Otrzymane komantarze

Do wpisu: W 2017 roku aż 90% firm skorzystało z obniżonej - 15% ...
Data Autor
Anonymous
c.d. Działania „pomocowe” nigdy nie omijają rynku mediów. Aby mieć pewność, że prasa czy inne środki przekazu nie będą działały przeciw interesom zagranicznych kontrahentów, dochodzi i to już w pierwszej fazie do wykupienia prasy (dzienników, magazynów, prasy młodzieżowej, kobiecej, lokalnej), stacji radiowych i telewizyjnych przez zagranicznych przedsiębiorców. To prowadzi do przebudowy świadomości społecznej w oczekiwanym przez inwestujących kierunku, a celem jest osłabienie samodzielnego myślenia w kategoriach zarówno logiki jak i wartości. Nie dotyczy to jedynie Polski. W ten krąg spraw wpisuje się reformowanie edukacji i nadzór nad badaniami poprzez włączanie ich w programy międzynarodowe. Poza zyskami, niesie to niestety także nadzór nad nimi. Opisywane działania nie mogą ominąć bankowości i towarzystw ubezpieczeniowych. Po pewnym czasie żaden ubogi kraj już nie ma możliwości kredytowania działalności niezgodnej z wizjami i życzeniami wielkiej światowej finansjery np. działalności konkurencyjnej dla jej interesów. Powiązanie z międzynarodowymi strukturami finansowymi czyni go wykonawcami ich interesów, a co gorsza naraża na dowolną grę kapitału spekulacyjnego. W dzisiejszych czasach w zasadzie każde małe lub średnie państwo można ustalonymi sankcjami zrujnować gospodarczo. Istnieją wprawdzie furtki w postaci możliwości manewrowania zależnie od polityki międzynarodowej między rożnymi grupami interesów (strefa euro – strefa dolara – interesy Rosji), ale w dobie postępującej globalizacji pole do tego manewru jest coraz mniejsze. O wiele bardziej prawdopodobne jest porozumienie się owych grup interesów ponad głową poszczególnych ubogich państw. Kiedy rządy tych państw nie rozumieją jak mają postępować, aby zadowalało to „dobroczyńców” są w brutalny sposób pouczane i karane politycznie lub gospodarczo różnego rodzaju sankcjami.
Anonymous
Coś specjalnie dla Pana o neokolonializmie polishclub.org Bardzo istotnym z moralnego punktu widzenia jest zjawisko nowego kolonializmu dokonywanego w stosunku do państw ubogich. Dawny kolonializm z dzisiejszego punktu widzenia był niewątpliwie nieefektywny, bo wymagał stałego nadzoru, wielkiej ilości administracji i wojska oraz był przez poddanych zbyt jednoznacznie odbierany jako wyzysk. Dzisiejsze neokolonialne działania polityczne i ekonomiczne zamożnych państw i korporacji międzynarodowych są o wiele bardziej subtelne, choć prowadzą do wcale nie mniejszego wyzysku i spustoszeń. Realizowane „działania pomocowe” skierowane do ubogich i zacofanych gospodarczo krajów postkolonialnych czy postkomunistycznych zawierają niestety wiele pułapek. Pierwszym elementem owych działań jest szkolenie kadr kierowniczych biednego kraju na stażach i wyjazdach zagranicznych. Niestety poza przekazywaniem wiedzy menedżerskiej dochodzi tam nierzadko do ukształtowania nowych elit, skłonnych do realizowania interesów krajów lub instytucji sponsorujących. Podobnie pomoc kredytowa na tzw. „budowę struktur demokratycznych”, czyli rekonstrukcję systemów władzy i przebudowę gospodarki. Prowadzi to często do spenetrowania całej tkanki polityczno-ekonomicznej kraju przez zagranicznych ekspertów. Z reguły przygotowywane przez nich ekspertyzy są dogodne dla „zagranicznych inwestorów” i ułatwiają im działanie na rynku państwa, któremu „udziela się pomocy”. Jest też regułą, że kredyty te są roztrwaniane, a długi pozostają. Działaniom kredytowym towarzyszy udzielanie pomocy „dla rozwoju rynku i handlu”, która w praktyce sprowadza się do jednostronnego otwarcia drzwi dla międzynarodowych sieci handlowych. Oznacza też pomoc w „unowocześnianiu i poprawie rentowności produkcji krajowej”. W tym ostatnim wypadku jak wykazała praktyka wielu ubogich krajów przejmowane działania sprowadzały się do wykupywaniu za bezcen zakładów produkcyjnych lub ich likwidacji, gdy były konkurencyjne dla produkcji w kraju inwestora. Do transakcji tych dochodzi z reguły we współpracy ze skorumpowanymi urzędnikami. W pierwszym i drugim wypadku do budżetu nie wpływają podatki, gdyż inwestor zapewnia sobie wiele lat „zwolnień podatkowych”, a kiedy ma rozpocząć płacenie, to pozbywa się np. sieci handlowej i „zabawa znów zaczyna się od nowa”. Dlaczego biedne państwo zgadza się na tak niekorzystne warunki? – odpowiedź jest prosta – biednych państw jest dużo, a bogatych inwestorów znacznie mniej. Pójdą tylko tam gdzie warunki dostaną najlepsze. Dzięki temu ludzie będą mieć pracę, a tym samym politycy utrzymają się u władzy, gdyż zdesperowani obywatele nie pójdą buntować się na ulicę.
Do wpisu: Premier Morawiecki o przyszłości Europy, większość ...
Data Autor
Anonymous
Z mieszanymi uczuciami wysłuchałem to przemówienie. Pomijam, że mówienie wprost, że w Polsce sędziowie kradną (gdy chodzi o ich uniewinnianie w takich sytuacjach, czyli nierówne traktowanie wobec prawa) sprawia dziwne wrażenie. Obawa wynika z doświadczenia, że propaganda sukcesu jest zasłoną do konkretnych działań politycznych wymierzonych w Polskę. Tak było z tegoroczną kampanią wokół ustawy o IPN, która skończyła się znieważeniem Polski i Polaków przez premiera, prezydenta i parlament. Sprawa bez precedensu. Z perspektywy widać najpierw wyprodukowanie ustawy rażąco błędnej, a następnie użycie jej jako pretekstu do kolejnej kampanii antypolskiej i przyjęcia deklaracji rażąco niesymetrycznej, dyskryminującej zamordowanych i żyjących Polaków, a która to deklaracja jest bardzo prawdopodobnym pretekstem do wysuwania roszczeń wobec Polski. Ciąg zdarzeń i przyjęcie toku rozumowania wrogiego cywilizacji łacińskiej skłaniają do przewidywania takich konsekwencji. Trudno też dzisiaj o zaufanie do premiera i innych władz, gdy w sprawie rzekomych migrantów publicznie mówi się jedno a robi i cenzuruje drugie, np. informacje o konferencji w Marakeszu. polishclub.org Podobnie jest w spawach gospodarczych gdzie w sposób niewynikający z prawa unijnego mnoży się lokalne, prawne przywileje dla jednych kosztem drugich i tymi drugimi są w bilansie wszyscy Polacy. Zwraca uwagę niezwykła zbieżność lokalizacji inwestycji na Dolnym Śląsku i dodatkowo ich ochrony przez amerykańska grupę pancerną przy jednoczesnym przeniesieniu polskich jednostek z tego rejonu. Trudno w takiej sytuacji już nie o zaufanie, ale o nadzieję na przetrwanie państwa, gdy władze nie działają w interesie państwa, którym zarządzają tylko nieznanego układu sił.
Do wpisu: Odtajniony raport NIK dotyczący umowy z Gazpromem to ...
Data Autor
smieciu
A tak w ogóle to widać jak rozpaczliwie rząd próbuje przykryć swoje żydowskie poddaństwo. Najpierw dosłownie WSZYSCY z prezesem na czele zostali rzuceni by usprawiedliwiać hańbę. Wyciągnięto Wałęsę by zabełkotał i jak matka Madzi trochę wzburzył umysły. Teraz ta umowa. By pokazać jaka to opozycja sprzedajna, jakie to Bolki tam siedzą i co każdemu grozi jeśliby zwątpił w obecną jedynie słuszną opcję. To już koniec Polski. Nasza obecny kurs to Polin. Czuwają nad tym z prawa i z lewa.
Anonymous
"negocjacje były prowadzone, a umowy podpisywane, że rząd Tuska był niesłychanie przychylny dla Rosjan" To wiedzieliśmy po efektach bez odtajniania dokumentów. Teraz też czekamy na efekty wpuszczenia Izraela do Polski i odtajnienie okoliczności cudu parlamentaryzmu nie jest nam potrzebne. Oczywiście pojawi się kiedyś informacja, że "negocjacje były prowadzone, a umowy podpisywane, że rząd Morawieckiego był niesłychanie przychylny dla Izraelczyków" O wpuszczeniu i dotowaniu banku znanego z nielegalnych działań w innych państwach wiemy już teraz.
Do wpisu: Konia kują, a żaba nogę podstawia
Data Autor
Czesław2
Wystarczy jedno państwo ze strefy Schengen dobrowolnie przyjmujące wszystkich chętnych aby zachować zamierzenia Merkel.
Anonymous
"W Brukseli zasiada razem większość szefów państw i rządów, którzy są odpowiedzialni za kryzysową migrację od 2015 roku. Ich zainteresowanie jest ukierunkowane na nie ponoszenie odpowiedzialności w wyborach. Rozwiązania ogromnych problemów nie należy się spodziewać od tych ludzi." "To właśnie Organizacja Narodów Zjednoczonych stara się realizować koncepcje antypaństwowe poza głowami mieszkańców UE i Europy, przeprowadzając "testy społeczne" i projekty relokacji. Należy się spodziewać, że ONZ i organizacja ONZ ds. Imigracji będą jeszcze bardziej aktywne dzięki decyzjom UE o wdrożeniu antydemokratycznych koncepcji." Dziękuję za link.
RinoCeronte
Pełna zgoda. Hiszpania właśnie w podskokach Sancheza przyjęła relokację z Niemiec :-) Wydaje się im, że zaludnią w ten sposób opuszczone tereny wiejskie...
@ Marek1taki Ponizej link z pasujacym do Twojego wpisu komentarzem. kopp-report.de
xena2012
Przyszła relokacja to jedno a problem upchniecia niechcianych,niesprawdzonych,agresywnych imigrantów już mieszkajacych w Europie to dwa.Niemcy ze swoimi pajacykami Tuskiem i Macronem zrobia wszystko by ten ciężar z siebie zrzucić na Polskę,Węgry,Czechy.Przypuszczam że w sytuacji dalszego przeprawiania się imigrantów do Europy nad czym Europa nie potrafi zapanować to zawarte porozumienie pryśnie jak bańka mydlana.
xena2012
Przyszła relokacja to jedno a problem upchniecia niechcianych,niesprawdzonych,agresywnych imigrantów już mieszkajacych w Europie to dwa.Niemcy ze swoimi pajacykami Tuskiem i Macronem zrobia wszystko by ten ciężar z siebie zrzucić na Polskę,Węgry,Czechy.Przypuszczam że w sytuacji dalszego przeprawiania się imigrantów do Europy nad czym Europa nie potrafi zapanować to zawarte porozumienie pryśnie jak bańka mydlana.
Panie Kuźmiuk, Pan jako stary bywalec brukselskiego grajdolka zwanego tez PE powinien najlepiej wiedziec, ze niczego nie osiagnieto z wyjatkiem uratowania kanclerskiego stolka F. Kazimierczak. ( co tez nie jest jeszcze pewne ) Nie bede sie osobiscie sie pastwil nad tym brukselskim gniotem, bo zrobili to juz inni lepsi odemnie. welt.de freiewelt.net theeuropean.de Zycze przyjemnej lektury.
Anonymous
Brak jest konsekwencji wobec krajów, które uruchomiły ten najazd zwany "migracją". To Niemcy, Austria, Włochy i Grecja naruszyły traktat z Schengen i umowy o zwalczaniu terroryzmu.
Do wpisu: Rząd przyjął projekt tzw. ustawy „mała firma-mały ZUS"
Data Autor
Jan1797
Szanowny Anarchisto, zgadzam się, o tym wczoraj mówił „ten Lewandowski", z PE, o Vincencie z Bydgoszczu fakt artystokracja, przewodnia, delikatnie ujmując na manowce. Moher/leming jak ja dostawał od takich domiar a jakże, za program naprawczy, Zapłacił, rezygnując z przywileju ochłapów z pańsko liberalnego stołu. Stąd pozwolę sobie, krok po kroku, regularnie przypominać hura liberalnym, "team tamtych lat", wraz z dezaprobatą dla wpłat do ZUSu na fundusz totalnego targowiczenia, wyłącznie z powodu pamięci. wgospodarce.pl Pozdrawiam serdecznie.  
Anonymous
ZUS jest kpiną. Dodatkowo mierzi namnażanie liczy podatków, a w tych podatkach progów, wyjątków, kruczków. To mącenie wody, w której odbywa się życie gospodarcze, żeby niewidzialne ręce mogły działać. Od malutkich rączek, które się wzajemnie myją z rękami w zarękawkach, po ręce mafii i banksterów.
Obserwator
Odnośnie pkt. 1-2: szczerze wierzę, że Autor rzeczywiście uważa, że marzeniem każdego kto próbuje własną zaradnością i pomysłowością zarobić na życie i utrzymanie rodziny, jest płacenie jak największego ZUSu i podatków. Często czytuję co Autor pisze i w zasadzie tworzą świetny duet z p. Piotrem Wójcikiem: podobne poglądy, podobne recepty - jednym słowem, podobne objawy. Niestety, odnoszę wrażenie że Autor jest tak zaaferowany tym, żeby codziennie rano zaistnieć jakiś kolejnym propagandowym panegirykiem, że nie ma czasu ani przeczytać tego co pisze, ani skonfrontować z rzeczywistością (o źródłach nie mówiąc). No więc w ramach aktu miłosierdzia (żeby Autor nie wystrzelił z tymi zachwytami na którymś spotkaniu wyborczym gdzie będą jacyś przedsiębiorcy, bo nawet nie o to chodzi że u tych ludzi będzie dla PiSu pozamiatane, ale po prostu zostanie wyśmiany), uprzejmie informuję, że wystarczy zajrzeć do projektu ustawy, aby zorientować się, że ten projekt albo pisał skończony idiota (i jest to wersja uprzejma) albo skończony łajdak, a w każdym razie ktoś, kto w życiu nie zhańbił się pracą w ramach tzw. "działalności gospodarczej", a piać peany na cześć tego gniota może tylko ten, kto go po prostu nie przeczytał (albo nie zrozumiał co czytał). Jakie graniczne 60 tys. rocznie obrotu (co wydaje się oczywiste, bo jeżeli wszędzie jest mowa o 5.300 PLN obrotu średniomiesięcznie, no to znaczy że średniomiesięczne 5.300 x 12 miesięcy = 63.600 PLN obrotu rocznie) !?! Bierzemy art. 18c ust. 4 i czytamy co to w świetle projektu ustawy znaczy "przychód średniomiesięczny". Pan czytał, panie Kuźmiuk? Chyba jednak nie miał Pan czasu zerknąć, więc śpieszę z cytatą: "...4. Przeciętny miesięczny przychód z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w poprzednim roku kalendarzowym jest obliczany według następującego wzoru: roczny przychód z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w poprzednim roku kalendarzowym x 30 liczba dni kalendarzowych prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w poprzednim roku kalendarzowym i jest zaokrąglany do pełnych groszy w górę, jeśli końcówka jest równa lub wyższa niż 0,5 grosza, lub w dół, jeśli jest niższa..." Ponieważ Autor szczyci się doktoratem z ekonomii, to może teraz wykorzystać okazję, żeby z wyżyn swojego intelektu objaśnić takich bałwanów jak ja, że jest całkowicie logiczne i słuszne że ktoś, kto sobie w ciągu roku po pracy w urzędzie wyrobił "na boku" w ramach działalności gospodarczej obroty np. 48.000 PLN, przez to że miał działalność odwieszoną tylko na dwa dni w miesiącu (czyli 24 dni w roku) ma średniomiesięczny przychód w wysokości...60.000 PLN !?! No, koniec limitu znaków...
smieciu
Ale przecież ten ZUS jest kpiną i będzie tylko rodzić patologie. Przede wszystkim zależy od przychodu a to na starcie blokuje wiele firm. Tylko ludzie z niskimi kosztami/obrotami mogą się załapać. Czyli ci przysłowiowi fryzjerzy oraz babcie sprzedające marchewkę na targu. Tylko że babcia i tak pewnie żadnego ZUSu nie płaci bo firmy nie rejestruje a fryzjer i inni? Wielu może nie chcieć wystawiać paragonu/faktury w obawie o przekroczenie obrotu. Czyli dokładamy kolejny powód by kombinować, działać w szarej strefie. W sumie może to dobrze, każdy Polak powinien się wreszcie nauczyć że legalnie w tym kraju to można tylko ześwirować. Choć wtedy i tak nikt ci nie pomoże. W każdym razie jest interesujące że ZUS ten wspomoże jedynie ludzi, którzy mają możliwość unikania wystawiania faktur i paragonów. Co jednak z przykładowo małym sklepikiem? Oni, mimo niskich dochodów i tak nie będą mieć szans na ten ZUS gdyż obrót w sklepie zawsze będzie przekraczać limit wyznaczony przez ZUS. Jakim gównem w Polsce jest ZUS wie każdy przedsiębiorca. PiS postanowił trochę w nim pogrzebać by smrodek był większy. Ale jak wyżej napisałem. Może to i dobrze. Niech śmierdzi. Niech każdy wreszcie poczuje.
Anonymous
"skorzysta zdaniem resortu przynajmniej 200 tysięcy istniejących firm (około 10% prowadzących działalność gospodarczą)." A co z resztą? Zaorać haraczem. Kontynuacja polityki przez ludzi o mentalności karbowych.
Do wpisu: Wchodzi w życie ustawa wg, której cała Polska będzie ...
Data Autor
Anonymous
Wiemy, wiemy. Od wczoraj już nie mamy wątpliwości co będzie decydowało o preferencjach podatkowych.
Do wpisu: Minister Szymański-wyczerpująco przedstawiliśmy argumenty...
Data Autor
RinoCeronte
Myśli Pan, że mafia nie ma szatańskich planów?
Do wpisu: Timmermansowi nie udało się „ustawić” posiedzenie Rady UE
Data Autor
Anonymous
A jak głosy są liczone w tej sprawie? Z tekstu nie wynika dlaczego poparcie 6 państw ma takie a nie inne znaczenie.
Do wpisu: Coraz więcej krajów Europy Zachodniej przyznaje rację ...
Data Autor
Anonymous
Brakuje osądzenia winnych z UE i państw-zdrajców Europy.
Do wpisu: Timmermans przyleci do Warszawy czy do Moskwy, żeby ...
Data Autor
xena2012
Mam nadzieję że z tym śmieciem wreszcie będziemy rozmawiać odpowiednio.Może w ogóle należy go pouczyc a właściwie nauczyć na czym polega praworzadnosć.
Do wpisu: Spór związków zawodowych z rządem o wysokość płacy ...
Data Autor
Jabe
Proponuję zlikwidować przedmiot sporu.
Do wpisu: Ustawka w PE, czyli kolejna debata o praworządności w Polsce
Data Autor
angela
Oni wszyscy na czele z Tuskiem maja gigantycznego stracha przed wprowadzeniem programu cela+, i na ile moga na tyle opozniaka zmiany. Oni beda walczyc do konca, i wszystkimi metodami, bo to jest ich byc albo nie byc.