Otrzymane komantarze

Do wpisu: Lot nad kukułczym gniazdem
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Całkowicie się zgadzam. Po śmierci doktora Adwenta ludzie nie chcieli wierzyć, że sprawca "wypadku" został natychmiast wypuszczony przez policję.Żaden ze znanych mi dziennikarzy śledczych  nie chciał zająć się swego czasu tą sprawą.
Izabela Brodacka Falzmann
Słyszałam, że za jazdę rowerem po pijanemu nie będzie już  groziło więzienie lecz grzywna. Przecież wszystko zależy od okoliczności. Jeżeli ktoś pijany wjechał na autostradę i nie daj Boże spowodował wypadek powinien siedzieć. Ale za prowadzenie po pijanemu roweru miedzą , co świadczy o zdrowym rozsądku - chyba nie. Trudno wymagać, żeby delikwent porzucił rower w krzakach.
Izabela Brodacka Falzmann
Instynkt samozachowawczy nakazuje ludziom " nie wychylać się".. Czasami nie opłaci się walczyć.  Na przykład opisywana wielokrotnie sprawa nienależnych faktur. Przyznam, że gdy suma jest niska płacę i nie zastanawiam się  o co chodzi. Dostałam ostatnio 3 wyssane z palca faktury za energię elektryczną opiewające na 2 500 każda. Związane to było ze zbędna zmianą licznika. Ponieważ monter zachowywał się nieracjonalnie wlazłam sama na drabinę, żeby sprawdzić stan starego licznika . Protokół zdjęcia zachowałam ( normalnie chyba cisnęłabym w kosz) . Udowodnienie że nie jest możliwy taki pobór mocy,  bo wtedy w sieci musiałoby płynąc 25 amperów, a jest to stara kamienica i przewody stopiłyby się w ścianie ( nie mówię już, że mam ogranicznik na 15 A) nikogo nie obchodziło. Jednak za pomocą protokółu udowodniłam że zawsze zużycie było na tym samym poziomie i nie uruchomiłam w mieszkaniu betoniarki. Zajęło mi to cztery robocze dni. Straty liczę na 1200 złotych ( jestem tłumaczem, miałam pilną pracę) . No ale 1200 to mniej niż 7500. Gdyby faktury były na 250 każdą - zapłaciłabym bez słowa, chociaż licznik obsługuje tylko kuchnię i łazienkę i taki rachunek nie jest możliwy.
Anonymous
Nie ma lekarzy nieomylnych i wszechmogących. Mam nadzieję, że bardziej jestem lekarzem niż funkcjonariuszem NFZ.
Niedawno przypomniała Pani rysunkowy komentarz Szymona Kobylińskiego. Czytając komentarze obarczające winą Tuska, nasuwa mi się to samo pytanie: „To on sam, własnymi rękami?”. Czy większej winy nie popełniają sędziowie starający się uprzedzać życzenia „waaadzy”, czy wreszcie MY WSZYSCY, którzy na to pozwalamy, a pisząc krytyczne komentarze poprawiamy swe samopoczucie. Pozdrawiam. (Nie dotyczy to Pani tekstu, tylko większości wpisów na blogach.)
Siły tajemne potrzebują taniej siły roboczej. To jest pierwszy i najważniejszy aksjomat polskiej rzeczywistości. Pozdrowienia. Tylko proszę nie myśleć, że nie przeczytałem tekstu. To, co napisałem, jest jak najbardziej na temat. Skierowanie do psychiatryka jest środkiem skutecznym i starym, jak CCCP. Widzę przyszłość w czarnych kolorach, bo to, co zostaje, to rzeczywiście jedynie tania siła robocza. Po raz kolejny mają, co chcieli. A chcą grilować. Nie chcesz wylądować w psychiatryku? To daj dowód, że jesteś w porządku. Jak? Griluj i ciesz się życiem. Proste.
Cóż, prawo się zmieniło i teraz można nawet dostać za to odznaczenie!
Izabela Brodacka Falzmann
W każdym kraju istnieją uzasadnione obawy co do stanu zdrowia psychiatrów. Miał je również Ken Kesey-  autor książki, która stała się podstawą słynnego filmu Formana. Ale chyba rzadziej wątpliwości takie dotyczą całej krajowej klasy politycznej. A przede wszystkim sądownictwa.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeżeli na to pozwolimy.
Izabela Brodacka Falzmann
To prawda, że każdy "wyczyn" rządu mierzy się liczbą nowych emigrantów.
Izabela Brodacka Falzmann
Naczelnik więzienia mi zaimponował. Dodajmy, że zapłacił z własnych pieniędzy grzywnę. No i wykazał więcej troski niż lekarze w przypadku pacjenta, który zmarł w więzieniu.
Anonymous
Przynajmniej naczelnik więzienia wykazał się przytomnością umysłu i dobrą wolą. Pozostali są przykładem jakim jest państwo opiekuńcze gdy przyjdzie co do czego. Łatwiej jest wsadzić do ciupy chorego, biednego, nierozgarniętego, złamanego.
Paweł Chojecki
Obawiam się, że skończy się to lotem kolejnych setek tysięcy rozgoryczonych rodaków do Irlandii, Anglii lub Niemiec. III RP robi wiele, by zniechęcić Polaków do Polski... Pozdrawiam, Paweł Chojecki
i Ślepakura mogą spać spokojnie.
W Polsce tuska wariaci wysyłają normalnych do psychiatry. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda się zmyć hańbę głupoty i zaniedbania do jakiej dopuściliśmy.
Do wpisu: Ratujmy maluchy przed totalitaryzmem
Data Autor
Ojciec Adolfa nazywal sie Alois Schicklgruber i bylo to nazwisko panienskie jego matki, czyli babki Adolfa. Ta kobieta wyszla potem za Johanna Georga Hiedlera. Gdy oboje zmarli, ojciec Adolfa zostal adoptowany przez brata Johanna, ktory w dokumentach koscielnych podal jako nazwisko ojca dziecka Georg Hitler. Znane sa z roznych dokumentow jeszcze inne wersje nazwiska: Hüttler i Huettler. Wiec to nie babcia byla z domu Hitler, lecz bylo to znieksztalcone nazwisko ojczyma jego ojca.
Bezsilny demiurg
nie miał intuicji tylko był spokrewniony z czołowym eugenikiem brytyjskim Sir Galtonem, a zapoznawszy się z jego pracami tylko uruchomił wyobraźnię. Zresztą na brytyjskich założeniach eugenicznych zbudowano eugenikę amerykańską, która potem twórczo rozwinęli Szwedzi, a przede wszystkim Adolf Sacklgruber (babcia z domu Hitler).
Izabela Brodacka Falzmann
Warto Huxleya przypominać. Miał niezwykłą intuicję.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję, ma Pan rację. Zapamiętam.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja niestety często słyszę demagogiczny argument, że protestujący chcą odebrać dzieciom szansę na dobre wykształcenie. Jakby decydował o tym wiek rozpoczęcia edukacji, a nie poziom szkół i uniwersytetów oraz programy. A przecież nikt nie powinien zabraniać chętnym posyłania do szkoły nawet niemowląt. Natomiast nie wolno innych do tego zmuszać. Ja sama nie byłam nigdy w pierwszej klasie , bo jako osoba biegle czytająca (od 3 roku życia) zostałam przeniesiona do drugiej klasy bez pytania o zdanie. Były to klasy powojenne, zbiorcze. Obok młodzieńców pod wąsem i dorodnych panien były w nich dzieci w różnym wieku. Ja byłam najmłodsza, najniższa i miałam najdłuższe warkocze. Naprawdę ciężko było je obronić. Poniosły największe straty.
Izabela Brodacka Falzmann
Parafrazując- jedni myślą: "nie mam dzieci, co mnie  obchodzi reforma edukacji" Inni: "jestem zdrowy, niech się chorzy martwią o służbę zdrowia". jeszcze inni: " mam mieszkanie, co mnie obchodzą eksmitowani". Ale gdy sami wpadną w łapy systemu, będą oburzeni, ze nikt się tym nie przejmuje.
Izabela Brodacka Falzmann
To jedna z wielu spraw przegapionych przez PIS. Przecież nie chodzi o to, żeby zakazać rozpoczynania edukacji szkolnej w wieku 6 czy 5 lat. Chodzi tylko o to, żeby za rodziców nie decydował urzędnik.
Izabela Brodacka Falzmann
Drogi Panie Piotrze, przez Pana uwierzę w telepatię, a to dowodziłoby jednak pewnego osłabienia władz umysłowych. Już kolejny raz gdy myślałam o Panu - Pan się odezwał. Pomyślałam, że ludzie- jak Pan-  znikają  zarówno w świecie wirtualnym jak i "w realu". Cieszę się, że nie miałam racji. Co do rewolucji seksualnej. To sprawa zbyt skomplikowana, żeby ją zbyć krótkim komentarzem. Mam jednak opory przed dłuższym tekstem na ten temat. W dobrych domach panie nigdy nie mówiły o religii, polityce i seksie. O tym mówili ewentualnie panowie , w swoim gronie, w palarni, przy poobiednim cygarze. Ale gdzież są te dobre domy? Mais où sont les neiges d'antan?
Droga Pani Izabelo, Nigdy nie przestałem Pani czytać, a że długo nie komentowałem, no cóż, oboje "okopaliśmy się" na swoich pozycjach i trwamy (chociaż od czasu do czasu wychodzimy z okopów i rozgrywamy przyjacielski mecz piłki kopanej). Nie podejmuję dyskusji z Pani tezą, że rewolucja seksualna - która nie była wyłącznie zła, tylko zaszła za daleko - jest odpowiedzialna za pedofilię. Nie posiadam wiedzy w temacie (kto wymyśla te straszliwe konstrukcje językowe?) Maluchów nie mam i raczej mieć nie chcę, więc nie wtrącam się. Piszę aby przypomnieć Pani jeden z najlepszych znanych mi aforyzmów o seksie - "Sex: the pleasure is momentary, the position ridiculous and the expense damnable." Pozdrawiam
Do wpisu: Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
Data Autor
Może się Pani przekona do protez class.coursera.org ;Żadnych kalkulatorów, Ivy League. :) Uwielbiam tego profesora. PS. Trzeba się zarejestrować na stronie Coursery, żeby mieć dostęp do materiałów. Kiedy ruszy następna edycja, dostęp zostanie zablokowany (w styczniu przyszłego roku). Jestem filolożką z wykształcenia, a dzięki tym kursom świetnie sobie radzę z rachunkiem różniczkowym. :) Teraz jestem w trakcie 'połykania' liczb zespolonych. Jedyny problem polega na tym, że muszę sprawdzać terminologię polską, bo nie wiem, jak się co nazywa. :)