|
|
Anonymous Sam nie wiem dlaczego mi się to zdarza. Może to słabość z mojej strony, ale dociekam przyczyn, które kierują ludźmi. Raczej niczego nie odkryję ale nie znam się na socjologii więc zawsze coś nowego.
P.S. Pani nick skłania mnie raczej do dyskusji jak ściągnąć majtki przez głowę. Przyznaję, że to temat nieustająco porywający. |
|
|
Panie Marku,
Czy pan dyskutuje z każdym kto panu tłumaczy jak zakładać majtki przez głowę? |
|
|
Anonymous Najlepiej by było najlepszy system wprowadzić. A najlepiej by funkcjonował gdyby Chora Kasa miała z 10tys. na głowę rocznie to mogłaby nie tylko gruszki na wierzbie obiecywać ale i czapkę gruszek podarować. Tylko wówczas wszyscy Polacy by musieli wyjechać aby się przy życiu utrzymać bo by ich na ten najlepszy system nie było stać. A może o to chodzi żebyśmy wszyscy z Polski wyjechali? |
|
|
Anonymous Może się mylę, ale gołym okiem widać, że np. Pani Austria jest krajem cywilizowanym a stać ją na rozrzutność socjalizmu. Fakt, że w Europie za żelazną kurtyną jest go mniej spowodował różnice w bogactwie krajów. Austria wydostała się spod okupacji sowieckiej dość szybko. Polska w 1989 i to tylko częściowo. Stąd różnice w bogactwie. Z założenia biedny i bogaty nie są w stanie wydać tyle samo. Można więc uznać, że w Polsce relatywnie poziom sł. zdrowia jest wyższy niż np. w Austrii bo w Austrii za 1600zł rocznie na osobę to nastąpiłby kompletny zawał, a w Polsce mimo działań ministerstw i NFZu jakoś to funkcjonuje.
Jeśli przeczyta Pani u Michalkiewicza te kilka zdań - nie ma sensu żebym przepisywał - to zgodzi się Pani, że nie ma takiej możliwości aby urzędnik wydawał pieniądze podatnika równie dobrze jak sam podatnik. To nie odkrycie a raczej banał. Tyle, że zapominany. Dlatego napisałem o rozrzutności. I to w kategoriach eufemizmu. |
|
|
Anonymous Tylko, że w Austrii kwota na służbę zdrowia jest podobna jak w Niemczech a nie w Polsce. Ich stać na rozrzutność. Nas nie stać na państwową służbę zdrowia poza stanami nagłymi. Tylko wówczas pacjenta nie stać na wolny wybór, chociażby z powodu utraty przytomności. W pozostałych przypadkach pacjent za kwotę rzędu 1600zł rocznie jest w stanie lepiej od urzędnika - nawet austriackiego - zadbać o swoje zdrowie. Właśnie z tej przyczyny, że lepiej zna swoje potrzeby i możliwości. I nie trzeba w tym celu odkrywać Ameryki, która zresztą wprowadziła obok swoich regulacji jeszcze przymus ubezpieczeń. Gdyby rzeczywiście systemy niemiecki i austriacki były takie dobre to nie musiałyby być przymusowe a w dodatku otworzyłyby swoje filie w Polsce i Polacy pewnie z miłą chęcią wpłacaliby do tych kas po 10tys zł od głowy rocznie. Póki co z powodu znacznie niższej składki zdrowotnej i innych pomysłów lewicy wyemigrowało z Polski kilka milionów osób z Panią włącznie. |
|
|
jednego zachodniego systemu.
Natomiast autorem reform PiS byl slynny chirurg, kardiolog, prof. Zbigniew Religa.
Poniewaz byla to reforma calkowicie nowy system, nie skrepowana zadnymi powiazaniami, prawdpopodobienstwo, ze bylaby skuteczeniejsz niz zachodnie, jest niezwykle duze.
Na zachodzie jest cala kupa barachla, warto je jednak b. uwaznie studiowac, zeby nie powtarzac tych idiotyzmow.
PS. Prof. zmarl na raka a projekty PO okreslil jako zbrodnicze.
Jak widzimy prof. mial calkowicie racje. |
|
|
Anonymous Skoro jest Pani zadowolona to nie ma problemu. Wcześniej pisała Pani, że organizacja jest skandaliczna z czym się zgadzam i że 1600 to nie 10000tys. Mamy mniej od Niemców i dlatego nie stać nas na niegospodarność urzędników.
Ostatnio Pan Michalkiewicz przypomniał starą zasadę o tym jak się wydaje własne a jak cudze pieniądze na siebie i na innych.
Na wszelki wypadek podam link: michalkiewicz.pl
Sprawę porusza w ostatnim akapicie. |
|
|
Anonymous Pozwolę sobie wtrącić się:
Wg linkowanych przez Pana danych w 2006r. wydano w Niemczech na ochronę zdrowia 2700EURO na osobę co przy kursie 3,8PLN za EURO daje kwotę ok.10.000zł.
Wg danych (90plan.ovh.net) całkowite wydatki na zdrowie w 2005r. w Polsce to 61.200.000.000zł co na głowę mieszkańca daje ok. 1600zł.
Na pewno ma Pan rację, że organizacja sł.zdrowia w Polsce jest zła. Problem, że w Niemczech jest lepsza ale nie tyle aby była za darmo.
Problem polega na czymś innym. Wszystko czym zajmuje się państwo jest kosztowne. Te same 1600zł pacjent wydałby lepiej niż urzędnik nawet najuczciwszy, najmądrzejszy i najtroskliwszy. |
|
|
Cenne lekcje dla wielu nieświadomych lemingów
z wrażliwymi (jeszcze) sumieniami.
Argumenty do dyskusji z nimi mamy "pod ręką". |
|
|
w sluzbie zdrowia jest wynikiem rzadow antypolskiego herr Tuska i PO.
Rzady PiS Jaroslawa Kaczynskiego oznaczaja jej koniec, oznaczaja sprawna sluzbe zdrowia.
Teraz mamy docznienie po prostu z mordowaniem chorych ludzi przez totalitarna dyktature herr Tuska.
Dlatego wrecz obowiazkiem kazdego Polaka, ktoremu zalezy na zyciu jego bliskich, jest glosowanie na Jaroslawa Kaczynskiego.
W przeciwnym razie, o ile nie jest zamoznym czlowiekiem, bedzie sie przygladac jak bliskie mu osoby beda umierac z braku lekow. |