Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gwałcenie języka
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
@ SilentiumUniversi Dziękuję bardzo. Jak miło, że są młodzi którzy wszystko potrafią. 
Tomaszek
Tak kolorowy A co niewygodne zasłoni się "kiełbasą niewidką" twojego pomysłu . Kupioną w PSSie . Musisz tylko rozkminić która to a lada w PSS bogata . U mnie działa .
RinoCeronte
Andrzej Leper powiedziałby, że języka nie da się zgwałcić. No bo jak?
Tomaszek
Dla mnie psycho loszka (fajne) to walnięta świnia co najczęściej widać słychać i czuć .
NASZ_HENRY
    Taka bezbożników praktyka By zgwałcić językiem zaczynają od zgwałcenia języka ;-)    
tricolour
Nawiązując do tematu wątku: przeszłe wybory parlamentarne '23 oraz przyszłe wybory prezydenckie mają wspólny mianownik - to są Specjalne Operacje Wyborcze. 😁
Marek Michalski
@Izabela Spodobał mi się termin knucie ze względu na wartości ponadczasowe. " Jak pisze autor Małego konspiratora, „U początku knucia leży fakt, że najbardziej nielegalna jest w Polsce sama władza i zasady jej działania". LIT.: Mały konspirator, CDN, prze-druk: «Puls» 1983, nr 18."
Tomaszek
Janie Jedna taka sobie uwaga . Zdziesiątkowanie to jeden z dziesięciu , tu raczej dziewięć z dziesięciu .  Żeby to określić potrzebny jakieś pojęcie z "nowomowy" . Cudzysłów bo "nowomowa" to też nowomowa . Może to czarna dziura , tyle że po czarnej dziurze niema nic a tu będą bagna i poniemiecki złom . Dno i wodorosty będą wspomnieniem dolce vita . Aha I jeszcze miliardowy dług do spłacenia w czarnej dziurze . Tfu , do wrzucenia czyli Neverending Story . Na koniec odlecimy na rowerach .
Silentium Universi
obrazkowo.pl
u2
***Przeciwnika trzeba uważnie obserwować.*** Tyle że ja Tuska, ani Trzaskowskiego nie uważam za wrogów, czy przeciwników. Tusk musi, ale nie chce. To typowy agenciak. A Trzaskowski miał matkę agentkę i też musi :-) PS. Krótką notkę o wczorajszym Campusie usunąłem, bo nie na temat. Ale oglądało mi się przednie. Świetna zabawa w stand-up typu kto kogo oszuka. Zdolności językowe trzeba mieć. Jak już pisałem Tusk zacina się, mówi z trudnością, choć dosyć płynnie, zaś Trzaskowski mówi o luzie, ale ma momenty że się zaperza zwłaszcza jak wspomina PiS i jego rzekomą antyniemiecką fobię :-) :-) :-)
Jan1797
Pani Izo, Reformy ortografii są też powszechną praktyką i wypada się z nimi pogodzić.  Przepraszam, nie w każdym przypadku. Znana dygresja u2. Raz, nie zgodziłem się. Po reformie słownictwa, znaczenie słowa zbladło; Może znajdę. Co się zaś tyczy  kraju ościennego, Wszyscy, nie tylko Pan Orban problem usunęli. Unia europejska  budżet przyszły zdziesiątkowała, a u nas bieżąco nie jest najlepiej. Wniosek jest jednoznaczny. Każdą Pani uwagę z pokorą przyjmę.
Izabela Brodacka Falzmann
@ u2 (10.02)  Podziwiam, że Pan wytrzymał półtorej godziny. Ale to ważne bo obserwacje są cenne. Przeciwnika trzeba uważnie obserwować. Mimika, mowa ciała to też język. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ Marek Michalski (08.51)  Za czasów komuny bodajże " Paryska Kultura" wydała " Słownik nowomowy"  Jakuba Karpińskiego. Polecam. Dziękuję za link. To też ciekawy słownik. 
Marek Michalski
@r102 Pisałem o wprowadzeniu pojęcia a nie narzędzia totalitarnej propagandy (kojarzę z powieścią "Rok 1984"). Pełna zgoda, że obserwacje komunistycznego totalitaryzmu przez Orwella wynikają z uczestnictwa w rewolucji w Hiszpanii (zwanej wojną domową) po tej samej stronie co Hemingway i Świerczewski.
Izabela Brodacka Falzmann
@ liontichy (07.10)  Smartfon czule głaskany. To obserwuję u uczniów- nawet nie czytają tylko przesuwają, co robi wrażenie głaskania. Zauważmy jednak, że korzystanie z poczty elektronicznej całkowicie wyparło epistolografię. Czy wyobrażamy sobie " Listy do Mileny" pisane na komputerze? Albo listy Słowackiego do matki? Powszechne użycie emotikonów i memów oznacza, że wchodzimy w stadium cywilizacji obrazkowej. Kiedyś Ikea obrazkami tłumaczyła  sposób montowania mebli dla mało rozgarniętych nabywców. Obecnie memy wyrażają w skrócie różne ważne treści. Dostałam taki mem na telefon, który byłby dobrą ilustracją do mego tekstu. Stoją obok siebie trzy postacie ministra, nurkini i psycho loszka. Ta ostatnia to miła świnka. Chętnie umieściłabym pod tekstem ale nie umiem.
u2
***Język żyje, rozwija się, znaczenie słów się zmienia.*** Przykład słowo "zajebiście". Zrobiło niesamowitą karierę i kojarzy się z czymś pozytywnym, choć nadal to wulgaryzm. Potem wulgaryzm "jebać" został użyty w kontekście pejoratywnym do walki politycznej. PS. Uznanie języka śląskiego za język odrębny od języka polskiego to ewidentne dążenie do autonomii Śląska. To oczywiście wpisuje się w politykę Tuska, który już w 1992 roku postulował autonomię Kaszub.  
r102
On nowomowy nie wprowadził - poznał ją w praktyce w czasie Rewolucji w Hiszpanii gdzie walczył po "właściwej stronie" - ale jakoś się opamiętał i stał się tej strony zażartym krytykiem  
Kiedy słyszę "socjoloszka", "psycholoszka" (wiem, że to się inaczej pisze), zaraz mam ochotę nazwać męskie odpowiedniki "socjoknurkiem" i "psychoknurkiem".  Bardzo mnie rozbawiła pewna postępowa pani, która zapytana o zawód oświadczyła z dumą "jestem cukiernicą".
Marek Michalski
Od czasów wprowadzenia przez Orwella pojęcia nowomowy rewolucja dokonała tym sposobem kompletnego pomieszania pojęć. Jej powszechność w "mediach" (kiedyś gazety, radio i telewizja) indoktrynuje i łapię się, że też mówię o "migrantach", którzy nie są nawet imigrantami w klasycznym znaczeniu. W czasie "transformacji ustrojowej" moda językowa lansowała pluralizm i mogliśmy zaznać ozdrowieńczej nowomowy ze stron Gazety Wyborczej, która przejęła rolę Trybuny Ludu. 21 lat temu byliśmy na etapie, który obrazuje ten krótki słownik nowomowy opoka.org.pl Dzisiaj potrzebny jest uzupełniony słownik nowomowy języka polskiego dla "zaawansowanych", których tylu wśród dziennikarzy i czytelników. Dla przykładu "inteligentne" odkurzacze i pralki wyewoluowały do "sztucznej inteligencji", o której można wiele powiedzieć, ale na pewno nie, że jest inteligencją, tylko programem komputerowym.
r102
No wystarczą. Gorzej /nie daj Boże/ gdy się okaże że będzie jak w wieku XVIII czy XIX  i będzie trzeba jechać w sołdaty na Kamczatkę strzec granicy Imperium  czy na Kaukaz walczyć z tamtejszymi góralami... Mogą być nieco rozczarowani :-)
Izabela Brodacka Falzmann
@ r102 Młodzi nie mogą pamiętać ale powinni czytać. Niestety nic nie czytają. Choćby  Orwella czy Sołżenicyna. Na emigracji publikował niezwykle ciekawe rozważania o języku reżimu. A ten reżim doskonale znał z autopsji. 
Ijontichy
Starzy powymierają,młodym wystarczy smarfon i emotikony....Polski juz nie ma,to po co nam zgredom język polski?  
r102
Starzy - przecie pamiętać powinni to gwałcenie języka z czasów "komuny" - ale pewnie większość zapomniała. Młodzi nie znają bo i jak - i dlatego na nich tak skutecznie działa nacisk połączonego nacisku odpowiedniej    edukacji, rozrywki i propagandy vide Jagodno... Ale ale poczekajmy - jak się obudzą z narkotycznego snu z krainy szczęścia  - obrzygani, posikani i obesrani - może też się część uodporni
Izabela Brodacka Falzmann
@  Zbyszek_S Co do definicji słowa  "gwałt". Będzie miała skutki prawne, społeczne ściślej - demograficzne. Jak ktoś powiedział - "na kolację ze śniadaniem radzę iść z notariuszem". Gwałt na języku to specjalność systemów przemocowych. I taka jest właśnie UE. Od polityki nie ma ucieczki. Jeżeli nawet Pan nie interesuje się polityką to polityka niestety interesuje się Panem. 
Zbyszek
Dobry tekst, z wyjątkiem tego języka śląskiego, rozpadu UE itd. To nie są sprawy te same ani nawet równoległe, co ingerencja w język. No ale... wszędzie polityka, taka sytuacja. I tylko jedynie słuszna, bo jak nie.... no no... Aha, polecam tworzenie femininatywu od słowa w rodzaju męskim: "głupiec". Głupczyni? Najważniejsze, że słowo "gwałt" doczekało się głosami KO i PiS nowej definicji. Pewnie słusznej jak taka koalicja zagłosowała.