|
|
Izabela Brodacka Falzmann IQ mierzy przede wszystkim umiejętność rozwiązywania testów IQ.Czyli tym specjalnie bym się nie przejmowała. Natomiast miarą inteligencji była zawsze umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów, z którymi spotykaliśmy się w życiu. Między innymi problemów z topografią i nawigacją. Obecnie większość kierowców nie potrafi powstrzymać się przed włączeniem GPS. Znam osoby które nawigator zabierają nawet na grzyby do lasu. Współczesny człowiek nie umie ugotować mydła, często nie umie rozpalić ognia i trafić z lasu do domu. Każdy kataklizm staje się dla niego zabójczy. |
|
|
Kazimierz Koziorowski podobno maleje inteligencja ludzkosci en masse, mierzona IQ. a moze ilosc inteligencji w swiecie pozostaje stala tylko rozrzedza sie wraz z przyrostem populacji?
maszyny przetwarzajace informacje i pamieci zewnetrzne to przecierz protezy, a te jakkolwiek przydatne, to jedynie narzedzia. nawet cepa mozna uzywac nieumiejetnie.
kolejnym przykladem na wtorny analfabetyzm jest proteza nawigacyjna GPS, naduzywanie ktorej juz doprowadzilo do tego ze jednym klawiszem dysponeta systemu satelitarnego bedzie mozna sparalizowac globalny ruch lotniczy, morski, a kierowcy, i coraz czesciej turysci piesi tez zostana wylaczeni i w panice stana w bezruchu(a dokad poleca samoloty?)- pomimo tego ze jeszcze parenascie lat temu radzono sobie doskonale z nawigowaniem bez protezy GPS |
|
|
asasello Komentarze czyta się dziś równie przyjemnie jak sam wpis. Znika uczucie samotności |
|
|
Niektóre przedmioty, na przykład geometria wykreślna, zostały zdjęte z planu nauczania na politechnice, ponieważ ich zdawalność spadła do zera.
Mój kolega, obecnie dziekan jednego z wydziałów Politechniki Warszawskiej powiedział: "Ludzie kończący obecnie licencjat, 3-letnie studia inżynierskie, mają mniejszą wiedzę z przedmiotów podstawowych - matematyka, fizyka, niż my gdy kończyliśmy liceum w 1981".
Tak jest nie tylko w Polsce.
Również gdzie indziej wszyscy "inżynierowie" posługują się systemami CAD-owskimi. Próba postawienia ancymonka przy desce kreślarskiej kończy się spektakularną klęską.
Powstała dziura pokoleniowa w systemie nauczania - w skali świata. Za chwilę nie będzie ludzi, którzy będą w stanie pisać te nowe generacje oprogramowania, które by mogło obsługiwać tych "elektrycznych inżynierów" przy systemach CAD. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zdarza się, że moi uczniowie mają źle rozwiązane zadanie i bez żenady przyznają, że rozwiązanie podsunął im kolega na internetowym forum. Podobno są również ludzie , którzy podejmują się fachowej pomocy w rozwiązywaniu zadań. Choć skruszeni uczniowie podawali mi adresy tych stron nigdy tego nie sprawdziłam. Nie mam ochoty się denerwować. Dlatego za idiotyczny uważałam pomysł Tuska czy jego rządu, żeby każdemu uczniowi szkoły podstawowej ufundować laptop. Uczniowie wracający z USA przywożą kalkulatory za pomocą których nie tylko obliczają pierwiastek z 4 lecz również czekają aby komputerek narysował im, obliczając punkt po punkcie funkcję liniową typu y =2x. "Co zrobisz gdy ten kalkulator ci się zepsuje?"- zapytałam rozwścieczona takiego delikwenta. "Po prostu kupię sobie nowy"- odpowiedział niezmieszany. |
|
|
@Andrzej.A
Pozwolę sobie dodać, że iluzja łatwej wiedzy tj. poznania świata na skróty, ujawniła się zwłaszcza poprzez wygenerowaną internetowo modę na ateizm, a właściwie na pseudoateizm. Bowiem za nieefektywne uważane jest mozolne docieranie do istoty rzeczy, tak ważne dla prawidłowego rozwoju umysłowego. Powszechny brak umiejętności poprawnego wnioskowania sprawił, że przyjmuje się praktycznie niemożliwe za prawdopodobne (ewolucja), zaś konieczne za niemożliwe (istnienie Boga).
Do listy problemów z utrwalaniem wiedzy dołożyłbym brak powtarzania. Przetwarzanie informacji przypomina komfortową, szybką konsumpcję. |
|
|
Komputery, o czym się nie mówi, zwłaszcza z dostępem do internetu stwarzają iluzję wiedzy.
Ktoś, zwłaszcza młody człowiek - uczeń, student, poszukując informacji w necie nie zauważa, że tej informacji nie posiadł.
To znaczy, ze czas potrzebny na znalezienie informacji jest porównywalny z czasem odtworzenia tej informacji "z głowy". Nie zachodzi zjawisko, ze poszukując w książkach dociera do mózgu, że czegoś nie wie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tyz piknie:) |
|
|
NASZ_HENRY czekoladoPOdobna rzyć przez szybkę ;-) |