wyrównywania terenu, nie wspominając o technologiach węzłów autostradowych. Gdyby to było takie proste to polskie firmy budowlane już od dawna wygrywałyby przetargi dając najniższe ceny. A może tu jest problem, że takie firmy są ale dają ceny wyższe niż inwestorzy zagraniczni? Może to chęć zarobienia czegoś w mega-krótkim czasie (czyli zwykła pazerność) jest bolączką polskich firm, które są zarządzane przez partaczy? To tak do przemyślenia :)
No tak, najlepiej usiąść w kącie i zacząć płakać nad tym Euro. Nie twierdzę, że było ono zrobione zgodnie z polską zasadą "postaw się a zastaw się" jednak wg mnie choćby dla takiej opinii jak w tej gazecie, organizacja wypadła co najmniej dobrze: "zagraniczni kibice zobaczyli banalnie normalny, europejski kraj”. Być może w dłuższej perspektywie uda się w końcu obalić mit, że w Polsce niedźwiedzie chodzą po ulicach a domki jednorodzinne wyglądają jak altany na ogródkach działkowych :) Wydano 25mld euro - można gdzieś zobaczyć jak oni to obliczyli i z czego się to składa? ad4. Jak MF Rostowski chciał ograniczyć zapędy zadłużania samorządów to się prezydenci miast skrzyknęli (z Dupkiewiczem na czele) i wiele nie udało się zrobić, więc pretensje należy mieć do włodarzy danych miast. Poczekamy na kolejne podsumowania :)
Do wpisu: Szaleństwo medialne Euro 2012 się kończy i wraca szara rzeczywistość
Data Autor
Janusz40
Za zadłużenie Polski i poziom rentowności obligacji - odpowiada rząd Donalda Tuska Zadłużenie Polski to już ok 979 mld. zł. i rośnie, jego "obsługa" - odsetki, to ok. 42,4 mld. zł. rocznie. Kilka dni temu dowiedzieliśmy sie o nowej pożyczce w wys. 750 mln. EURO z Banku Światowego. Wiadomość obudowano informacją, że pożyczka wynika z wysokiej oceny (w oczach BŚ) polskich finansów i jest przeznaczona na szczytne państwowe cele. Ta pożyczka też zwiększa dług, ale ta jest akurat dla Polski opłacalna ze względu na prawdopodobne bardzo niskie oprocentowanie i odłożenie terminu spłaty na klika lat. Min. Rostowski pożycza jednak intensywnie i permanentnie; jest ciągła oferta krajowa; wiadomo - dług wewnętrzny nie jest tak kłopotliwy, jak zagraniczny (zawsze można coś zmanipulować, by go nie oddać (przynajmniej częściowo). Oficjalne powody, to istniejące obiektywnie "potrzeby pożyczkowe" - kilkakrotnie przewyższające koszt wyżej wspomnianej "obsługi" długu, który ma różne terminy "zapadalności" i trzeba wyemitowane obligacje wykupywać. Niezrozumiałe jest jednak to, że min. Rostowski pożycza więcej niż owe aktualnie występujące potrzeby pożyczkowe - z wyprzedzeniem i to sporym. Jakaś dziwna "biegunka" szefa naszych finansów; przecież jesteśmy "zielona wyspą" wysoko ocenianą przez BŚ, po drugie - Polska posiada elastyczną linię kredytową w MFW opiewającą na 30 mld. $ (to nas oczywiście kosztuje przynajmniej kilkadziesiąt milionów dolarów rocznie), po trzecie - budżet 2011 roku został zrealizowany ponoć z 10 miliardową nadwyżką. Przecież pieniądze pożyczone na zapas, "na wszelki wypadek" - też kosztują, też są oprocentowane; np. przy kwotach rzędu 100 mld. zł. - wyprzedzenie o 3 miesiace, to zwiększenie kosztów "obsługi'n o ok. 1,25 mld. zł. Skąd taka obawa, że nie uda się w porę sprzedać rządowych papierów, skoro ich rentowność jest atrakcyjna na międzynarodowym rynku. Banki chętniej pożyczą Polsce pieniądze na 5 %, niż Grecji, czy Portugalii na 10 %,wiedząc, że Polska spłaca długi regularnie, a tamte państwa mogą ich wcale nie spłacić. Dlaczego rząd nie przeznaczy wszelkich nadwyżek na zmniejszenie długu; gdyby tylko wspomniane - pożyczkę z BŚ i nadwyżkę budżetową - przeznaczyć na zmniejszenie długu, to koszty jego obsługi zmniejszyłyby sie o ok. 2mld. zł. rocznie. W dłuższej perspektywie czasowej - im szybciej spłaca sie dług z lichwiarskimi odsetkami - tym lepiej. Jedynym wyjątkiem od tej zasady może być sytuacja posiadania wyższego wskaźnika przyrostu dochodu (przyrostu PKB) niż średnia rentowność pożyczek; innymi słowy, gdy pożyczone pieniądze wydajnie "pracują". Niestety jest odwrotnie, to rentowność naszych obligacji jest prawie dwukrotnie wyższa od przyrostu PKB. Zasada ta jest oczywista i zrozumiała w przypadku pożyczkobiorców indywidualnych, czy pożyczających firm; zresztą, gdyby biznesplan tego nie przewidywał - wówczas uzyskanie kredytu nie byłoby możliwe. W przypadku państwa pod władzą PO-PSL - rządzący myślą inaczej - myślą kadencyjnie; rządowi zależy, by mieć jak najwięcej pieniędzy już, teraz - na opłacenie wszystkich popleczników, na zapewnienie sobie poparcia w najbliższych wyborach. Mając do dyspozycji owe 40 mld. zł. - rząd woli trzymać je w zanadrzu "na drobne wydatki", niż zmniejszyć dług i odsetkowy haracz o 2 mld. zł. Rachunek jest prosty; premier Tusk ma w ręku owe 38 mld. zł. , a że trzeba je w przyszłości spłacić wraz z drakońskimi odsetkami - to zmartwienie przyszłych rządów. Wytłumaczenie tego stanu rzeczy jest dość proste - albo mowa o zielonej wyspie i wspaniałych notacjach Polski - to czcza propaganda, a w rzeczywistości trzeba się rozpaczliwie asekurować, by mieć z czego spłacać bieżące raty i odsetki, albo rząd premiera Tuska ma w głębokim niepoważaniu dobro narodu i państwa i chce wspólnie z całym swoim zapleczem politycznym (Salonem) - nachapać sie, ile tylko wejdzie - w myśl zasady "po nas choćby potop". Tertium non datur.
xena2012
kilka lat temu PiS organizował szkolenia dla członków partii na których bywałam dzięki uprzejmości znajomego pisowca.Wramach szkoleń były spotkania z panem Ziobro ,Wassermanem i innymi.Myślę jednak,ze takie spotkania dla aktywu partyjnego nie były tak potrzebne jak dla zwykłych ,przeciętnych obywateli.To właśnie ich powinno sie pozyskać i do maksimum wykorzystywać możliwości dyskusji.Bo gdzie jak nie właśnie w dyskusji mozna poruszyć trudne sprawy w regionach,nawet wysłuchać żalów i biadoleń,ale tylko w ten sposób można dotrzeć do prawdziwych problemów czy afer.Z pozycji Warszawy niewiele widać co się dzieje w Polsce lokalnej ,ale kontakt z tzw.prowincją jest bezcennym źródłem informacji i wskazówek w pracy posła.
Czy w PiS zaczeto robic oszacowanie kosztow zwiazanych z przystapieniem do Uni, kosztami okresu akcesyjnego i kosztawmi wprowadzanie regulacji Uni w Polsce? Czy tez PiS okaze sie zbyt nieudolny zebyc cos przygotwac przed zblizajacymi sie wydarzeniami. Nie jest wykluczone ze temat pobytu w Uni moze stac sie niezwykle aktaualny. Tytul: Polska może będzie musiała wyjść z UE se.pl
xena2012
tylko dlaczego zapomina Pan o takim drobiażdżku jak większość sejmowa? I wsparcie udzielane PO przez przyjaciół od Palikota i spod znaku Millera?