|
|
Bardzo lubię czytać Pani blogi, w pełni zgadzam się z Pani opiniami. Mam jedno pytanie. Dlaczego od dwóch miesięcy nie ma Pani na niezależnej.pl? |
|
|
że z osoby tak wykształconej, Matki Polki bez trudu idzie wyciągnać drzemiącą wewnątrz postać tz. Dobrego Niemca.
Czytelnicy bloga! Czytajcie dokładnie wypowiedzi Pani Izabeli nie dajcie się zwieść pozorom. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja też Pana serdecznie pozdrawiam:) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Wzorce wychowania się zmieniły, ale ma Pan rację. Wczoraj widziałam program publicystyczny w którym jakaś pani zwierzała się,że nie tylko akceptuje homoseksualizm swego syna, ale nawet założyła grupę wsparcia aby uczyć inne matki podobnej akceptacji. Przecież nie chodzi mi o to, żeby wyrzekła się dziecka czy przestała mu pomagać. Dama wydawała się jednak być zachwycona nieszczęściem, które spotkało jej dziecko. Deklarowała też konieczność rozmowy z synem o intymnych szczegółach, tak jak rzekomo matki rozmawiają z córkami. Poczułam się z innej galaktyki. W takich sytuacjach ludzie mówią" czas umierać" i chyba to prawda. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Chodziło mi raczej o to, że facetowi łatwiej było zapanować nad przewrażliwionymi - szczególnie przy pierwszym dziecku- mamuśkami. Dziś byłoby trudniej, bo niejednej przyszłoby zapewne do głowy oskarżyć go o seksizm czy inne wymyślone męskie zbrodnie. To były inne czasy. Uwielbiany w liceum Żmichowskiej doskonały fizyk Piotr Halfter wrzeszczał do panienek " do wyższej szkoły gotowania na gazie się tylko nadaje" ( zwracał się bezosobowo) , a panienki go uwielbiały. Dziś złożyłyby skargę w kuratorium. |
|
|
Anonymous Opieka społeczna to też wymysł mężczyzn. Zamiast opiekować się żoną i dziećmi, krewnymi, bliźnimi i sami sobą zdali się na ułudę i wraz z odpowiedzialnością odebrali sobie część męskości. Poza tym gdy bezpieczeństwo staje się socjalem to chyba też mężczyznom źle robi na głowę. Są rzeczy które trzeba zdobyć pracą albo walką. |
|
|
...jest fajnie:)
Poczytałem nieco i tak jak Goryl napisał -Fajnie poczuć się wsród ludzi;)Będę wpadał częściej
Pozdrawiam Rodaków
pietrek
Ps.I nie byłbym sobą gdybym nie pozdrowił w szczególny sposób ''Pana Zdzisia''Szanownego komentatora dyżurnego zdaje się....-sławnego już na NB niczym Biedroń (pederasta-termin medyczny) -piewce że miłość między mężczyznami to coś ponad przereklamowane i już nie modne związki hetero:))
OJCZYZNĘ WOLNĄ RACZ MI ZWRÓCIĆ PANIE |
|
|
problem "spodni" jest o tyle zlozony, ze ktos tych niedowarzonych facetow przeciez wychowal, i jak sie rozejrzec to sami mami synkowie wokol… |
|
|
szara_komórka Z czasów dzieciństwa moich córek, pamiętam, że z podobnym typem Lekarza (przez L) mieliśmy do czynienia w osobie kobiety. Nie mogę podać nawet jej imienia czy nazwiska bo to i skleroza i fakt, że raczej żona musiała się borykać z chorobami dzieci.
To, żeby zasłużyć na dobre wspomnienie otoczenia jak pisze Pani trzeba być fachowcem i uczciwym, porządnym człowiekiem. Pamiętam kilkoro swoich nauczycieli z lat 50 i 60 , dla których nie były ważne programy i wytyczne a właściwe wychowanie i dobre przygotowanie do życia młodego pokolenia.
Niewątpliwie i dzisiaj tacy są tylko, że nie oni są pokazywani we wszechwładnych, "nieomylnych" mediach.
Uważam, że to one, ten pełen beztalencia i oportunizmu świat mediów jest winien tego czego jesteśmy świadkami.
Bo w nich zaczyna się kształtowanie idei, wzorców zachowań i ludzi autorytetów. |
|
|
gorylisko ale miło czasem pobyć w gronie ludzi... |
|
|
gorylisko uprzejmie proszę żeby się pan odpedalił od tej pani... swoimi preferencjami jej pan nie zaimponuje...co do domowych zajęć...czy szanowny pan zdzicho pracując w kuchni zakłada do fartuszka kalesony długie czy krótkie ? no bo w końcu jak mowa o ciociach...no i marchewki służą do jedzenia głównie...ale zawsze może pan pobiec pod tęczę i POtraktować kogoś marchewką odtylcowo... pewnie się ucieszy... a jak zobaczy pana w fartuszku w czerwone groszki (czerwone to dla podtrzymania tradycji robotniczo-chłopskiej) to może to być mniłość od pierwszego wejrzenia... |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Czy Pan ma jakiś kompleks na tle moich ciotek? Jeżeli tak to przepraszam. Nie miałam intencji nikogo urazić. Postaram się zostawić cioteczki w spokoju. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Trafiła Pani w sedno. Wbrew lękom pana Zdzicha chce napisać z czego zwierzają mi się studentki i uczennice. I to jest dokładnie to o czym Pani pisze. Co do lekarzy - za realnego socjalizmu kierownik przychodni w Śródmieściu straszył mnie sądem rodzinnym za to, że przyznałam, że karmię dziecko gdy jest głodne. ( teraz nazywa się to " naukowo" - na żądanie) i że nie podaję niemowlęciu zupy na mięsie w 3 miesiącu życia. Nawet w książeczce zdrowia dziecka było wydrukowane to zalecenie. Idiota, który to wymyślił i idioci, którzy to egzekwowali są odpowiedzialni za epidemię uczuleń wśród dzisiejszych 40 - latków. Dopiero gdy amerykańscy uczeni odkryli, że samica ludzka ma piersi, a po 89 roku to odkrycie dotarło do uczonych polskich zmieniał się trend i teraz nakłania się matki do karmienia piersią na żądanie równie skutecznie jak kiedyś do butelką co 3 godziny. Mogło być jeszcze gorzej. Uczeni radzieccy poza gruszkami na wierzbie i zimnym wychowem cieląt wsławili się naukowo udowodnionym przeświadczeniem, że siara szkodzi dziecku. Zatem podawano noworodki w szpitalach matkom dopiero po kilku dniach po urodzeniu. Oczywiście większość traciła pokarm.
Żeby przeciwstawić się głupocie trzeba było mieć charakter. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Na pewno ten kij ma dwa końce. Kobiety zapędzane początkowo do pracy na traktorach i suwnicach wzięły odwet szturmując wojsko i policję. Chcącemu podobno nie dzieje się krzywda, więc nie warto tego komentować. W ramach zdobyczy feminizmu mamy jeszcze obowiązek pracy do 67 roku życia. To nie mój ból - mam wolny zawód i nikt nie interesuje się moim wiekiem. Nie wyobrażam sobie jednak, ze ktoś zatrudni 65 letnią sekretarkę. Większość kobiet gdy straci pracę na przykład w wieku 50 lat, będzie czekać 17 lat na emeryturę . Czy doczekają- wątpię. Nie wyobrażam sobie również 67 letniej sprzątaczki . Podobnie murarza w tym wieku. Opieka społeczna będzie miała rosnące wydatki. |
|
|
jak sie od wielu lat obserwuje sposob naginania rzeczywistosci do przyjetej tezy w wykonaniu miedzy innymi Pani Izabeli to mozna z góry sobie wyobrazic argumentacje. Na pewno zacznie z wysokiego C czyli od swych ciotek i poganiania trzody i wyrębu lasu pod sowieckim knutem. |
|
|
a gdzie to światłe stwierdzenie się znajduje? :) |
|
|
Anonymous Miło się czytało i rozbawiła mnie Pani. A na koniec zastanowiła. Kto tu komu co zdjął, a co nałożył? Może to jednak mężczyźni najpierw nałożyli kobietom spodnie? Czyż nie zagnali je do pracy w ramach "równouprawnienia"? I czyż nie "wyzwolili" seksualnie chociażby tabletką antykoncepcyjną? Śmiem nawet twierdzić, że odciągnęli je od macierzyństwa poprzez wydłużenie czasu edukacji pozornej w miejsce realnej i poprzez tzw. rozwój zawodowy w biurokracji. |
|
|
dlaczego kobiety mają obowiazek siedzenia w domu i rodzenia oraz co ma to wspólnego z słuzba zdrowia.
Czekamy niecierpliwie na popis logiki Pani Izabeli. |
|
|
a stanowcza postawa wobec pań nieoceniona! :) Doktor Strosmajer ...
Na szczęście jeśli chodzi o gender moje przedszkole na wsi prezentuje póki co postawę zdroworozsądkową ... mianowicie na początek zaleca odprowadzanie dziecka przez ojca, bo ten się mniej patyczkuje :)
„Kobiety nakładają spodnie, bo mężczyźni je zdjęli”- cóż, święte słowa, pracuję z nastolatkami i one zwierzyły się, że chciałyby mieć męskiego, odpowiedzialnego chłopaka, wyjść za mąż i mieć dzieci. To przyszłe fryzjerki/kosmetyczki pochodzące ze środowisk wiejskich, więc nawet się nie zdziwiłam. Ale gdy to samo powtórzyło mi grono studentek studiów podyplomowych, egzotycznych bo związanych z językami semickimi, uskarżając się na powszechny gejizm/metroseksualizm w stolicy, poczułam, że sprawa jest poważna!
I nad koniec, lekarz to jednak lekarz, jemu więcej wolno, czy partyjny, czy bezpartyjny, czy wierzący czy niewierzący ... Wszyscy podobnie boją się śmierci ... |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Bardzo dziękuję za życzliwość i pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Moja wnuczka była operowana w CZD przez wspaniałego lekarza doktora Gastoła. Nie ośmielam się o nim pisać bo wiem, że nie znosi reklamy. Ale są jeszcze tacy lekarze i dziś. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Bardzo dziękuję, że się Pan odezwał. Nie potrafiłam znaleźć imienia doktora. Nie pamiętam - nie był przecież moim prywatnym znajomym. Może mi Pan przypomni. |
|
|
Jak zwykle czyta sie Pania wspaniale.
Jak milo wiedziec ze kiedys istnieli ... lekarze.
Nie chce powtarzac za Goryliskiem (moze byc zazdrosny a jakby nie bylo to "zwierz") ale , tak tak , jest Pani tu ozdoba , wspaniala Kobieta - Dama.
Chyle czola i pozdrawiam serdecznie. |