Otrzymane komantarze

Do wpisu: Św. Augustyn i Bauman
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też nie myślałam o osobistej satysfakcji Św. Augustyna.
Izabela Brodacka Falzmann
Nie do końca się z Panią zgadzam. Josef Fritzl funkcjonował doskonale w tym idealnym spoleczeństwie miedzy innymi dlatego, że nikomu nie przyszłoby do głowy zainteresować się jego sprawami ( brzydka obmowa) albo wkroczyć na teren jego posesji.To samo dotyczy Nataschy Kampusch.
Ludzie źli. Systemy , struktury do gnębienia zabijania innych , wykorzystywania , pasożytowania na innych tworzą ludzie i muszą za to odpowiadać. To ludzie tworzą struktury i w ich ramach zapewniają sobie możliwość krzywdzenia niewinnych i bezkarność swoich czynów. Nazizm, komunizm , etc .W Ewangeliach jest wiele o odpowiedzialności człowieka za krzywdy, nakazanie mu ich naprawienia, i naprawienie siebie. Jedynie oczywistym ,jest że mówi nam ,ze każdy ma szanse zmienić się największy grzesznik, w każdym czasie. Jednak stawia bardzo ostre warunki wyznanie win, skrucha, naprawienie krzywdy, szkody etc .Czyli ma się zmienić człowiek czyniący zło, bo jak się nie zmieni to zło nie zniknie, no bo w jaki sposób, może to ksiądz jakoś wytłumaczy. Przecież to zło wymyśla człowiek. Nie ma jako takiej pedofilii, kradzieży etc. To ludzie kradną aby sie czyimś kosztem wzbogacić , taki sposób wymyślili bogacenia się inni zaspokajania swoich zachcianek seksualnych. To konkretni ludzie wymyślają konkretne zachowania. Jak ksiądz wytłumaczy konieczność napominania bliźniego gdy czyni zło etc, albo te słowa Chrystusa , ze tylko przez wąska bramę wejdą do Nieba sprawiedliwi, a nie wszyscy? To jest ocena indywidualna każdego. Przecież w kościele są nakładane konkretne kary kościelne na konkretnych księży za konkretne czyny. A każda kara aby mogła być wymierzona najpierw musi być dokonana ocena czynu, ustalony stopień zawinienia konkretnej osoby czyli ocena tej osoby. To są oceny przedmiotowe i podmiotowe. W życiu osobistym i społecznym stale musimy dokonywać ocen komu powierzyć nasze sprawy publiczne, swoje osobiste któremu lekarzowi czy adwokatowi etc. Oszustowi staramy się ich nie powierzać. A więc żle oceniamy te osoby za to że źle czynią. Księdza należałoby zapytać czy on w swoim życiu ,w praktyce stosuje się do tego co sam głosi? Zresztą dokonał oceny negatywnej tych katolików , którzy oceniają innych przez pryzmat ich czynów. Michnik przeciez cały czas wlaczy z konkretnymi ludźmi, ich zwalcza, ciaga po sądach, niszczy ekonomicznie tymi procesami. Nikomu poza zbrodniarzami komunistycznymi, niczego nie wybacza, nie wybacza najmniejszej krytyki swojej osoby.
o swoje zadowolenie, a o zadowolenie Jezusa.
gorylisko
i co ze steinbach... naprawdę naziland to istny raj na ziemi tyle ż po nazistowsku trzeba gadać...a jugendmaty nieba przychylą dziecku pod warunkiem, ze ci je odbiorą... co do pedofilii...jak to możliwe, coh-bendict pracował z dziećmi i chwalił się jak sześciolatki go uwodziły...moim zdaniem to nadużycie... raczej popełniały seksualne ekscesy za przyzwoleniem i zgoodą "wychowawcy"... a i zieloni jakoś się wypierają swych fascynacji pedofilią...
Do wpisu: Porównania
Data Autor
i tu się z Panstwem nie zgadzam!bylismy 2 tygodnie temu z przyjaciółmi z Bialejrusi na zaglach na trasie sztynort ruciane.patrzyli patrzyli i mówili czysto czysto!mlodzi ludzie ich /!/ klasa srednia z okolic głębokiego.obiektywni ..od 3 lat jeździmy do siebie na oficyjalne zaproszenia!komentarz do wizyty u nich z dziecmi w artykule czapeczka gdzie.pozdrawiam darek k.
Izabela Brodacka Falzmann
Co kraj to obyczaj. Tiry białoruskie nie muszą u siebie tak się męczyć bo szosy szerokie. W Polsce oni i Litwini najczęściej podobno zasypiają na drogach. W Paryżu kierowcy bez wahania przepychają zderzakiem samochód, który im przeszkadza w wyjeździe. Dlatego niektórzy mają na zderzakach poduszki. Czy wyobraża sobie Pan taką scenę w Polsce, gdzie dotąd samochód to świętość.?
Izabela Brodacka Falzmann
I właśnie o to chodzi. Dlatego Christiansø jest czysta, a polskie wyspy brudne. Przecież nie chodzi mi o licytowanie się znajomością świata. Skądże. Chodzi mi o proste, sprawdzone rozwiązania. Na Bornholmie są bezpłatne toalety. Sam korzystałam. Nie wszystkie jachty cumują na dłużej a niektórzy też chodzą na wycieczki i do swojej mariny mają daleko. Natomiast w Iławie nie cumowaliśmy na dłużej tylko chcieliśmy wziąć kogoś na pokład. I nie chodzi o 3 euro lecz o dobre obyczaje. Teraz stajemy w przystani dla promu , gdzie nikt do nas nic nie ma, zabieramy załoganta i w drogę. A ceny postoju jachtu w dużych miastach znam. Podawać nie trzeba.
nie są chyba wątkiem dominujacym w tej kolejnej licytacji, ale są ponownie w Pani wykonaniu sposobem na udowodnienie racji. Byłem/ byłam, razy parę coś widziałem/ łam wobec tego świat wygląda tak jak ja go widzę. Wybaczy Pani, ale nie chodzi tu o toalety na Bornholmie tylko o fakty. W Danii - konkretnie na Bornholmie - nie ma darmowych marin i tym samym nie ma darmowych toalet w nich - po wejściu do portu każdy skipper kieruje się do skrzynki przypominającej bankomat. Wpisuje , na przykład po polsku!!! nazwę jednostki, dlugość, czas pobytu po czym wkłada kartę płatniczą. Darmowe toalety to nie domena marin tylko np przepraw promowych, centrów miast, i takich miejsc jak Christianso. Kończąc. Za postój w Iławie zapłaciła Pani niecałe 3 Euro, proszę wskazać, zindiustralizowane miejsce, w Europie, w którym za taką sumę można zacumować. Podać Pani ceny postojów w miastach europejskich? Mój znajomy żeglarz nie będacy znanym alpinistą zna realia i raz po raz mi o nich opowiada.
Pani Izabelo, pozwolę sobie pozostać przy swoich obserwacjach odnośnie dróg na(w) Białorusi z przed 20 lat. Ale opinię o naszych obecnych "doskonałościach" drogowych w pełni podzielam! Aczkolwiek zastanawiam się, czy nie jest to choroba europejska. Autostradą A2 przez Niemcy jeżdżę od 15 lat dość często. Jeszcze dwa lata temu nie było na niej ani jednego fotoradaru. A teraz, tylko między Brunszwikiem a Hanowerem zauważyłem, aż trzy grupy! W Austrii też nie jest tak słodko, jak opisuje to czytelnik Pani bloga. Pozdrawiam.
gorylisko
Mieszkam tu już trochę, jeśli to tylko możliwe władze tubylcze jak tylko moga każde skrzyżowanie zamieniaja na rondo, choćby za pomocą białego koła na asfalcie albo białego garbu na tymże asfalcie... przewróconych tirów nie widziałem, nie pamietam... dużo zależy od kultury jazdy, a ta jest zdecydowanie wyższa, choć trzeba przyznać, że pewien postęp w Polsce jest zauważalny...proszę mi wierzyć, że drogi w UK bywaja czasem niemożliwie wąskie, kręte i czasem niemożliwie zastawione zaparkowanymi samochodami... ale jakoś kierowcy sobie radzą... jedyny minus, to kierunkowskazy, jeżeli jest włączony prawy... to wcale nie oznacza, że w prawo skręca... ;-)  dlatego trzeba zachować ostrożność w tym względzie...
Izabela Brodacka Falzmann
Ronda są bardzo ciasne, a  ich przydatność jest wątpliwa. Chyba nie chodzi o to, żeby uczyć kierowców fizyki?
Izabela Brodacka Falzmann
Wykupując postój w marinie opłaca się jednocześnie prąd, dostęp do łazienki i ubikacji, internet. Korzystałam osobiście z darmowych toalet na Bornholmie i są zupełnie czyste. A w Iławie za samo przybicie do pomostu na minutkę płaci się 12 złotych.
Do wpisu: Białoruś -pomniki przeszłosci.
Data Autor
gorylisko
a czy oba uniwersytety nie mieszczą się przypadkiem na szczytach Alp gdzie świstak zawija sreberka ? co do Waldemara Łysiaka to jest mistrz słowa polskiego i przy okazju historyk sztuki... ktoś kto odmówił nazilandczykom wydania monumentalnej pracy o historii malarstwa jewropejskiego ale pod zmienionym tytułem gdyż tytuł "Malarstwo Białego Człowieka" był zbyt niepoprawny... zaś Mistrz Łysiak pokazał drzwi hajhitlerom i wcześnie hamerykanom... kup se paniusiu MBC i przeczytaj ze zrozumieniem, to może zrozumiesz fundamenty kultury europejskiej 
gorylisko
macie tylu ciekawych bohaterów jak cholera...adolf hitler, josef goebbels, henio himmler... to sa bohaterowie narodu niemieckiego...postaci wybitne jak diabli... a propos... czy była pani na dniach otwartych przy otwieraniu sexbud w ZH... przeca na miotle to skok jeno...i proszę nie straszyć świstaków co sreberka zwijają ;-)
Izabela Brodacka Falzmann
Naprawdę Pan uważa, że tam ktoś czeka na nasze prawdy o świecie  i polityce? Może gdyby nie nasze kłopoty wewnętrzne mielibyśmy coś do powiedzenia. Ale stanowimy raczej kontrprzykład sukcesu. Trzeba opuścić wreszcie te trumny i truchła. Nie ma po co kłócić się o Dziadka , Dmowskiego, koncepcję Jagiellońską. Inaczej - można się kłócić ale z punktu widzenia historii. Moja "ckliwość" wynika z perspektywy. Dla mnie to podróż sentymentalna czego nie ukrywam. Ale jednocześnie widać jak na dłoni, że kwitnie tam życie. Oczywiście wszystko można zniszczyć. I zawsze może być gorzej. Tak mówią nasi " tutejsi" w Widyborze i dobrze wiem o czym mówią. Byłam tam w 96 roku, gdy żyli w bezprzykładnej nędzy. Przeciętna emerytura była to równowartość 3 kg sera żółtego, którego i tak nie było w sklepach. Chciałabym wierzyć, że nie będzie do tej nędzy powrotu. I że poradzą sobie z wujkami " dobra rada" z zewnątrz.
gorylisko
tępy goryl choć dyplomowany na Politechnice Gdańskiej...z fizyki zresztą. do tego skaleczony przykładem dziekana wydziału któren ma doktorat z fizyki i zhistorii a jeszcze pogrywał na skrzypcach Filharmonii Gdańskiej...i jeszcze jestem zatruty beznadziejnie mistrzem Łysiakiem któremu ufam... jego wpływ mnie uratował...po 89 zacząłem usprawiedliwiać aborcję gdyż czytywałem gw***no, to właśnie Łysiak mnie naprostował...dzięki Ci Mistrzu... ja tylko na nerwach co niektórym gram i podziwiam loty na miotle niejakiej madame daf
o prometeizmie Dziadka Pani słyszała? Już prawie pod wpływem Pani wpisów by ocalic ogródki działkowe przed deweloperami głosowalbym za Prezesem, a tu cały misterny plan polityki zagranicznej PiS zostal objechany przez Panią pod pozorem ckliwych powiastek o Białorusi. Cóż ja mam począć, nie młody, wcale nie dobrze wykształcony, ale za to z wielkiego miasta .... leming?
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie o to chodzi. Nikt nas o zdanie nie pyta. Amerykanie mają środki, żeby zaprowadzać American Peace na świecie, choć skutki tego są dyskusyjne. My nie mamy nawet środków. Te nasze pouczenia i pogróżki pod adresem legalnych władz sąsiedniego kraju są żałosne. Łukaszenkę nic nie obchodzi czy będziemy go zapraszać czy nie. Ma poważniejsze problemy. Nasz kraj ma jeszcze poważniejsze problemy. Deficyt budżetowy, rabunek OFE., bezrobocie. Jest o czym myśleć.
Izabela Brodacka Falzmann
Podejmuje się pan zmienić granice w Europie? Oczywiście, że wielu Polaków zostało na Białorusi wbrew swojej woli. Natomiast białoruscy  " tutejsi" , na przykład nasi chłopi w Widyborze nigdy nie czuli się ani Polakami ani Rosjanami.Tym bardziej Białorusinami, bo czegoś takiego nie było. Ten sam problem dotyczy " tutejszych" na Mazurach. Nie czuli się Polakami ani Niemcami. Kto ich zdradził? Nie my zmienialiśmy granice i nie wywołamy III Wojny Światowej w obronie tych Polaków, którzy stali się Białorusinami. Moja matka urodziła się w Sarykamyszu na Kaukazie. Była właścicielką majątku na Polesiu. A w dowodzie miała wpisane ZSRR. I co z tego? Obecnie zarówno ci zdradzeni Polacy jak i Białorusini są zadowoleni z Łukaszenki. Opinie Sikorskiego nic ich nie obchodzą. Sikorskiemu wspaniale udało się popsuć nasze relacje z Litwinami. Niech lepiej zajmie się tym, że w Ameryce Murzynów biją i da sobie spokój z polityką zagraniczną Polski.
NASZ_HENRY
-isko na NB ;-)
Wszystkich zainteresowanych Bialorusią i polskimi śladami na niej,pragnę polecic blog Mariopa70 z tysiącami świetnych i wzruszających fotek. link skyscrapercity.com
gorylisko
j.w. możemy omówić na priva
Izabela Brodacka Falzmann
Oj tak, ale dla mnie trzeba tłumaczyć  jak krowie na rowie. Jestem w tej dziedzinie bardzo tępa.
NASZ_HENRY
bloger który nauczy @Izę zdjęcia na NB wklejać. Z góry dziękuję ;-)