|
|
Izabela Brodacka Falzmann Bo na tym polega ambiwalencja. To jak z wypadkiem teściowej w samochodzie zięcia:) A rzeczywiście- nie piłam jeszcze kawy po całonocnej pracy, do której wracam. To pa pa. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dodam jeszcze, że chyba widać, że poziom reprezentowany przez szanownego Pana nie jest dla mnie osiągalny więc szkoda chyba czasu na wychowywanie mnie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann W tym rzecz, że nie musi Pan czytać- ani tego co jest na półkach, ani moich wpisów. Wszyscy oceniamy wstecz w oparciu o wiedzę teraźniejszą i historię i ludzkie postawy. Wszyscy z wyjątkiem Pana. Ale jak wyżej. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Mąż też przyjaźnił się ze ludźmi ze Świetlika. Miał jednak zastrzeżenia, że pozwolili się zebrać w jednej zagrodzie ułatwiającej inwigilację. Nie trzeba było sieci agentów. Wystarczyło bywać na licznych firmowych imprezach. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Putrament nie zrezygnował ze stylu polegającym na luksusowej konsumpcji, którą zapewnił mu komunistyczny reżim. Na zachodzie był wiarygodny jako ziemianin, który- " wicie rozumicie" - sluży komuchom dla "zachowania substancji". |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zgadzam się, to bardzo trudny problem. Po mistrzowsku radził sobie z tym Tyrmand. Ja też serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja też serdecznie pozdrawiam, |