Otrzymane komantarze

Do wpisu: Liber idiotorum III
Data Autor
Tomaszek
Nie wiem o co ci chodzi ale cudu nad Wartą czyli odrośnięcia cnoty się nie spodziewaj . P.S. A z tą kurwą to chyba Admina bardziej  testujesz niż mi bluzgasz . Wal śmiało jak da ci blogerstwo bedziesz miał trochę poglądu na reguły . Ruszaj do boju , ja cię nawet mogę poprzeć. Aha Ja jestem za Orłem Białym dla Jacka Bushyheada . Najlepiej tym zabranym Jaruzelowi . Chwała Bohaterom  
Władysław Ludendorf
@z-xyu pisowski elektorat ma belkę o oku, za to twoi wybrańcy spalili panią Brzeską, taki wybór, skór wielu.
wielkopolskizdzichu
Za bardzo się się owijasz cudzą chwałą, to charakteryzuje zwykłe kurwy.
Tomaszek
Zdzichu  Niemców za tą profilaktykę skarcił żelaznym klapsem Jack Bushyhead . pinterest.com . Czystej krwi Cherokee . To on pokazał jak sie otwiera wrota piekieł . Na zdjęciu odpoczywa w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku . Boisz się kałmuckie nasienie , ty wiesz pewnie że miał dużo dzieci i wnuków . Krew z krwi kość z kości .Temu tak panicznie reagujesz na wieści o US Army w Polsce . Chwała Bohaterom Na pohybel zdrajcom i folksdojczom . I nie płacz do Admina nad swoim losem . Skurwienie  to twój wybór , to jest jak cnota . Nie odrasta .
Admin Naszeblogi.pl
Widzę tylko durne insynuacje. Ale ostrzegam 
Marek Michalski
@Izabela Święte słowa.
wielkopolskizdzichu
"Poza tym kolejny raz mamy zaufać wbrew oczywistości tak zwanym  "autorytetom". " Czy można wobec tego zaufać ludziom takim jak Pani Izabela która notorycznie naciąga rzeczywistość do swych wyobrażeń?
Izabela Brodacka Falzmann
@ Marek Michalski ( 9.32) Wybaczyć nie znaczy zapomnieć. Od nas wymaga się jednak żebyśmy jak poeta w Weselu wszystko zapomnieli. To po pierwsze. Poza tym kolejny raz mamy zaufać wbrew oczywistości tak zwanym  "autorytetom". Jakby ten kto zepsuł potrafił lepiej naprawiać od tego który nigdy nic nie zepsuł.
wielkopolskizdzichu
Adminie!!! Czy dopuściłbyś wpis z mojej strony na temat np. rodziców spike zakładający prawdopodobieństwo iż zajmowali się w Oświęcimiu gazowaniem Polaków? 
Izabela Brodacka Falzmann
@ u2 Ten sam. Prześladowanie profesora Tatarkiewicza przez pryszczatych hunwejbinów nie da się usprawiedliwić ich młodym wiekiem ani tym bardziej zaangażowaniem ideologicznym. Kołakowski rozstawał się boleśnie z marksizmem a jego akolici śledzili z nabożeństwem meandry tej psychologicznej męki. Mniej ich interesowali zakatowani i torturowani przez UB. 
Izabela Brodacka Falzmann
@ ljontichy (07.46) I pomyśleć że Le Bon ukończył medycynę, a żył i pisał w XIX wieku. Ludzie nadal chyba nie rozumieją co ich spotyka i to co cztery lata.
wielkopolskizdzichu
Niemcy też profilaktycznie od 1939.
spike
@zdzicho und @tri takich patriotów jak wy, amerykanie profilaktycznie internowali w obozach, a w czasie realnego zagrożenia, podejmuje się bardziej radykalne decyzje. Podobni do was, a może to wasi przodkowie, pokazali swoje preferencje w oddziałach V kolumny, czy na wschodzie Polski.
tricolour
Bo to jest busola wskazująca kierunek jedynie słuszny. Busola raz nasiąknięta w młodości ślepej sroce spod ogona już nie wypadnie.
wielkopolskizdzichu
Pani Izabela jak zwykle pełni rolę busoli, gdy pali się pod nogami jej kasty, tzw. Prawdziwych Polaków. Nie zauważaj elektoracie pisowski belki w własnym oku, szukaj w cudzym.  
Marek Michalski
@Alina @MFW Bez kontroli służb i monopolu mediów nic by nie działało, nie wiedzielibyśmy "w tym kraju" co mamy myśleć. W przeciwieństwie do tych "naszych", wywiad w Iranie potrafił się wybić na suwerenność Widocznie był perski a nie internacjonalistyczny.  
MFW
 "...albo ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, jak śp. D. Ratajczak. " Jeśli nawet są wyjaśniane, ale bez pieczątek co najmniej trzech "autorytetów"(o orzeczeniach "wymiaru niesprawiedliwości" nie wspominając),  to wyjaśnienie jest "teorią spiskową" i przyjmowanie tego wyjaśnienia/teorii spiskowej, ma przynosić przyjmującemu łatkę "płaskoziemca". Zbrodnia na Ratajczaku została dokonana po intensywnym ostrzale jego osoby jako "antysemity" przez Gazetę Wyborczą a wykonawcą wyroku był agent Mossadu Uri Brodsky, akurat w tym czasie przebywający w Polsce. Po tej zbrodni został zatrzymany na Okęciu na podstawie europejskiego nakazu aresztowania wystawionego przez niemiecki sąd. Po przeprowadzeniu w Polsce procedury ekstradycyjnej został przekazany niemieckiemu sądowi, który wypuścił go za kaucją.  I tyle go widziano. Gazeta Wyborcza tryumfowała:"Uri Brodsky na wolności" wyborcza.pl
Alina@Warszawa
[09:32] - Marek Michalski  Do zdania: "To co odróżnia ich komunistyczne banialuki od dzisiejszych są pozory naukowości, wyższa inteligencja i kreowanie ich autorytetu w zapomnieniu nie tak odległych czasów."  - trzeba koniecznie dodać, że owo "kreowanie autorytetów" takich Balcerowiczów, Święcickich, Petrów, Belków, czy Bartoszewskich,  prowadzą oficerowie dyżurni pracujący w mediach - wszystkich! Robią to wg tego samego schematu, bez żadnej dyskusji - NIKT  nie podważa obowiązującej narracji, a jak jakiś naiwny (czytaj odważny i zbyt dociekliwy) dziennikarz jak np. Jan Pospieszalski, usiłuje pokazać prawdę o medialnych autorytetach, to wylatuje z roboty, albo ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, jak śp. D. Ratajczak. 
Marek Michalski
Elitarność Baumana, Kołakowskiego i podobnych filozofów rozpoczęła się agenturalną współpracą z sowietami (Informacja Wojskowa, PPR) jak tylko rozpoczęła się eliminacja fizyczna i inne metody terroru wobec elit Polski. Śmierć Stalina sprawiła, że zamienili wiernopoddańczość i przywileje w komunie po jednej stronie żelaznej kurtyny na to samo po drugiej stronie. Zgadzam się, że traktowanie ich jako idiotów jest mniej obciążające. Jest nawet wybielające. Faktem jest, że służyli komunie a za marksistowskie brednie robi się z nich intelektualistów. Nie daje to jednak alibi na podstawie kompletnej utraty kontaktu z rzeczywistością. W kolejnym pokoleniu mamy Balcerowicza, czy Święcickiego. Tego drugiego pamiętam z telewizyjnej propagandy około 1989r. Czuło się, że jest „strugany z banana”. O Balcerowiczu Wikipedia informuje: „W 1972 wyjechał na stypendium do Stanów Zjednoczonych[8]. W 1974 uzyskał dyplom MBA na Saint John’s University w Nowym Jorku[9]. W 1975 obronił w SGPiS pracę doktorską[9] zatytułowaną Koszty przedsięwzięć innowacyjnych[10]. ...W latach 1978–1980 pracował w Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR, gdzie zajmował się problematyką urynkowienia gospodarki socjalistycznej[11]. W latach 80. odbył kilka staży naukowych, m.in. na University of Sussex (Anglia) i Uniwersytecie w Marburgu.” Krótko mówiąc jego kariera przebiegała równolegle do pułapki zadłużenia i wyścigu zbrojeń, która doprowadziła do transformacji komunizmu z modelu leninowskiego na trockistowski. Cyniczne służenie złu – tak to widzę. To co odróżnia ich komunistyczne banialuki od dzisiejszych są pozory naukowości, wyższa inteligencja i kreowanie ich autorytetu w zapomnieniu nie tak odległych czasów.
u2
***Leszek Kołakowski*** To ten sam studenciak, który zakapował w czasach stalinowskich prof. Tatarkiewicza  z kilkoma innymi studenciakami.
Ijontichy
Szanowna Pani. Ten "komentarz" wkleję u Pani,bo może go ktoś przynajmniej przeczyta...ten tłum tubylców nazywany polakami...to narobić im na głowy,to jeszcze poprosza o papier!! ############################## ######################################### ################################# ################################### Trzeba schlebiać próżności tłumu i pragnieniom wyborców, trzeba nadskakiwać każdemu wyborcy i nie żałować najbardziej fantastycznych obietnic; trzeba umieć grać na niskich instynktach, trzeba prawie zawsze licytować się „w dawaniu" ze swymi przeciwnikami. Jeżeli wyborca jest robotnikiem, należy wszczepiać w jego duszę jad przeciw pracodawcy. Przeciwnika musi kandydat odzierać ze czci i powtarzać, że jest on łotrem, a jego nieprawości są znane światu; ciągłe powtarzanie tych twierdzeń odniesie pożądany skutek. Fakty mające udowodnić te twierdzenia są zbyteczne. Jeżeli przeciwnik nie zna psychologii tłumu, będzie starał się odeprzeć kłamliwe twierdzenia przez dostarczanie należytych dowodów, zamiast zbijać je równie oszczerczymi twierdzeniami, bo jedynie ten sposób zapewnia szansę wygrania. Pisany program kandydata nie powinien być zbyt kategoryczny, bo to daje broń do ręki przeciwnikowi w późniejszych walkach; nie powinien on natomiast szczędzić ustnych obietnic; może bez obawy obiecywać największe reformy. Przesadne te obietnice robią na razie pożądane wrażenie, a nie wiążą na przyszłość. Wyborcy naprawdę nie troszczą się o spełnienie obietnic wybranych przez siebie posłów. [Gustave Le Bon, Psychologia tłumu]  
NASZ_HENRY
  Też nie będę oryginalny ale wpiszę komentarz  jutro, na pierwszym miejscu, bo "ostatni będą pierwszymi" 🌼    Edycja: Słowo się rzekło kobyłka, tfu komentarz u płota - poniżej ;-)  
Do wpisu: Libber idiotorum II
Data Autor
lala
autorce bloga zwracam jednak uwagę, że poprawny zapis nazwiska brzmi Gomułka, doprawdy, nie wypada robić takich błędów, nawet w odpowiedziach wobec zacietrzewionych dyskutantów....
Alina@Warszawa
 [08:32] - Tomaszek Patrz panie jaki ten Pan Bóg cwany! Robi z wodoru i tlenu wodę na skróty! Bez palenia, tylko wyciągnąć prąd i już jest to samo co po spaleniu, bez konieczności konstruowania silnika parowego i turbiny! GENIUSZ, PO PROSTU GENIUSZ!
Alina@Warszawa
No co jest? Powiedz skoro wiesz!