Otrzymane komantarze

Do wpisu: For Money
Data Autor
Szanuję Panią, cenię Jej wypowiedzi, ale tym razem nie zgadzam się na zdanie, że "gdyby dobrze rządzili, to społeczeństwo darowałoby im wysokie zarobki, przywileje, wybryki..." NIE. Społeczeństwo i rządzący powinni przestrzegać zasad...Oto przykład ilustrujący różnice między II a III RP...Premier Witos wezwał Stanisława Grabskiego i polecił mu pojechać niezwłocznie do Paryża na rozmowy o przynależności Górnego Śląska do Polski. Grabski: Muszę najpierw pojechać do Lwowa po wizytowe ubranie. Witos: Proszę kupić w Warszawie gotowy garnitur, za otrzymane z MSZ pieniądze...Grabski pojechał do Paryża tego samego dnia, z kupionym żakietem. Rozmawiał z Briandem, Poincare`m, Fochem, Beneszem, Zamoyskim. Liga Narodów przyznała Polsce katowicki okręg przemysłowy...Ale urzędnicy MSZ dotknięci, że ich pominięto przy tej sprawie, zaatakowali Grabskiego; w "Kurierze Lwowskim" pojawiła się notatka; że jeden z posłów za ważną dyplomatyczna prace zażądał zapłaty w postaci pięknego wizytowego garnituru. Poseł "Wyzwolenia" interpelował z mównicy sejmowej do marszałka Sejmu, czy uważa takie żądanie zapłaty za zgodne z honorem posła. Grabski wyjaśnił Sejmowi, że kupił ubranie na polecenie natychmiastowego wyjazdu do Paryża, nie miał czasu na podróż do Lwowa. Choć ubranie wizytowe nie było mu potrzebne, to po powrocie zwrócił do MSZ koszt zakupu...Po tym wyjaśnieniu "wyzwoleniec" wycofał interpelację...(S.Grabski "Pamiętniki" t. II)...Czytam takie teksty, by przyswoić sobie polszczyznę sprzed PRL: Kwiatkowski, Anders,Znaniecki, Znamierowski, Witos, Irzykowski, sprawozdania ze zjazdów. Znajduję tam nie tylko słownictwo, jak w literaturze, ale i polski sposób myślenia o społeczeństwie, o stosunkach międzynarodowych i nasze metody rozwiązywania problemów...
partii, znam natomiat bardzo powazny powody przemawiajac ZA finansowaniem partii. Kto placi ten rozkazuje, rowniez poslom, nie tylko dziewczynie chlepcaca pomidorowa. Dlatego partie sa fianansowane w calej Uni, szczegolnie w Niemczech. Powod jest prosty, tylko finansowanie partii zapobiega przejeciu wladzy przez nowych hitlerow czy tez klik mafijno-dyktatorskich. Przypadek Polski jest o tyle szczegolny, ze Berlin i Moskwa z najwieksza przyjemnoscia zajely by sie mecenatem partii politycznych, przynajmniej bylyby dwie zupki a nie jedna. Innym punktem jest korupcja, ostatnim przykladem jest ustawa z przed paru dni (poslowie musieli przeglosowac) wprowadzajaca zabojcze dla polskiego handlu i dlatego zwiekszajacego dochody zagranicznego o milliardy zl. wywozonych z Polski. Takich ustaw jest setki, generuja roczenie straty dziesiateki milliardow zloty. Wszystkie przeglosowane przez poslow. Poslowie sa zmuszani do tego przy pomocy pieniedzy. Przeciez posel jezeli nie zostanie ponownie wybrany, stoi po kadencji na ulicy, doslownie, o ile sobie nie "zasluzyl" na inne traktowanie, na jakies miejsce pracy. Dlatego wlasnie placenie pensji powinno sie rozciagac poza okres trwania kadencji, poniewaz ktory w czasie kadencji uczciwie pracowal, nie dal sie skorumpowac, stoi przed pustka, a wiec przed fiansowa katastrofa. Tylko zapewnienie poslowi finansowej pewnosci pozwala mu uczciwie pracowac. Pensja posla mogalby tak wygladac: pierwsze 6 miesiecy powinien dostawac pelna pensie poselska, nastepne 18 miesiecy, jezeli nie zaczal zarabiac, 1.5 x sredniej krajowej, a pozniej srednia krajowa. Szansa, ze w koncu zacznie zarabiac jest bardzo duza. Dochody te bylyby odciagane od wyplacanej pensji, tak ze przy odrobinie szczescia przekrocza srednia krajowa i posel jest na swoim. Wydatki w porownaniu z zaoszczedzonymi rocznie dzisiatkami milliardow przez unikniecie korupcji sa zerowe. Jezeli wiec narod chce zyc w podlych warunkach, bycia ponizanym i likwidowanym przez obce panstwa, w rzadzonym przez kliki kraju, wystarczy zeby zlikwidowal oplacenia wlasnych reprezentantow.
Bezsilny demiurg
1000 zł za upodlenie! Aż 1000 zł za upodlenie siebie... to górna pólka nagród. Młode dzieweczki na rozmaitych portalach, a i stare "mężatki" prostytuują się za znacznie mniejsze pieniądze. Jeśli w supermarketach co chwilę mamy promocję, sponsoring wszedł na stałe do słownictwa polskiego, to nie dziwmy się że ludzie wprost gonią za pieniądzem. Promocja pieniądza jest wszędzie! Wystarczy tylko zjeść z miski, kasa leci, wystarczy dać d... kasa leci. wystarczy zgłosić się do UE, kasa leci... Ale najważniejsze się ustawić, jak się ustawimy, to kasa leci... Za kasę można wszystko kupić. Nawet "konserwatywny" publicysta "niezależny" Ziemkiewicz jak tylko Hajdarowicz "zadzwonił kiesą pomału" to już "zrobił się kondel", mimo, że ledwie dwa meisiące wcześniej rejtanowskie szaty rozdzierał, nucąc konfederackie "nigdy z Hajdarowiczem nie będziem w aliansach". bo popularka jest najwazniejsza, a bez popularki... co, no co? Nie ma kasy! Jeżeli nie wrócimy do cnót kardynalnych + miłosierdzia i ubóstwa (nie biedy z nędzą, ale nieprzedkładania spraw materialnych nad duchowe (także intelektualne)) to nic z tego nie będzie. Nadal będziemy chłeptali z michy, a nawet chętnie oglądali, jak wylewa nam się na łeb kubłe pomyj... Jak będą to robili "Nasze matki i nasi ojcowie". a my klaszczemy, szczęśliwi!
W pełni się z panią zgadzam .Podobne przemyślenia chodziły mi po głowie kiedy Tusk zaczął od nowa śpiewkę o odebraniu partiom finansowania. Sądzę że wraz z spadającymi notowaniami "Tonący brzydko się chwyta", a i Newsweek wykopał całą tę "aferę" na zlecenie PO. Żeby było można zakręcić wszystkim kurek z kasą. Tyle że Platforma i tak wyjdzie na swoje, bo dofinansują ją towarzysze biznesmeni
"GRONKOWCA WALCUJACEGO" alez to swietne okreslenie tego prymitywa .Z samego rana sie usmialem , dziekuje. Artykul , wpis jak zwykle ... . Bardzo lubie Pania czytac i cenie za ten spokoj i trafnosc uwag. Ha ha przypomnialem sobie .... gronkowiec walcujacy , ha ha ha !!! Pozdrawiam Pania Serdecznie - B.H.Kaczorowski
Izabela Brodacka Falzmann
Niestety!
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też liczę na referendum w sprawie HGW. To kluczowa sprawa. Nie chodzi wyłącznie o sposób zarządzania miastem lecz o prawo społeczeństwa do referendum. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Dzięki:)
Izabela Brodacka Falzmann
A jednak nawet Warszawiacy, którzy wybrali, popierali a potem długo tolerowali gronkowca walcującego stracili cierpliwość. I na to liczę.
Brawo !!!
"społeczeństwo darowałoby swoim przedstawicielom nie tylko wysokie zarobki i przywileje, lecz nawet wybryki, gdyby tylko zechcieli i potrafili rządzić dobrze." - - - problem w tym, że tzw. społeczeństwo wcale nie oczekuje od władzy dobrego rządzenia - wystarczy tylko dobre bajerowanie przez "zaprzyjaźnione" media i odpowiednie zarządzanie emocjami. Poparcie dla polszewii przez całkiem długi czas było rzeczywiste, chyba każdy to zaobserwował w swoim otoczeniu, choć może nie aż tak wysokie jak to głosiły reżimowe sondaże. Nawet i dzisiaj można jeszcze takich niedobitków spotkać chociaż nawet ślepy już widzi, że to kompletne dno - klucz to niestety dobre programowanie na poziomie emocjonalnym, a nie dobre rządzenie. Przez polszewię, a właściwie tych co za nimi stoją bo oni sami to w większości wyjątkowe prymitywy, zostało to wykorzystane perfekcyjnie.
dając życie nie tym którzy ją tamują
Do wpisu: HGW
Data Autor
Anonymous
Socjalizm TAK - wypaczenia NIE.
Do wpisu: Folklor tamtych lat
Data Autor
Anonymous
Co zostało dla robotników? Nic nie zostało. Nawet robotników już nie ma. Są pracownicy. Mamy kolejne wcielenie socjalizmu.
Z cala radoscia uzywam tego zwrotu po raz pierwszy od wielu dziesiecleci..Pragne pani i SP.mezowi zadedykowac ta mysl: Cud wcielonego ducha – to nie żaden kwiatek Z rośliniarni światowej; pismo to opłatek, Którym łamać się trzeba, i od serca życzyć Dosiego roku prawdy – nie szermować, krzyczeć, Lecz całą siłą działać... .... siałem więc w uczucia Zorane do żywego – całą garścią siałem W prawo, w lewo, gdzie mogłem, ziarna od zepsucia, Wszystkie, wszystkie, co miałem! Cyprian Norwid Ziarna to ,ktore Pani i Maz z gorliwoscia i poswieceniem rozsiewali calym swoim zyciem ,wielokrotne wydalo plony,wsrod tych "przegranych"..Ja uznaje to za Prawdziwe Zwyciestwo... Jego Zwyciestwem w duszach jego dzieci.. To zwyciestwo pozwoli nam zyc w Jego Krolewstwie.Bezgranicznie wielkim i nieskonczonym.Jakiez wiec ma znaczenie ten maly epizod na kawalku malej skalki we wszechswiecie ,ktory nazywamy Ziemia.. In memoriam Michal Falzman ,Maz,Ojciec,Polak Patriota i Brat we Wiecznosci..
Izabela Brodacka Falzmann
Wygrał w sensie, że się nie podporządkował układowi. Przegrał- bo nic się właściwie nie zmieniło. Nie opanowano oligarchizacji, degradacji i wyniszczania kraju. Ale może jest jeszcze jakaś nadzieja? Pozdrawiam serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
Biznesy z góralami to czysta przyjemność:)
Izabela Brodacka Falzmann
Najlepszym dowodem, że ocena polskich pracowników jest nieprawdziwa są choćby sukcesy znajomych z Ochotnicy, którzy bez formalnego wykształcenia są rozrywani przez zachodnich pracodawców. Byłam świadkiem jak do naszych gospodarzy przyjechał niemiecki przedsiębiorca i na klęczkach błagał, żeby przyjechali na jego budowę, bo bez nich  wszystko się wali. Pojechali poprawiać po innych.Ci chłopcy nie mają kłopotów z pracą.
Polacy mają wdrukowane poczucie niższości, a to, skąd się ono bierze, jest tematem na głębszą refleksję. W każdym razie obecnie przekaziory nieustannie nad tym pracują, żeby poczucie gorszości w nas utrwalić. Niedawno młodzi ludzie mówili mi, że Polacy są fatalnymi pracownikami, leniami i obibokami, a dowiedzieli się tego z badań, których wyniki ogłosiła jakaś mętnostrimowa gazeta (kto je robił, nie wiem, oni też nie wiedzieli). Jak wiemy jest to wierutna bzdura, wręcz rasizm (!), ponieważ to, w jaki sposób ludzie pracują i wywiązują się z obowiązków nie zależy od narodowości, ale w dużej mierze od systemu, w którym przyszło im żyć. Na podobnej zasadzie hoduje się naiwnych, niepewnych siebie ludzi, nieumiejących dyskutować i przedstawiać swoje wątpliwości (wielka w tym „zasługa” dzisiejszej szkoły), którzy będą wpatrzeni w tzw. autorytety. Niejedną głupiutką Kowalską wyhodowano, niejednego naiwnego Kowalskiego. Ale najgorszym okazem leminga jest leming z tytułami naukowymi- takiemu nic i nikt nie wytłumaczy, że ma klapy na oczach (no, bo to on jest autorytetem!). Głównym powodem, zdaje się, jest worek obroku, przypięty do uprzęży (nie wiem na pewno czy do uprzęży, ale Pani, fachowiec, poprawi mnie w razie czego?) Pozdrawiam Panią ciepło, a nawet gorąco (na termometrze za oknem 26C).
Glebokie te pana mysli i przemyslenia..Tak glebokie ,ze utonalem po 3-im zdaniu..Ktos napisal ,ze konczy sie ogolnoludzka Zaraza a na personalnym poziomie porazeniem mozgowym..Z wyrazami sympati "cham z czworakow,kalajacy pastorskie dywany w salonie "...
No to popadli w Herezje..:))))
Czy aby przegrali?..Pani Maz,Pani pozostanie w pamieci pokolen na zawsze..O ance kowalskiej nie slyszalem. Zaistniala na pare chwil dzieki Pani.Po poludniu juz o niej nie bede pamietal.Pani Maz i pani ,jest dosc czesto w mojej modlitwie.Czy dalej pani uwaza , ze ci "rozsadni przegrali" ? Serdecznie pozdrawiam
Woborne!! Ucze sie tego na pamiec! Wyobraznia i goralski "nos do robienia interesu" podpowiada mi organizowanie wieczorow z recytacja tutejszego pani komentarza.Pania posadze przy kasie.Robimy bussines ? Serdecznie pozdrawiam.
Paweł Chojecki
Ci, o których piszę, się nie dali. Są już jednak niestety w mniejszości. Starej Ameryki już nie ma... Pozdrawiam, Paweł Chojecki
Izabela Brodacka Falzmann
A jednak ci samodzielni Amerykanie pierwsi dali się sterroryzować politycznej poprawności, która jest współczesną formą duchowej niewoli.