Otrzymane komantarze

Do wpisu: A czapeczka gdzie?
Data Autor
Marcus Polonus
a u nas wolność i demokracja - według bandy ryżego - to ja już chyba wolę jęczeć w okowach tej dyktatury.Dla prostszego i lepszego porównania,nie wymagającego wizy,  polecam pojechanie na wycieczkę turystyczno-krajoznawczą np. do północno-wschodniego rogu Polski - okolice Gołdapu. Obrazki przesuwające się za oknami samochodu, prawie jak z Pani pierwszej wycieczki na Białoruś - Ryżobus tam nigdy nie przyjedzie z "gospodarską wizytą" a  czapeczka już dawno ukradziona przez jego kierowcę. Pozdrawiam serdecznie.
Czy Bialorusini rowniez przeprowadzili ludobojstwo na Polakach, podobnie jak Ukraincy?
zarowno z kasa jak i pania Izabela ;)
Geremek czy Michnik. " *** shocking Dzieki za info. Cieszy, ze Bialorusinom idzie tak dobrze. Piekne: mow prosto.. przychodzilam na bialoruski :)
Izabela Brodacka Falzmann
Koniecznie. Większość wypowiadających się zna stosunki na Białorusi z GW.
Izabela Brodacka Falzmann
Oj tak- lewa, prawa, lewa, prawa i KO:)
mam nadzieje ,że dożyję rządu ,ktory wyjasni to zlodziejska prywatyzację, ktorą śp.Michal Falzman, Pani mąż ,probował wyjasnić i dlatego,jak wiekszośc przypuszczam,że zostal zamordowany.Naturalnie średnio rozgarniety obserwator naszej "elyty politycznej" szłyszał o skarbniku lewicy-Voglu.Przypuszczam ,że tzw."prawica magdalenkowa" także ma swojego kasjera w zachodnich bankach Sęk w tym ,że tymi majatkami nie interesuja się reżymowe media .Nasze media tj.TV.Trwam,Republika ,GP.i inne powinne ten temat drązyć i nagłasniać .Przypuszczam ,że to będzie działać na nasze społeczenstwo
Izabela Brodacka Falzmann
Pod jego analizami, które poznałam 3 lata temu przy okazji wyborów podpisuję się.
Izabela Brodacka Falzmann
Wszelkie procedury na Białorusi trwają w nieskończoność. Gdy wracaliśmy przez Kuźnicę odprawa - bardzo życzliwa - trwała 2 godziny, choć byliśmy jednym z dwóch odprawianych  samochodów.  Nikt nas nie rewidował, nie sprawdzał. Pani przepisywała w komputer dane samochodu i nazywało się to ksero, krążyły jakieś papierki. Dlatego współczuję biznesmenom. Porozumienie z sąsiadami ze wschodu ( na przyszłość)  nie może odbywać się na zasadzie protekcjonalnego pouczania. Inaczej zniechęcimy ich do siebie, podobnie jak naszej dyplomacji udało się zniechęcić Litwinów.
Izabela Brodacka Falzmann
Ta honorowa pani w 96 roku faktycznie była Polką, córką przedwojennego oficera. Ale Białorusini też zachowują się z wielką godnością. Nikt nie wyciąga ręki po pieniądze. Białorusini pokazywali nam (obecnie) polskie groby w lasach, wskazali nam dojazd do Świtezi. Nie przyglądają się samochodom, nie zwracają uwagi na stroje. Polska mniejszość jest na zewnątrz reprezentowana przez kontraktową opozycję. Podobnie jak kiedyś w naszym imieniu mówili co chcieli Geremek czy Michnik. Być może sprzęt opozycji jest rekwirowany. Ale Polacy nie uważają ich za swoich. Nie mówiąc o Białorusinach. Księża mówili nam, że nie mają kłopotów z reżimem. A esbecja w Polsce swego czasu pokazywała zdumiewająco chętnie jak szarpie Michnika na korytarzu więzienia i  pozwalała mu w więzieniu pisać i wydawać książki. Nie jesteśmy w stanie rozszyfrować wszystkich gier operacyjnych. Przychylam się jednak do opinii dziesiątków osób z którymi miałam okazję rozmawiać. Kiedy mówili mi : " mów prosto" przechodziłam z rosyjskiego na białoruski. Rozmawiali szczerze. Na temat osoby Łukaszenki nie mogę się wypowiadać. Słuchałam jego przemówień wyborczych. Mówi doskonale . Wielu - w tym mnie- rażą jego operetkowe stroje i trwające w nieskończoność hołdy mu składane. Trzeba jednak patrzeć na kraj i ludzi. Tajemnice reżimu są mi natomiast niedostępne.
Izabela Brodacka Falzmann
Potrzebne jest formalne zaproszenie. Wizę warto załatwiać przez pośrednictwo wizowe. Koniecznie trzeba się ubezpieczyć w Polsce.Koszt - 40 złotych.  Warto nocować w placówkach katolickich. Proszę znaleźć sobie w internecie adresy i napisać. Odpowiadają. Nocleg przeciętnie 40 złotych ze śniadaniem i kolacją w dobrych warunkach. Można postawić samochód na dziedzińcu. Hotele w Brześciu czy Grodnie to około 100 złotych za nocleg. Czysto lecz względnie drogo. Jedzenie mniej więcej jak w Polsce, albo taniej. W Stolinie zjedliśmy pizzę za 35 złotych (70 000 rubli) za 9 osób. W Grodnie kosztowała 35 złotych na osobę. Dlatego warto wybierać niepozorne knajpki. Jedzenie jest świeże, dobre i tanie. Życzę powodzenia. Jeżeli będzie Pan miał kłopoty proszę napisać na PW.
gorylisko
o co biega ? jak nie wiadomo o co to wiadomo, że o kasę biega... poza tym miło się czyta to co napisała pani Izabela
Izabela Brodacka Falzmann
Piszę to co widziałam naprawdę. Nie mogę wykluczyć, że - jak mi ktoś powiedział- mam spaczoną optykę.Jak wielu starszych ludzi chciałabym, żeby było dobrze. Inaczej mówiąc- chciałbym spokojnie umrzeć, nie martwiąc się o naszych "tutejszych" z Widybora.To bardzo silne więzi, poczucie odpowiedzialności czysto uczuciowe. Realnie mogę zaprosić kilka osób czy pomóc im w uzyskaniu karty Polaka. I to wszystko. Jednak jestem przekonana, że mam rację i jeżeli nie wtrąci się czynnie jakiś dobroczyńca typu Sorosa sprawy będą szły w dobrym kierunku.
gorylisko
a czy może pani orientacyjnie podać jak z kosztami typu, jedzonko, hotel etc. nabrałem apetytu na twierdzę brzeską, Nieśwież, Pińsk... pzdr
Czyzby Lukaszenko to drugie wcielenie Pinocheta (to jest kompelment)? Ludzie, ktorych Pani odwiedzala, to Polacy jak z tekstu nie wprost wynika: trzeba dobrze pokombinowac ze ci niezwykle honorowi i goscinni to Polacy wlasnie. Jakies zaprzeczenie wiekszosci tych w Polsce. Czy wypowiedzi przedstawicieli polskiej mniejszosci sa manipulowane? Czy tez rzeczywiscie sprzet jest rekwirowany a oni skazywani?
Izabela Brodacka Falzmann
Dla mnie to temat rzeka. Zrobiliśmy na Białorusi kilka tysięcy aktualnych zdjęć. Kilka z nich spróbuję umieścić.
Izabela Brodacka Falzmann
Podobno zarobki prostytutek ma zamiar włączyć nasz sztukmistrz z Londynu do PKB. Ale i to nic mu już nie pomoże.
Izabela Brodacka Falzmann
Nie wątpię, że Łukaszenko potrafi " garnąć pod siebie" - jak wszyscy politycy. Pytania o majątek Putina czy Berlusconiego można uznać za retoryczne. Czy interesujemy się jednak, jaki majątek mają nasi politycy, na przykład w szwajcarskich bankach?.
i jemu podobni pomogli nam dojśc do" dobrobytu"mowie o tzw.klasie robotniczej.Mam 70lat nie byłem w żadnej organizacji typu PZPR,ZMS ,nie chodziłem na pochody 1Maja,ale miałem szanse na zakladowe wczasy,dzieci na kolonie zakładowe jechały [byloo nas pięcioro]Ostatni raz byłem na wczasach w 1981 w czerwcu -naturalnie zakladowe.Mieszkam w bloku gdzie jest duzo dzieci ,niestety to dzieci tzw.klasy,ktora sie nie nachapała i nie podłaczyła do tzw. "prywatyzacji".One bawia sie przed blokiem ,gdzie nie ma piaskownicy czy tp.miejsc.Jak widzę te wypasione i zadowolone pyski Borusewicza,Frasyniuka, Boniego ,Nycza,Bieleckiego ,Wałęsy ,to po przeczytaniu tego artykułu mysle,że moga sie cieszyc Białorusini,że nie wpadli w łapy w/w" bojownikow o demokrację"Calkowicie zmieniam pogląd na temat reżymu Lukaszenki-bo reżymem jest ,ale potrafil coś ,dla szarych ludzi, zrobic
MFW
Rożni macherzy i spekulanci od Sorosa wmawiali i wmawiają Polakom, że o kondycji ekonomiczno finansowej kraju decyduje wielkość PKB na głowę ludności. Oszuści ci nie wspominają, ile z tego wytworzonego w Polsce PKB pozostaje do dyspozycji Polaków i budżetu państwa. Wskaźnik wpływów do budżetu w stosunku do wytworzonego PKB za 2012 rok wyniósł 18.1%(i od wielu lat z roku na rok maleje) a na Białorusi wyniósł 35.4%. Natomiast w kraju takim jak Francja i Niemcy(które to kraje posiadają w Polsce firmy wytwarzające to PKB) wyniósł: Francja- 51.9% Niemcy - 45.1% Niech ci oszuści powiedzą teraz, kto jest bliżej Zachodu, Białoruś czy Polska? Polska ze swym wskaźnikiem 18.1% (ciągle malejącym) jest współczesną kolonią Niemiec, Francji, USA, Włoch itp. Za doprowadzenie Polski do takiego stanu obecna ekipa(i poprzednie)powinny być osądzone przez Naród jako zdrajcy Ojczyzny.
Bardzo dobre teksty, ten i poprzedni. Dziękuję.
Bardzo dobry tekst.Myślę podobnie,jak Pani.Dziękuję.
tagore
Łukaszenko chce rządzić u siebie sam i broniąc swojej niezależności musi manewrować między presją Rosji dzierżawiącej na terenie Białorusi bazy wojskowe, a sępami z Zachodu. Bez dbania o poparcie społeczeństwa już dawno został by pożarty. Odnoszę wrażenie ,że Rosja jest zadowolona z presji UE na Białoruś gdyż ogranicza to pole manewru Łukaszence. Nie wątpliwie prowadzenie interesów na Białorusi przez Polaków to bardzo ryzykowne wyzwanie ale czas płynie.Jeśli Polska znajdzie się pod presją KE po wygraniu wyborów przez PIS porozumienie z naszymi sąsiadami ze wschodu będzie niezbędne i świadomość tego ,że Polacy stanowili w I Rzeczypospolitej mniejszość zarówno w sensie ogólnym jak i w strukturach władzy powinna dotrzeć do wszystkich,posługiwanie się językiem Polskim wynikało ze względów praktycznych i na Moskiewskim Kremlu pisano dokumenty w tym języku w tamtych czasach. tagore
potrafi krytycznie spojrzeć na pomyleńców z UE, których symbolem jest krawiec Lagerfeld poślubiający swoją kotkę, to już ma u mnie plus.
Do wpisu: Białoruś - zmyślenie i prawda.
Data Autor
..to, DLACZEGO z taką zajadłością GW i jej tzw środowisko siąpi jadem na na wszystko co białoruskie? Łukaszenka zapewne nie jest panienką z Sodalicji Mariańskiej i dba o stan swojego prywatnego konta(hehe), ale przynajmniej obronił swoją ojczyznę przed łajdactwami Unii Europejskiej. Szkoda ,że ŻADEN z naszych polityków nie ma takich jaj jak on. Teraz, zamiast długów i zniechęcenia, powolutku dochodzilibyśmy do względnego dobrobytu i zamiast zajmować się peregrynacjami jaźni geyów, toczylibyśmy spory na poważne tematy.