|
|
lala "Natomiast fakty trudno ustalić." - Szarota całą książkę napisał o karuzeli - może warto choć zamieszczone tam zdjęcia obejrzeć?
inne fakty odnaleźć można w antologii prasy podziemnej (od prawa do lewa) - gdzie zebrano cytaty dotyczące powstania w getcie (tytył: Wojna nżydowsko-niemiecka), dokumenty z epoki nie kłamią, to nie wspomnienia lukrowane wedle tzw. polityki historycznej |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Jak pamiętamy niejaki Urban celowo unieważniał różne ważne tematy poruszając je w swojej szmacie. Unieważnił również i to celowo zawód dziennikarza. A jego żona (czy tak zwana partnerka) drukowała w jakimś piśmidle zdjęcia z sekcji dzieci, do których miała dostęp służbowo. I nadal jest fetowany w mediach. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tak to chyba pióra. Ale to nic nie zmienia:) |
|
|
ant.an Piękny tekst, można tylko dodać kolejne unieważnienie - etosu zawodu dziennikarza, dokonane przez róże gazrurki z legitymacją dziennikarza w kieszeni. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Znam dobrze wyczyny Kołakowskiego i jego kolegów i wcale ich za to nie rozgrzeszam. Nie można było jednak odmówić Kołakowskiemu inteligencji i charyzmy. Na jego seminariach były zawsze tłumy ludzi. Nie wszystkich można traktować jako sprzedajnych karierowiczów. Swego czasu Kołakowski miał wykłady również w Klubie Książki Prasy na rogu Nowego Światu i Alej Jerozolimskich ( może te nazwy ulic to jakiś znak?) Pamiętam tłumy licealistów zapełniających salę. Kołakowski był wówczas bliższy egzystencjalizmowi, którym zachłystywali się młodzi ludzie traktując go jako powiew wolności. Nie znali zapewne fascynacji Sartre'a komunizmem, ani nie rozumieli czym jest "mądrość etapu" u naszych "buntowników bez powodu".Dosłownie bez powodu, bo mieli wszystko- przywileje, mieszkania,możliwość, druku, pozycję naukową. |
|
|
Mógłby się kończyć ten serial bardziej sensowniej. Janek Kos jako syn przedwojennego oficera zostaje zmuszony do udziału w procesach stalinowskich i wydaje wyroki śmierci na akowców. Gustlik umiera w kopalni uranu gdzieś na nieludzkiej ziemi, Czereśniak rozkułacza obszarników i zostaje powieszony przez Barabasza albo Ognia. Grześ okazuje się wtyką i robi karierę w GRU.
Natomiast Ogoniok poznawszy przystojnego oficera armii amerykańskiej wyjeżdża do USA. Tylko skąd brać potem chętnych do tłuczenia głupich, dających się szatkować pęczkami Szkopów. Sojusze zmienne są. |
|
|
Lub pióra. Jak u Malczewskiego w obrazie "Zatrutej studni z Chimerą" |
|
|
"Jedna całuje czy wręcz liże sierp, a na głowie ma wyraźne rogi utworzone z włosów. Obraz jest w rękach prywatnych więc można zobaczyć tylko jego reprodukcję. Trudno ustalić co właściwie Hofmanowi chodziło po głowie."
Na 99 % jest to Bona Dea, żona Pana. Związany był z nią kult agrarny czyli płodność i śmierć. I raczej nie rogi tylko uszy. |
|
|
Witam
Ja nie jestem wielbicielką intelektu Leszka Kołakowskiego.Szczerze-nie uważam go za filozofa. On i jego koledzy przyczynili się do wyrzucenia z uczelni swoich profesorów.Kołakowski i jego koledzy mieli wszystkie możliwe środki administracyjne,propagandowe i materialne ,inni nie.O tych faktach dziwnie milczą filozoficzne środowiska opiniotwórcze. Tego jednak nie można przemilczać i tego nie wolno pomijać, kreując mity współczesnych autorytetów filozoficznych, choćby tego typu jak L. Kołakowski. Ps.Kołakowski nie był konserwatystą , idąc drogą dedukcji i logiki ......
Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Miło mi:) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Boli mnie to, że w milczeniu, niedopuszczone do głosu odchodzą pokolenia, które wiedzą jak było naprawdę. Dla młodych zostaje historia poprawiona, zakłamana.To ostatnie chwile, żeby zebrać wspomnienia naszych rodziców czy dziadków, a może i nasze własne. nie dopuścić do zakłamania naszej historii. |
|
|
Przecież takich "dzieł" i autorów mamy setki. choćby "Czterej pancerni..." politruka Przymanowskiego, film który z prawdą historyczną ma tyle wspólnego co książki Grosa.
Mój ojciec, który przeżył 3 okupacje we Lwowie (sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką), gdy słyszy o "wspaniałym" filmie A. Holland "W ciemności" dostaje gorączki. Obraz okupowanego Lwowa według reżyserki to dobrze odżywieni i ubrani Polacy i gnębieni Żydzi. W tym raju Niemiec (o przepraszam nazista) chciał go zastrzelić, gdy zbierał kłosy na podmiejskich polach. Na przełomie 43 i 44 roku umierał z głodu, do dzisiaj ma problemy ze słuchem z tego powodu.
Ale są setki ludzi, którzy dali by się zabić za każde słowo i obraz z takich utworów jak "Pokłosie", "Ida"..... |
|
|
NASZ_HENRY Rozkminienie Cywińskiej bezcenne ;-) |